Rayo Vallecano

Towarzyski
De Kuip

Nie

26.07

14:00

Sporting Charleroi

Towarzyski
Varkenoord

Pią

17.07

13:30

3:1

Takiego powitania Ferri się nie spodziewał. Teraz czas na gole

18.07.2026 20:18; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord.nl / Źródło: AD.nl

Nacho Ferri doskonale zdaje sobie sprawę z tego, czego oczekują od niego kibice Feyenoordu. Po efektownym przylocie śmigłowcem na środek murawy De Kuip Hiszpan został przywitany przez tysiące fanów, a wraz z tym powitaniem pojawiły się także oczekiwania. Napastnik nie ukrywa, że przyjechał do Rotterdamu z jasno wyznaczonym celem.

– Chcemy zdobywać trofea. Wszystkie, o które będziemy walczyć – podkreśla nowy zawodnik Feyenoordu. Podczas lotu śmigłowcem miejsce przy oknie przypadło nowemu bramkarzowi Tjarkowi Ernstowi, ale siedzący pośrodku Ferri również mógł podziwiać panoramę Rotterdamu. Choć z wysokości nie był w stanie dostrzec apartamentu nad Mozą, w którym zatrzymał się na pierwsze tygodnie pobytu, jedno miejsce przyciągało jego uwagę coraz bardziej – De Kuip.

Sam przelot zrobił na nim ogromne wrażenie. – To był mój pierwszy lot śmigłowcem i było to naprawdę wyjątkowe przeżycie. Widok na miasto, a potem lądowanie na stadionie i zobaczenie go niemal całkowicie wypełnionego kibicami. Na meczu towarzyskim z Club Brugge było około 15 tysięcy osób, a teraz trybuny były prawie pełne. Trudno opisać to słowami. Nie można sobie wymarzyć lepszego powitania – przyznaje.

Ponad 45 tysięcy kibiców na Dniu Otwartym

Krótko po godzinie 15:00 na De Kuip zgromadziło się ponad 45 tysięcy sympatyków Feyenoordu. Pozostali piłkarze, z wyjątkiem zawodników, którzy wciąż przebywają po mistrzostwach świata na urlopach, zostali już wcześniej zaprezentowani. Dopiero później nad stadionem pojawił się śmigłowiec z nowymi nabytkami.

Ferri wiedział wcześniej, czego może się spodziewać, jednak niemal pełne trybuny podczas Dnia Otwartego były dla niego najlepszym dowodem na to, jak wielkie są oczekiwania wobec drużyny. Sam również nie zamierza ich unikać, choć przyznaje, że jeszcze nie zna znaczenia Coolsingel – miejsca, na którym Feyenoord świętuje sukcesy.

– Naszym celem jest zdobywanie trofeów. Chcemy walczyć o wszystko, co jest możliwe – mistrzostwo, Puchar Holandii i jak najlepiej zaprezentować się w Lidze Mistrzów – mówi Hiszpan.

Chce zostać numerem jeden

W kadrze Feyenoordu wciąż znajduje się Ayase Ueda, najlepszy strzelec Eredivisie z poprzedniego sezonu. Nie jest jednak tajemnicą, że po zakończeniu mundialu w Stanach Zjednoczonych reprezentant Japonii może jeszcze tego lata opuścić Rotterdam.

Jeśli tak się stanie, Ferri wydaje się naturalnym kandydatem do przejęcia roli podstawowego napastnika. Już w sparingach z Club Brugge i Sportingiem Charleroi rozpoczynał mecze w wyjściowym składzie, a dodatkowo Shaqueel van Persie nadal wraca do pełni formy po ciężkiej kontuzji kolana.

Hiszpan, za którego Feyenoord zapłacił belgijskiemu KVC Westerlo niespełna dziesięć milionów euro, podkreśla jednak, że ewentualne odejście Uedy nie zaprząta jego myśli. – Zawsze dobrze jest mieć w zespole klasowych zawodników. Rywalizacja działa tylko na korzyść. Dzięki niej mogę udowodnić swoją wartość, a cały zespół staje się lepszy. Ja zrobię wszystko, aby zostać napastnikiem numer jeden – zapewnia.

– Wiem, że mnie na to stać

W ostatnich latach Feyenoord miał w ataku skutecznych snajperów. Najpierw Santiago Giménez, a później Ayase Ueda zdobywali ponad 20 ligowych bramek w sezonie. Ferri doskonale wie, że poprzeczka została zawieszona bardzo wysoko.

– To znakomici piłkarze, którzy osiągnęli tutaj wiele. Nie odczuwam z tego powodu presji. Traktuję to jako dodatkową motywację. Wiem, że również potrafię to zrobić – przekonuje. Już teraz pojawiają się pierwsze porównania do Graziano Pellè. Wysoki, mierzący 192 centymetry Hiszpan i charakterystyczny, starannie przystrzyżony wąs rzeczywiście przywodzą na myśl byłego napastnika Feyenoordu.

Sam Ferri dostrzega jednak przede wszystkim różnice. – Znam Pellè. Mieliśmy może pewne podobieństwa, ale jego styl gry był inny. Bardzo dobrze grał głową i dysponował świetną techniką. Ja stawiam bardziej na fizyczność, intensywność i ogromną wolę zwyciężania. Potrafię znaleźć wolne przestrzenie, ale dobrze odnajduję się również w polu karnym – wyjaśnił w rozmowie dla AD.nl. 

 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie

Post udostępniony przez Feyenoord Rotterdam (@feyenoord)

Komentarze (0)

Wyniki 1. kolejka

Gospodarz

Gość

SC Cambuur

? - ?

Excelsior Rotterdam

NEC Nijmegen

? - ?

SC Telstar

Go Ahead Eagles

? - ?

Willem II Tilburg

PSV Eindhoven

? - ?

Fortuna Sittard

AZ Alkmaar

? - ?

ADO Den Haag

Sparta Rotterdam

? - ?

Feyenoord Rotterdam

FC Groningen

? - ?

FC Utrecht

PEC Zwolle

? - ?

Ajax Amsterdam

SC Heerenveen

? - ?

FC Twente

Zdjęcie Tygodnia

12-19 lipca

Feyenoord zanotował drugie zwycięstwo podczas letnich przygotowań do sezonu 2026/27.

Video

Feyenoord vs Club Brugge 3-1

Feyenoord Rotterdam w drugim sparingu pokonał mistrza Belgii 3-1.

Live chat

Gość

Dla Francji się turniej skończył po hiszpanii. Ewidentnie nie będą umierać za brąz.

Gość

Ale łomot :D

DamianM

Co ta Francja robi haha

Gość

3/4-1 mogło być a to dopiero 20 minut.

DamianM

No i dwa

Gość

juz anglia 1-0

DamianM

Pan Ryż

DamianM

hahah ten bramkarz to w ogóle zakręcony :D

Gość

Widać że wałek. Komu ten czerwony podawał? Tam nawet nikt nie stał od nich XDDD a bramkarz zrobił wszystko żeby nie obronić. Kabaret XDDD

Gość

Dla mnie to wygląda że bramkarz się zakręcił - skupiał się na powrocie do bramki, pewnie oczekiwał loba a to poszła po murawie. :D

DamianM

jeszcze Bułgaria, to panie, pewniak

Gość

Wygląda na to że kasa przeszła pod stołem

DamianM

japidi jaki wałek tam poszedł, co? No ludzie, co to jest, ja wiem, powiedza, że murawa, ale hahaha

Gość

Pierwszy gol w lidze bułgarskiej :D
https://x.com/matejaPL/status/2078370517396975999

DamianM

ogólnie de kuip jest takie, że no widok jest zewsząd top, i z naszej zetki i z góry i zza bramek, na de nordzijde też top

Gość

ja zawsze od 6 lat na dole oglądałem i dziś postanowiłem zobaczyć jak wygląda z góry i zdziwienie jak super widać

DamianM

też kiedyś chodziłem do góry, ale ostatnie sezony, każdy mecz tylko Z1, ale na takie wydarzenia top z góry, rok temu siedziałem u góry

Gość

no baa

Gość

A tak przy okazji to pierwszy raz oglądałem boisko z piętra i kurde lepiej widać niż z dołu

Gość

no i bardzo przyjemnie spędziłem festiwal, tylko nie było z kim podegustować browarów, bo wszyscy znajomi to jeden i ucieka bo partnerka, następni dzieci, no nic trudno nikt nie jest doskonały

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.