Van Bronckhorst krytyczny po wygranej z Telstarem: To zdecydowanie nasz najsłabszy mecz w sezonie
17.10.2026 22:46; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ screen / Źródło: FR12.nlFeyenoord pokonał Telstar 4:3, ale Giovanni van Bronckhorst nie ukrywał niezadowolenia z postawy swojego zespołu. Trener Rotterdamczyków docenił zdobycie trzech punktów, jednak szczególnie mocno skrytykował grę defensywną drużyny. Przed środowym spotkaniem Ligi Mistrzów z Realem Betis szkoleniowiec oczekuje wyraźnej poprawy zarówno pod względem taktycznym, jak i fizycznym.
– Uważam, że to zdecydowanie nasz najsłabszy mecz w tym sezonie – przyznał Van Bronckhorst w rozmowie z ESPN po zakończeniu spotkania. Feyenoord kilkukrotnie roztrwonił dwubramkowe prowadzenie, pozwalając rywalom wrócić do walki o korzystny wynik. – Jeśli strzelasz cztery gole na wyjeździe, to powinno wystarczyć do zwycięstwa. Dzisiaj rzeczywiście tak było, ale uważam, że szczególnie w defensywie popełniliśmy wiele błędów – ocenił trener. Największe zastrzeżenia szkoleniowca wzbudziła łatwość, z jaką Telstar zdobywał kolejne bramki i ponownie włączał się do rywalizacji.
Van Bronckhorst zwrócił uwagę przede wszystkim na szybkie odpowiedzi gospodarzy, zwłaszcza po tym, jak Feyenoord objął prowadzenie 2:0. – Gole padały właściwie zbyt szybko, szczególnie po wyniku 2:0. Widać było również, że dzisiaj grało nam się trudniej. Takie spotkania też się zdarzają. Trzeba wtedy zadbać o to, żeby mimo wszystko wygrać, i z tego jestem zadowolony – powiedział. Mimo krytycznej oceny występu drużyny trener wskazał również na istotny pozytyw.
Feyenoord zdołał bowiem utrzymać korzystny wynik i ostatecznie wywalczyć komplet punktów, choć nie zaprezentował poziomu, jakiego oczekiwał od swoich zawodników. – Czujesz, że to mecz, w którym nie grasz dobrze, a mimo to potrafisz wygrać. Myślę, że właśnie to było dzisiaj dla nas najważniejsze – podkreślił Van Bronckhorst.
Zmęczenie utrudniło rotację
Spotkanie z Telstarem okazało się wymagające również pod względem fizycznym. Wraz z upływem kolejnych minut część zawodników Feyenoordu zaczęła odczuwać zmęczenie, a niewielka przewaga nie pozwalała trenerowi na przeprowadzenie wszystkich zmian, które mógł wcześniej planować.
– W miarę upływu czasu było widać, że kilku zawodników zaczyna odczuwać zmęczenie. To jednak również coś, przez co trzeba przejść mentalnie. Chłopcy sobie z tym poradzili – zaznaczył szkoleniowiec. Van Bronckhorst chciał oszczędzić niektórych kluczowych piłkarzy przed nadchodzącym intensywnym okresem, jednak przebieg spotkania nie dawał mu odpowiedniej swobody przy podejmowaniu decyzji o zmianach. – Zawsze trzeba patrzeć na sytuację na boisku i oceniać, czego wymaga mecz. Dopiero kiedy pozwalają na to okoliczności, można myśleć o takich rozwiązaniach. Dzisiaj jednak nie nadszedł moment, w którym mogliśmy sobie na to pozwolić – wyjaśnił trener.
Van Bronckhorst ostrzega przed meczem z Realem Betis
Już w środę Feyenoord zmierzy się z Realem Betis w Lidze Mistrzów. Hiszpański zespół przystąpi do tego spotkania po sobotniej porażce 2:5 z FC Barceloną, ale Van Bronckhorst nie zamierza lekceważyć nadchodzącego rywala. Jednocześnie jasno zaznaczył, że jego drużyna musi zaprezentować się znacznie lepiej niż w starciu z Telstarem. – Jeśli w środę zagramy tak jak dzisiaj, czeka nas bardzo trudne zadanie. Musimy zaprezentować się znacznie lepiej. Mamy kilka dni, żeby przygotować się do tego spotkania pod względem fizycznym i taktycznym – ostrzegł szkoleniowiec.
Na razie trener nie zamierza wybiegać myślami do zaplanowanego na przyszły tydzień ligowego hitu z PSV Eindhoven. Choć zespół z Eindhoven stracił punkty, priorytetem dla Rotterdamczyków pozostaje najbliższe spotkanie w europejskich rozgrywkach. – Nie, teraz skupiamy się na Betisie. Jak już mówiłem, najważniejsze było dzisiaj zwycięstwo. Wyniki innych spotkań pokazują, że zdobywanie punktów nigdy nie jest łatwe, niezależnie od tego, gdzie grasz. Teraz czas na Betis. To jest dla nas w tej chwili najważniejsze – zakończył Van Bronckhorst.
FEYENOORD24 W SOCIAL MEDIACH
Obserwuj nas i bądź na bieżąco.
Komentarze (0)