FC Groningen

Eredivisie
De Kuip

Sob

25.04

16:30

NEC Nijmegen

Eredivisie
Goffertstadion

Nie

12.04

14:30

1:1

Wellenreuther: Takich meczów nie gra się co tydzień

19.09.2023 11:55; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord.nl / Źródło: FR12.nl

Timon Wellenreuther jest jednym z niewielu zawodników w składzie Feyenoordu z doświadczeniem w Lidze Mistrzów. 27-letni bramkarz stał między słupkami w meczu Schalke 04 z Realem Madryt, gdzie w ataku był m.in Cristiano Ronaldo. Wygrali 3-4 na Santiago Bernabéu, ale przegrali mecz u siebie 0-2 i odpadli w 1/8 finału. 

- Nadal jestem najmłodszym niemieckim bramkarzem, który zagrał w Lidze Mistrzów. Miałem 19 lat. Wydaje mi się, że to odległa przeszłość, ale wciąż wszystko pamiętam - mówi w rozmowie z Voetbal International. Wellenreuther otrzymał szansę, ponieważ pierwszy i drugi bramkarz Schalke 04 byli kontuzjowani.

- Masz tylko dziewiętnaście lat, ciężko pracowałeś przez cały czas w akademii, aby wejść na ten poziom, a potem mierzysz się z takimi facetami jak Cristiano Ronaldo i Iker Casillas. Wow, pomyślałem. Takich meczów nie gra się co tydzień. Skończyło się na dwóch występach, ale zawsze miałem nadzieję, że jeszcze zagram w Lidze Mistrzów. 

- Z Anderlechtem też raz byliśmy blisko w eliminacjach, ale teraz dostaję szansę w turnieju głównym, po ośmiu latach. Nie ma już tego zdenerwowania, które pojawiało się wtedy. Jestem co najwyżej spięty i przede wszystkim wdzięczny, że znów mogę tego doświadczyć. 

Swego czasu Wellenreuther był nazywany Der neue Manuel Neuer. - Wcale nie byłem wielkim talentem, za jakiego ludzie mnie uważali. Byłem jednak młodym bramkarzem, który dzięki ciężkim treningom w końcu stał się tym dużym talentem. 

- To głównie inni nazywali mnie nowym Neuerem, ja sam zawsze twardo stąpałem po ziemi. Moja kariera rzeczywiście miała niezwykły przebieg, doświadczyłem wielu wzlotów i upadków. Z perspektywy czasu można powiedzieć, że to czyni cię silniejszym psychicznie, ale w samych momentach jest to bardzo trudne i irytujące, jeśli nie jesteś pierwszym bramkarzem. Trenujesz bardzo ciężko każdego dnia wiedząc, że nie zagrasz w weekend.

Wellenreuther jest na razie pierwszym bramkarzem Feyenoordu. Kiedy Bijlow wróci do składu, Niemiec będzie musiał wrócić na ławkę. - Nie chcę o tym myśleć, bo to nie moja decyzja. Robię to, co robiłem w zeszłym roku, mecz po meczu, tydzień po tygodniu i za każdym razem daję z siebie wszystko, aby grać jak najlepiej. To, że mogę to robić w Lidze Mistrzów jest, jak to nazywamy w Niemczech, wisienką na torcie mojej kariery. 

Komentarze (0)

Wyniki 30. kolejka

Gospodarz

Gość

FC Twente

2 - 1

FC Volendam

FC Utrecht

4 - 1

SC Telstar

Sparta Rotterdam

0 - 2

PSV Eindhoven

FC Groningen

0 - 0

Go Ahead Eagles

Heracles Almelo

0 - 3

Ajax Amsterdam

Fortuna Sittard

1 - 1

NAC Breda

NEC Nijmegen

1 - 1

Feyenoord Rotterdam

PEC Zwolle

2 - 2

Excelsior Rotterdam

AZ Alkmaar

3 - 0

SC Heerenveen

Zdjęcie Tygodnia

12-26 kwietnia

Feyenoord był o krok od zwycięstwa w „małym finale” o drugie miejsce… i właśnie dlatego ten remis boli podwójnie.

Video

FC Volendam 0-0 Feyenoord

Krytyka pod adresem Feyenoordu oraz trenera Robina van Persiego narasta już od dłuższego czasu, a remis z FC Volendam tylko ją spotęgował.

Live chat

Gość

Główna wina idzie na Deijla który nie krył Danilo. Kolejny raz on nic nie gra. Ciężko stwierdzić który z tych zimowych zakupów jest najgorszy - wszyscy trzej są tak gówniani, że do niczego się nie nadają.

DamianM

Przy golu, kolejny raz zawiódł znowu Sliti tez, który w ofensywnie nic nie daje też, ciekawe czy teraz pan trener odstawi go tak jak Slorego, czy nie, bo jest jego ulubieńcem, przez co nawet Diara to już korzenie zapuścił. A Sliti nie musi nic robić, a gra dalej

Gość

Bredzi jak zwykle - żadnej walki nie było - pojedynki 8/9 na 10 przegrywali z NEC - bo NEC miał więcej agresji i zdecydowania. Inny mecz oglądał jak zwykle. Bredzi jak co wywiad. Nic co on mówi nie ma miejsca. Zagraliśmy dziś kilka dobrych piłek za linie obrony NEC i to przynosiło skutki bo oni pressują wysoko i tak ich można zaskoczyć - to można pochwalić - ale oczywiście tego nie wykorzystaliśmy co mieliśmy - bo moussa 2 bramki powinien strzelić a strzelił prosto w bramkarza. Cała gra w tym meczu była generalnie słaba. A 2 połowa to już dali totalnie dupy - zresztą 39% posiadania piłki mówich chyba wszystko. ODpuścili i desperacko bronili wyniku.

DamianM

dodałem dla Ciebie już, bo myślę, że to odpowiedź jest właśnie do tego co piszesz

Gość

van Persie w każdym wywiadzie prawie udowadnia że ten klub jest dla niego za duży. On poprostu nie wie co przystoi w takim klubie a co nie. Nie przystoi bronić się z NEC jakbyś był zespołem z tweede divisie. Że wykopujesz piłki desperacko przed siebie - nawet nie umiesz wyjść spod pressingu i wyprowadzić akcje przez 30 minut. To jest skandal i on tego nie widzi albo nie chce widzieć. To jest niegodna postawa topowego klubu w kraju.

DamianM

zaraz dodam pełny news

DamianM

tak się składa, że ktoś zadał pytanie w tym co piszesz, oto odpowiedź dla ciebie, dlaczego: To zależy od rodzaju meczu i przebiegu meczu. Myślę, że każda drużyna gra zgodnie z duchem gry. To logiczne, że czasami nie spieszymy się? Są na to przepisy i ich przestrzegaliśmy. Nie sądzę, żeby można było temu cokolwiek zarzucić

Gość

Nie może mieć pretensji że ostatnie 20 minut nie chcieli grać - tylko bronili jakby grali w 9. Jako to jest możliwe by tak odpuszczać i od kiedy to jest dna Feyenoord? tak to może grać excelsior prowadząc i grając 1 mniej ale nie Feyenoord.

DamianM

Dziś to się potwierdziło. Nie mogę mieć do swoich piłkarzy żadnych pretensji – od początku do końca zagrali dobrze ;-)

Gość

I jeszcze nam każą uważać to za normalne i być zadowolony :D prawdziwe krzywe zwierciadło ten Feyenoord.

Gość

katowice po ponad 120 minutach w nogach w pucharach kilka dni temu jest w stanie wbić mistrzowi polski i kandydatowi do mistrzostwa 3 bramki :D Polska piłka...

a w Feye grają raz na tydzień i kontuzja co mecz :D Coś nieprawdopodobnego.

DamianM

Arsenal się jeszcze zesra metr przed meta

DamianM

A City ma mecz zaległy jeszcze

Gość

Chelsea też zamieniła trenera :D siekierkie na kijek :D myśle że już żałują.

Gość

Chelsea-M.City 0-3 - Arsenal już czuje smrów we własnych gaciach :D Następny mecz City-Arsenal :D

DamianM

No ja wam się przyznam, patrząc na to ile wydaliśmy i co się dzieje, to naprawdę głowa zaczyna boleć bardziej niż za Beena czy Advocaata

Gość

Nie było u nas takiego trenera który by uwalił tyle meczów w tak frajerski sposób jak w tym sezonie. Od teraz każdego trenera będzie my mierzyć od slota do van persiego - od najlepszego do najgorszego.

Gość

Wam to się nie dogodzi...

Piąty mecz z rzędu bez porażki w lidze.

Ch#j, że cztery remisy w tym ;-P

Gość

zimą to tylko osłabiliśmy kadrę....

Gość

A kto nie przypilnował Danilo - oczywiście ten pierdolony kolejny niewypał Deijl. Te transfery zimą to największa katastrofa w historii. 3 miernoty ściągnięte - dwóch w top3 zarobków a urfa najsłabsi w klubie.

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.