Valente: „Normalnie do karnego podchodzi Nacho, ale pozwolił mi go wykonać”
20.09.2026 14:33; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord / Źródło: FR12.nlLuciano Valente z dużym zadowoleniem przyjął wysokie zwycięstwo Feyenoordu nad FC Utrechtem. Kapitan zespołu z Rotterdamu ponownie oglądał swoją drużynę w bardzo dobrej dyspozycji. Sam wpisał się na listę strzelców, wykorzystując rzut karny. Po spotkaniu przyznał również, że brak powołania do reprezentacji Holandii był dla niego dodatkową motywacją.
– Bardzo dobrze, że po meczu ze Zwolle udało nam się to kontynuować. Wygrywamy i jesteśmy dominujący – powiedział Valente w rozmowie z ESPN. – Na ten moment jest to jeszcze coś wyjątkowego, ale musimy doprowadzić do tego, żeby w takich spotkaniach było to dla nas normalnością. Myślę, że zagraliśmy podobnie jak w poprzednim meczu. Utrecht momentami również dobrze utrzymywał się przy piłce, ale dzisiaj byliśmy z nią bardzo dobrzy i graliśmy dokładnie. Przy naszej intensywności łatwo wygrywa się takie spotkania.
Kapitan Feyenoordu sam wykorzystał rzut karny, podwyższając prowadzenie na 4:0. Jak wyjaśnił, do jedenastki nominalnie podejść miał Nacho Ferri. – Normalnie do karnego podchodzi Nacho, ale powiedział, że mogę go wykonać. Bardzo to doceniam. Na szczęście piłka również wpadła do bramki.
Valente odniósł się także do swojej nieobecności w kadrze reprezentacji Holandii. Zawodnik przyznał, że liczył na powołanie i chciał zaprezentować swoją formę na boisku. – Oczywiście byłem rozczarowany, bo po cichu miałem nadzieję, że znajdę się w kadrze. Muszę przemawiać na boisku i dzisiaj to zrobiłem.
W ostatnich tygodniach Feyenoord prezentuje wysoką formę, dlatego tym bardziej bolesne dla Valente pozostają wcześniejsze domowe remisy z ADO Den Haag i Go Ahead Eagles. – Oczywiście, że to boli i rozmawialiśmy o tym również przed meczem. Nadszedł czas, żeby wygrać u siebie. Zrobiliśmy to w dobry sposób – podsumował kapitan.
Komentarze (0)