Van Bronckhorst przed meczem z Como: Nie wszystko przebiega idealnie
13.10.2026 16:56; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ screen / Źródło: Konferencja prasowa/FR12Giovanni van Bronckhorst z dużym optymizmem czeka na środowy mecz Feyenoordu z Como w Lidze Mistrzów. Trener Rotterdamczyków dostrzega dobrą atmosferę w zespole i zaangażowanie zawodników, którzy chętnie spędzają czas w klubowym ośrodku 1908. Jednocześnie podkreśla, że ostatnie dobre wyniki nie mogą prowadzić do samozadowolenia. Szkoleniowiec zapowiada również częstszą rotację składem w związku z nadchodzącym intensywnym terminarzem. Luciano Valente mówił wcześniej, że piłkarze chętnie przychodzą do klubu każdego dnia. Van Bronckhorst również zauważa, że zawodnicy spędzają ze sobą coraz więcej czasu poza treningami.
– Właśnie taką atmosferę chcemy budować w 1908. To świetny ośrodek. Zauważycie, że obecnie trenujemy nieco później niż zawodnicy byli do tego przyzwyczajeni. Piłkarze przychodzą wcześniej i wspólnie jedzą śniadania. Zazwyczaj rozmawiają wtedy o piłce, podobnie jak podczas treningów czy ćwiczeń na siłowni. Widać, że spędzają w ośrodku dużo czasu, korzystając z zabiegów albo po prostu przebywając razem. Nie można jednak niczego wymuszać. Taką atmosferę trzeba stworzyć – powiedział trener.
Środowe spotkanie z Como będzie dla Van Bronckhorsta kolejną okazją do przeżycia wyjątkowych emocji związanych z Ligą Mistrzów. Holender doskonale zna te rozgrywki zarówno z perspektywy zawodnika, jak i trenera. W przeszłości występował nawet w finale tych rozgrywek. – To wciąż coś wyjątkowego. Prowadziłem już drużynę w Lidze Mistrzów, a wcześniej grałem w tych rozgrywkach i rozegrałem wiele spotkań. Wystąpiłem nawet w finale. Jutro znów będę miał ciarki. To coś magicznego. Kiedy rozbrzmiewa hymn, nawet teraz przechodzą mnie dreszcze. Tę magię odczuwają wszyscy: wy, dziennikarze, my jako piłkarze i trenerzy, a przede wszystkim kibice. Chcesz grać w Lidze Mistrzów każdego roku. Możliwość występów w tych rozgrywkach jest dla nas czymś wspaniałym – przyznał szkoleniowiec.
Feyenoord rozpoczął fazę ligową od porażki 1:5 z FC Barceloną. Van Bronckhorst nie zgadza się z opiniami, że mimo wysokiego wyniku zespół zaprezentował się wówczas szczególnie dobrze. Dla trenera najważniejszy pozostaje rezultat, choć analiza spotkania pozwoliła również wyciągnąć wnioski na przyszłość. – Nie uważam, żeby ten występ był tak pozytywny, jak przedstawiano go w różnych opiniach. Były dobre momenty, ale dla nas porażka miała większe znaczenie. Jako trener musisz jednak zastanowić się, co zrobiliśmy dobrze i co możemy wykorzystać w kolejnych meczach. Na tym się skupiliśmy. Po porażkach często uczysz się więcej niż po zwycięstwach. W tym przypadku również tak było. Trzeba wyciągnąć wnioski i wykorzystać je w następnych spotkaniach. Właśnie to zrobiliśmy – wyjaśnił.
Szkoleniowiec zaznacza, że dobra forma Feyenoordu nie utrzyma się sama. Zespół musi nadal pracować i wkładać dużo energii w podtrzymanie obecnej dyspozycji. – Dobra passa nie trwa wiecznie. Trzeba o nią dbać i poświęcać temu dużo energii. Na tym się koncentrujemy. Widać, że jesteśmy w dobrej dyspozycji po zachowaniu zawodników. Chcą trenować i przebywać w klubie. Kiedy przeżywasz słabszy okres, często bardziej odczuwasz nawet drobne dolegliwości. Gdy wygrywasz, każdy chce być częścią zespołu – zauważył Van Bronckhorst.
Różnica finansowa między Feyenoordem a Como
Podczas konferencji poruszono również temat możliwości finansowych obu klubów. Como może przeznaczać duże kwoty na transfery, czego przykładem jest sprowadzenie Nico Paza za dziesiątki milionów euro. Feyenoord funkcjonuje według innego modelu finansowego. – Nie wydajemy tak dużo na zawodników. Działamy według innego modelu, mamy zupełnie inny sposób funkcjonowania. Como ma za sobą właściciela dysponującego dużymi pieniędzmi. W Holandii wygląda to inaczej. Musimy radzić sobie w inny sposób, między innymi dzięki Akademii, z której wielu zawodników znajduje się obecnie w pierwszym zespole. Dokonujemy przemyślanych transferów, wydając mniej pieniędzy, ale mimo to możemy osiągać dobre wyniki i jutro skutecznie rywalizować z drużyną taką jak Como – podkreślił trener.
Feyenoord będzie częściej rotował składem
W najbliższych tygodniach Rotterdamczyków czeka znacznie bardziej napięty terminarz. Po stosunkowo spokojnym początku sezonu drużyna będzie musiała regularnie rozgrywać więcej niż jedno spotkanie w tygodniu. Van Bronckhorst zapowiada, że w tej sytuacji rotacja stanie się koniecznością. – Nadchodzi okres, w którym będziemy musieli rotować składem. W pierwszej części sezonu rozgrywaliśmy jeden mecz tygodniowo. Dopiero spotkanie z Barceloną było pierwszym przypadkiem, gdy musieliśmy zagrać dwa razy w ciągu tygodnia. Teraz czeka nas dłuższy okres z takim terminarzem, dlatego rotacja będzie niezbędna. Mamy możliwości, żeby to robić, ale ze względów fizycznych musimy wymieniać zawodników. Im więcej piłkarzy będzie dostępnych, tym łatwiej będzie nam zarządzać zespołem – wyjaśnił.
Jednym z pozytywnych sygnałów przed meczem z Como jest poprawa gry defensywnej. Od wysokiej porażki z Barceloną Feyenoord nie stracił kolejnego gola. Trener zwraca uwagę przede wszystkim na spotkania z PEC Zwolle i FC Utrecht, w których przeciwnicy mieli niewiele okazji bramkowych. – Mieliśmy mecze, w których praktycznie nie dopuszczaliśmy rywali do sytuacji, szczególnie na wyjeździe ze Zwolle i u siebie z Utrechtem. Broniliśmy dobrze, a w niektórych fazach spotkań przeciwnicy nie byli nawet w stanie zepchnąć nas do defensywy. Inaczej wyglądało to w meczu z AZ, kiedy rywale potrafili być groźni. W takich momentach widać jednak mentalność naszego zespołu. Nie chodzi tylko o obrońców, ale również pomocników i napastników, którzy pomagają utrzymać zwartą formację. Jako drużyna pokazujemy, że chcemy zachowywać czyste konto – powiedział Van Bronckhorst.
Zaangażowanie w defensywie przekłada się również na zachowanie zawodników na boisku. Trener zwraca uwagę na reakcje piłkarzy po udanych interwencjach, takich jak zablokowanie strzału, które zapobiega utracie bramki. Według niego to oznaka mentalności zwycięzców. – Jeśli prowadzisz 2:0 i blokujesz strzał, zapobiegając sytuacji, w której rywal zdobyłby bramkę kontaktową na 2:1, możesz w ten sposób nie dopuścić do tego, by AZ wróciło do meczu. To momenty, w których wiesz, że wykonujesz kluczowy wślizg albo blok. Zawodnicy czują to na boisku – tłumaczył szkoleniowiec.
Doświadczenie z Barcelony przyda się przeciwko Como
Van Bronckhorst, który jako piłkarz występował na najwyższym poziomie, podkreśla znaczenie zdobywania doświadczenia w bezpośredniej rywalizacji z najlepszymi drużynami. Trener chce dzielić się swoją wiedzą z zespołem, ale uważa, że zawodnicy przede wszystkim muszą sami przekonać się, jak wygląda gra na takim poziomie. – Jako trener mogę dzielić się swoim doświadczeniem, ale najważniejsze jest to, żeby zawodnicy sami zdobywali je na boisku. Wtedy bezpośrednio odczuwasz presję i widzisz sposób gry przeciwnika, a wszystko dzieje się znacznie szybciej. Masz mniej czasu przy piłce, dlatego musisz podejmować właściwe decyzje. Przede wszystkim trzeba samemu tego doświadczyć. W meczu z Barceloną było widać, że to naprawdę najwyższy poziom. Przeciwko Como również trzeba będzie szybko podejmować decyzje – zaznaczył.
Środowe spotkanie może być dla Feyenoordu kolejnym ważnym sprawdzianem
Van Bronckhorst uważa, że jego drużyna może wykorzystać ten mecz do dalszego rozwoju. Analiza ostatnich występów Como pokazała, że włoski zespół dobrze czuje się przy piłce, potrafi wyciągać przeciwników z ich ustawienia pressingowego i szybko znajdować rozwiązania dzięki odpowiedniemu poruszaniu się po boisku. – Przeciwko Como możemy zbudować fundament pod dalszy rozwój. To kolejne ciekawe wyzwanie dla naszego zespołu. Przeanalizowaliśmy ostatnie mecze rywali. Zobaczyłem drużynę, która bardzo swobodnie operuje piłką. Como próbuje wciągać przeciwnika w pressing, a następnie szybko znaleźć wyjście z tej sytuacji dzięki dobrej grze pozycyjnej. W ofensywie mają oczywiście dużo jakości, dlatego w środę musimy zachować pełną koncentrację – zakończył trener Feyenoordu.
FEYENOORD24 W SOCIAL MEDIACH
Obserwuj nas i bądź na bieżąco.
Komentarze (0)