Inter Mediolan

Liga Mistrzów
De Kuip

Wto

03.11

21:00

Fortuna Sittard

Eredivisie
De Kuip

Sob

31.10

16:30

1:1

Van Bronckhorst przed meczem z Interem: Feyenoord zna mocne i słabe strony rywala

02.11.2026 17:17; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord / Źródło: Feyenoord ONE

Giovanni van Bronckhorst spodziewa się trudnego spotkania z Interem Mediolan, ale nie zamierza zmieniać podejścia Feyenoordu do wtorkowego meczu Ligi Mistrzów. Rotterdamczycy chcą wykorzystać atut własnego stadionu i powalczyć o kolejne europejskie zwycięstwo. Trener podkreśla, że jego drużyna dokładnie przeanalizowała włoskiego przeciwnika, a mimo dużego doświadczenia Nerazzurrich dostrzega również możliwości, które mogą pomóc gospodarzom w osiągnięciu korzystnego wyniku.

Sztab szkoleniowy Feyenoordu przyjrzał się nie tylko wcześniejszym występom Interu, ale również jego ostatniemu spotkaniu z AC Milan, zakończonemu porażką. Szczególną uwagę zwrócono na sposób budowania akcji, zachowanie zespołu przeciwko drużynom o podobnym stylu gry oraz umiejętność dostosowywania ustawienia do sytuacji na boisku. Van Bronckhorst uważa, że mediolańczycy są bardzo kompletnym zespołem, który potrafi zarówno wysoko pressować, jak i cofnąć się do niskiego bloku defensywnego.

– Oglądamy wszystkie mecze Interu, również ostatnie spotkanie z AC Milan, które przegrali. Patrzymy przede wszystkim na jakość poszczególnych zawodników, sposób rozgrywania piłki i to, jak funkcjonują przeciwko drużynom o zbliżonej charakterystyce do naszej. To bardzo doświadczony zespół, być może obecnie nieco osłabiony kadrowo, ale dysponujący ogromną jakością – powiedział szkoleniowiec.

Trener zwraca uwagę przede wszystkim na zdolność Interu do kontrolowania przebiegu spotkania. Włoska drużyna dobrze organizuje się w defensywie, a po odzyskaniu piłki potrafi błyskawicznie przejść do ataku. Duże zagrożenie stanowią również napastnicy, ruchliwość zawodników ofensywnych oraz wahadłowi aktywnie włączający się do akcji. Rotterdamczycy muszą więc przygotować się na rywala, który potrafi wykorzystywać różne rozwiązania taktyczne.

Mimo świadomości klasy przeciwnika Van Bronckhorst nie zamierza nastawiać Feyenoordu na wyłącznie defensywną grę. – U siebie zawsze walczymy o zwycięstwo i do tej pory pokazywaliśmy to w każdym spotkaniu. We wtorek nie będzie inaczej. Inter gra inaczej niż Barcelona, ale ma ogromne doświadczenie w Lidze Mistrzów. Dwa lata temu dotarł nawet do finału, więc doskonale wie, jak rywalizować na tym poziomie. Dla nas to wciąż coś nowego, ale coraz lepiej rozumiemy, czego potrzeba, aby odnosić sukcesy w Europie – zaznaczył.

Szkoleniowiec podkreśla również znaczenie spotkań rozgrywanych na De Kuip. Jego zdaniem właśnie mecze przed własną publicznością mogą mieć największy wpływ na europejskie ambicje zespołu, ponieważ zdobywanie punktów na wyjazdach w Lidze Mistrzów jest znacznie trudniejsze. Feyenoord ma już na koncie zwycięstwo nad Como i teraz chce wykorzystać kolejną okazję do zdobycia trzech punktów. Van Bronckhorst przypomina jednak, że wcześniejszy dobry występ przeciwko włoskiej drużynie nie gwarantuje powtórzenia tego wyniku. Inter dysponuje zdecydowanie większym doświadczeniem na europejskiej scenie, ale również ma swoje słabsze strony.

– Każdy zespół ma słabości. My możemy znaleźć przestrzeń, aby zagrozić Interowi, ale działa to również w drugą stronę. Musimy rozegrać kompletne spotkanie. Możemy wyciągnąć wnioski z meczu z Como, ponieważ pokazaliśmy wtedy kilka naprawdę dobrych rzeczy. Nie oznacza to jednak, że jutro automatycznie wygramy. Inter to zupełnie inny przeciwnik – przyznał trener.

Van Bronckhorst odniósł się także do sytuacji zawodników, którzy w ostatnich tygodniach otrzymywali mniej okazji do gry. W tym gronie znajdują się Gonçalo Borges, Mats Deijl oraz Sem Steijn. Szkoleniowiec zapewnia, że pozostaje z piłkarzami w stałym kontakcie, a nadchodzący okres, w którym Feyenoord będzie rozgrywał wiele spotkań, powinien przynieść więcej możliwości rotacji. – Zawsze staramy się rozmawiać z zawodnikami i utrzymywać dobrą komunikację. Teraz zaczyna się naprawdę intensywny okres z dużą liczbą meczów. W poprzednim spotkaniu, po tygodniu przerwy, nie było jeszcze potrzeby dokonywania zmian, ale kolejne okazje szybko się pojawią. Potrzebujemy całej drużyny – podkreślił.

Trener nie widzi problemu z mentalnością zespołu

Ostatnie wyniki Feyenoordu nie są najlepsze. Zespół nie potrafił wygrać trzech kolejnych spotkań, ale Van Bronckhorst nie dostrzega w szatni oznak utraty wiary we własne możliwości. Wręcz przeciwnie, szkoleniowiec jest zadowolony z zaangażowania piłkarzy i uważa, że drużyna nadal prezentuje odpowiednią energię. Zwraca przy tym uwagę, że ostatnią serię można również interpretować jako trzy mecze bez porażki w Eredivisie.

– Widzę głód zwycięstw w tej grupie. Nie wygraliśmy trzech ostatnich spotkań, ale można też powiedzieć, że w lidze nadal nie przegraliśmy. Wszystko zależy od tego, jak spojrzymy na sytuację. Wiara w siebie pozostaje w drużynie. W sobotę było widać zespół, który walczył do samego końca, stwarzał okazje i przeprowadzał bardzo dobre akcje. Przeciwko Interowi również będziemy tego potrzebować – stwierdził Van Bronckhorst.

Jednym z elementów wymagających poprawy jest jednak skuteczność oraz organizacja defensywna. Trener uważa, że jego piłkarze muszą lepiej wykorzystywać stworzone sytuacje, a jednocześnie zachować większą koncentrację podczas bronienia korzystnego rezultatu. Spotkanie z Fortuną Sittard pokazało, że problemy mogą pojawić się szczególnie wtedy, gdy zespół traci odpowiednie odległości między formacjami.

– Możemy mieć do siebie pretensje o niewykorzystane sytuacje. Mamy w składzie zawodników potrafiących zdobywać bramki. Przeciwko Fortunie wyszliśmy na prowadzenie 1:0 i powinniśmy spróbować strzelić drugiego gola. Kiedy jednak nie mamy piłki, musimy zrobić wszystko, aby nie dopuścić do utraty bramki – wyjaśnił szkoleniowiec.

– W sobotę nie funkcjonowało to wystarczająco dobrze i dlatego straciliśmy gola w końcówce. Nasze ustawienie defensywne pozostawiało wiele do życzenia. Nie byliśmy wystarczająco zwarci, pojawiały się wolne przestrzenie, które Fortuna potrafiła wykorzystać. Musimy lepiej komunikować się na boisku i pilnować organizacji gry. Przeciwko Como wyglądało to znacznie lepiej. Broniliśmy nisko, ale pozostawaliśmy blisko siebie i odpowiednio reagowaliśmy na ruchy kolegów. Kiedy taka struktura się rozpada, przeciwnik otrzymuje miejsce do przeprowadzenia groźnych ataków. Inter doskonale potrafi wykorzystywać takie sytuacje – dodał.

Van Bronckhorst wyjaśnia decyzję dotyczącą Sem Steijna

Podczas konferencji prasowej pojawił się również temat Sem Steijna, który w ostatnim meczu z Fortuną Sittard dwukrotnie był bliski wejścia na boisko. Ostatecznie pomocnik nie pojawił się na murawie, mimo że początkowo planowano jego zmianę. Van Bronckhorst wyjaśnił, że po wyrównującym golu gości sytuacja na boisku uległa zmianie, a sam zawodnik nie był wówczas w odpowiednim stanie emocjonalnym, aby wejść do gry.

Pierwotny plan zakładał wprowadzenie Steijna jeszcze przed trafieniem na 1:0. Feyenoord zamierzał wówczas przejść na ustawienie z jednym defensywnym pomocnikiem i dwoma zawodnikami odpowiedzialnymi za grę ofensywną w środku pola. Po zdobyciu bramki przez Rotterdamczyków trener uznał jednak, że nie musi już przeprowadzać takiej zmiany. Kiedy Fortuna doprowadziła do remisu, sztab ponownie rozważał wprowadzenie pomocnika, tym razem w celu zwiększenia potencjału ofensywnego.

– Naszym zamiarem było wprowadzenie go na boisko. Po stracie gola, kiedy mój sztab podszedł do niego, aby przygotował się do zmiany, było widać, że nadal przeżywa emocje związane z wcześniejszą decyzją o pozostawieniu go na ławce. Uznaliśmy, że nie jest jeszcze gotowy, dlatego zdecydowałem, że nie dokonamy tej zmiany – wyjaśnił Van Bronckhorst.

Trener zaznaczył, że nie należy traktować tej sytuacji jako oznaki poważniejszego konfliktu. Podkreślił, że Steijn dobrze pracował podczas ostatnich treningów i jest gotowy, aby otrzymać szansę w spotkaniu z Interem. – Czasami jako trener musisz ocenić konkretny moment i zastanowić się, czy wprowadzenie danego zawodnika będzie właściwą decyzją. W ostatnich dniach Sem trenował dobrze i jest gotowy, aby jutro wejść na boisko. Nie robiłem z tego większej sprawy. Wszystko odbyło się w porozumieniu ze sztabem. Nie wracałem do tego tematu ani z drużyną, ani z samym Semem – zapewnił szkoleniowiec.

Steijn musi jednak pogodzić się z tym, że obecnie nie jest pierwszym wyborem trenera. Van Bronckhorst rozumie niezadowolenie pomocnika, ale jednocześnie wskazuje na dużą konkurencję w środku pola. W ostatnich spotkaniach ofensywną rolę pełni Gjivai Zechiël, którego wspierają Charles Vanhoutte i Oussama Targhalline. Z kolei Luciano Valente występuje po lewej stronie drugiej linii. Zdaniem szkoleniowca obecne rozwiązanie dobrze funkcjonuje, dlatego na razie nie widzi potrzeby dokonywania zmian w podstawowym ustawieniu.

– Dokonujemy innych wyborów. W tej chwili mamy Zechiëla w bardziej ofensywnej roli, wspieranego przez Vanhoutte'a i Targhalline'a, a Valente gra po lewej stronie. Ta konfiguracja sprawdza się bardzo dobrze. Oczywiście rozumiem Steijna. Nikt nie jest zadowolony, kiedy nie gra. Sam również miałem w karierze okresy, w których trafiałem na ławkę i nie byłem z tego powodu szczęśliwy. Moi rezerwowi również nie są zadowoleni, ale najważniejsze jest utrzymywanie dobrej komunikacji. Nadal będziemy potrzebować Sema – powiedział trener Feyenoordu.

Van Bronckhorst nie zamierza również zmieniać środka pola wyłącznie ze względu na indywidualne statystyki Steijna. Zwraca uwagę, że Zechiël i Valente również wnoszą wiele do ofensywy, a Feyenoord nie ma obecnie problemów ze zdobywaniem bramek. Nie wyklucza jednak wykorzystania Steijna w innej roli, szczególnie jako tzw. fałszywej dziewiątki, choć nie jest to jego naturalna pozycja.

– Jeśli mamy pomocników, którzy powinni dawać drużynie coś w ofensywie, ale nie strzelają goli i nie notują asyst, wtedy zaczynamy rozglądać się za innymi rozwiązaniami. Tymczasem Zechiël i Valente również znajdują się w czołówce naszych najlepszych strzelców. Steijn nie jest naturalnym napastnikiem, ale są drużyny grające z fałszywą dziewiątką. Jeżeli rozważalibyśmy takie rozwiązanie, Sem mógłby dobrze odnaleźć się w tej roli – zakończył Van Bronckhorst.

Komentarze (0)

Wyniki 11. kolejka

Gospodarz

Gość

Feyenoord Rotterdam

1 - 1

Fortuna Sittard

PSV Eindhoven

7 - 0

Willem II Tilburg

SC Heerenveen

1 - 0

NEC Nijmegen

Ajax Amsterdam

1 - 0

AZ Alkmaar

SC Cambuur

4 - 0

Go Ahead Eagles

PEC Zwolle

1 - 0

ADO Den Haag

Excelsior Rotterdam

0 - 9

FC Twente

SC Telstar

4 - 2

FC Utrecht

FC Groningen

2 - 3

Sparta Rotterdam

Zdjęcie Tygodnia

1-8 listopada

Luciano Valente dał Feyenoordowi prowadzenie, ale Fortuna Sittard zdołała wyrwać remis 1:1 na De Kuip.

Video

Feyenoord 1-1 Fortuna Sittard

: Feyenoord znów stracił punkty u siebie – zobaczcie najważniejsze momenty remisu z Fortuną.

Live chat

DamianM

dodatkowe badania, brak info w sumei, więc teraz już wiemy, że koniec sezonu dla niego na pewno

Gość

Dla niego sezon nawet nie miał początku żeby był koniec :D

Gość

Rozwiązać kontrakty z nieuwkoopem, moderem i beelenem.

DamianM

To jak Modera dziś na treningu nie było to strzelam, że koniec sezonu

Gość

lech jest niczym w europejskich pucharach.

Gość

Benfica do tego stopnia jest pewna wygranej z Lechem we czwartek, że dopiero dziś gra mecz ligowy, i to dopiero o 21:15. Lech grał w sobotę, ale raczej im jic te dwa dni odpoczynku więcej nie dadzą

Gość

Lewandiho się odblokował w końcu. Miał gol i asystę w ostatnim meczu, a z ławki wszedł XD

Gość

Nasz bramkarz powinien mieć taki refleks :D
https://www.youtube.com/shorts/6XiP3t8sxqE

Gość

Nie muszę tam iść bo sam wiem jak ja wczoraj byłem wqurfiony po golu sittard. A nawet nie przegraliśmy.

DamianM

Idź w komentarze tam, tam jest taki młyn, że głowa nie ogarnia :D

Gość

Celtic piękna wtopa XD

Celne strzały 2-9 i 2-0 wygrał Falkirk XDDD

Gość

W Szwecji Hammarby już liderem, ale Syriusz gra jutro, ciekawie do samego końca będzie

DamianM

Obejrzałem te Boca. Ten mecz to święto, LM przy tym to nic. Premier League to w ogóle

DamianM

Runijaic poleciał z Udinese, bez zaskoczenia

Gość

boca-river 1-0

Gość

przebieg meczu lausanne-thun 4-5
thun - 0-1
lausanne - 1-1,2-1,3-1
thun - samobój na 4-1
thun - 4-2,4-3
lausanne - samobój na 4-4
thun - 4-5 w 96 minucie

co to musiał być za mecz :D

DamianM

z tym karnym dla realu to samo

Gość

cyrk w lyonie - sprawdzają var odwołał gola i nie pokazali ani przez sekundę dlaczego.

Gość

Anthony lopes przeciwko lyonowi dziś Spiderman w bramce.

Gość

Gość Twente (jakiś Norweg) 5 asyst w tym meczu XD, do przerwy już miał 4

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.