Fortuna Sittard

Eredivisie
Fortuna Sittard Stadion

Nie

03.05

14:30

FC Groningen

Eredivisie
De Kuip

Sob

25.04

16:30

3:1

Van Persie: Dobrze kontrolowaliśmy grę aż do pola karnego rywala, ale brakowało nam skuteczności

02.03.2025 10:03; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord.nl / Źródło: FR12.nl

Robin van Persie nie doczekał się pierwszego zwycięstwa w roli trenera Feyenoordu. Mimo wyraźnej przewagi w posiadaniu piłki i kontrolowania gry przez większość spotkania, drużyna z Rotterdamu nie zdołała pokonać bramkarza NEC, a mecz zakończył się bezbramkowym remisem. Goście ograniczyli się do kontrataków, które momentami były naprawdę groźne, lecz w kluczowych momentach znakomitą dyspozycją wykazywał się bramkarz Feyenoordu, Timon Wellenreuther, który kilkakrotnie ratował swój zespół.

Po spotkaniu Van Persie podzielił się swoimi odczuciami. – W większości przypadków oceniam ten mecz pozytywnie. Byliśmy drużyną, która naprawdę chciała grać w piłkę i narzucała swój styl. Mieliśmy 70% posiadania piłki i stworzyliśmy aż 17 okazji, ale zaledwie pięć z nich było celnych. To za mało. Z perspektywy czasu uważam, że powinniśmy byli wykreować więcej klarownych sytuacji, dlatego czuję niedosyt – powiedział holenderski szkoleniowiec.

Nowy trener Feyenoordu nie krył również rozczarowania sposobem, w jaki NEC zarządzało czasem gry. – Wszyscy kibice przychodzą na De Kuip, aby zobaczyć ofensywny, atrakcyjny futbol. Szkoda, że drużyny, które świadomie spowalniają tempo gry, wciąż mogą na tym zyskać. Rozumiem kontekst i zdaję sobie sprawę, że to my musimy zdobywać bramki, ale mimo wszystko pięć minut doliczonego czasu gry to zdecydowanie za mało. NEC skupiło się na defensywie i głębokiej obronie, co sprawiło, że trudno było nam przebić się przez ich linię – kontynuował Van Persie w rozmowie z ESPN.

Feyenoord próbował dostosować się do taktyki rywala, wykorzystując dynamiczne ruchy i podania na jeden kontakt, jednak przeciwnik skutecznie wybijał ich z rytmu. – Gdy co chwilę musisz czekać na wznowienie gry, bo przeciwnik umiejętnie spowalnia mecz, trudno utrzymać płynność akcji. W takich sytuacjach sędziowie powinni być bardziej stanowczy i doliczać więcej minut. Moim zdaniem dziesięć dodatkowych minut byłoby bardziej sprawiedliwe – zaznaczył trener.

Pozytywy mimo braku zwycięstwa

Pomimo niezadowalającego wyniku Van Persie dostrzegał pozytywne aspekty gry swojego zespołu. – Myślę, że dobrze kontrolowaliśmy grę aż do pola karnego rywala, ale brakowało nam skuteczności. Chłopaki dali z siebie wszystko, wykazali się dużą determinacją i ciężko pracowali na boisku. Presja była ogromna, ale nie mam do nich pretensji. Teraz musimy skupić się na kolejnym wyzwaniu, choć oczywiście wolelibyśmy dziś wygrać – przyznał szkoleniowiec Feyenoordu.

Van Persie odniósł się także do nieuznanej bramki NEC. – Rywale mieli właściwie tylko jedną groźną sytuację, więc defensywnie zagraliśmy bardzo dobrze. Nasza dominacja w posiadaniu piłki była bezdyskusyjna i pod tym względem jestem zadowolony z zespołu – ocenił.

Plan na kolejne spotkanie

Trener Feyenoordu liczy, że na nadchodzący mecz przeciwko Interowi będzie miał do dyspozycji Ayase Uedę, jednak występy Jakuba Modera i Antoniego Milambo stoją pod znakiem zapytania. Van Persie poświęcił także chwilę na omówienie gry swojej linii pomocy. – Oussama zagrał bardzo dobrze, Gijs świetnie radził sobie zarówno w defensywie, jak i przy wyprowadzaniu piłki. Luka również spisał się solidnie, ale powinien lepiej wykorzystywać przestrzeń i częściej szukać głębi w swoich ruchach. Podobnie było z ShilohEM – w fazie ataku musimy wykonywać więcej dynamicznych biegów, aby stworzyć sobie realne szanse. NEC w drugiej połowie cofnęło się jeszcze bardziej i ustawiło piątkę obrońców, przez co przestrzenie na boisku były bardzo ograniczone. W takich sytuacjach kluczowe jest utrzymanie wysokiego tempa gry i konsekwentne atakowanie – wyjaśnił trener.

W końcówce spotkania Van Persie postanowił przesunąć Davida Hancko do ataku, aby zwiększyć siłę rażenia drużyny. – Taki był plan. Chcieliśmy stworzyć większe zagrożenie w polu karnym przeciwnika poprzez dośrodkowania i walkę o drugie piłki. Niestety, gdy co chwilę trzeba czekać na wznowienie gry, trudno wejść w odpowiedni rytm. W drugiej połowie atakowaliśmy raz za razem, ale zabrakło nam skuteczności, by przełamać defensywę NEC i wykorzystać dogodny moment – podsumował Van Persie.

Komentarze (0)

Wyniki 32. kolejka

Gospodarz

Gość

FC Utrecht

? - ?

NAC Breda

FC Groningen

? - ?

Excelsior Rotterdam

Ajax Amsterdam

? - ?

PSV Eindhoven

NEC Nijmegen

? - ?

SC Telstar

FC Volendam

? - ?

SC Heerenveen

Fortuna Sittard

? - ?

Feyenoord Rotterdam

PEC Zwolle

? - ?

Heracles Almelo

AZ Alkmaar

? - ?

FC Twente

Sparta Rotterdam

? - ?

Go Ahead Eagles

Zdjęcie Tygodnia

26-3 maja

Po tygodniach rozczarowujących występów Feyenoord Rotterdam w końcu dał swoim kibicom powody do optymizmu.

Video

Feyenoord 3-1 FC Groningen

Feyenoord dość pewnie pokonał FC Groningen 3-1.

Live chat

Gość

No już jasno dali do zrozumienia - ma nie być zmian u góry. Cały ten klub od góry musi przejść deratyzację.

DamianM

Jestem ciekaw, co się wydarzy. Czy presją zrobi swoje czy jednak swojego pachołka wezmą, bo boi się o swoją posadę van Brngdom. To będzie niezły cyrk. A lato za pasem.

DamianM

No, przerażające jest to że jedna osoba ma tyle do powiedzenia.

Gość

Odnosze wrażenie że robią tam wszystko byle nie było zmian.

Gość

Katastrofa się szykuje - znowu wybiorą pupilka.

Gość

Ja bym tego trenera nie zwalniał - Sporting ma dobry sezon mimo wszystko. W LM daleko zaszli, będzie puchar portugalii pewnie - no tylko lige przegrali ale jest silna konkurencja także może się zdarzayć - 2 poprzednie lata byli mistrzami a to dużo.

DamianM

W sumie jak tak człowiek patrzy na te tabele, to chyba tylko Braga coś tam by potrafiła, reszta kompletnie. Liga trzech klubów

DamianM

Sporting to ma dart, że jak zwykle ta trójka odskoczyła od reszty. Szkoda w sumie.

DamianM

Tam zobaczcie jeszcze karnego miał Feio. Circus

Gość

Dziś prowadzili 2-0 w 92 minucie ta Tondela Feio marnuje karnego, potem rzut rożny i samobój ręką Sportingu, w ostatniej akcji znów różny i brama na 2-2
Ten ich trener do wyebania, może Amorim wróci na ratunek

Gość

Sporting jaka żenada, dwa remisy z rzędu z dwiema najsłabszymi zespołami w lidze. Jeszcze przed chwilą walczyli o mistrza, a teraz zostaną z 3 miejscem i bez ligi mistrzów. Pajace

Gość

92 karny tondeli nietrafiony
92 gol samobójczy sportingu
94 gol tondeli
:D

Gość

Sporting znowu uwalił - tym razem z Feio :D

Gość

wreszcie skończyli wstydu nie oszczędzli :D parafrazując Kmicica.

DamianM

Przecież w Holandii nawet z carem jest cyrk. To dzisiaj w ogóle nie dziwi

Gość

Widzimy nawet var nie pomógł w tym żeby nie wałowali - teraz robią to na bezczela.

Gość

widać ewident na varze jak hancko trafia w stope arsenalczyka i go wywraca - a ten odwołuje karnego :-D hit.

DamianM

No. Pisałem wiele razy, chujnie Feyenoord gra, ale to co robią sędziowie to jest hit ostatnio też. Totalna sraka

Gość

To jest dramatyczny sędzia.

DamianM

No pamiętacie co dzieje się w Eredivisie. To samo

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.