FC Dordrecht

Towarzyski
GN Bouw Stadion

Sob

04.07

14:30

---

---
---

---

---

---

„Twardy, bezkompromisowy i bez strachu”. Czy to przyszły szef Feyenoordu?

09.05.2026 11:55; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ AZ Alkmaar / Źródło: 1908.nl

Robert Eenhoorn jest głównym kandydatem do zastąpienia Dennisa te Kloese na stanowisku dyrektora generalnego Feyenoordu po zakończeniu sezonu. Dla wielu osób pochodzący z Rotterdamu działacz jest człowiekiem, który wreszcie ma objąć kierowniczą funkcję w swoim ukochanym klubie. „Algemeen Dagblad” postanowił przyjrzeć się bliżej temu, co go charakteryzuje, rozmawiając z wieloma znanymi postaciami ze świata futbolu. – Twardy, bezkompromisowy i nigdy nieunikający konfliktów. A jednocześnie posiada również ciepłą i wrażliwą stronę – opisują go rozmówcy dziennika.

Piłkarskie środowisko po raz pierwszy naprawdę poznało Eenhoorna wiosną 2020 roku, gdy otwarcie starł się z KNVB. Były to pierwsze miesiące po wybuchu pandemii Covid-19, a holenderska federacja jako pierwsza i jedyna w Europie zdecydowała się zakończyć sezon Eredivisie, mimo że do rozegrania pozostawało jeszcze osiem lub dziewięć kolejek. Ówczesna tabela, z Ajaksem na pierwszym miejscu i AZ mającym tyle samo punktów, lecz gorszy bilans bramkowy, została przez dyrektora federacji Erika Gudde uznana za końcową klasyfikację.

Na tym jednak się nie skończyło. Całość wpływów z puli Ligi Mistrzów trafiła do stolicy. – Do rozegrania pozostawało jeszcze dziewięć meczów, mieliśmy tyle samo punktów, także Feyenoord wciąż miał szanse, a mimo to wszystkie pieniądze z Ligi Mistrzów trafiły do jednego klubu. To było absurdalne – mówił później Eenhoorn w rozmowie z „Algemeen Dagblad”.

Broni interesów klubu

Eenhoorn nie zamierzał pogodzić się z tym, co uważał za niesprawiedliwość, i zdecydował się zdecydowanie bronić interesów AZ. Podczas spotkań w Zeist atmosfera wielokrotnie była napięta. Otwarcie wyrażał swoją niechęć wobec rzekomej zakulisowej polityki prowadzonej między tradycyjną wielką trójką a federacją. Ostatecznie złożył nawet formalny protest do UEFA.

– Robert w sprawach biznesowych często jest bardzo bezpośredni i bezkompromisowy – mówi Toon Gerbrands, jego poprzednik w AZ, który w 2014 roku odszedł do PSV. – To wynika z tego, że jest prawdziwym profesjonalistą. To lider, ale przede wszystkim osobowość. Absolutnie nie boi się ostrych starć podczas spotkań. Wręcz przeciwnie.

– Robert patrzy na wszystko przez pryzmat topowej mentalności – dodaje Gerbrands. – Polityczne gierki czy wybieranie bezpiecznego środka? Według niego to nie pasuje do sportu na najwyższym poziomie. Zawsze bardzo to w nim ceniłem.

– On naprawdę stoi za swoimi przekonaniami – mówi z kolei obecny dyrektor PSV Earnest Stewart, który w 2014 roku był dyrektorem technicznym AZ, gdy Eenhoorn rozpoczynał pracę w klubie. – Trafił do Alkmaar w trudnym okresie, ale od pierwszego dnia doceniałem jego klarowność, konsekwencję i wizję.

Zdrowa polityka finansowa

W ciągu dziesięciu lat AZ pod kierownictwem Eenhoorna i dyrektora technicznego Maxa Huibertsa stało się stabilnym i bardzo zdrowym finansowo klubem z czołówki Eredivisie. Kapitał własny wzrósł w tym czasie z około 6 milionów do blisko 60 milionów euro. Eenhoorn nie bał się również wychodzić poza utarte schematy. To właśnie on sprowadził do klubu amerykańskiego eksperta od analizy danych Billy’ego Beane’a jako doradcę. Przeprowadził też AZ przez kilka kryzysów, w tym zawalenie się dachu stadionu w 2019 roku.

O tym, że Eenhoorn potrafi być bezkompromisowy, przekonał się Arne Slot w 2020 roku. Dyrektor AZ zdecydował się stanowczo rozstać z odnoszącym sukcesy trenerem oraz jego asystentem Marino Pusicem po tym, jak w trakcie sezonu prowadzili rozmowy z Feyenoordem. Niedługo później Eenhoorn ponownie znalazł się w centrum uwagi, gdy w tunelu De Kuip doszło do ostrego spięcia z Frankiem Arnesenem, ówczesnym dyrektorem technicznym Feyenoordu. Konflikt szybko zażegnano, jednak incydent pokazał, że Eenhoorn nie ma w świecie futbolu wyłącznie przyjaciół.

Nie unika żadnych konfrontacji

Nie ma wątpliwości, że Eenhoorn nie boi się konfliktów. – Z pewnością pewne rzeczy mogliśmy zrobić inaczej. Ale patrzę na to tak samo jak w sporcie – powiedział sam zainteresowany. – Nigdy nie miałem większego problemu z agresywnymi, ofensywnymi błędami popełnianymi przez zawodników. Znacznie bardziej przeszkadzają mi błędy pasywne, wynikające z braku inicjatywy.

Komentarze (0)

Gospodarz

Gość

Zdjęcie Tygodnia

1-7 czerwiec

Oficjalnie Robin Van Persie został zwolniony z funkcji trenera Feyenoordu.

Video

TOP 10 goli w 2025-2026

ESPN przygotowało kompilację dziesięciu najładniejszych bramek zdobytych przez rotterdamski klub w minionych rozgrywkach.

Live chat

Gość

Na Transfermarkt de jest tylko Olympiacos, Spartak i Feyenoord na razie. On taki trochę jak Smal - niewysoki, lewonożny i w obronie środek i lewa strona. Do wzięcia za darmo dodatkowo, ale raczej cudu potrzeba, bo inne kluby mają większe możliwości finansowe niestety.

DamianM

Oczywiście Marmol też na liście PSV hehe

Gość

Hehehe, ledwie z miesiąc temu sezon się skończył, a Rangers już zabrali z Hearts najlepszego strzelca i trenera teraz XDDD Budowa zespołu przez rozbiór rywala XD

DamianM

Fajny zawodnik, sporo o nim widziałem newsów i newsów, ale wątpię by w Holandii grał, mając tyle opcji innych

DamianM

Rzekomo chcemy Marmola, obrońca ale raczej bez szans, ma oferty z Bundesligi chociażby

Gość

Nie bierzemy tez pod uwag genetyki ze czsc tych piłkarzy nie jest genetycznie gotowa na taki wysłek co 3 dni. Sa lepsze organizmy i gorsze - moder hwang to sa ludzie z plastiku.

Gość

czynników moze byc wiele - np. złe pzygotowanie, zbyt ciezkie trenowanie w trakce sezonu itd. przeciez to ze oni łapią urazy co mecz i tak wielu to nie jest wina lekarzy - tym bardziej ze kilku graczy tych kontuzji nie łapie prawie wcale - jak hadj moussa.

Gość

plaga kontuzji może oznaczać że sztab medyczny to amatorzy, choć nie koniecznie

DamianM

na pewno wiemy już, że jeśli Vanhoutte faktycznie jest już dograny, to żegnamy kolejnych jak Hwang i Moder. Cięzko nawet z tym dyskutowac, szkoda, że tyle tych kontuzji było

Gość

Kupować trzeba i tu i tu. Tylko z naciskiem na pierwszy skład, bo mamy też wychowanków zdolnych.

Kilku się przebiło z młodzieży, a kilku na wypożyczeniach gra całkiem fajnie. To kwestia trenerów, że nie grają wychowankami, tylko tymi ściąganymi "gwiazdorami" typu Borges, Sterling, Watanabe, Ahmedhodzić, czy podobni

Gość

Byle nie kupować do u21 tylko do 1 drużyny.

DamianM

Borgesa ze stratą bym sprzedał i wstawił takiego Japońca

DamianM

Byle pół na pół było i żadnych Sterlingów, wolę już takiego Japończyka

Gość

ilu tych z u21 się przebiło o 1 składu? nie pamiętam żadnego kupionego.

Gość

Samych młodych nie ściągniesz. Mamy grać całą drużyną po 17, 18 lat? To inwestycja w przyszłość.
Szkoda tylko, że nie ma JongFeyenoord w drugiej lidze, żeby ich ogrywać

Gość

"Odszedł partacz i od razu w młodość chcą inwestować. Lubię" - Vanhoutte straszny młodzik :D

DamianM

ta, poszła skoczyć na linie i nie było liny, jest wideo nawet z innej perspektywy, daj spokój..

Gość

Jprdl. Słyszeliście o tej kobiecie w Brazylii, koło Sao Paulo? Skoczyła na bunge z 40-metrowego mostu, a obsługa ZAPOMNIAŁA przypiąć jej linę... Zginęła na miejscu, na oczach swojego chłopaka, 21 lat kobieta.

DamianM

ale z dwóch bardziej doswiadczonych bym jednak sprowadził też

Gość

Odszedł partacz i od razu w młodość chcą inwestować. Lubię

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.