FC Utrecht

Eredivisie
De Kuip

Nie

20.09

12:15

PEC Zwolle

Eredivisie
MAC³PARK stadion

Nie

13.09

16:45

0:7

WSTYD. WSTYD. WSTYD.

29.01.2025 22:56; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ feyenoord.com / Źródło: własne

Feyenoord Rotterdam doznał dotkliwej porażki w ostatnim meczu fazy ligowej Ligi Mistrzów, ulegając Lille aż 1-6. Drużyna Briana Priske, mimo obiecującego początku, całkowicie się załamała, a na wynik spotkania wpływ miały nie tylko kontuzje kluczowych zawodników, ale także niefortunne gole samobójcze.

Mocne otwarcie Lille i szybka odpowiedź Feyenoordu

Gospodarze rozpoczęli spotkanie z dużą energią, rzucając się na Feyenoord od pierwszego gwizdka. Już w 4. minucie Lille objęło prowadzenie – Sahraoui wykorzystał nieporozumienie w defensywie Rotterdamczyków i sprytnym strzałem pokonał Justina Bijlowa.

Feyenoord jednak nie zamierzał się poddawać i szybko odpowiedział. Po pierwszej groźnej sytuacji, jaką stworzył Paixão, w 14. minucie Santiago Giménez doprowadził do wyrównania. Meksykański napastnik skutecznie wykorzystał zgranie głową Gernota Traunera po rzucie rożnym i strzałem z bliskiej odległości pokonał bramkarza Lille.

Seria nieszczęść dla Feyenoordu – kontuzje Giméneza i Bijlowa

Mimo wyrównania sytuacja Rotterdamczyków szybko zaczęła się komplikować. W 28. minucie Feyenoord stracił swojego kluczowego napastnika – Giménez, w wyniku ostrej walki z obrońcami Lille, doznał urazu i musiał opuścić boisko. W jego miejsce wszedł Ayase Ueda.

Niedługo później pech dosięgnął również bramkarza Feyenoordu. Justin Bijlow po nieudanym lądowaniu na kolanie długo próbował kontynuować grę, jednak w 35. minucie musiał ostatecznie ustąpić miejsca Timonowi Wellenreutherowi.

Jakby tego było mało, tuż przed przerwą Rotterdamczycy popełnili fatalny błąd. W 39. minucie Gernot Trauner niefortunnie skierował piłkę do własnej bramki po ostrym dośrodkowaniu, dając gospodarzom prowadzenie 2-1. Ten cios sprawił, że Feyenoord schodził do szatni w wyraźnym kryzysie.

Katastrofa w drugiej połowie – Feyenoord całkowicie się załamuje

Na drugą część spotkania Brian Priske zdecydował się na korektę w składzie – Hwang In-Beom został zastąpiony przez młodego Gjivaia Zechiëla. Niestety, nie przyniosło to oczekiwanej poprawy gry. Feyenoord miał wyraźne problemy z wejściem w mecz i szybko został za to ukarany.

W 57. minucie doszło do kolejnego niefortunnego zdarzenia – Dávid Hancko próbował przeciąć dośrodkowanie, ale zrobił to na tyle niefortunnie, że piłka przeleciała nad Wellenreutherem i wpadła do bramki, podwyższając prowadzenie Lille na 3-1.

Priske starał się ratować sytuację kolejnymi zmianami, ale francuski zespół bezlitośnie wykorzystywał każdy błąd Rotterdamczyków. W 74. minucie rezerwowy Jonathan David podwyższył wynik na 4-1, finalizując szybki atak Lille. Chwilę później nadeszła kolejna katastrofa – po długiej analizie VAR w 77. minucie uznano bramkę samobójczą Traunera, co oznaczało 5-1 dla gospodarzy.

Feyenoord był całkowicie rozbity i niezdolny do reakcji. Kulminacja tego dramatycznego wieczoru nastąpiła w 80. minucie, gdy Rémy Cabella wykorzystał kolejne nieporozumienie w obronie i głową ustalił końcowy rezultat na 6-1.

LOSC Lille - Feyenoord 6-1
4' 1-0 Sahraoui
14' 1-1 Gimenez
39' 2-1 Trauner (sam.)
57' 3-1 Hancko (sam.)
74' 4-1 David
77' 5-1 (Trauner (sam.)
80' 6-1 Cabella

Opstelling Feyenoord: Bijlow (35' Wellenreuther); Nieuwkoop (63' Mitchell), Trauner, Hancko, Smal; Beelen, Milambo, Hwang (46' Zechiël); Hadj Moussa, Gimenez (28' Ueda), Paixão (63' Osman).

Komentarze (0)

Wyniki 3. kolejka

Gospodarz

Gość

Fortuna Sittard

0 - 2

AZ Alkmaar

Sparta Rotterdam

3 - 3

FC Utrecht

NEC Nijmegen

2 - 2

Excelsior Rotterdam

SC Heerenveen

0 - 2

PEC Zwolle

Go Ahead Eagles

3 - 1

ADO Den Haag

PSV Eindhoven

5 - 1

FC Groningen

SC Cambuur

2 - 5

Feyenoord Rotterdam

FC Twente

1 - 0

SC Telstar

Ajax Amsterdam

5 - 1

Willem II Tilburg

Zdjęcie Tygodnia

13-20 września

Na MAC³PARK Stadion spotkanie zakończyło się zwycięstwem Rotterdamczyków 7:0.

Video

PEC Zwolle 0-7 Feyenoord

Feyenoord zdemolował PEC Zwolle! 0:7!

Live chat

Gość

Jak skończyli ci co chcieli drogę na skróty do premier league - milambo, geertruida, zepiqueno, hartman? Rezultat taki że nie grają w premier league. Szybko się ich pozbyto.

DamianM

najlepsze, że wiecie, wina van persiego to była, beka. Wszędzie kogoś wina, tylko nie jego a on w rok 3 kluby spalona ziemia, mocny jest

Gość

On jest jakiś zyepany - nic nie można serio brać słów tych piłkarzy dzisiaj. Na wszystko trzeba patrzeć z przymróżeniem oka bo przychodzi oferta z Al-Piździal o on rzuca wszystko i leci. NAwet się nie pożegna - mimo ze wcześniej deklarował miłość do grobu.

DamianM

a taki hartman? To samo, zobaczcie ile minut ma, w Feyenoordzie mosty spalone, w anglii spalił tym wywiadem, że już w styczniu myslal o odejsciu, gdzie walczyli o utrzymanie a w Hiszpanii teraz rzucił czyms na rozgrzewce b osie wkurwil, że nie wejdzie.

Gość

Z tym Prelecem fajny duet by tworzyli, bo Imaz już emeryt

Gość

Ale robił z przodu robotę. Wypracowywał okazje, walczył, ściągał obrońców na siebie. Może nie snajper, ale pożyteczny napastnik. Wczoraj takiego trochę zabrakło, kto by umiał z przodu piłkę przytrzymać, powalczyć i Jaga przegrała

Gość

A czy on w Polsce "dupe urywał"? nie. 3 sezony gole : 12,10,15 i z tego co pamiętam on dużo karnych wykonywał.

Gość

Pululu po odejściu z Jagi d*py nie urywa, i chyba już coś na wywijał XD ma w Arabii gol i asystę w 6 meczach, plus dwa gole w pucharze, ale w ostatniej kolejce już był "poza kadrą" XD

Gość

Każdy chce zarobić. Złodzieje z FIFA też...

Gość

Jestem wqurfiony mega - powinni tą ligę narodów zlikwidować - to nie ma sensu. Zawalanie kaneldarza gównianymi meczami o niską stawkę.

Gość

3 tygodnie aż? ja pier...

DamianM

DamianM

I to 3 tygodnie a

Gość

Zbliża się to gówno czyli te kadry - zajeżdżą nam graczy. Jak ja tego gówna nienawidze ech.

Gość

Bo Wojtek już myślami dokował w Marinie... XDDD

Gość

Polska nie ma szczęścia do szczęsnych :-D

Gość

Przypominam że w konfederacji targowickiej która dała rozbiory polski brał udział Stanisław Szczęsny-Potocki :D

DamianM

No szczena to grubo pokiwał

Gość

Ta druga bramka stracona przez Barcę to taka trochę Nie-Szczęsna ;-PPP

Gość

Messi ma 49 trofeów - 1 do 50siątki. Niesamowite.

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.