FC Utrecht

Eredivisie
De Kuip

Nie

20.09

12:15

PEC Zwolle

Eredivisie
MAC³PARK stadion

Nie

13.09

16:45

0:7

Tom Knipping krytycznie, ale i pozytywnie o Te Kloese: Jako dyrektor techniczny być może ocena niedostateczna

06.05.2026 17:32; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord.nl / Źródło: FR12.nl

W programie FC Bankzaken Tom Knipping omówił rozwój finansowy Feyenoordu oraz rolę Dennisa te Kloese w przemianach klubu. Dyrektor generalny/techniczny opuści De Kuip z dniem 1 lipca i zdaniem dziennikarza Voetbal International pozostawi po sobie organizację, która znacząco urosła pod względem finansowym, ale jednocześnie stoi dziś przed poważnymi wyzwaniami.

Knipping najpierw nakreślił sytuację Feyenoordu sprzed przyjścia Te Kloese. – Wcześniej był długi okres rządów Erica Gudde, który trafił do klubu po czasie, gdy Feyenoord znajdował się na skraju upadku i musieli wkroczyć Vrienden van Feyenoord, aby uratować klub. Pod względem wynagrodzeń i kwot transferowych Feyenoord wyraźnie odstawał od PSV. Widać było, że po odejściu Gudde klub wszedł w okres strat finansowych. W momencie jego odejścia kapitał własny wynosił około trzydziestu milionów euro. Między innymi przez kryzys koronawirusowy bardzo szybko to stopniało.

Według Knippinga Te Kloese przejął klub w trudnym momencie pod względem finansowym. – Feyenoord był w słabej sytuacji, kiedy Te Kloese obejmował stanowisko, choć wydarzyły się też pewne pozytywne rzeczy. Powstało centrum treningowe dla pierwszego zespołu, poprawiono funkcjonowanie akademii. Najważniejsze było jednak zatrudnienie Arne Slota oraz sprowadzenie za niewielkie pieniądze kilku piłkarzy, którzy dobrze się spisali. Finansowo możliwości były jednak bardzo ograniczone. Klub miał dług wobec urzędu skarbowego, a dodatkowo nad Feyenoordem ciążyła sprawa stadionu, w którą zainwestowano ogromne środki. W takich realiach Te Kloese rozpoczął pracę – w sytuacji dość niestabilnej finansowo. Kapitał własny był minimalny, a za klubem były cztery kolejne lata strat.

Knipping uważa, że największa zmiana nastąpiła w polityce transferowej Feyenoordu. – Najważniejszą rewolucją przeprowadzoną przez Te Kloese było uczynienie z transferów koła zamachowego klubu. Feyenoord zaczął inwestować w piłkarzy, zwiększać ich wartość sportową i sprzedawać ich za dobre pieniądze. Przed jego przyjściem to się nie udawało. Jeśli spojrzymy na to z perspektywy dziesięciu lat, przed okresem Te Kloese bilans transferowy zawsze był negatywny. Stworzył model podobny do PSV, co oczywiście generuje presję, ponieważ trzeba regularnie sprzedawać zawodników, akceptując jednocześnie deficyt w budżecie. Za czasów Erica Gudde było to nie do pomyślenia – budżet zawsze musiał się bilansować, a dziś różnicę trzeba nadrabiać transferami.

Zdaniem Knippinga duże zmiany zaszły także na poziomie zarządzania klubem. – Różnice względem PSV były przed przyjściem Te Kloese ogromne. Feyenoord wydawał dziesiątki milionów euro mniej zarówno na pensje, jak i transfery. Kiedy objął stanowisko, na stole leżało mnóstwo problemów. Nie chodziło wyłącznie o transfery – od razu zamknął również temat stadionu. Do tego dochodziła kwestia Vrienden van Feyenoord. Sam mówił, że nie da się połknąć słonia za jednym razem. Trzeba działać metodą małych kroków i stopniowo wprowadzać zmiany. Te Kloese skoncentrował się przede wszystkim na futbolu: jak to możliwe, że PSV przy podobnym budżecie potrafi inwestować duże pieniądze w piłkarzy i dobrze ich sprzedawać, a Feyenoord nie? Właśnie na tym się skupił i okazało się to strzałem w dziesiątkę.

Knipping podkreśla jednak, że sukcesu nie można przypisywać wyłącznie Te Kloese. Istotną rolę w rozwoju Feyenoordu odegrali również Frank Arnesen i Arne Slot. – Obecnie spada na niego dużo krytyki, ale w praktyce nie da się wszystkiego przypisać jednej osobie. Można jednak powiedzieć, że Te Kloese rzeczywiście zmienił model funkcjonowania Feyenoordu. Było to całkowicie inne podejście niż wcześniej. To była świadoma decyzja, bo najpierw trzeba inwestować, aby później zbierać owoce. W efekcie oczekiwania znacząco wzrosły, ponieważ Feyenoord zaczął operować budżetem porównywalnym do PSV.

Według Knippinga ryzyko finansowe również mocno wzrosło. – To wręcz niewiarygodne. Feyenoord zaczął sprzedawać zawodników w podobny sposób jak PSV, dzięki czemu mógł podciągnąć poziom wynagrodzeń do tego samego pułapu i rzeczywiście tak się stało. W sezonie 2024/25 Feyenoord wydawał na pensje podobne kwoty jak PSV, choć PSV musiało jeszcze wypłacić premię mistrzowską. Feyenoord zanotował ogromny wzrost, szczególnie w amortyzacji, czyli rocznych kosztach transferowych. Widać tam wręcz potrojenie wydatków. To automatycznie podniosło oczekiwania, ponieważ klub zaczął funkcjonować z budżetem zbliżonym do PSV. Problem polega na tym, że PSV wyciągnęło z tego znacznie więcej niż Feyenoord. Przy tych samych pieniądzach PSV osiągnęło lepsze wyniki – taki wniosek może wyciągnąć każdy. Różnica w tabeli jest ogromna.

– Ostatecznie rada nadzorcza zgodziła się, by jedna osoba pełniła podwójną funkcję i miała zbyt dużą odpowiedzialność jak na tak duży klub. Teraz Te Kloese odchodzi i właściwie wszystko się rozsypuje. Feyenoord zbudował finansową poduszkę bezpieczeństwa, zgromadził duży kapitał własny, który zbliża się do poziomu PSV. Problem w tym, że pensje i amortyzacja osiągnęły bardzo wysoki poziom, przez co presja na sprzedaż piłkarzy jest ogromna. Obecnie klub jest blisko awansu do Ligi Mistrzów, ale przy sezonie w Lidze Europy wynik operacyjny wynosiłby około minus dziesięciu milionów euro. Sam koszt amortyzacji to około czterdziestu milionów euro, co oznacza konieczność sprzedaży zawodników za sześćdziesiąt do siedemdziesięciu milionów euro brutto. To bardzo szybko oznacza konieczność sprzedania trzech lub czterech piłkarzy.

– Mówimy o ogromnych kwotach, co zwiększa presję wokół wakatu, który właśnie się pojawił. Dzięki Lidze Mistrzów sytuacja nie jest aż tak dramatyczna, ale dochodzą kolejne kwestie. Trzeba wykupić Vrienden van Feyenoord, a do tego potrzebne są pieniądze. Klub jest również blisko doprowadzenia do pełnej jedności w sprawie stadionu i na to także co roku potrzebne są wielomilionowe środki. Potrzebne są pieniądze, by to wszystko sfinansować. Te Kloese przebudował cały model funkcjonowania klubu, ale widzę to trochę jak bolid Formuły 1 jadący na pełnej prędkości, podczas gdy meta wciąż jest daleko. Kierowca wysiada w połowie okrążenia i teraz trzeba znaleźć nowego, który utrzyma tempo. Nie sądzę, by było wielu kandydatów zdolnych tak po prostu przejąć tę rolę.

Ocena dla Te Kloese

Knipping wystawił Te Kloese niejednoznaczną ocenę. – Mam wrażenie, że najbardziej odpowiadała mu rola dyrektora technicznego, ale jeśli rozdzielimy te funkcje, powiedziałbym tak: jako dyrektor generalny zasługuje na mocną pozytywną ocenę, natomiast jako dyrektor techniczny być może na niedostateczną. Ostatecznie zatrudniono dwóch trenerów, z których jeden został zwolniony. Drugi, przy wsparciu Dicka Advocaata w pewnej konstrukcji, prawdopodobnie zajmie drugie miejsce. Do tego dochodzą kontuzje i przeładowana kadra. Jeśli jednak spojrzeć na kwestie ogólne – sytuację finansową oraz duże projekty, których się podjął – wszystko przebiegało dobrze. Wcześniej nigdy się to nie udało. Stworzył logiczny model biznesowy oparty na rozwoju poprzez transfery. Klub jest blisko pełnej jedności organizacyjnej, a to bardzo ważny krok. Byłoby świetnie, gdyby udało się to doprowadzić do końca, podobnie jak znaleźć rozwiązanie w sprawie Vrienden van Feyenoord. Proces trwa, ale wciąż nie ma ostatecznego porozumienia. Jeśli to również się uda, naprawdę pozostawi po sobie coś trwałego.

Na koniec Knipping postawił znaki zapytania przy samym momencie odejścia Te Kloese. Czy wpływ miały groźby kierowane pod jego adresem? – To niestety stały problem w Feyenoordzie. Poprzedni dyrektor również odszedł z tego powodu. Generalnie jest to problem obecny w futbolu, z którym mierzy się wielu działaczy. Trzeba jednak przyznać, że wykonując dwie funkcje jednocześnie w tak dużym klubie, samemu prowokuje się część krytyki. Uważam, że to nie było rozsądne. Zawsze trzeba patrzeć szerzej: odchodząc, powinno się zostawić klub w dobrej sytuacji. Feyenoord ma dziś wartościową kadrę i dobrą sytuację finansową, ale jednocześnie spuścizna po Te Kloese będzie trudna do utrzymania w kolejnych latach. Potrzebni są ludzie z doświadczeniem i szeroką siecią kontaktów.

Knipping uważa, że Feyenoord znalazł się obecnie na rozdrożu. – Mam poczucie, że to nie był odpowiedni moment na odejście Te Kloese. W moim odczuciu ta praca nie została jeszcze dokończona. Kilka dużych projektów wymaga ostatecznego zamknięcia, a sam klub nie jest jeszcze w pełni ustabilizowany, ponieważ w ostatnich latach dokonano ogromnych inwestycji. W takiej sytuacji pojawia się obawa przed scenariuszem podobnym do tego z Ajaksu, gdy odszedł Overmars, a struktura klubu na najwyższym szczeblu nie była odpowiednio poukładana. Powstaje wtedy próżnia decyzyjna, w której jednocześnie trzeba obsadzić wiele stanowisk. Wszystko zostaje sparaliżowane, a przy kwotach, jakimi obecnie operuje Feyenoord, pracy jest ogrom. W Ajaksie widzieliśmy już, jak szybko wszystko może się rozsypać.

Komentarze (0)

Wyniki 7. kolejka

Gospodarz

Gość

FC Groningen

? - ?

PEC Zwolle

ADO Den Haag

? - ?

SC Cambuur

Sparta Rotterdam

? - ?

SC Heerenveen

Ajax Amsterdam

? - ?

Excelsior Rotterdam

Willem II Tilburg

? - ?

Fortuna Sittard

Feyenoord Rotterdam

? - ?

FC Utrecht

AZ Alkmaar

? - ?

SC Telstar

NEC Nijmegen

? - ?

Go Ahead Eagles

FC Twente

? - ?

PSV Eindhoven

Zdjęcie Tygodnia

13-20 września

Na MAC³PARK Stadion spotkanie zakończyło się zwycięstwem Rotterdamczyków 7:0.

Video

PEC Zwolle 0-7 Feyenoord

Feyenoord zdemolował PEC Zwolle! 0:7!

Live chat

DamianM

I ten Rózga. Synek jego. Masakra

Gość

Umie strzelać bramki ale to za mało - karolek świderski nie potrafi ale poza tym jest zajebistym napastnikiem.

DamianM

Hahahahahaha a ja dupia

DamianM

Jan Urban o powołaniu dla Karola Czubaka:

Troszkę mu brakuje moim zdaniem, żeby wejść do reprezentacji.

Dla mnie jest to zawodnik oczywiście pola karnego z tych takich, który potrafi się tam znaleźć. Przede wszystkim gra głową, natomiast no uważam, że to wystarczy w polskiej Ekstraklasie, w reprezentacji nie.

Gość

Tak długo jak wynik będzie stał ponad tożsamością kadry tak nic nie osiągniemy - tak hiszpania zbudowała swój sukces - zbudowali zespół na filozofii guardioli i wyniki przyszły. Polska nie ma piłkarsko żadnej tożsamości ani stylu gry.

Gość

jakie tłumaczenia?

DamianM

O te tłumaczenia haha, japierdole, i jak i nas ma być dobrze?

Gość

Dokładnie - dlatego nie ma to przyszłości. Ale kogo dziwi że beton kolesia zatrudnił betona? chyba nikogo nie powinno. Polska piłka to zaschły gruby beton, który może skruszyć jedynie potężne tsunami lub potężne trzęsienie ziemii.

DamianM

Świderski dalej w kadrze, Urban to taki sam beton jak reszta

Gość

Crystal - Lech w celnych strzałach 6 - 6
a wynik 4 - 0 XDDD

Gość

trafiłem wynik lecha - jeszcze 1 gol juve i też trafie

Gość

marsylka rozbita - trener zaraz poleci.

Gość

To jest jednak różnica klas - może gdyby nec zachowało onala, ouaisse i sano to remis by wyrwali - a tak bez szans.

Gość

Juve 4-0

Gość

Kokcu 2 asysty

DamianM

Besiktas ;-)

DamianM

To ci z drugiej Ligi nie?

Gość

Torreense prowadzi w Norwegii 2-0 hahahaha
Drugoligowiec z Portugalii w debiucie chyba zaliczy wygraną XD przed sezonem ściągnęli 25 graczy, a odeszło 20 w tym Torrensse XD

Gość

Celtic 1-3 u siebie z Ferencvarosem XD a w weekend znów Rangers w lidze. Celty chyba grają na zwolnienie trenera XDDD

Gość

Tak samo za Golizadheka ze dwa miliony w błoto, bo on się tylko leczy. Plus ta meletepa trenerska Fredriksen

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.