FC Dordrecht

Towarzyski
GN Bouw Stadion

Sob

04.07

14:30

---

---
---

---

---

---

Van Persie: Dobrze kontrolowaliśmy grę aż do pola karnego rywala, ale brakowało nam skuteczności

02.03.2025 10:03; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord.nl / Źródło: FR12.nl

Robin van Persie nie doczekał się pierwszego zwycięstwa w roli trenera Feyenoordu. Mimo wyraźnej przewagi w posiadaniu piłki i kontrolowania gry przez większość spotkania, drużyna z Rotterdamu nie zdołała pokonać bramkarza NEC, a mecz zakończył się bezbramkowym remisem. Goście ograniczyli się do kontrataków, które momentami były naprawdę groźne, lecz w kluczowych momentach znakomitą dyspozycją wykazywał się bramkarz Feyenoordu, Timon Wellenreuther, który kilkakrotnie ratował swój zespół.

Po spotkaniu Van Persie podzielił się swoimi odczuciami. – W większości przypadków oceniam ten mecz pozytywnie. Byliśmy drużyną, która naprawdę chciała grać w piłkę i narzucała swój styl. Mieliśmy 70% posiadania piłki i stworzyliśmy aż 17 okazji, ale zaledwie pięć z nich było celnych. To za mało. Z perspektywy czasu uważam, że powinniśmy byli wykreować więcej klarownych sytuacji, dlatego czuję niedosyt – powiedział holenderski szkoleniowiec.

Nowy trener Feyenoordu nie krył również rozczarowania sposobem, w jaki NEC zarządzało czasem gry. – Wszyscy kibice przychodzą na De Kuip, aby zobaczyć ofensywny, atrakcyjny futbol. Szkoda, że drużyny, które świadomie spowalniają tempo gry, wciąż mogą na tym zyskać. Rozumiem kontekst i zdaję sobie sprawę, że to my musimy zdobywać bramki, ale mimo wszystko pięć minut doliczonego czasu gry to zdecydowanie za mało. NEC skupiło się na defensywie i głębokiej obronie, co sprawiło, że trudno było nam przebić się przez ich linię – kontynuował Van Persie w rozmowie z ESPN.

Feyenoord próbował dostosować się do taktyki rywala, wykorzystując dynamiczne ruchy i podania na jeden kontakt, jednak przeciwnik skutecznie wybijał ich z rytmu. – Gdy co chwilę musisz czekać na wznowienie gry, bo przeciwnik umiejętnie spowalnia mecz, trudno utrzymać płynność akcji. W takich sytuacjach sędziowie powinni być bardziej stanowczy i doliczać więcej minut. Moim zdaniem dziesięć dodatkowych minut byłoby bardziej sprawiedliwe – zaznaczył trener.

Pozytywy mimo braku zwycięstwa

Pomimo niezadowalającego wyniku Van Persie dostrzegał pozytywne aspekty gry swojego zespołu. – Myślę, że dobrze kontrolowaliśmy grę aż do pola karnego rywala, ale brakowało nam skuteczności. Chłopaki dali z siebie wszystko, wykazali się dużą determinacją i ciężko pracowali na boisku. Presja była ogromna, ale nie mam do nich pretensji. Teraz musimy skupić się na kolejnym wyzwaniu, choć oczywiście wolelibyśmy dziś wygrać – przyznał szkoleniowiec Feyenoordu.

Van Persie odniósł się także do nieuznanej bramki NEC. – Rywale mieli właściwie tylko jedną groźną sytuację, więc defensywnie zagraliśmy bardzo dobrze. Nasza dominacja w posiadaniu piłki była bezdyskusyjna i pod tym względem jestem zadowolony z zespołu – ocenił.

Plan na kolejne spotkanie

Trener Feyenoordu liczy, że na nadchodzący mecz przeciwko Interowi będzie miał do dyspozycji Ayase Uedę, jednak występy Jakuba Modera i Antoniego Milambo stoją pod znakiem zapytania. Van Persie poświęcił także chwilę na omówienie gry swojej linii pomocy. – Oussama zagrał bardzo dobrze, Gijs świetnie radził sobie zarówno w defensywie, jak i przy wyprowadzaniu piłki. Luka również spisał się solidnie, ale powinien lepiej wykorzystywać przestrzeń i częściej szukać głębi w swoich ruchach. Podobnie było z ShilohEM – w fazie ataku musimy wykonywać więcej dynamicznych biegów, aby stworzyć sobie realne szanse. NEC w drugiej połowie cofnęło się jeszcze bardziej i ustawiło piątkę obrońców, przez co przestrzenie na boisku były bardzo ograniczone. W takich sytuacjach kluczowe jest utrzymanie wysokiego tempa gry i konsekwentne atakowanie – wyjaśnił trener.

W końcówce spotkania Van Persie postanowił przesunąć Davida Hancko do ataku, aby zwiększyć siłę rażenia drużyny. – Taki był plan. Chcieliśmy stworzyć większe zagrożenie w polu karnym przeciwnika poprzez dośrodkowania i walkę o drugie piłki. Niestety, gdy co chwilę trzeba czekać na wznowienie gry, trudno wejść w odpowiedni rytm. W drugiej połowie atakowaliśmy raz za razem, ale zabrakło nam skuteczności, by przełamać defensywę NEC i wykorzystać dogodny moment – podsumował Van Persie.

Komentarze (0)

Gospodarz

Gość

Zdjęcie Tygodnia

24-31 maja

Robert Eenhoorn zostanie nowym dyrektorem generalnym Feyenoordu.

Video

TOP 10 goli w 2025-2026

ESPN przygotowało kompilację dziesięciu najładniejszych bramek zdobytych przez rotterdamski klub w minionych rozgrywkach.

Live chat

Gość

Kogo obchodzi Advocaat? Rigaux dobrze powiedział bo prawde powiedział. Nie bawił się w polityka. Politycy nam nie potrzebni tylko sprawni zarządcy, którzy nie będą udawać że jest zajebiście gdy nie jest.

DamianM

Jak pisze, moim zdaniem coś już widzą i dlatego, Van Persie chciał Dicka, ten wleciał ostro z tymi komentarzami, więc jest skreslony od dziś, więc i RvP poleci.

Gość

przepraszam ciota miało być

Gość

stara zgredniała cipa

DamianM

Strzelam, że on już coś wie i dlatego tak wleciał na całego z tymi tekstami.

DamianM

'Najważniejszą osobą w klubie jest jednak trener, a nie dyrektor techniczny czy dyrektor generalny' a to to jest dopiero hipokryzja. Jak można tak bronić, jak można krytykowac, że nowa dyrekcja powiedziała, że bedzie ocena? Ale odlot. Papapa dla Dziadka

DamianM

Japitole ale ten Advicaat to grubo poleciał, co dziadzia broni kopytami Robinka, już go władze nowe nie bronią i już be sa :D No to wiemy panowie jedno: Dick nie wróci. Co za typ

DamianM

Raz kiedyś próbowałem, może spróbuję na kolejny rok bo to z przypdzedzeniem, teraz dogaduje coś z ciuchami Feyenoord Polska, chce zobaczyć jak to wypali

Gość

Po MŚ, bo lecę do Krakowa , potem do Limanowej na wakacje zbierałem urlop na całe MŚ żeby spokojnie oglądać w domu .

Gość

Może by zorganizował jakieś spotkanie legionu polskiego , w jakiejś knajpie, barze , po MŚ , kurde ludzie można by się spotkać np. Rotterdam, Damian na pewno wie o barach Feye, pogadać, pochlać, pojeść, no i hotel dla mnie na pewno bo do Zwolle daleko, mój numer tel. 0651696671, Damian może byś coś ogarnął

DamianM

hahahaha Miura to jest top dopiero :D

Gość

A Kazuyoshi Miura? 58 lat i wciąż "gra" XDDD

Gość

A Cristiano? Trzy lata starszy od Roberta ;)
Rondel rocznik 1985, Lewy 1988

Gość

Nie sądze - on juz jest stary poprostu. Na piłkarza za stary. Ile można grać on już gra pewnie z 25 lat jak nie 30.

DamianM

a u Lewego doliczcie jeszcze Ankę i jej baciatę z Hiszpanami :)) to potem Robercik gdzie indziej głową jest

Gość

wydaje mi się że jak sportowiec gra więcej w reklamach niż trenuje to potem skutki są opłakane na boisku, przykładem Lewandowski i Świątek

DamianM

hahaha co oni wyprawiają tymi obietnicami :D

DamianM

Fenerbahçe presidential candidate Hakan Safi: “We have reached an agreement with Mason Greenwood”.

DamianM

tytuł Algierii - https://x.com/ActuFoot_/status/2062885203874345192?s=20

Gość

No tego Mitchella trochę szkoda, że tak szybko skreślono. Może by odpalił jakby dostał kilka szans

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.