Van Bronckhorst po zwycięstwie z FC Utrecht: Widać rozwój
20.09.2026 17:51; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord / Źródło: FR12.nlGiovanni van Bronckhorst nie miał powodów do niezadowolenia po wysokim zwycięstwie Feyenoordu nad FC Utrecht. Trener po raz kolejny zobaczył swój zespół dominujący od pierwszej minuty i zwrócił uwagę na postęp, jaki drużyna zrobiła w ostatnich tygodniach. Szkoleniowiec pochwalił również Anisa Hadja Moussę, Gjivai Zechiëla, Luciano Valente oraz Givairo Reada.
– Ogólnie tak. Szczególnie sposób, w jaki rozpoczęliśmy mecz, oraz tempo, jakie mamy w zespole. Właściwie po pół godzinie spotkanie było już rozstrzygnięte. Trzeba jednak utrzymać ten poziom, dlatego należą się mojej drużynie słowa uznania za to, że ani na moment nie zwolniła. Była też chęć zdobycia kolejnych bramek – powiedział Van Bronckhorst w rozmowie z ESPN.
Trener Feyenoordu dostrzega również zmianę w sposobie, w jaki jego drużyna kontroluje spotkania. – Myślę, że jesteśmy fizycznie silniejsi niż na początku sezonu. Chodzi o równowagę między dalszą grą na wysokiej intensywności a zachowaniem koncentracji w defensywie. W poprzednich meczach nie zawsze dobrze radziliśmy sobie u siebie, ale dzisiaj tego nie widziałem. Widać rozwój – jesteśmy skoncentrowani po obu stronach boiska.
W niedzielę ponownie ważną rolę odegrał Anis Hadj Moussa. Van Bronckhorst po raz kolejny podkreślił, jak szybko algierski skrzydłowy zmienił swoje podejście. – To naprawdę imponujące. On jest prawdziwym miłośnikiem piłki nożnej. Chce tylko być na boisku i cieszyć się grą. W ostatnich tygodniach dotyczy to również całego zespołu, a on ma w tym swój udział. To naprawdę godne uznania, że tak szybko zmienił swoje nastawienie.
Szkoleniowiec wyróżnił także Zechiëla, Reada i Valente. – Myślę, że Gjivai rozegrał dobry mecz, ale Valente i Read również. Jedyne, co mogą zrobić, to kontynuować ten rozwój. Dobrze, że dzisiaj ponownie potrafili zaprezentować taki poziom, szczególnie przy obecności selekcjonera na trybunach, ale również z perspektywy całego zespołu. Są ważnymi filarami drużyny i dzisiaj ponownie to pokazali.
Van Bronckhorst odniósł się również do sytuacji w ataku. Jego zdaniem Gaoussou Diarra dobrze wykorzystuje przestrzeń za linią obrony rywala. – Mamy kilku zawodników, ale szczególnie patrząc na sposób gry Utrechtu i dużą ilość miejsca za linią obrony, Diarra bardzo dobrze sobie z tym radzi. Jest silny fizycznie i potrafi wykorzystać przestrzeń za obrońcami. Mamy kilku zawodników o różnych cechach, którzy mogą wypełnić tę pozycję. Oczekujemy, że Shaqueel będzie ponownie dostępny na mecz z AZ.
Van Bronckhorst zauważa, że coraz więcej zawodników Feyenoordu bierze odpowiedzialność za utrzymanie wysokiego poziomu oraz intensywności gry. Jego zdaniem rola lidera nie musi należeć wyłącznie do kapitana Luciano Valente.
– Nie tylko kapitan, ale również bardziej doświadczeni zawodnicy. Każdy może być liderem na boisku. Chodzi o komunikowanie się z kolegami, udzielanie wskazówek i kierowanie zespołem. Nie ma znaczenia, czy masz trzydzieści, siedemnaście czy dwadzieścia osiem lat. To również rozwój, którego potrzebujemy jako drużyna. Nie możemy bać się mówić sobie nawzajem, jak wygląda sytuacja, i pomagać sobie poprzez komunikację.
Trener pozytywnie ocenił również sposób, w jaki Valente radzi sobie z rolą kapitana, szczególnie po braku powołania do reprezentacji Holandii. – Szczególnie po rozczarowaniu związanym z brakiem powołania rozmawiałem z nim o tym, jak się z tym czuje. Na początku zawsze jest trochę nerwowo, gdy zostajesz kapitanem, ale myślę, że teraz bardzo naturalnie odnajduje się w tej roli wśród kolegów. Radzi sobie bardzo dobrze, zarówno poza boiskiem, jak i na nim.
Van Bronckhorst zauważył, że Valente mocno przeżył decyzję selekcjonera reprezentacji Holandii. – Widać to oczywiście po jego mowie ciała i wyrazie twarzy, szczególnie w piątek po ogłoszeniu decyzji. Może tylko dalej pracować i kontynuować rozwój w taki sposób, jak robi to obecnie. Musi być ważnym zawodnikiem dla zespołu, a dzisiaj miał dobrą okazję, by pokazać to przed oczami selekcjonera.
Trener Feyenoordu uważa również, że występy Valente na lewej stronie boiska nie muszą być przeszkodą w kontekście jego przyszłości w reprezentacji. – Nie jest skrzydłowym, który pozostaje przy linii, ale muszę powiedzieć, że potrafi grać na obu pozycjach. Z natury jest pomocnikiem, więc myślę, że również tam bardzo dobrze sobie poradzi.
Komentarze (0)