Miniony weekend okazał się wyjątkowo udany dla Jana Pluga, który na co dzień reprezentuje FC Dordrecht w ramach wypożyczenia z Feyenoordu. Jego zespół odniósł cenne zwycięstwo nad mistrzem ligi, ADO, a sam młody defensor odegrał w tym spotkaniu kluczową rolę. To właśnie on zdobył jedyną bramkę meczu, zapewniając swojej drużynie komplet punktów. Dla 21-letniego zawodnika był to moment szczególny — pierwsze trafienie w zawodowej karierze.
– Jestem obrońcą, więc nie skupiam się na strzelaniu goli – powiedział Plug po meczu w rozmowie z ESPN. – Kilka razy byłem już jednak blisko, więc cieszę się, że w końcu się udało. Piłka nagle spadła pod moje nogi, uderzyłem ją w róg i wpadła do bramki – opisał swoją bramkę.
Jak przyznał sam zawodnik, nie był to przypadek, a w pewnym stopniu efekt wskazówek wyniesionych z treningów. Plug zwrócił uwagę na wpływ swojego wujka, a jednocześnie szkoleniowca FC Dordrecht, Dirka Kuyta, który odgrywa istotną rolę w jego rozwoju.
– Zawsze powtarza napastnikom, żeby wykańczali akcje wewnętrzną częścią stopy. Czasem tego słucham. Tak też zrobiłem i to pomogło. Nie biorę od niego wszystkiego, ale akurat to tak – zaśmiał się wypożyczony z Feyenoordu zawodnik.
Choć ADO zapewniło sobie mistrzostwo Keuken Kampioen Divisie już wcześniej - i to bez konieczności wychodzenia na boisko w piątkowy wieczór - dla FC Dordrecht sezon wciąż pozostaje otwartą sprawą. Drużyna prowadzona przez Kuyta nadal walczy o miejsce w barażach o awans. W wirtualnej tabeli balansuje tuż poza strefą play-off, tracąc niewiele do znajdującego się wyżej FC Den Bosch. Właśnie dlatego bramka Pluga zdobyta w 65. minucie miała tak duże znaczenie - nie tylko przesądziła o wyniku spotkania, ale również pozwoliła podtrzymać realne nadzieje na dalszą walkę o promocję.
Warto dodać, że pozostali piłkarze Feyenoordu przebywający na wypożyczeniu w FC Dordrecht nie odegrali w tym meczu żadnej roli na boisku. Stéphano Carrillo oraz Seung-Gyun Bae całe spotkanie spędzili na ławce rezerwowych, natomiast Matteo Malasomma od dłuższego czasu pozostaje wyłączony z gry z powodu poważnej kontuzji kolana, która wciąż uniemożliwia mu powrót do rywalizacji.
Komentarze (0)