Sparta Rotterdam

Eredivisie
De Kuip

Nie

18.01

16:45

SC Heerenveen

Eredivisie
Abe Lenstra Stadion

Nie

11.01

12:15

2:2

Wellenreuther: Takich meczów nie gra się co tydzień

19.09.2023 11:55; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord.nl / Źródło: FR12.nl

Timon Wellenreuther jest jednym z niewielu zawodników w składzie Feyenoordu z doświadczeniem w Lidze Mistrzów. 27-letni bramkarz stał między słupkami w meczu Schalke 04 z Realem Madryt, gdzie w ataku był m.in Cristiano Ronaldo. Wygrali 3-4 na Santiago Bernabéu, ale przegrali mecz u siebie 0-2 i odpadli w 1/8 finału. 

- Nadal jestem najmłodszym niemieckim bramkarzem, który zagrał w Lidze Mistrzów. Miałem 19 lat. Wydaje mi się, że to odległa przeszłość, ale wciąż wszystko pamiętam - mówi w rozmowie z Voetbal International. Wellenreuther otrzymał szansę, ponieważ pierwszy i drugi bramkarz Schalke 04 byli kontuzjowani.

- Masz tylko dziewiętnaście lat, ciężko pracowałeś przez cały czas w akademii, aby wejść na ten poziom, a potem mierzysz się z takimi facetami jak Cristiano Ronaldo i Iker Casillas. Wow, pomyślałem. Takich meczów nie gra się co tydzień. Skończyło się na dwóch występach, ale zawsze miałem nadzieję, że jeszcze zagram w Lidze Mistrzów. 

- Z Anderlechtem też raz byliśmy blisko w eliminacjach, ale teraz dostaję szansę w turnieju głównym, po ośmiu latach. Nie ma już tego zdenerwowania, które pojawiało się wtedy. Jestem co najwyżej spięty i przede wszystkim wdzięczny, że znów mogę tego doświadczyć. 

Swego czasu Wellenreuther był nazywany Der neue Manuel Neuer. - Wcale nie byłem wielkim talentem, za jakiego ludzie mnie uważali. Byłem jednak młodym bramkarzem, który dzięki ciężkim treningom w końcu stał się tym dużym talentem. 

- To głównie inni nazywali mnie nowym Neuerem, ja sam zawsze twardo stąpałem po ziemi. Moja kariera rzeczywiście miała niezwykły przebieg, doświadczyłem wielu wzlotów i upadków. Z perspektywy czasu można powiedzieć, że to czyni cię silniejszym psychicznie, ale w samych momentach jest to bardzo trudne i irytujące, jeśli nie jesteś pierwszym bramkarzem. Trenujesz bardzo ciężko każdego dnia wiedząc, że nie zagrasz w weekend.

Wellenreuther jest na razie pierwszym bramkarzem Feyenoordu. Kiedy Bijlow wróci do składu, Niemiec będzie musiał wrócić na ławkę. - Nie chcę o tym myśleć, bo to nie moja decyzja. Robię to, co robiłem w zeszłym roku, mecz po meczu, tydzień po tygodniu i za każdym razem daję z siebie wszystko, aby grać jak najlepiej. To, że mogę to robić w Lidze Mistrzów jest, jak to nazywamy w Niemczech, wisienką na torcie mojej kariery. 

Komentarze (0)

Wyniki 18. kolejka

Gospodarz

Gość

NEC Nijmegen

? - ?

FC Utrecht

AZ Alkmaar

1 - 0

FC Volendam

FC Twente

1 - 1

PEC Zwolle

PSV Eindhoven

5 - 1

Excelsior Rotterdam

FC Groningen

0 - 0

NAC Breda

SC Heerenveen

2 - 2

Feyenoord Rotterdam

Go Ahead Eagles

2 - 2

Fortuna Sittard

SC Telstar

2 - 3

Ajax Amsterdam

Sparta Rotterdam

2 - 0

Heracles Almelo

Zdjęcie Tygodnia

11-18 stycznia

Feyenoord wraca z Fryzji z dużym niedosytem. Tylko remis z Heerenveen.

Video

Feyenoord 1-1 FC Twente

Feyenoord ponownie zawiódł, bowiem remis można uznać za ogromne szczęście, a nie powód do zadowolenia. Zamiast stabilizacji i progresu widać ciągły regres.

Live chat

DamianM

Paris FC :O

DamianM

Ja typuje Maresce

Gość

Klopp i Maresca na radarze - Fajnie jakby Klopp to przyjął. Byłoby ciekawie w la lidze.

Gość

3 wygrane mecze z ogórami na 12 - widać to jest dopuszczalne u nas.

Gość

Ja masz standardy w klubie. U nas widać nie ma za wielkich.

DamianM

I widać można.

Gość

Xabi dawaj do Feye :D stworzymy potwora.

Gość

Xabi Alonso podobno zwolniony :-D

Gość

wuala psg out. :-D

Gość

Apeluje żeby maaskand wrócił na leczenie - jeszcze nie przeszło.

DamianM

Jutro dodam, ale Maaskant apeluje żeby Feyenoord przedłużył kontrakt van Persiego :)

Gość

Oni pokonali Barcelone 4-1 u siebie :D

Gość

Sevilla dostała gola - i na ten moment 11 porażka - najwięcej w lidze O_O

Gość

psg-paris fc 0-1 - oby tak zostało.

DamianM

No, gwiazda w końcu tam ;-)

Gość

Hahahaha. Jprdl - Grosicki przedłużył umowę z Pogonią XDDDDD

Gość

Brakuje przede wszystkim dynamiki gry która była w poprzednim sezonie. Wszystko dzieje się tempo wolniej - a i pressing jest mniej intensywny.

Gość

oglądałem wiele tych meczów LFC w tym sezonie - nigdy nie dotrwałem do końca. Padline straszną grają.

Norbi

żeby ta przygoda z pucharem dziś się nie skończyła...

Norbi

barnsley już na 2-1 :P

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.