Van Hanegem chce powrotu Bijlowa do Feyenoordu. „Dlaczego nie?”
14.09.2026 16:42; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord / Źródło: FR12.nlWillem van Hanegem był pod wrażeniem zwycięstwa Feyenoordu 7:0 nad PEC Zwolle, ale jednocześnie studził entuzjazm po wysokiej wygranej. W podcaście „Willem&Wessel” zwrócił uwagę na bardzo słabą postawę rywali. – Zdajecie sobie przecież sprawę, że PEC było fatalne? – powiedział Van Hanegem.
– Byli tak słabi, że mogli strzelić nawet 11 goli. Gdybym był trenerem PEC, poszedłbym do prezesa i powiedział, że z tym kończę. To było straszne. Trzeba być po prostu realistą. Jeśli teraz będziemy tylko mówić, jak dobrze było, to w przyszłym tygodniu znowu dostaniecie po głowie. Nie cieszcie się zbyt szybko, to część Feyenoordu.
Van Hanegem docenił jednak występ zespołu z Rotterdamu. Szczególnie zwrócił uwagę na pierwszego gola Jivayno Zinhagela w Eredivisie. – Znowu młody chłopak, to naprawdę mnie cieszy. Nie mówię, że od razu zagrał znakomicie. Ale ten gol, to było świetne uderzenie. Ponieważ jest Feyenoorderem, powiem, że zrobił to celowo. To absurdalne, że w poprzednim tygodniu po drugiej stronie również taki 17-letni chłopak strzelił takiego gola. Byłoby fajnie, gdyby dalej tak robili.
Mecz z FC Barceloną
Wcześniej Van Hanegem zwracał uwagę na różnicę poziomów między Feyenoordem a FC Barceloną. Jego zdaniem kibice obawiali się przede wszystkim szybkiej straty bramki. – Każdy, kto kocha Feyenoord, miał nadzieję, że w ciągu kilku minut nie padnie 1:0. W takich sytuacjach zawsze dzieje się właśnie to. Taka bramka może paść w okolicach przerwy, ale nie od razu po trzech minutach.
Van Hanegem stanął przy tym w obronie Jeremiah St. Juste i Charlesa Vanhoutte, którzy niefortunnie próbowali interweniować przy akcji Barcelony. – Po prostu za wszelką cenę chcieli zapobiec tej bramce.
Były piłkarz po raz kolejny skrytykował również bramkarza Feyenoordu, Tjarka Ernsta. – Nie wszystko jest jego winą, ale przy kilku bramkach tak. Mam wrażenie, że za każdym razem robi trochę za mało. W przeciwnym razie być może zdołałby je obronić.
Ta opinia skłoniła Van Hanegema do przedstawienia pomysłu na zimowe okno transferowe. Jego zdaniem Feyenoord mógłby rozważyć powrót Justina Bijlowa. – Czy nie możemy sprowadzić z powrotem Bijlowa? To byłoby fajne. Jedną rzecz wiesz na pewno: to Feyenoorder. Dlaczego nie? Trzeba zadbać o to, żeby w drużynie było wielu prawdziwych Feyenoorderów. To jest najpiękniejsze.
Komentarze (0)