Udział piłkarzy w mundialu ponownie zasili kasę Feyenoordu [Podsumowanie]
22.07.2026 16:45; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord.nl / Źródło: FR12.nlFeyenoord może spodziewać się co najmniej 828 tysięcy euro z tytułu udziału swoich zawodników w mistrzostwach świata 2026. To jednak nie wszystko. Do tej kwoty dojdą jeszcze środki za występy piłkarzy w meczach eliminacyjnych, a ostateczną wysokość wypłat FIFA potwierdzi i przekaże klubom w późniejszym terminie.
Przed mundialem w 2026 roku FIFA rozszerzyła program Club Benefits Programme. Po raz pierwszy kluby otrzymają wynagrodzenie nie tylko za piłkarzy powołanych na turniej finałowy, ale również za reprezentantów, którzy znaleźli się w oficjalnym protokole meczowym podczas spotkań eliminacyjnych.
Na rozgrywki kwalifikacyjne światowa federacja przeznaczyła pulę 100 milionów dolarów. Szacuje się, że za każdy mecz jednego zawodnika klub otrzyma około 2362 dolarów, czyli w przeliczeniu blisko 2070 euro. Znacznie większe środki przewidziano na sam turniej finałowy. FIFA zarezerwowała na ten cel 250 milionów dolarów, a obecnie zakłada minimalną stawkę wynoszącą około 5000 dolarów za każdy dzień pobytu zawodnika na mistrzostwach, co odpowiada około 4380 euro. Ostateczna stawka dzienna zostanie ustalona po zakończeniu turnieju i będzie zależała od łącznej liczby tzw. dni zawodniczych.
W ostatecznych kadrach na mistrzostwa świata znalazło się sześciu piłkarzy Feyenoordu. Barwy Japonii reprezentowali Ayase Ueda i Tsuyoshi Watanabe, Jordan Bos występował w reprezentacji Australii, In-beom Hwang grał dla Korei Południowej, natomiast Anis Hadj Moussa i Ramiz Zerrouki znaleźli się w kadrze Algierii. Okres naliczania rekompensaty rozpoczyna się wraz z oficjalnym terminem zwolnienia zawodników do reprezentacji – 25 maja – i trwa do dnia następującego po ostatnim meczu danej reprezentacji. Liczba minut spędzonych na boisku nie ma żadnego znaczenia. Wystarczy samo znalezienie się w ostatecznej kadrze na mundial.
Australia i Algieria przyniosły największe wpływy
Najwyższą rekompensatę Feyenoord otrzyma za występ Jordana Bosa. Australia dotarła do fazy pucharowej, gdzie 3 lipca odpadła po serii rzutów karnych z Egiptem. Oznacza to naliczenie 41 dni, co przekłada się na minimalną kwotę 205 tysięcy dolarów, czyli około 179,5 tysiąca euro.
Taką samą sumę wygenerował udział Anisa Hadja Moussy. Algieria również awansowała do fazy pucharowej, lecz 3 lipca zakończyła udział w turnieju po porażce 0:2 ze Szwajcarią. Feyenoord może więc liczyć na kolejne około 179,5 tysiąca euro. W przypadku Ramiza Zerroukiego sytuacja wygląda inaczej. Feyenoord najprawdopodobniej otrzyma jedynie wynagrodzenie za cztery mecze eliminacyjne, co daje około 8300 euro. Rekompensata za udział w turnieju finałowym trafi natomiast do FC Twente, ponieważ w okresie oficjalnego zwolnienia zawodników pomocnik był tam zarejestrowany na zasadzie wypożyczenia.
Japonia zakończyła swój udział 29 czerwca, przegrywając w pierwszej rundzie fazy pucharowej 1:2 z Brazylią. Zarówno Ayase Ueda, jak i Tsuyoshi Watanabe zostali uwzględnieni przez 37 dni, co oznacza minimalną rekompensatę w wysokości 185 tysięcy dolarów, czyli około 162 tysięcy euro na zawodnika.
Reprezentacja Korei Południowej zakończyła rywalizację już w fazie grupowej, odpadając 25 czerwca. Udział In-beoma Hwanga oznacza około 33 dni, a tym samym minimalną rekompensatę wynoszącą 165 tysięcy dolarów, czyli około 144,5 tysiąca euro. Łącznie za pięciu zawodników Feyenoord może liczyć na co najmniej 945 tysięcy dolarów, co według obecnego kursu odpowiada około 828 tysiącom euro. Ostateczna kwota może być jeszcze wyższa, jeśli FIFA ustali końcową stawkę dzienną powyżej obecnie zakładanego minimum.
Dodatkowe środki za mecze eliminacyjne
Na tym wpływy się nie kończą. Klub otrzyma również wynagrodzenie za mecze eliminacyjne rozegrane przez swoich reprezentantów. Za każde spotkanie, w którym zawodnik znalazł się w oficjalnym protokole meczowym, przewidywana wypłata wynosi około 2070 euro. Przy rozliczaniu eliminacji FIFA bierze pod uwagę klub, w którym piłkarz był zarejestrowany w dniu rozegrania konkretnego meczu. Oznacza to, że Feyenoord może otrzymać pieniądze także za zawodników, którzy później opuścili Rotterdam.
Dotyczy to między innymi Quintena Timbera, który w styczniu 2026 roku przeniósł się do Olympique Marsylia. Jeśli przed transferem znajdował się w protokołach meczów eliminacyjnych reprezentacji, Feyenoord nadal może otrzymać należną rekompensatę.
Podobnie wygląda sytuacja Alirezy Jahanbakhsha. W jego przypadku konieczne będzie jednak sprawdzenie każdego spotkania, aby potwierdzić, że znajdował się w oficjalnym protokole i w tym czasie pozostawał zawodnikiem Feyenoordu. Ostatecznego rozliczenia dokona FIFA. W przypadku turnieju finałowego obowiązują już inne przepisy. W przeciwieństwie do mistrzostw świata w 2022 roku federacja nie przyznaje już automatycznie rekompensaty klubom, w których piłkarz występował w ciągu dwóch lat poprzedzających mundial.
Obecnie decydujące znaczenie ma klub, w którym zawodnik był zarejestrowany podczas oficjalnego okresu zwolnienia do reprezentacji. Z tego powodu Feyenoord nie otrzyma części wynagrodzenia za udział w turnieju takich piłkarzy jak Santiago Gimenez, Mats Wieffer czy Quinten Timber. W czasie mistrzostw Gimenez był zawodnikiem AC Milan, Wieffer reprezentował Brighton & Hove Albion, a Timber występował już w Olympique Marsylia. To właśnie ich obecne kluby otrzymają środki za udział tych zawodników w turnieju finałowym. Ewentualne rekompensaty za mecze eliminacyjne rozegrane jeszcze jako piłkarze Feyenoordu są rozliczane niezależnie.
Mundial od lat przynosi klubowi znaczące wpływy
Feyenoord korzystał z programu rekompensat także podczas poprzednich mistrzostw świata. Po mundialu w Katarze w 2022 roku FIFA przekazała klubowi 795 731 dolarów, co odpowiadało około 697,5 tysiąca euro. Wówczas obowiązywały jeszcze przepisy uwzględniające kluby, w których zawodnik był zarejestrowany w ciągu dwóch lat poprzedzających turniej. Dzięki temu Feyenoord otrzymał środki nie tylko za udział Justina Bijlowa, Alirezy Jahanbakhsha i Sebastiana Szymańskiego, ale również za wcześniejsze rejestracje między innymi Tyrella Malacii i Stevena Berghuisa.
Jeszcze wyższą kwotę klub otrzymał po mistrzostwach świata w 2018 roku. Zgodnie z oficjalną dokumentacją FIFA do Rotterdamu trafiło 1 137 660 dolarów, czyli około 997 tysięcy euro. Jeśli do tegorocznych rekompensat za udział w turnieju finałowym zostaną doliczone środki za mecze eliminacyjne, wpływy z mundialu 2026 mogą ponownie zbliżyć się do tej kwoty.
Komentarze (0)