Van Bronckhorst: „Tak właśnie wygląda rozwój tego zespołu”
09.09.2026 21:31; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord / Źródło: FR12.nlGiovanni van Bronckhorst mimo wysokiej porażki z FC Barceloną pozytywnie ocenia niektóre fragmenty występu Feyenoordu. Trener zauważył, że jego zespół w kilku momentach grał w sposób, którego od niego oczekuje. Podkreślił również znaczenie doświadczenia zdobytego na Camp Nou dla rozwoju drużyny, w której wielu zawodników debiutowało w Lidze Mistrzów.
– Czasami przegrywasz 1:5 i czujesz się bezradny. Wtedy nie zobaczyłeś tego, co chciałeś zobaczyć przed meczem. Dzisiaj jednak naprawdę mieliśmy momenty, w których graliśmy w piłkę w taki sposób, jaki chcemy – powiedział Van Bronckhorst w rozmowie z Ziggo Sport. – Myślę, że dla mnie jest to bardzo ważne w rozwoju zespołu. Przed meczem przeszedłem się po szatni i zobaczyłem osiemnaście koszulek z napisem „debiut”. Tak właśnie wygląda rozwój tego zespołu.
Szkoleniowiec Feyenoordu zaznaczył, że jego zawodnicy realizowali założenia taktyczne. – Próbowaliśmy grać własnym stylem przeciwko bardzo trudnemu rywalowi. Stworzyliśmy sobie okazje, w pierwszej połowie również z Anisem, który mógł być groźny. W drugiej części szkoda, że gol został anulowany, ale wtedy również widać, jak szybko wszystko się dzieje, gdy oni wprowadzają swoją jakość – wyjaśnił.
Van Bronckhorst zwrócił także uwagę na sposób gry Barcelony i funkcjonowanie wysokiej linii obrony. – Jak najlepiej przygotowujesz zespół do meczu. Widzisz, że Barcelona nawet przy wysokiej linii potrafi łapać rywali na spalonym, a my również czasami mogliśmy robić to lepiej – kontynuował trener. – Szybka zmiana strony działała dzisiaj bardzo dobrze, ale mimo wszystko grasz przeciwko dobremu zespołowi. Ostatecznie wynik był dla Barcelony zasłużony.
Trener Feyenoordu uważa jednocześnie, że jego drużyna zbyt szybko straciła kontrolę nad wynikiem. – Później przegrywamy jeszcze 0:2 i musisz się pozbierać. Nam również udało się to zrobić w końcówce pierwszej połowy. Dobrze rozpoczęliśmy drugą część, ale wtedy pada gol na 3:0 i robi się naprawdę bardzo trudno – zakończył Van Bronckhorst.
Komentarze (0)