FC Utrecht

Eredivisie
De Kuip

Nie

20.09

12:15

PEC Zwolle

Eredivisie
MAC³PARK stadion

Nie

13.09

16:45

0:7

Van Persie: Dobrze kontrolowaliśmy grę aż do pola karnego rywala, ale brakowało nam skuteczności

02.03.2025 10:03; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord.nl / Źródło: FR12.nl

Robin van Persie nie doczekał się pierwszego zwycięstwa w roli trenera Feyenoordu. Mimo wyraźnej przewagi w posiadaniu piłki i kontrolowania gry przez większość spotkania, drużyna z Rotterdamu nie zdołała pokonać bramkarza NEC, a mecz zakończył się bezbramkowym remisem. Goście ograniczyli się do kontrataków, które momentami były naprawdę groźne, lecz w kluczowych momentach znakomitą dyspozycją wykazywał się bramkarz Feyenoordu, Timon Wellenreuther, który kilkakrotnie ratował swój zespół.

Po spotkaniu Van Persie podzielił się swoimi odczuciami. – W większości przypadków oceniam ten mecz pozytywnie. Byliśmy drużyną, która naprawdę chciała grać w piłkę i narzucała swój styl. Mieliśmy 70% posiadania piłki i stworzyliśmy aż 17 okazji, ale zaledwie pięć z nich było celnych. To za mało. Z perspektywy czasu uważam, że powinniśmy byli wykreować więcej klarownych sytuacji, dlatego czuję niedosyt – powiedział holenderski szkoleniowiec.

Nowy trener Feyenoordu nie krył również rozczarowania sposobem, w jaki NEC zarządzało czasem gry. – Wszyscy kibice przychodzą na De Kuip, aby zobaczyć ofensywny, atrakcyjny futbol. Szkoda, że drużyny, które świadomie spowalniają tempo gry, wciąż mogą na tym zyskać. Rozumiem kontekst i zdaję sobie sprawę, że to my musimy zdobywać bramki, ale mimo wszystko pięć minut doliczonego czasu gry to zdecydowanie za mało. NEC skupiło się na defensywie i głębokiej obronie, co sprawiło, że trudno było nam przebić się przez ich linię – kontynuował Van Persie w rozmowie z ESPN.

Feyenoord próbował dostosować się do taktyki rywala, wykorzystując dynamiczne ruchy i podania na jeden kontakt, jednak przeciwnik skutecznie wybijał ich z rytmu. – Gdy co chwilę musisz czekać na wznowienie gry, bo przeciwnik umiejętnie spowalnia mecz, trudno utrzymać płynność akcji. W takich sytuacjach sędziowie powinni być bardziej stanowczy i doliczać więcej minut. Moim zdaniem dziesięć dodatkowych minut byłoby bardziej sprawiedliwe – zaznaczył trener.

Pozytywy mimo braku zwycięstwa

Pomimo niezadowalającego wyniku Van Persie dostrzegał pozytywne aspekty gry swojego zespołu. – Myślę, że dobrze kontrolowaliśmy grę aż do pola karnego rywala, ale brakowało nam skuteczności. Chłopaki dali z siebie wszystko, wykazali się dużą determinacją i ciężko pracowali na boisku. Presja była ogromna, ale nie mam do nich pretensji. Teraz musimy skupić się na kolejnym wyzwaniu, choć oczywiście wolelibyśmy dziś wygrać – przyznał szkoleniowiec Feyenoordu.

Van Persie odniósł się także do nieuznanej bramki NEC. – Rywale mieli właściwie tylko jedną groźną sytuację, więc defensywnie zagraliśmy bardzo dobrze. Nasza dominacja w posiadaniu piłki była bezdyskusyjna i pod tym względem jestem zadowolony z zespołu – ocenił.

Plan na kolejne spotkanie

Trener Feyenoordu liczy, że na nadchodzący mecz przeciwko Interowi będzie miał do dyspozycji Ayase Uedę, jednak występy Jakuba Modera i Antoniego Milambo stoją pod znakiem zapytania. Van Persie poświęcił także chwilę na omówienie gry swojej linii pomocy. – Oussama zagrał bardzo dobrze, Gijs świetnie radził sobie zarówno w defensywie, jak i przy wyprowadzaniu piłki. Luka również spisał się solidnie, ale powinien lepiej wykorzystywać przestrzeń i częściej szukać głębi w swoich ruchach. Podobnie było z ShilohEM – w fazie ataku musimy wykonywać więcej dynamicznych biegów, aby stworzyć sobie realne szanse. NEC w drugiej połowie cofnęło się jeszcze bardziej i ustawiło piątkę obrońców, przez co przestrzenie na boisku były bardzo ograniczone. W takich sytuacjach kluczowe jest utrzymanie wysokiego tempa gry i konsekwentne atakowanie – wyjaśnił trener.

W końcówce spotkania Van Persie postanowił przesunąć Davida Hancko do ataku, aby zwiększyć siłę rażenia drużyny. – Taki był plan. Chcieliśmy stworzyć większe zagrożenie w polu karnym przeciwnika poprzez dośrodkowania i walkę o drugie piłki. Niestety, gdy co chwilę trzeba czekać na wznowienie gry, trudno wejść w odpowiedni rytm. W drugiej połowie atakowaliśmy raz za razem, ale zabrakło nam skuteczności, by przełamać defensywę NEC i wykorzystać dogodny moment – podsumował Van Persie.

Komentarze (0)

Wyniki 3. kolejka

Gospodarz

Gość

Fortuna Sittard

0 - 2

AZ Alkmaar

Sparta Rotterdam

3 - 3

FC Utrecht

NEC Nijmegen

2 - 2

Excelsior Rotterdam

SC Heerenveen

0 - 2

PEC Zwolle

Go Ahead Eagles

3 - 1

ADO Den Haag

PSV Eindhoven

5 - 1

FC Groningen

SC Cambuur

2 - 5

Feyenoord Rotterdam

FC Twente

1 - 0

SC Telstar

Ajax Amsterdam

5 - 1

Willem II Tilburg

Zdjęcie Tygodnia

13-20 września

Na MAC³PARK Stadion spotkanie zakończyło się zwycięstwem Rotterdamczyków 7:0.

Video

PEC Zwolle 0-7 Feyenoord

Feyenoord zdemolował PEC Zwolle! 0:7!

Live chat

Gość

Zobaczymy jak lech sobie z crystal poradzi.

DamianM

malacia tymczasem zostaje na stałe w cincinati

DamianM

milambo to w ogóle zyje? nic o nim nie słychać coś, zepiqueno to samo, hartman teraz znowu tez

Gość

Jak skończyli ci co chcieli drogę na skróty do premier league - milambo, geertruida, zepiqueno, hartman? Rezultat taki że nie grają w premier league. Szybko się ich pozbyto.

DamianM

najlepsze, że wiecie, wina van persiego to była, beka. Wszędzie kogoś wina, tylko nie jego a on w rok 3 kluby spalona ziemia, mocny jest

Gość

On jest jakiś zyepany - nic nie można serio brać słów tych piłkarzy dzisiaj. Na wszystko trzeba patrzeć z przymróżeniem oka bo przychodzi oferta z Al-Piździal o on rzuca wszystko i leci. NAwet się nie pożegna - mimo ze wcześniej deklarował miłość do grobu.

DamianM

a taki hartman? To samo, zobaczcie ile minut ma, w Feyenoordzie mosty spalone, w anglii spalił tym wywiadem, że już w styczniu myslal o odejsciu, gdzie walczyli o utrzymanie a w Hiszpanii teraz rzucił czyms na rozgrzewce b osie wkurwil, że nie wejdzie.

Gość

Z tym Prelecem fajny duet by tworzyli, bo Imaz już emeryt

Gość

Ale robił z przodu robotę. Wypracowywał okazje, walczył, ściągał obrońców na siebie. Może nie snajper, ale pożyteczny napastnik. Wczoraj takiego trochę zabrakło, kto by umiał z przodu piłkę przytrzymać, powalczyć i Jaga przegrała

Gość

A czy on w Polsce "dupe urywał"? nie. 3 sezony gole : 12,10,15 i z tego co pamiętam on dużo karnych wykonywał.

Gość

Pululu po odejściu z Jagi d*py nie urywa, i chyba już coś na wywijał XD ma w Arabii gol i asystę w 6 meczach, plus dwa gole w pucharze, ale w ostatniej kolejce już był "poza kadrą" XD

Gość

Każdy chce zarobić. Złodzieje z FIFA też...

Gość

Jestem wqurfiony mega - powinni tą ligę narodów zlikwidować - to nie ma sensu. Zawalanie kaneldarza gównianymi meczami o niską stawkę.

Gość

3 tygodnie aż? ja pier...

DamianM

DamianM

I to 3 tygodnie a

Gość

Zbliża się to gówno czyli te kadry - zajeżdżą nam graczy. Jak ja tego gówna nienawidze ech.

Gość

Bo Wojtek już myślami dokował w Marinie... XDDD

Gość

Polska nie ma szczęścia do szczęsnych :-D

Gość

Przypominam że w konfederacji targowickiej która dała rozbiory polski brał udział Stanisław Szczęsny-Potocki :D

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.