Jordan Bos przedwcześnie zakończył udział w piątkowym meczu Australii z Egiptem w ramach 1/16 finału mistrzostw świata. Obrońca Feyenoordu doznał kontuzji w trakcie spotkania i nie był w stanie dokończyć rywalizacji, co natychmiast wzbudziło niepokój zarówno wśród sztabu reprezentacji, jak i w Rotterdamie.
Pierwsze sygnały wskazują na to, że uraz może dotyczyć kolana. 23-letni lewy obrońca rozpoczął spotkanie w podstawowym składzie Australii i od pierwszego gwizdka był bardzo aktywny na lewej stronie boiska. Chętnie podłączał się do akcji ofensywnych, kilkukrotnie posyłając groźne dośrodkowania w pole karne, dzięki czemu należał do najbardziej wyróżniających się zawodników swojej drużyny w początkowej fazie meczu.
Losy spotkania zmieniły się dla niego po jednym z agresywnych wślizgów rywala. Bos ucierpiał w tym starciu i mimo prób nie był w stanie kontynuować gry. Problemy zdrowotne okazały się na tyle poważne, że po pierwszej połowie nie pojawił się już na murawie i został zmieniony w przerwie.
Teraz w Feyenoordzie wszyscy czekają na szczegółowe badania, które wykażą skalę urazu oraz odpowiedzą na pytanie, jak długo zawodnik może pozostawać poza grą. Rotterdamski klub kontynuuje przygotowania do nowego sezonu, a reprezentanci stopniowo wracają do zespołu po zakończeniu swoich występów na mistrzostwach świata.
Jeśli kontuzja Bosa okaże się poważniejsza i będzie wymagała dłuższej przerwy, byłaby to z pewnością niekorzystna wiadomość dla trenera Giovanniego van Bronckhorsta, który liczy na Australijczyka jako ważny element swojej drużyny przed startem nowych rozgrywek.
Jordan Bos looks very unlikely to return for Australia in the second half.
— Adriano Del Monte (@adriandelmonte) July 3, 2026
Hopefully nothing serious, but took minutes to leave the field after the whistle. pic.twitter.com/IJrJliraai
Komentarze (0)