Van Bronckhorst po porażce z Interem: Widziałem zespół, który chciał walczyć”
04.11.2026 06:49; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord / Źródło: FR12.nlGiovanni van Bronckhorst nie ukrywa rozczarowania porażką Feyenoordu z Interem Mediolan. Trener Rotterdamczyków dostrzegł w grze swojej drużyny odpowiednie nastawienie, ale przyznał, że włoski zespół był zdecydowanie skuteczniejszy w kluczowych momentach. Szczególnie mocno odczuł straty bramek, które utrudniły jego podopiecznym nawiązanie walki. Szkoleniowiec podkreślił również, że Tjark Ernst nadal ma jego zaufanie, a najbliższa okazja do poprawy sytuacji nadejdzie w niedzielę, gdy Feyenoord zmierzy się na wyjeździe ze sc Heerenveen.
Po spotkaniu Van Bronckhorst zwrócił uwagę na to, że jego drużyna była przygotowana na trudne spotkanie, w którym Inter potrafi stworzyć zagrożenie nawet wtedy, gdy nie dominuje w posiadaniu piłki. Rotterdamczycy chcieli stopniowo przejmować inicjatywę, jednak szybko stracona bramka pokrzyżowała te plany. – Widziałem zespół, który chciał walczyć. Spodziewaliśmy się meczu, w którym będziemy mogli grać w piłkę, ale jednocześnie wiedzieliśmy, że rywale mogą nagle stworzyć zagrożenie. Potrzebowaliśmy trochę szczęścia, żeby dobrze wejść w spotkanie, tymczasem dość szybko straciliśmy bramkę na 0:1. To nam nie pomogło, a drugi gol był już naprawdę zabójczy – powiedział trener w rozmowie z Ziggo Sport.
W przerwie szkoleniowiec próbował przekonać zawodników, że wciąż mogą wrócić do rywalizacji. Feyenoord potrzebował jednak trafienia, które pozwoliłoby mu złapać kontakt z przeciwnikiem. Zamiast tego Inter podwyższył prowadzenie, a zadanie gospodarzy stało się jeszcze trudniejsze. Van Bronckhorst wskazał przy tym na doświadczenie mediolańczyków, którzy potrafili skutecznie ograniczyć przestrzeń i czekać na kolejne okazje. – W szatni mówiłem, że możemy rozwinąć swoją grę, jeśli uda nam się zdobyć bramkę. Później straciliśmy trzeciego gola i widać było, jak trudno jest wtedy prowadzić grę. Inter ma ogromne doświadczenie. Nie boi się cofnąć, ustawić kompaktowo i czekać na odpowiedni moment. Właśnie w tym było widać różnicę – ocenił.
Trener Feyenoordu porównał również wtorkowe spotkanie z wcześniejszym starciem przeciwko FC Barcelonie. W jego opinii tamten mecz wyglądał pod względem ofensywnym znacznie lepiej, ponieważ po przerwie Rotterdamczycy potrafili utrzymywać się przy piłce i stwarzać sytuacje. Tym razem Inter znacznie skuteczniej zamykał dostęp do własnego pola karnego. – Przeciwko Barcelonie w drugiej połowie dobrze operowaliśmy piłką i potrafiliśmy tworzyć okazje. Dzisiaj nie były to sytuacje, które wynikały z dobrze rozegranych akcji. Inter bardzo szybko się cofał, zawodnicy sprintem wracali na własną połowę, żeby zachować zwartą formację. Żeby sobie z tym poradzić, trzeba prezentować naprawdę wysoki poziom. W pierwszej połowie kilka razy piłka nie układała się nam odpowiednio w polu karnym. Takie momenty musimy wykorzystywać – przyznał.
Van Bronckhorst podkreślił, że przy napiętym terminarzu Feyenoord nie może pozwolić sobie na dłuższe rozpamiętywanie niepowodzeń. Rotterdamczycy po raz drugi z rzędu nie zdołali wygrać trudnego spotkania, dlatego teraz najważniejsza jest odpowiednia reakcja. W niedzielę czeka ich wyjazdowy mecz ze sc Heerenveen, w którym celem będzie zdobycie kompletu punktów. – Rozgrywamy teraz wiele spotkań i dwa razy z rzędu nie udało nam się wygrać trudnego meczu. W niedzielę musimy się podnieść i zwyciężyć w Heerenveen. Po porażce zawsze dobrze jest szybko wrócić do wygrywania, a w niedzielę będziemy mieli ku temu dobrą okazję – zaznaczył.
Po meczu szkoleniowiec został również zapytany o sytuację Tjarka Ernsta, który po stracie trzech bramek ponownie znalazł się w centrum dyskusji dotyczącej obsady bramki Feyenoordu. Van Bronckhorst nie zamierza jednak rezygnować z młodego golkipera. Podkreślił, że 23-latek ma potencjał, ale potrzebuje czasu i odpowiedniego wsparcia, aby dostosować się do wymagań rotterdamskiego klubu. – To utalentowany bramkarz z 2. Bundesligi. Musi zrobić kolejne postępy w naszym zespole, a to duża różnica. Mamy jednak również innych zawodników, którzy muszą przejść podobną drogę. Nasza polityka zakłada pozyskiwanie młodych piłkarzy i dawanie im szansy na rozwój. Naszym zadaniem jest im w tym pomagać – podsumował trener.
FEYENOORD24 W SOCIAL MEDIACH
Obserwuj nas i bądź na bieżąco.
Komentarze (0)