Van Hanegem grzmi: Tu chodzi o klub, nie o wzajemne wspieranie
11.05.2026 18:00; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord.nl / Źródło: FR12.nlWillem van Hanegem skrytykował wypowiedzi Robina van Persiego po meczu Feyenoordu z AZ. W swoim felietonie dla Algemeen Dagblad legenda klubu odniosła się do słów szkoleniowca, który stwierdził, że Dennis te Kloese i Toon van Bodegom okazali mu wsparcie, a on sam odwzajemnił się tym samym wobec nich.
Van Hanegem przyznał, że musiał chwilę zastanowić się nad tym stwierdzeniem. – Najbardziej rzuciło mi się w oczy to, że Robin van Persie po meczu powiedział, iż Dennis te Kloese i Toon van Bodegom go wspierali, a on z kolei wspierał ich. Musiałem się nad tym chwilę zastanowić. My wspieramy ciebie, ty wspierasz nas – taki był przekaz. Moim zdaniem jednak nie powinno chodzić o to, kto komu pomaga, ale o to, co jest najlepsze dla klubu.
Były pomocnik uważa, że mimo zajęcia drugiego miejsca Feyenoord ma za sobą trudny sezon.
– Widać, że to wszystko nie wygląda najlepiej. Rzadko zdarza się, by drużyna kończyła sezon na drugim miejscu z tak małą liczbą punktów. Mam jednak wrażenie, że osoby odpowiedzialne za klub nie chcą tego dostrzec. To absolutnie nie był udany sezon, ale to drugie miejsce jest bardzo ważne. Zapewnia pieniądze, dzięki którym można wzmocnić drużynę. Dlatego klub musi bardzo szybko zakontraktować Roberta Eenhoorna oraz dyrektora technicznego, bo jest mnóstwo rzeczy do zrobienia.
Van Hanegem odniósł się również do kwestii sportowych i jego zdaniem Feyenoord ma jeszcze wiele elementów do poprawy. Według niego zespół w ostatnich tygodniach zbyt głęboko cofa się po osiągnięciu korzystnego wyniku.
– Feyenoord od kilku tygodni masowo się cofa, gdy tylko ma korzystny rezultat. A remis 1:1 w tej lidze też jest wynikiem, bo rywale również zawodzą. Ajax przegrał. Od dawna powtarzam, że NEC jest w tym sezonie mocno przeceniane. A w Ajaksie wciąż nie potrafią opanować problemów.
Legenda Feyenoordu skrytykowała także bramkarza. – Wellenreuther przede wszystkim wprowadza nerwowość. Feyenoord szuka wielu nowych zawodników, ale gdybym to ja podejmował decyzję, sprowadziłbym również innego bramkarza. Ten chłopak z Volendam, który teraz jest kontuzjowany, jest dobry. Van Oevelen. Albo ten z Heerenveen, Klaverboer. Oczywiście za takich piłkarzy trzeba zapłacić, ale miliony są już zabezpieczone. Teraz potrzeba tylko ludzi na odpowiednich stanowiskach, którzy będą podejmować właściwe decyzje. A nie ludzi, którzy umawiają się, że będą się nawzajem wspierać. Tu chodzi o klub.
Komentarze (0)