SC Heerenveen

Eredivisie
Abe Lenstra Stadion

Nie

08.11

12:15

Inter Mediolan

Liga Mistrzów
De Kuip

Wto

03.11

21:00

0:3

„Twardy, bezkompromisowy i bez strachu”. Czy to przyszły szef Feyenoordu?

09.05.2026 11:55; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ AZ Alkmaar / Źródło: 1908.nl

Robert Eenhoorn jest głównym kandydatem do zastąpienia Dennisa te Kloese na stanowisku dyrektora generalnego Feyenoordu po zakończeniu sezonu. Dla wielu osób pochodzący z Rotterdamu działacz jest człowiekiem, który wreszcie ma objąć kierowniczą funkcję w swoim ukochanym klubie. „Algemeen Dagblad” postanowił przyjrzeć się bliżej temu, co go charakteryzuje, rozmawiając z wieloma znanymi postaciami ze świata futbolu. – Twardy, bezkompromisowy i nigdy nieunikający konfliktów. A jednocześnie posiada również ciepłą i wrażliwą stronę – opisują go rozmówcy dziennika.

Piłkarskie środowisko po raz pierwszy naprawdę poznało Eenhoorna wiosną 2020 roku, gdy otwarcie starł się z KNVB. Były to pierwsze miesiące po wybuchu pandemii Covid-19, a holenderska federacja jako pierwsza i jedyna w Europie zdecydowała się zakończyć sezon Eredivisie, mimo że do rozegrania pozostawało jeszcze osiem lub dziewięć kolejek. Ówczesna tabela, z Ajaksem na pierwszym miejscu i AZ mającym tyle samo punktów, lecz gorszy bilans bramkowy, została przez dyrektora federacji Erika Gudde uznana za końcową klasyfikację.

Na tym jednak się nie skończyło. Całość wpływów z puli Ligi Mistrzów trafiła do stolicy. – Do rozegrania pozostawało jeszcze dziewięć meczów, mieliśmy tyle samo punktów, także Feyenoord wciąż miał szanse, a mimo to wszystkie pieniądze z Ligi Mistrzów trafiły do jednego klubu. To było absurdalne – mówił później Eenhoorn w rozmowie z „Algemeen Dagblad”.

Broni interesów klubu

Eenhoorn nie zamierzał pogodzić się z tym, co uważał za niesprawiedliwość, i zdecydował się zdecydowanie bronić interesów AZ. Podczas spotkań w Zeist atmosfera wielokrotnie była napięta. Otwarcie wyrażał swoją niechęć wobec rzekomej zakulisowej polityki prowadzonej między tradycyjną wielką trójką a federacją. Ostatecznie złożył nawet formalny protest do UEFA.

– Robert w sprawach biznesowych często jest bardzo bezpośredni i bezkompromisowy – mówi Toon Gerbrands, jego poprzednik w AZ, który w 2014 roku odszedł do PSV. – To wynika z tego, że jest prawdziwym profesjonalistą. To lider, ale przede wszystkim osobowość. Absolutnie nie boi się ostrych starć podczas spotkań. Wręcz przeciwnie.

– Robert patrzy na wszystko przez pryzmat topowej mentalności – dodaje Gerbrands. – Polityczne gierki czy wybieranie bezpiecznego środka? Według niego to nie pasuje do sportu na najwyższym poziomie. Zawsze bardzo to w nim ceniłem.

– On naprawdę stoi za swoimi przekonaniami – mówi z kolei obecny dyrektor PSV Earnest Stewart, który w 2014 roku był dyrektorem technicznym AZ, gdy Eenhoorn rozpoczynał pracę w klubie. – Trafił do Alkmaar w trudnym okresie, ale od pierwszego dnia doceniałem jego klarowność, konsekwencję i wizję.

Zdrowa polityka finansowa

W ciągu dziesięciu lat AZ pod kierownictwem Eenhoorna i dyrektora technicznego Maxa Huibertsa stało się stabilnym i bardzo zdrowym finansowo klubem z czołówki Eredivisie. Kapitał własny wzrósł w tym czasie z około 6 milionów do blisko 60 milionów euro. Eenhoorn nie bał się również wychodzić poza utarte schematy. To właśnie on sprowadził do klubu amerykańskiego eksperta od analizy danych Billy’ego Beane’a jako doradcę. Przeprowadził też AZ przez kilka kryzysów, w tym zawalenie się dachu stadionu w 2019 roku.

O tym, że Eenhoorn potrafi być bezkompromisowy, przekonał się Arne Slot w 2020 roku. Dyrektor AZ zdecydował się stanowczo rozstać z odnoszącym sukcesy trenerem oraz jego asystentem Marino Pusicem po tym, jak w trakcie sezonu prowadzili rozmowy z Feyenoordem. Niedługo później Eenhoorn ponownie znalazł się w centrum uwagi, gdy w tunelu De Kuip doszło do ostrego spięcia z Frankiem Arnesenem, ówczesnym dyrektorem technicznym Feyenoordu. Konflikt szybko zażegnano, jednak incydent pokazał, że Eenhoorn nie ma w świecie futbolu wyłącznie przyjaciół.

Nie unika żadnych konfrontacji

Nie ma wątpliwości, że Eenhoorn nie boi się konfliktów. – Z pewnością pewne rzeczy mogliśmy zrobić inaczej. Ale patrzę na to tak samo jak w sporcie – powiedział sam zainteresowany. – Nigdy nie miałem większego problemu z agresywnymi, ofensywnymi błędami popełnianymi przez zawodników. Znacznie bardziej przeszkadzają mi błędy pasywne, wynikające z braku inicjatywy.

Komentarze (0)

Wyniki 12. kolejka

Gospodarz

Gość

Willem II Tilburg

? - ?

PEC Zwolle

Fortuna Sittard

? - ?

SC Telstar

ADO Den Haag

? - ?

Sparta Rotterdam

SC Cambuur

? - ?

PSV Eindhoven

Excelsior Rotterdam

? - ?

Go Ahead Eagles

SC Heerenveen

? - ?

Feyenoord Rotterdam

FC Twente

? - ?

Ajax Amsterdam

FC Utrecht

? - ?

NEC Nijmegen

AZ Alkmaar

? - ?

FC Groningen

Zdjęcie Tygodnia

1-8 listopada

Luciano Valente dał Feyenoordowi prowadzenie, ale Fortuna Sittard zdołała wyrwać remis 1:1 na De Kuip.

Video

Feyenoord 1-1 Fortuna Sittard

: Feyenoord znów stracił punkty u siebie – zobaczcie najważniejsze momenty remisu z Fortuną.

Live chat

Gość

Świderski :D

Gość

Może i ranking z dupy, ale jest i trzeba utrzymać miejsce zamiast ciągle narzekać. Inne ligi też mają swoje problemy, nie tylko my. Wielki Milan wczoraj przegrał u siebie z Ferencvarosem, i nikt fermentu nie sieje. A czołówka już dawno odjechała przez ogromną kasę, nie tylko nam, ale i 3/4 Europy...

Gość

A wszystko na podstawie rankingów z dupy

Gość

Nie no to są jaja jak oni generalnie większość w Polsce obrosła w piórka bo poobijali cienkie ekipy i myśleli że są "wielką ligą" - Polska się rozwinęła ale te 15-20 lig sięrozwinęło jeszcze bardziej i dystans jest już większy niż był 10 lat temu. Teraz polskie kluby z mostu punktują w lepszych rozgrywkach i punktów jak na lekarstwo. Już nagle ekipa z bułgarii zamocna. Także widzimy inni też sie rozwijają ci słabsi od Polski. Lincoln ekipa z orlika - ograłą już lecha i hajduka czyli uznane ekipy w swoich krajach.

Gość

Chodzi o utrzymanie rankingu, tej 12 pozycji. Z taką grą mogą zapomnieć już o play-offach.

Lech fantazjował o LM, a odbił się od ściany w Lidze Europy XD

Gość

Jaki jest sens wejścia do play off jak grasz takie gówno? te puchary to za wysokie progi dla Polaków. Rok temu dla Feye to były za wysokie progi.

Gość

A Jaga teraz wyjazd z Sunderlandem i potem u siebie z Crystal Palace. Także też w uj ciężko im będzie

Gość

Lech grał teraz z liderem tabeli, czeka ich wyjazd z 4 zespołem (też niepokonanym) Union St. Gilloise, potem u siebie z 3 w tabeli Ferencvarosem (same wygrane jak Benfica) XDDD

Gość

Tylko 3-1 pyry - oczywiście nie ustrzegli się kompromitacji przy 1 golu.

Gość

Norwegowie robią 4 punkty na samej Lidze Mistrzów XD my zero w Lidze Europy

DamianM

Lincoln co wygrał

Gość

twente pafos 0-1

Gość

az 0-2 juve

Gość

duńczyk mówił że jadą wygrać do lizbony :D trzymam go za słowo.

Gość

czy to niespodzianka? :D nie sądze.

DamianM

Już gol Benfica

Gość

1 gol niezły cyrk.

DamianM

Milan co dał do pieca

Gość

midtjy-ajax 1-6 O_O

Gość

Milan 3 porażki na 4 mecze.

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.