Van Bronckhorst: „Jesteśmy gotowi. To było widać na boisku”
02.08.2026 20:08; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord / Źródło: FR12.nlGiovanni van Bronckhorst z satysfakcją ocenił ostatni mecz kontrolny przed startem sezonu, w którym Feyenoord pokonał Atalantę Bergamo. Szkoleniowiec podkreślił, że jego zespół skutecznie realizował założenia wypracowywane podczas treningów i z optymizmem patrzy na przygotowania do inauguracji Eredivisie przeciwko Sparcie Rotterdam.
– Zmierzyliśmy się z bardzo wymagającym rywalem. To, nad czym pracowaliśmy na treningach, było dziś wyraźnie widoczne na boisku, szczególnie w pierwszej połowie. Dobrze budowaliśmy akcje, cierpliwie czekaliśmy, aż Atalanta podejdzie do pressingu, a następnie potrafiliśmy spod niego wychodzić. Kilka razy zrobiliśmy to naprawdę dobrze, a momentami nawet bardzo dobrze – powiedział Van Bronckhorst w rozmowie z Feyenoord ONE.
Trener był również zadowolony z organizacji gry bez piłki. Jego zdaniem Feyenoord skutecznie ograniczał poczynania włoskiego zespołu. – Nie pozwoliliśmy rywalowi stworzyć wielu okazji. Przy wznowieniach od bramki dobrze wywieraliśmy presję, zmuszając ich do długich podań. To duży komplement dla chłopaków. Podobało mi się również nastawienie do szybkiej gry i kreowania sytuacji. Najładniejsza akcja meczu niestety nie zakończyła się golem – mam na myśli okazję Charlesa. Cieszę się też, że wielu zawodników mogło ponownie rozegrać cenne minuty – dodał.
Feyenoord wygrał wszystkie spotkania podczas letnich przygotowań, jednak dla Van Bronckhorsta same wyniki nie są najważniejsze.
– Jestem bardzo zadowolony. Nie tylko z tego, co zespół pokazał w meczach i na treningach, ale również z tego, jak zawodnicy się ze sobą zgrywają. Dołączyło do nas wielu nowych piłkarzy, którzy dobrze odnaleźli się w drużynie. Widać, że coraz lepiej rozumiemy się na boisku, ale także poza nim, w szatni. To bardzo pozytywny sygnał. Teraz cała nasza uwaga skupia się na przyszłym tygodniu. Mamy jeszcze kilka dni, aby jak najlepiej przygotować się do początku rozgrywek.
Szkoleniowiec przyznał, że nie podjął jeszcze ostatecznej decyzji dotyczącej wyjściowej jedenastki na ligową inaugurację. – Zawodnicy bardzo utrudniają mi wybór tym, jak prezentują się zarówno podczas treningów, jak i w meczach. W tym tygodniu zdecydujemy, którzy piłkarze wyjdą od pierwszej minuty przeciwko Sparcie.
Pierwsze informacje po urazie Watanabe są optymistyczne: – Żebro nie jest złamane
Wygląda na to, że kontuzja Tsuyoshiego Watanabe nie jest tak poważna, jak początkowo można było się obawiać. Obrońca Feyenoordu musiał opuścić boisko już na początku sparingu z Atalantą po mocnym zderzeniu z rywalem, jednak według pierwszych informacji nie doznał złamania żebra. Van Bronckhorst nie był jeszcze w stanie potwierdzić, czy defensor będzie gotowy do gry w przyszłym tygodniu.
– Szkoda, że Watanabe musiał tak wcześnie zejść z boiska, ale na szczęście sytuacja wygląda lepiej, niż przypuszczaliśmy. Nie wiem jeszcze, czy jego występ w przyszłym tygodniu stoi pod znakiem zapytania, ale usłyszałem, że nic nie jest złamane, a to bardzo dobra wiadomość. W najbliższych dniach będziemy obserwować, jak rozwija się sytuacja. To niezwykle twardy zawodnik, jednak musimy uzbroić się w cierpliwość – powiedział trener.
Van Bronckhorst nie zamierzał oszczędzać Reada mimo zainteresowania Romy
Giovanni van Bronckhorst przyznał, że ani przez moment nie rozważał pozostawienia Givairo Reada poza składem z powodu doniesień o zainteresowaniu ze strony AS Romy.
– Oczywiście jestem w kontakcie z naszym dyrektorem Dévym Rigaux, ale dziś nie otrzymałem żadnych nowych informacji w tej sprawie. Dlatego Givairo normalnie rozpoczął mecz w podstawowym składzie. Czy zastanawiałem się, aby go nie wystawiać, bo byłoby to zbyt ryzykowne? Nie. Wciąż jest zawodnikiem Feyenoordu.
Komentarze (0)