AZ Alkmaar

Eredivisie
De Kuip

Sob

10.10

18:45

FC Utrecht

Eredivisie
De Kuip

Nie

20.09

12:15

5:0

Wellenreuther: Takich meczów nie gra się co tydzień

19.09.2023 11:55; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord.nl / Źródło: FR12.nl

Timon Wellenreuther jest jednym z niewielu zawodników w składzie Feyenoordu z doświadczeniem w Lidze Mistrzów. 27-letni bramkarz stał między słupkami w meczu Schalke 04 z Realem Madryt, gdzie w ataku był m.in Cristiano Ronaldo. Wygrali 3-4 na Santiago Bernabéu, ale przegrali mecz u siebie 0-2 i odpadli w 1/8 finału. 

- Nadal jestem najmłodszym niemieckim bramkarzem, który zagrał w Lidze Mistrzów. Miałem 19 lat. Wydaje mi się, że to odległa przeszłość, ale wciąż wszystko pamiętam - mówi w rozmowie z Voetbal International. Wellenreuther otrzymał szansę, ponieważ pierwszy i drugi bramkarz Schalke 04 byli kontuzjowani.

- Masz tylko dziewiętnaście lat, ciężko pracowałeś przez cały czas w akademii, aby wejść na ten poziom, a potem mierzysz się z takimi facetami jak Cristiano Ronaldo i Iker Casillas. Wow, pomyślałem. Takich meczów nie gra się co tydzień. Skończyło się na dwóch występach, ale zawsze miałem nadzieję, że jeszcze zagram w Lidze Mistrzów. 

- Z Anderlechtem też raz byliśmy blisko w eliminacjach, ale teraz dostaję szansę w turnieju głównym, po ośmiu latach. Nie ma już tego zdenerwowania, które pojawiało się wtedy. Jestem co najwyżej spięty i przede wszystkim wdzięczny, że znów mogę tego doświadczyć. 

Swego czasu Wellenreuther był nazywany Der neue Manuel Neuer. - Wcale nie byłem wielkim talentem, za jakiego ludzie mnie uważali. Byłem jednak młodym bramkarzem, który dzięki ciężkim treningom w końcu stał się tym dużym talentem. 

- To głównie inni nazywali mnie nowym Neuerem, ja sam zawsze twardo stąpałem po ziemi. Moja kariera rzeczywiście miała niezwykły przebieg, doświadczyłem wielu wzlotów i upadków. Z perspektywy czasu można powiedzieć, że to czyni cię silniejszym psychicznie, ale w samych momentach jest to bardzo trudne i irytujące, jeśli nie jesteś pierwszym bramkarzem. Trenujesz bardzo ciężko każdego dnia wiedząc, że nie zagrasz w weekend.

Wellenreuther jest na razie pierwszym bramkarzem Feyenoordu. Kiedy Bijlow wróci do składu, Niemiec będzie musiał wrócić na ławkę. - Nie chcę o tym myśleć, bo to nie moja decyzja. Robię to, co robiłem w zeszłym roku, mecz po meczu, tydzień po tygodniu i za każdym razem daję z siebie wszystko, aby grać jak najlepiej. To, że mogę to robić w Lidze Mistrzów jest, jak to nazywamy w Niemczech, wisienką na torcie mojej kariery. 

Komentarze (0)

Wyniki 8. kolejka

Gospodarz

Gość

PSV Eindhoven

? - ?

SC Heerenveen

Feyenoord Rotterdam

? - ?

AZ Alkmaar

Go Ahead Eagles

? - ?

Sparta Rotterdam

Ajax Amsterdam

? - ?

NEC Nijmegen

Fortuna Sittard

? - ?

FC Twente

FC Utrecht

? - ?

Willem II Tilburg

PEC Zwolle

? - ?

SC Cambuur

SC Telstar

? - ?

ADO Den Haag

Excelsior Rotterdam

? - ?

FC Groningen

Zdjęcie Tygodnia

20-27 września

Feyenoord po raz kolejny urządził sobie prawdziwy festiwal strzelecki.

Video

Feyenoord 5-0 FC Utrecht

Po wysokim zwycięstwie nad FC Utrecht zawodnicy Feyenoordu otrzymają tydzień wolnego.

Live chat

DamianM

Brzęczek był typowany na selekcjonera, więc uciął spekulacje

Gość

koniec - epicki wpierdol

DamianM

Jeszcze seniorzy niech popis dadzą

DamianM

Lol

Gość

6-2 haha

Gość

Tak się kończy wiara w polskich piłkarzopodobnych - tak jak z wiarą w polskich polityków :D

Gość

Będzie quest kto rypnie na raz litra wódy - Kulesza pozamiata XDDDDD

DamianM

będą losować jak ci co ktoś tu wrzucał :D tam w afryce czy gdzie to było

Gość

To mamy 19-6, a Grecja 18-6. Ciekawe, jakby się tak skończyło dziś i oni jutro 1-0 by wygrali, to co będzie decydowało? Kartki, fair play?

Gość

5-1 jest

Gość

Na teraz my mamy 18-5 bilans, a Grecja 18-6...

DamianM

japierdykam ale jazda

DamianM

i 5 hahahah

Gość

Gość - odliczany jest od bilansu wynik dwumeczu z najsłabszą drużyną w grupie, bo jest kilka grup po 5 zespołów. Nam się odlicza Armenię (8-1 w dwumeczu), Grekom Maltę - 10-0 w obu meczach

Gość

Grali na 0-0 i skończyło się jak zwykle.

DamianM

come back

Gość

Jestem z siebie dumy że nie dałem się dziennikarzynom nabrać na "potensznom polskem" :D

DamianM

i jak zwykle, poważniejszy rywal i od razu lekcja konkretna

DamianM

miazga

DamianM

4

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.