PSV Eindhoven

Eredivisie
Philips Stadion

Nie

25.10

14:30

Real Betis

Liga Mistrzów
La Cartuja

Śro

21.10

21:00

1:0

Telefon od Stama był decydującym czynnikiem dla Senesi'ego

03.09.2019 07:31; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord.nl / Źródło: VI.nl

Marcos Senesi został zaprezentowany w poniedziałek jako nowy zawodnik Feyenoordu. Argentyński obrońca poświęcił dużo czasu na rozmowę z prasą po podpisaniu przez niego czteroletniego kontraktu. 

Negocjacje trwały tygodniami, ale w ostatnim dniu okna transferowego, klub ogłosił wyczekiwany transfer. Chociaż w tym tygodniu znów leci do Argentyny z powodu powołania do U-23. Oznacza to, że Senesi musi odbyć dwie długie podróże lotnicze w krótkim czasie, ale to mu nie przeszkadza.

- Wiedziałem, że tak będzie, że polecę zaraz po meczu ligowym i że wrócę zaraz po podpisaniu kontraktu. Ale to mi nie przeszkadza. Cieszę się, że tu jestem i mam nadzieję, że wkrótce pokażę to na boisku - mówi Senesi. W weekend pojawiły się filmiki, jak Marcos, bardzo wzruszony, żegna się z kibicami San Lorenzo. - Oczywiście to było trudne. Grałem tam przez dziesięć lat - mówi dalej. 

Defensorem interesowało się sporo klubów, ale on wybrał Feyenoord. Decydujący fakt był taki, że osobiście zadzwonił do niego Jaap Stam. - Feyenoord to duży klub w Holandii, trener również do mnie zadzwonił, co zachęciło mnie do dokonania tego wyboru - dodaje. 

A Stam to przecież też były świetny obrońca i ten fakt również cieszy Marcosa. - Trener powiedział, że mi pomoże. Myślę, że mogę tu wznieść się jeszcze wyżej jako piłkarz i jako osoba. Jestem spokojny, wiem, czego się ode mnie oczekuje i cieszę się, że tu jestem - odpowiadał dalej. 

Nowy zawodnik krótko rozmawiał także z kapitanem Feyenoordu Ericem Botteghinem, który powiedział mu między innymi o kibicach. Senesi ma nadzieję, że będzie mógł szybko się im pokazać. Czego mogą się po nim spodziewać?

- Lubię mieć piłkę przy nodze, szukam rozwiązań, jestem zawodnikiem, który zapewnia mojej drużynie spokój. Mam nadzieję, że tutaj tak będzie - podsumował Senesi. 

Komentarze (0)

Wyniki 10. kolejka

Gospodarz

Gość

Go Ahead Eagles

? - ?

SC Telstar

FC Utrecht

? - ?

PEC Zwolle

Willem II Tilburg

? - ?

SC Cambuur

ADO Den Haag

? - ?

SC Heerenveen

Fortuna Sittard

? - ?

Excelsior Rotterdam

NEC Nijmegen

? - ?

FC Groningen

PSV Eindhoven

? - ?

Feyenoord Rotterdam

Sparta Rotterdam

? - ?

Ajax Amsterdam

AZ Alkmaar

? - ?

FC Twente

Zdjęcie Tygodnia

18-25 października

Wygrana 4:3, ale powodów do dumy niewiele

Video

Telstar 3-4 Feyenoord

Siedem goli i defensywny chaos – Feyenoord ledwo pokonał Telstar

Live chat

DamianM

to i ta Barcelona jest ostatnia w grupie haha

Gość

patrz na ten herb :)
https://en.wikipedia.org/wiki/Club_Real_Potos%C3%AD#/media/File:Club_Real_Potos%C3%AD.png

Gość

Oni też grają od dawna - to nie ich pierwszy sezon. Jeszcze był taki klub Real Potosi z podrobionym herbem realu madryt :D

DamianM

jeszcze są the strongest, a zajęli 3 miejsce w lidze :)

DamianM

zobaczcie tam grupy, ALWAYS READY, chyba jednak nie byli gotowi :D

Gość

Co ciekawe palmeiras grał z cerro porteno w grupie - a potem trafił na nich w 1/8 finału :D

DamianM

trener olimpii grał w Feyenoordzie tak btw Pablo Sánchez

Gość

mistrzostwa paragwaju
1.club olimpia - 48
2.cerro porteno - 35
3.club libertad - 26
następny klub ma 11 mistrzostw
4.guarani - 11

DamianM

Ciekawe to jest, piłka odlegla, ale teraz, że uczę tego Brazylijczyka, to jest ciekawe, bo dla mniepiłka tam to jest daaaaaaaaaaleko, ale nie raz jak sie popatrzy, albo pokaże mi, niektóe kluby na tamtym kontynecie są potężne

Gość

Cerro porteno to duży klub paragwajski - tak jak w holandii masz wielką trójkę tak w paragwaju - club olimpia, club libertad i cerro porteno. Stały bywalec w pucharach.

DamianM

Boca trzecia w swojej, wtf

DamianM

https://gol.conmebol.com/libertadores/en/tournament-table/15 co ciekawe, patrzcie, ten palmeiras nie wygrał grupy, wygrał Cerro Porteño, nawet tego klubu nie kojarze

Gość

Flamengo i Palmeiras to obecnie najpotężniejsze kluby w ameryce południowej.

Gość

Byłoby sporą niespodzianką jakby Flamengo u siebie nie wygrało - a starczy im 1 bramkowa wygrana.

DamianM

te LDU Quito nieźle postraszyło Palmeiras

DamianM

escudiantes widzę gra z flamengo

Gość

Ale w tym brazylijczycy tak nie dominują - bardziej argentyńczycy. W ostatnich 10 finałach 4 wygrali argentyńczycy i... o dziwo 3 ekwadorczycy. Chapecoense dostał za darmo tytuł gdy ten samolot się rozbił.

DamianM

i też brazylijski zespół, ja dupia, ale dominacja

Gość

copa sudamericana finał
boca-atletico mineiro.

Gość

na 7 ostatnich finałach 5 było pomiędzy brazylijskimi dwoma drużynami - dominacja.

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.