Excelsior Rotterdam

Eredivisie
De Kuip

Sob

21.11

18:45

SC Heerenveen

Eredivisie
Abe Lenstra Stadion

Nie

08.11

12:15

5:3

Van Persie: Dobrze kontrolowaliśmy grę aż do pola karnego rywala, ale brakowało nam skuteczności

02.03.2025 10:03; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord.nl / Źródło: FR12.nl

Robin van Persie nie doczekał się pierwszego zwycięstwa w roli trenera Feyenoordu. Mimo wyraźnej przewagi w posiadaniu piłki i kontrolowania gry przez większość spotkania, drużyna z Rotterdamu nie zdołała pokonać bramkarza NEC, a mecz zakończył się bezbramkowym remisem. Goście ograniczyli się do kontrataków, które momentami były naprawdę groźne, lecz w kluczowych momentach znakomitą dyspozycją wykazywał się bramkarz Feyenoordu, Timon Wellenreuther, który kilkakrotnie ratował swój zespół.

Po spotkaniu Van Persie podzielił się swoimi odczuciami. – W większości przypadków oceniam ten mecz pozytywnie. Byliśmy drużyną, która naprawdę chciała grać w piłkę i narzucała swój styl. Mieliśmy 70% posiadania piłki i stworzyliśmy aż 17 okazji, ale zaledwie pięć z nich było celnych. To za mało. Z perspektywy czasu uważam, że powinniśmy byli wykreować więcej klarownych sytuacji, dlatego czuję niedosyt – powiedział holenderski szkoleniowiec.

Nowy trener Feyenoordu nie krył również rozczarowania sposobem, w jaki NEC zarządzało czasem gry. – Wszyscy kibice przychodzą na De Kuip, aby zobaczyć ofensywny, atrakcyjny futbol. Szkoda, że drużyny, które świadomie spowalniają tempo gry, wciąż mogą na tym zyskać. Rozumiem kontekst i zdaję sobie sprawę, że to my musimy zdobywać bramki, ale mimo wszystko pięć minut doliczonego czasu gry to zdecydowanie za mało. NEC skupiło się na defensywie i głębokiej obronie, co sprawiło, że trudno było nam przebić się przez ich linię – kontynuował Van Persie w rozmowie z ESPN.

Feyenoord próbował dostosować się do taktyki rywala, wykorzystując dynamiczne ruchy i podania na jeden kontakt, jednak przeciwnik skutecznie wybijał ich z rytmu. – Gdy co chwilę musisz czekać na wznowienie gry, bo przeciwnik umiejętnie spowalnia mecz, trudno utrzymać płynność akcji. W takich sytuacjach sędziowie powinni być bardziej stanowczy i doliczać więcej minut. Moim zdaniem dziesięć dodatkowych minut byłoby bardziej sprawiedliwe – zaznaczył trener.

Pozytywy mimo braku zwycięstwa

Pomimo niezadowalającego wyniku Van Persie dostrzegał pozytywne aspekty gry swojego zespołu. – Myślę, że dobrze kontrolowaliśmy grę aż do pola karnego rywala, ale brakowało nam skuteczności. Chłopaki dali z siebie wszystko, wykazali się dużą determinacją i ciężko pracowali na boisku. Presja była ogromna, ale nie mam do nich pretensji. Teraz musimy skupić się na kolejnym wyzwaniu, choć oczywiście wolelibyśmy dziś wygrać – przyznał szkoleniowiec Feyenoordu.

Van Persie odniósł się także do nieuznanej bramki NEC. – Rywale mieli właściwie tylko jedną groźną sytuację, więc defensywnie zagraliśmy bardzo dobrze. Nasza dominacja w posiadaniu piłki była bezdyskusyjna i pod tym względem jestem zadowolony z zespołu – ocenił.

Plan na kolejne spotkanie

Trener Feyenoordu liczy, że na nadchodzący mecz przeciwko Interowi będzie miał do dyspozycji Ayase Uedę, jednak występy Jakuba Modera i Antoniego Milambo stoją pod znakiem zapytania. Van Persie poświęcił także chwilę na omówienie gry swojej linii pomocy. – Oussama zagrał bardzo dobrze, Gijs świetnie radził sobie zarówno w defensywie, jak i przy wyprowadzaniu piłki. Luka również spisał się solidnie, ale powinien lepiej wykorzystywać przestrzeń i częściej szukać głębi w swoich ruchach. Podobnie było z ShilohEM – w fazie ataku musimy wykonywać więcej dynamicznych biegów, aby stworzyć sobie realne szanse. NEC w drugiej połowie cofnęło się jeszcze bardziej i ustawiło piątkę obrońców, przez co przestrzenie na boisku były bardzo ograniczone. W takich sytuacjach kluczowe jest utrzymanie wysokiego tempa gry i konsekwentne atakowanie – wyjaśnił trener.

W końcówce spotkania Van Persie postanowił przesunąć Davida Hancko do ataku, aby zwiększyć siłę rażenia drużyny. – Taki był plan. Chcieliśmy stworzyć większe zagrożenie w polu karnym przeciwnika poprzez dośrodkowania i walkę o drugie piłki. Niestety, gdy co chwilę trzeba czekać na wznowienie gry, trudno wejść w odpowiedni rytm. W drugiej połowie atakowaliśmy raz za razem, ale zabrakło nam skuteczności, by przełamać defensywę NEC i wykorzystać dogodny moment – podsumował Van Persie.

Komentarze (0)

Wyniki 12. kolejka

Gospodarz

Gość

Willem II Tilburg

1 - 1

PEC Zwolle

Fortuna Sittard

2 - 2

SC Telstar

ADO Den Haag

3 - 1

Sparta Rotterdam

Excelsior Rotterdam

0 - 1

Go Ahead Eagles

SC Heerenveen

5 - 3

Feyenoord Rotterdam

FC Twente

2 - 2

Ajax Amsterdam

SC Cambuur

2 - 5

PSV Eindhoven

AZ Alkmaar

4 - 3

FC Groningen

FC Utrecht

? - ?

NEC Nijmegen

Zdjęcie Tygodnia

8-15 listopada

Feyenoord przegrywa z sc Heerenveen 3:5, a kolejna porażka sprawia, że kryzys w Rotterdamie staje się coraz bardziej widoczny.

Video

Feyenoord 1-1 Fortuna Sittard

: Feyenoord znów stracił punkty u siebie – zobaczcie najważniejsze momenty remisu z Fortuną.

Live chat

Norbi

ale wał z tym golem na 4-4 mu, 2 minuty po doliczonym czasie gry...

DamianM

Jak Legia chciałą coś ugrać takim Chodyną to tylko pokazuje, gdzie ta legiaj est

DamianM

papszun :(

Gość

Papszun chyba nie dotrwa do końca sezonu - jest coraz gorzej jak w Feye.

Gość

i 2-4

Gość

nieuznany

Gość

3-3

DamianM

Oho papszuny gonią

DamianM

Carrick jednak nie wróci hehe

Gość

Raków bierze zemstę na papszunie :D

Gość

2-4 AV

Gość

az wykręcił z 1-3 na 4-3

Norbi

i już 2-4

Norbi

cambuur 2-3

Gość

sirius porażka - no to tytuł papa na przedostatnim zakręcie

Gość

jak fenix z popiołów :D

DamianM

Carrick wraca

DamianM

groningen 1-3, tu zaraz karny z okazja na 3-2, ale jadą z golami dzisiaj

Gość

Legia tak słaba że nawet z Rakowem przegrywa. Żenada.

Gość

az-groningen 1-2

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.