SC Heerenveen

Eredivisie
Abe Lenstra Stadion

Nie

08.11

12:15

Inter Mediolan

Liga Mistrzów
De Kuip

Wto

03.11

21:00

0:3

Van Bronckhorst broni Tjarka Ernsta. „Nie chodzi tylko o bramkarza”

06.11.2026 16:24; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord / Źródło: FR12.nl

Giovanni van Bronckhorst nie zamierza obarczać Tjarka Ernsta wyłączną odpowiedzialnością za bramki stracone przez Feyenoord w meczu z Interem Mediolan. Trener uważa, że problemy zespołu zaczynają się znacznie wcześniej, a kluczowe znaczenie mają błędy w organizacji defensywy. Podczas piątkowego spotkania z mediami szkoleniowiec podkreślił, że analiza straconych goli musi obejmować całą drużynę, a nie wyłącznie interwencje golkipera.

– Myślę, że przy straconych bramkach możemy wskazać wielu zawodników. Moim zadaniem jest przeanalizowanie, jak dochodzi do gola, kto za co odpowiada i co można zrobić lepiej. Nie dotyczy to wyłącznie naszego bramkarza. Jeśli występujesz w czołowym klubie na najwyższym poziomie, musisz liczyć się z krytyką. Tjark również musi nauczyć się sobie z nią radzić – powiedział Van Bronckhorst.

Trener Feyenoordu zwrócił uwagę na konkretne błędy popełnione przez jego zespół w spotkaniu z Interem. Jego zdaniem jednym z najważniejszych problemów było niewłaściwe ustawienie Javi Lópeza, który nie pilnował rywala z odpowiedniej strony. To właśnie takie sytuacje, zdaniem szkoleniowca, powinny być eliminowane w pierwszej kolejności, zanim przeciwnik w ogóle zdoła oddać strzał.

– We wtorek Javi López krył z niewłaściwej strony. To dla mnie najważniejsza kwestia. Sami pozwalamy rywalom na oddawanie strzałów. Oczywiście Tjark musi pracować nad swoimi umiejętnościami z trenerem bramkarzy, ale przede wszystkim chcę zapobiegać takim sytuacjom. Jeśli przeciwnik nie może oddać strzału, bramkarz nie musi rzucać się do piłki. Uważam, że możemy znacznie lepiej funkcjonować w tym aspekcie – wyjaśnił szkoleniowiec.

Jako przykład Van Bronckhorst wskazał trzecią bramkę Interu. Piotr Zieliński miał wówczas dużo swobody, by przebiec z piłką około 25 metrów, a następnie oddać strzał na bramkę Ernsta. W takiej sytuacji łatwo skupić się na zachowaniu golkipera, jednak trener Feyenoordu uważa, że znacznie istotniejsze jest to, dlaczego pomocnik Interu mógł bez przeszkód przedostać się w okolice pola karnego.

– Można powiedzieć, że bramkarz powinien obronić ten strzał. Można jednak również zapytać, dlaczego nie ruszyliśmy za rywalem i dlaczego byliśmy źle ustawieni. To dla mnie znacznie ważniejsze niż zrzucanie całej odpowiedzialności na bramkarza – podkreślił Van Bronckhorst.

Po straconych golach kibice Feyenoordu reagowali również sarkastycznie na niektóre z pozornie prostych interwencji Ernsta. Szkoleniowiec przyznał, że reakcje trybun pokazują, jak wymagające potrafi być środowisko na De Kuip. Jego zdaniem zarówno bramkarz, jak i pozostali zawodnicy muszą nauczyć się funkcjonować pod presją, a najlepszym sposobem na uniknięcie podobnych sytuacji jest poprawa gry całego zespołu.

– To pokazuje również, jak trudne bywają czasami relacje z publicznością. Kibice wyraźnie dają znać, kiedy coś idzie nie tak. Wszyscy musimy nauczyć się sobie z tym radzić i zadbać o to, żeby takie sytuacje nie były potrzebne. To dla nas najważniejszy obszar rozwoju. Jestem trenerem Feyenoordu, a moim podstawowym zadaniem jest rozwijanie zawodników. Mamy stosunkowo młody zespół, dlatego wciąż jesteśmy w trakcie tego procesu – zakończył trener.

Komentarze (0)

Wyniki 12. kolejka

Gospodarz

Gość

Willem II Tilburg

? - ?

PEC Zwolle

Fortuna Sittard

? - ?

SC Telstar

ADO Den Haag

? - ?

Sparta Rotterdam

SC Cambuur

? - ?

PSV Eindhoven

Excelsior Rotterdam

? - ?

Go Ahead Eagles

SC Heerenveen

? - ?

Feyenoord Rotterdam

FC Twente

? - ?

Ajax Amsterdam

FC Utrecht

? - ?

NEC Nijmegen

AZ Alkmaar

? - ?

FC Groningen

Zdjęcie Tygodnia

1-8 listopada

Luciano Valente dał Feyenoordowi prowadzenie, ale Fortuna Sittard zdołała wyrwać remis 1:1 na De Kuip.

Video

Feyenoord 1-1 Fortuna Sittard

: Feyenoord znów stracił punkty u siebie – zobaczcie najważniejsze momenty remisu z Fortuną.

Live chat

Gość

van bronckhorst broni ernsta bo sam daje dupy taktycznie - "przyjaciół poznaje się w biedzie" jak to mówią.

DamianM

na papierze jeden z ciekawszych, patrzałem na flasha i meczó takich wow nie ma w ten weekend

Gość

derby krakowa dziś - zwykle zawodziły

DamianM

te tłumaczenie urabana, przecież on sam sobie zaprzecza sam :D

Gość

Przegramy w Rumunii i cudem punkt ze Szwecją i się utrzymamy w tych rozgrywkach z g*wna

Gość

Urban uzasadnił brak powołania Skorupskiego tym że patrzy w przyszłość i nie chce "na teraz" ale na "lata" - ale zapomniał że zostały mu 2 mecze i będzie nowy trener :D

DamianM

nie mogę z tego, żeby ukryćgo, dali do pomocników go hahahahahahaha japier co to za pomysł :D

Gość

Po co nam kreatywni pomocnicy z liczbami - można dać wesołego rudego karolka :D

Gość

wpis
"Bartosz Nowak: 7 goli, 8 asyst. Piotr Samiec-Talar: 4 gole, 7 asyst. Karol Świderski: 4 gole, 1 asysta. Ciekawe który dostał powołanie do reprezentacji" - wylicza Filip Macuda sport.pl."

DamianM

Czy oni schowali go do pomocników? Hahahaha japierdole

Gość

A podobno niema pozycji "fajny chłopak" - widzimy że jest.

Gość

Świderski :D

Gość

Może i ranking z dupy, ale jest i trzeba utrzymać miejsce zamiast ciągle narzekać. Inne ligi też mają swoje problemy, nie tylko my. Wielki Milan wczoraj przegrał u siebie z Ferencvarosem, i nikt fermentu nie sieje. A czołówka już dawno odjechała przez ogromną kasę, nie tylko nam, ale i 3/4 Europy...

Gość

A wszystko na podstawie rankingów z dupy

Gość

Nie no to są jaja jak oni generalnie większość w Polsce obrosła w piórka bo poobijali cienkie ekipy i myśleli że są "wielką ligą" - Polska się rozwinęła ale te 15-20 lig sięrozwinęło jeszcze bardziej i dystans jest już większy niż był 10 lat temu. Teraz polskie kluby z mostu punktują w lepszych rozgrywkach i punktów jak na lekarstwo. Już nagle ekipa z bułgarii zamocna. Także widzimy inni też sie rozwijają ci słabsi od Polski. Lincoln ekipa z orlika - ograłą już lecha i hajduka czyli uznane ekipy w swoich krajach.

Gość

Chodzi o utrzymanie rankingu, tej 12 pozycji. Z taką grą mogą zapomnieć już o play-offach.

Lech fantazjował o LM, a odbił się od ściany w Lidze Europy XD

Gość

Jaki jest sens wejścia do play off jak grasz takie gówno? te puchary to za wysokie progi dla Polaków. Rok temu dla Feye to były za wysokie progi.

Gość

A Jaga teraz wyjazd z Sunderlandem i potem u siebie z Crystal Palace. Także też w uj ciężko im będzie

Gość

Lech grał teraz z liderem tabeli, czeka ich wyjazd z 4 zespołem (też niepokonanym) Union St. Gilloise, potem u siebie z 3 w tabeli Ferencvarosem (same wygrane jak Benfica) XDDD

Gość

Tylko 3-1 pyry - oczywiście nie ustrzegli się kompromitacji przy 1 golu.

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.