AZ Alkmaar

Eredivisie
De Kuip

Sob

10.10

18:45

FC Utrecht

Eredivisie
De Kuip

Nie

20.09

12:15

5:0

Ulrich van Gobbel o końcu kariery: „Naprawdę już nie mogłem”

01.10.2026 19:42; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord / Źródło: FR12.nl

Ulrich van Gobbel w najnowszym wydaniu magazynu „Hand in Hand” wydawanego przez FSV De Feijenoorder wspominał swoją karierę w Feyenoordzie, przymusowe zakończenie gry w piłkę oraz sukcesy, które odnosił w Rotterdamie. Były obrońca ostatni mecz dla Feyenoordu rozegrał w 2001 roku przeciwko Bayernowi Monachium. Puchar UEFA z 2002 roku również zalicza jednak do zdobytych przez siebie trofeów. Obecnie 55-letni Van Gobbel przekazuje swoje doświadczenie jako asystent trenera Feyenoordu U19.

To, że Van Gobbel wciąż jest mocno zaangażowany w futbol, można zobaczyć przy okazji meczów na Varkenoord. Podczas spotkania Feyenoordu U19 z rówieśnikami z Paris Saint-Germain nieustannie instruuje rotterdamskich zawodników. – Zostańcie na swoich pozycjach, nie cofajcie się – krzyczy Van Gobbel. Chwilę później ponownie przekazuje jasne wskazówki: – Wyżej, wyżej, trzymajcie linię, trzymajcie linię.

Feyenoord U19 prowadzi do przerwy 2:1, ale pod koniec spotkania Paris Saint-Germain doprowadza do remisu. W doliczonym czasie gry Rotterdamczycy mają jeszcze dużą szansę na zwycięstwo, jednak próba przelobowania bramkarza nie kończy się golem. Van Gobbel przyjmuje wynik ze spokojem. – No cóż, to część gry, prawda?

Niemal 25 lat wcześniej sam znajdował się jeszcze na boisku. Ostatni mecz jako zawodowy piłkarz rozegrał 23 października 2001 roku, gdy Feyenoord mierzył się na wyjeździe z Bayernem Monachium w Lidze Mistrzów. Obrońca nie był wówczas w pełni zdrowy. – Miałem problemy z biodrem, które trwały już bardzo długo. Byłem u różnych lekarzy, nawet w Surinamie, ale to nie pomogło. Z tym biodrem naprawdę nie było dobrze.

Spotkanie w Monachium rozpoczęło się dla niego pechowo. Po strzale głową Samuela Kuffoura piłka odbiła się od Van Gobbela i wpadła do bramki strzeżonej przez Edwina Zoetebiera. – To był mój pierwszy samobój. Nigdy wcześniej nie strzeliłem gola do własnej bramki. Gdybym był wtedy w stu procentach zdrowy, ta piłka nigdy by nie wpadła. Po prostu źle się ustawiłem.

Feyenoord doprowadził do remisu za sprawą Johana Elmandera, ale Bayern Monachium ostatecznie wygrał 3:1. Już w przerwie Van Gobbel zdawał sobie sprawę, że jego organizm nie pozwala mu dalej grać na najwyższym poziomie. – W szatni spojrzeliśmy na siebie z fizjoterapeutą Gerardem Meijerem i pomyśleliśmy dokładnie to samo: to koniec.

Van Gobbel został zmieniony, a na boisku zastąpił go Christian Gyan. Spotkanie z Bayernem rzeczywiście okazało się jego ostatnim występem w zawodowej karierze. Problemy fizyczne trwały już od dłuższego czasu. – W tamtym okresie rozegrałem jeszcze wiele meczów na poziomie 60–70 procent, ale w pewnym momencie naprawdę już nie mogłem.

Van Gobbel nie pojawił się na boisku do końca sezonu i musiał z ławki obserwować udaną kampanię Feyenoordu w europejskich rozgrywkach. Rotterdamczycy wygrali Puchar UEFA, pokonując w finale Borussię Dortmund 3:2 na De Kuip. Choć Van Gobbel nie mógł wystąpić w decydujących spotkaniach, uważa to trofeum za jeden z sukcesów, do których również dołożył swoją cegiełkę. Po niemal 25 latach były obrońca ze spokojem wspomina zakończenie kariery.

– Czasami tak po prostu musi być. Każdy ma swoją rolę w życiu, tak się czasem mówi. Musiałem skończyć, ale zacząłem robić inne rzeczy. Byłem w Surinamie, poznałem tam wiele elementów tamtejszej kultury. To również przyniosło mi nowe doświadczenia.

Były zawodnik Feyenoordu pracuje obecnie z młodzieżą rotterdamskiego klubu i widzi w tym możliwą rolę dla siebie. Szczególnie zapadły mu w pamięć słowa, które znajdowały się w jego rodzinnym domu. – W naszym domu na ścianie wisiała tabliczka z napisem „kto dobrze czyni, ten dobro otrzymuje”. Być może właśnie taką mam rolę w życiu: przekazywać futbol młodzieży.

Van Gobbel może pochwalić się udaną karierą zawodniczą. Z Feyenoordem dwukrotnie zdobył mistrzostwo Holandii, cztery razy sięgnął po Puchar Holandii oraz dwukrotnie wygrał Superpuchar, który później został przemianowany na Johan Cruijff Schaal. Grając w Galatasaray, zdobył natomiast mistrzostwo Turcji oraz krajowy puchar.

W 1999 roku ex defensor również świętował z Feyenoordem mistrzostwo Holandii. W spotkaniu z NAC padł remis 2:2, który przypieczętował zdobycie tytułu. Van Gobbel asystował przy golu Julio Ricardo Cruza na 2:1. Szczególnie pamięta dominację Feyenoordu w tamtym sezonie. – Mieliśmy ogromną przewagę. Dysponowaliśmy świetnym zespołem, z Van Gastelenem, Van Wonderenem i wieloma innymi zawodnikami. Obecnie dużo mówi się o wysokim pressingu, ale my już wtedy tak graliśmy. Mistrzostwo zdobyliśmy w kwietniu.

Obecnie Van Gobbel pełni funkcję asystenta trenera Feyenoordu U19. Nie przesądza, czy w przyszłości chciałby samodzielnie prowadzić pierwszy zespół. – Nie powiedziałbym „nie”, ale na razie pozostaję przy pracy z młodzieżą.

Obecnie też łączy pracę w Rotterdamie z obowiązkami w reprezentacji Surinamu, gdzie jest asystentem selekcjonera Henkiego Frasera. Współpraca ta dobrze się układa. – Bycie asystentem Henka Frasera dobrze da się połączyć z Feyenoordem. Już o tym rozmawialiśmy.

W rozmowie pojawił się również temat potencjalnego udziału Surinamu w mistrzostwach świata. – Pojechać z Natio na mundial w 2030 roku? To byłoby coś wspaniałego.

Komentarze (0)

Wyniki 8. kolejka

Gospodarz

Gość

PSV Eindhoven

? - ?

SC Heerenveen

Feyenoord Rotterdam

? - ?

AZ Alkmaar

Go Ahead Eagles

? - ?

Sparta Rotterdam

Ajax Amsterdam

? - ?

NEC Nijmegen

Fortuna Sittard

? - ?

FC Twente

FC Utrecht

? - ?

Willem II Tilburg

PEC Zwolle

? - ?

SC Cambuur

SC Telstar

? - ?

ADO Den Haag

Excelsior Rotterdam

? - ?

FC Groningen

Zdjęcie Tygodnia

20-27 września

Feyenoord po raz kolejny urządził sobie prawdziwy festiwal strzelecki.

Video

Feyenoord 5-0 FC Utrecht

Po wysokim zwycięstwie nad FC Utrecht zawodnicy Feyenoordu otrzymają tydzień wolnego.

Live chat

Gość

grecja juz 2-0 szczvik ma za swoje.

Gość

Zechiel jest w kadrze meczowej 1 holandii w meczu z grecją.

Gość

Ronaldo pewnie trzyma kciuki za rywali xD

Gość

A najlepsza drużyna z drugich miejsc też wejdzie bezpośrednio

Gość

Choć i tak U-21 mają awans niemal pewny. Minimum remis i wchodzimy z pierwszego miejsca. Jak przegramy jednym golem, też mamy pierwsze miejsce, bo lepszy bilans bramek o jedną będzie. Jak spadniemy na drugie miejsce, to jedynie Grecja może nam zaszkodzić. My już mamy pewne 21 punktów i na teraz bilans 18-1, Grecja ma bilans na teraz 18-6 i muszą wygrać wyjazd z groźną Irlandią Północną.

Gość

Jebane makarony wyszarpali 1-0 w Armenii w 95 minucie XDDD te U-21 jakby nie to, to już byłby awans

Gość

A weźcie zobaczcie Andorę U21 jak idzie.
Dwie reprezentacje wyprzedza w tabeli.
Bilans 2-1-5, ale trzy porażki z tych pięciu po 0-1
Z Anglią tylko 0-1 wyjazd i 1-1 u siebie (Angole uratowali się karnym w 90 minucie XD)
Irlandię u siebie rozwalili 4-0, mają bilans goli 6-10 XD

DamianM

a i jeszcze oczywiście poprzedzi to wywiad, jacy to trenerzy nie byli chujowi, nie dostawał szans i w ogóle Polaków nie lubili :)

DamianM

mój typ: Raków zaraz

Gość

Wczoraj w ogóle to Werder wywalił Kownackiego, bez klubu jest teraz XDDD

Gość

Holandia U21 jest do tego w czarnej d... ciężko im będzie awansować, a szanse mają tylko na baraże

DamianM

Bild twierdzi, że FC Köln chciałoby wypożyczyć w styczniu Jakuba Kamińskiego z Benfiki. / szybko poszło

DamianM

No z tym się nic nie poradzi niestety , setki klubów to ma.

Gość

holandia u21 gra jeszcze 2 mecze - jutro i 6 pażdź - wymęczą nam 2 zawodników podstawowych...

Gość

3 mecze w 8 dni.

Gość

kilka dni potem Como w LM.

Gość

A akurat od razu po kadrach hit z AZ Alkmaar w domu XD

DamianM

już się zacznie, już się zaczyna a to ten, a to tamten, to tamto, jeszcze kilka dni i wysyp totalny będzie. Ja proponuje jeszcze wiecej i dłuższe "przerwy"

Gość

Tym razem tajemnicza "infekcja" :D Jakby meteoryty spadał to też by trafiły akurat w niego.

Gość

Walemark też opuszcza zgrupowanie :D ci kontuzjogenni ciągle to samo. To nie są przypadki.

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.