FC Dordrecht

Towarzyski
GN Bouw Stadion

Sob

04.07

14:30

---

---
---

---

---

---

Świat piłki nożnej w szoku po decyzji VAR: Myślałem, że tego gola nie uznają

06.02.2025 10:11; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord.nl / Źródło: 1908.nl

Po ćwierćfinałowej porażce Feyenoordu z PSV w krajowym pucharze najwięcej emocji wzbudziła pierwsza bramka meczu. W ósmej minucie Johan Bakayoko trafił do siatki, ale zanim to się stało, pomocnik PSV Ismael Saibari znajdował się na spalonym, zasłaniając bramkarza Feyenoordu, Timona Wellenreuthera.

Mimo to sędzia Pol van Boekel uznał gola, a jego decyzję potwierdził VAR – nawet po analizie powtórek. Świat piłki nożnej zareagował z niedowierzaniem. Nawet trener PSV, Peter Bosz, był zaskoczony.

„Nie rozumiem tej decyzji”

Trener Feyenoordu, Brian Priske, po meczu nie krył frustracji. – Ten pierwszy gol był kluczowy. Zwykle nie komentuję pracy sędziów, ale patrząc na powtórki, trudno to zrozumieć. Nie rozumiem tej decyzji ani ze strony arbitra, ani VAR-u. Co w tej sytuacji mógł zrobić nasz bramkarz? – mówił Priske.

Swoje zdanie wyraził również sam Wellenreuther. – Saibari nie dotknął piłki, ale stał na linii mojego wzroku. Straciłem piłkę z oczu na ułamek sekundy, co wystarczyło, by nie zareagować na strzał. Każdy bramkarz przyzna mi rację. Może VAR nie miał internetu w pokoju? Ta decyzja to jakiś żart – skwitował golkiper Feyenoordu.

Nawet trener PSV był zaskoczony

Peter Bosz, szkoleniowiec PSV, przyznał, że rozumie rozgoryczenie Feyenoordu.

Nie spodziewałem się, że ten gol zostanie uznany. Mamy w sztabie telewizor, więc od razu obejrzeliśmy powtórkę. Gdy trwała analiza VAR, nasi zawodnicy spoglądali w stronę ławki z pytaniem: „I co?”. Pokręciłem głową do Luuka de Jonga, bo byłem pewien, że bramka zostanie anulowana – zdradził Bosz.

Podobnie wypowiedział się bramkarz PSV, Joël Drommel. – Jeśli jako bramkarz masz przed sobą zawodnika, który przeszkadza w interwencji, a do tego jest na spalonym, gol nie powinien zostać uznany. To proste – skomentował Drommel.

„To kompletny chaos”

Decyzja sędziów spotkała się z falą krytyki ze strony ekspertów. Były piłkarz Feyenoordu, a obecnie analityk ESPN, Mario Been, stwierdził: – Saibari ewidentnie utrudniał interwencję bramkarzowi. Znajdował się na linii strzału, a Wellenreuther musiał go omijać wzrokiem. Praktycznie nic nie widział.

Były zawodnik PSV, Marciano Vink, poszedł jeszcze dalej: – Sędziowie popełniają za dużo błędów. Ten sezon to kompletny chaos. W takich sytuacjach VAR powinien zdecydowanie interweniować – powiedział Vink.

Głos zabrał także były arbiter, Mario van der Ende, który na platformie X (dawniej Twitter) skomentował: – Wiele innych zespołów VAR nie uznałoby tej bramki.

Niezadowolenia nie krył również kapitan Feyenoordu, Quinten Timber. – Nie lubię komentować pracy sędziów, bo sam popełniam błędy, ale VAR to inna sprawa. Oni mają czas i wszystkie kamery do dyspozycji. A mimo to podejmują taką decyzję? Wygląda to, jakby siedziała tam grupa amatorów – skwitował Timber.

Komentarze (0)

Gospodarz

Gość

Zdjęcie Tygodnia

1-7 czerwiec

Oficjalnie Robin Van Persie został zwolniony z funkcji trenera Feyenoordu.

Video

TOP 10 goli w 2025-2026

ESPN przygotowało kompilację dziesięciu najładniejszych bramek zdobytych przez rotterdamski klub w minionych rozgrywkach.

Live chat

DamianM

są już tytuły HIT, NIESAMOWITY TRANSFER, BOMBA TRANSFEROWA? Jak ten Amerykanin albo ktoś tam jeszcze? :) już to widze

Gość

Hahahaha. Świderski do Widzewa przechodzi.
Podobno ma zarabiać 1,5 miliona euro XDDD

DamianM

ale wtopa potęzna moim zdaniem

Gość

Rozgorzeją na nowo dyskusje czy ronaldo nie jest za stary? :D zawsze tak jest a jak strzeli to zachwycają się że w takim wieku strzela i "starzeje się jak wino" :-D

DamianM

Ja dupia, nie wygrali

DamianM

Portugalia daje popis

DamianM

ja dopiero w lipcu, no 3 tygodnie zostaly, ale to już po mundialu w sumie, zostana sparingi :D

Gość

no i stało się oglądanie do woli meczów bo urlop do pracy 06 lipca. Wydaje się że najlepszy trener z możliwych do wzięcia się trafił Feye

Gość

Rozumiem, mogli lepiej trafić. Szkoda, z drugiej strony muszą spiąć dupska od początku, zamiast grać na pół gwizdka z jakimiś amatorami ;-)

DamianM

ale taki górnik to ugotowany na miękko

DamianM

pewnie, ja pisałem na podstawie kto był np do trafienia na ileś tam ekip, a to akurat nie ten najlepszy traf

Gość

No może i tak, co nie zmienia faktu, że to Aarhus jest w zasięgu Lecha, a w ostatnim czasie polskie kluby potrafiły eliminować duńskie. Poza tym, jak chcą grać w pucharach, to przejść ich trzeba.

Gość

Oni w odróżnieniu od Polski nie żyją z miastowego żłoba. Potrafią sami wygenerować zysk, a i nie skupują przepłacanego szrotu. Wolą postawić na juniorów. Polska woli przejebać hajs na 8 rzędnych opalonych.

Gość

Dania, szwecja czy norwegia może być niżej w rankingu od ekstraklasy co nie zmienia faktu że są to lepsze ligi i lepiej szkolą piłkarzy.

DamianM

Ale Górnik i Lech uważam słabo, Lech wcale aż tak dobrze nie, patrząc co było

Gość

Jagiellonia dopiero później startuje, na razie nie gra w eliminacjach

Gość

Raków łatwe losowanie. Katowice gorzej

Gość

Lech ma szanse. Górnik nara XD

Gość

Lech z mistrzem danii Aarhus - to nara.

DamianM

Fenerbahçe Górnik ::D

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.