Trzy nazwiska na celowniku Kuyta
07.05.2026 18:00; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord.nl / Źródło: FR12.nlFC Dordrecht liczy na kolejną owocną współpracę z Feyenoordem podczas letniego okna transferowego. Klub prowadzony przez Dirka Kuyta chce ponownie sięgnąć po młodych zawodników z Rotterdamu, którzy mogliby regularnie rozwijać się na poziomie Keuken Kampioen Divisie. Na szczycie listy życzeń znajdują się Ayoub Ouarghi, Aymen Sliti oraz Jan Plug. Władze De Schapenkoppen mają nadzieję, że uda się sprowadzić całą trójkę na zasadzie wypożyczenia.
Już wcześniej Kuyt otwarcie przyznawał, że Dordrecht bardzo dokładnie monitoruje sytuację najbardziej utalentowanych piłkarzy akademii Feyenoordu. Teraz coraz wyraźniej widać, które nazwiska wzbudzają największe zainteresowanie szkoleniowca i działaczy klubu. Ouarghi, Sliti oraz Plug należą do grona zawodników, którzy w ostatnich miesiącach regularnie przyciągali uwagę zarówno występami w drużynach młodzieżowych, jak i obecnością w otoczeniu pierwszego zespołu Feyenoordu.
Szczególnie wysoko oceniany jest osiemnastoletni Ayoub Ouarghi, uznawany za jeden z największych talentów drużyny U-21. Ofensywny pomocnik imponuje wszechstronnością, ponieważ potrafi występować także na obu skrzydłach.
Duże oczekiwania towarzyszą również Aymenowi Slitiemu. Skrzydłowy zdążył już w tym sezonie zadebiutować i zebrać pierwsze minuty w seniorskiej drużynie Feyenoordu, a jego rozwój jest bacznie obserwowany także przez młodzieżowe reprezentacje Holandii. Klub z Rotterdamu zabezpieczył jego przyszłość długoterminową umową.
Na radarze FC Dordrecht ponownie znalazł się także Jan Plug. Lewonożny obrońca jest dobrze znany w klubie, ponieważ ostatnie miesiące spędził tam własnie na wypożyczeniu. W minionym sezonie zanotował ponadto debiut w pierwszym zespole Feyenoordu. Pod Rotterdamem wierzą, że dalsza regularna gra na zapleczu Eredivisie mogłaby być dla defensora kolejnym ważnym krokiem w rozwoju kariery.
Kuyt nie ukrywa również swojego uznania dla Shaqueela van Persiego. Choć wiele wskazuje na to, że młody napastnik pozostanie w Rotterdamie, trener Dordrechtu chętnie widziałby go w swoim zespole.
– Po Shaqueela pojechałbym nawet rowerem, znam go jeszcze z czasów, gdy był bardzo mały – powiedział szkoleniowiec kilka tygodni temu. – To wyjątkowy talent i pokazał to w meczach, w których wystąpił. Najważniejsze jest jednak to, by stał się silniejszy fizycznie. To jedyny element, który hamował jego rozwój, ponieważ często zmagał się z problemami zdrowotnymi związanymi z przygotowaniem fizycznym.
Na ten moment Feyenoord nie podjął jeszcze ostatecznych decyzji dotyczących przyszłości wspomnianych zawodników. Nie wiadomo również, czy sami piłkarze byliby zainteresowani przeniesieniem do FC Dordrecht. W najbliższych tygodniach trudno spodziewać się konkretnych rozstrzygnięć, zwłaszcza że sytuacja organizacyjna w Rotterdamie pozostaje dość skomplikowana.
Do niedawna za tego typu procesy odpowiadał Mark Ruijl, jednak działacz opuścił już klub. Dodatkowo Feyenoord nadal pracuje nad obsadzeniem stanowisk dyrektora generalnego oraz dyrektora technicznego, co sprawia, że część decyzji transferowych i kadrowych pozostaje obecnie wstrzymana.
Komentarze (0)