Toornstra może wyrównać rekord legendy Feyenoordu. „Wtedy można powiedzieć, że zrobiło się swoje”
08.08.2026 10:54; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord / Źródło: FR12.nlJens Toornstra liczy na występ w niedzielnym spotkaniu Sparty Rotterdam z Feyenoordem. Dla 37-letniego pomocnika będzie to nie tylko wyjątkowe spotkanie ze względu na jego przeszłość w De Kuip. Jeśli pojawi się na murawie, osiągnie również imponujący jubileusz.
Toornstra ma obecnie na koncie 493 występy w Eredivisie. Minuty rozegrane w niedzielnym meczu pozwolą mu zrównać się pod tym względem z Willem van Hanegemem, jedną z największych legend Feyenoordu. Obaj będą mieli wówczas po 494 spotkania w najwyższej klasie rozgrywkowej w Holandii.
Do nowego sezonu doświadczony zawodnik przystępuje z dużą motywacją. Poprzednie rozgrywki nie były dla niego udane. Po słabym początku stracił miejsce w składzie Sparty i zaczął otrzymywać mniej minut. Mimo trudnego okresu latem nie rozważał jednak poważnie odejścia z Rotterdamu.
– W zeszłym roku to nie był mój sezon, każdy mógł to zobaczyć. Zawsze miałem poczucie, że kiedy coś idzie nie tak, nie chcę od razu uciekać. Dlatego teraz chcę pokazać, że nadal mogę być wartościowy – powiedział Toornstra w rozmowie ze Sportnieuws.nl.
Sparta była gotowa rozważyć jego transfer, ale sam piłkarz dość szybko podjął decyzję dotyczącą swojej przyszłości. – Dość szybko sam sobie wszystko poukładałem. Mam nadzieję, że dostanę swoją szansę, ale to zależy również ode mnie, sztabu szkoleniowego i tego, jak spiszą się inni zawodnicy. Czeka nas więc ciekawy rok. Nawet jeśli nie będę grał, nie mam poczucia, że chcę odejść. Po prostu chcę być częścią tej kadry i tego klubu. W mojej głowie jest pod tym względem spokojnie. Dobrze się tutaj czuję i to również daje mi spokój.
Szansa na jubileusz przeciwko Feyenoordowi
Niedzielny mecz może być dla Toornstry szczególny także z powodów czysto sportowych. Zawieszenie Juliana Baasa zwiększa szanse doświadczonego pomocnika na rozpoczęcie spotkania w podstawowym składzie. Jeśli rzeczywiście pojawi się na boisku, wyrówna liczbę występów Van Hanegema w Eredivisie. Toornstra zdaje sobie sprawę, jak wyjątkowe byłoby znalezienie się obok takiej postaci na historycznej liście.
– Jeśli możesz znaleźć się na jednej liście obok kogoś takiego jak Van Hanegem, to moim zdaniem zrobiłeś coś naprawdę dobrze. Ostatecznie nie grasz jednak dla takich statystyk. Kiedy zakończysz karierę i będziesz mógł spojrzeć na tego rodzaju liczby, wtedy można powiedzieć, że zrobiło się swoje.
Dla Toornstry najważniejsze pozostaje jednak samo rozpoczęcie sezonu na Het Kasteel. Konfrontacja z Feyenoordem zawsze będzie dla niego wyjątkowa ze względu na lata spędzone na De Kuip, ale pomocnik nie zamierza nadmiernie podkreślać emocjonalnego charakteru tego spotkania.
– Ten mecz zawsze będzie dla mnie wyjątkowy, ale nie powinniśmy robić z niego czegoś większego, niż jest. Spędziłem tam piękny czas i to wspaniały klub. Wciąż czuję wobec niego ogromną wdzięczność. W niedzielę gramy jednak na Het Kasteel i mam nadzieję, że pokażemy się z dobrej strony – zakończył 37-latek.
Komentarze (0)