FC Dordrecht

Towarzyski
GN Bouw Stadion

Sob

04.07

14:30

---

---
---

---

---

---

WSTYD. WSTYD. WSTYD.

29.01.2025 22:56; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ feyenoord.com / Źródło: własne

Feyenoord Rotterdam doznał dotkliwej porażki w ostatnim meczu fazy ligowej Ligi Mistrzów, ulegając Lille aż 1-6. Drużyna Briana Priske, mimo obiecującego początku, całkowicie się załamała, a na wynik spotkania wpływ miały nie tylko kontuzje kluczowych zawodników, ale także niefortunne gole samobójcze.

Mocne otwarcie Lille i szybka odpowiedź Feyenoordu

Gospodarze rozpoczęli spotkanie z dużą energią, rzucając się na Feyenoord od pierwszego gwizdka. Już w 4. minucie Lille objęło prowadzenie – Sahraoui wykorzystał nieporozumienie w defensywie Rotterdamczyków i sprytnym strzałem pokonał Justina Bijlowa.

Feyenoord jednak nie zamierzał się poddawać i szybko odpowiedział. Po pierwszej groźnej sytuacji, jaką stworzył Paixão, w 14. minucie Santiago Giménez doprowadził do wyrównania. Meksykański napastnik skutecznie wykorzystał zgranie głową Gernota Traunera po rzucie rożnym i strzałem z bliskiej odległości pokonał bramkarza Lille.

Seria nieszczęść dla Feyenoordu – kontuzje Giméneza i Bijlowa

Mimo wyrównania sytuacja Rotterdamczyków szybko zaczęła się komplikować. W 28. minucie Feyenoord stracił swojego kluczowego napastnika – Giménez, w wyniku ostrej walki z obrońcami Lille, doznał urazu i musiał opuścić boisko. W jego miejsce wszedł Ayase Ueda.

Niedługo później pech dosięgnął również bramkarza Feyenoordu. Justin Bijlow po nieudanym lądowaniu na kolanie długo próbował kontynuować grę, jednak w 35. minucie musiał ostatecznie ustąpić miejsca Timonowi Wellenreutherowi.

Jakby tego było mało, tuż przed przerwą Rotterdamczycy popełnili fatalny błąd. W 39. minucie Gernot Trauner niefortunnie skierował piłkę do własnej bramki po ostrym dośrodkowaniu, dając gospodarzom prowadzenie 2-1. Ten cios sprawił, że Feyenoord schodził do szatni w wyraźnym kryzysie.

Katastrofa w drugiej połowie – Feyenoord całkowicie się załamuje

Na drugą część spotkania Brian Priske zdecydował się na korektę w składzie – Hwang In-Beom został zastąpiony przez młodego Gjivaia Zechiëla. Niestety, nie przyniosło to oczekiwanej poprawy gry. Feyenoord miał wyraźne problemy z wejściem w mecz i szybko został za to ukarany.

W 57. minucie doszło do kolejnego niefortunnego zdarzenia – Dávid Hancko próbował przeciąć dośrodkowanie, ale zrobił to na tyle niefortunnie, że piłka przeleciała nad Wellenreutherem i wpadła do bramki, podwyższając prowadzenie Lille na 3-1.

Priske starał się ratować sytuację kolejnymi zmianami, ale francuski zespół bezlitośnie wykorzystywał każdy błąd Rotterdamczyków. W 74. minucie rezerwowy Jonathan David podwyższył wynik na 4-1, finalizując szybki atak Lille. Chwilę później nadeszła kolejna katastrofa – po długiej analizie VAR w 77. minucie uznano bramkę samobójczą Traunera, co oznaczało 5-1 dla gospodarzy.

Feyenoord był całkowicie rozbity i niezdolny do reakcji. Kulminacja tego dramatycznego wieczoru nastąpiła w 80. minucie, gdy Rémy Cabella wykorzystał kolejne nieporozumienie w obronie i głową ustalił końcowy rezultat na 6-1.

LOSC Lille - Feyenoord 6-1
4' 1-0 Sahraoui
14' 1-1 Gimenez
39' 2-1 Trauner (sam.)
57' 3-1 Hancko (sam.)
74' 4-1 David
77' 5-1 (Trauner (sam.)
80' 6-1 Cabella

Opstelling Feyenoord: Bijlow (35' Wellenreuther); Nieuwkoop (63' Mitchell), Trauner, Hancko, Smal; Beelen, Milambo, Hwang (46' Zechiël); Hadj Moussa, Gimenez (28' Ueda), Paixão (63' Osman).

Komentarze (0)

Gospodarz

Gość

Zdjęcie Tygodnia

1-7 czerwiec

Oficjalnie Robin Van Persie został zwolniony z funkcji trenera Feyenoordu.

Video

TOP 10 goli w 2025-2026

ESPN przygotowało kompilację dziesięciu najładniejszych bramek zdobytych przez rotterdamski klub w minionych rozgrywkach.

Live chat

Gość

Odszedł te Kloese, zwolniono van Persiego, Watanabe myśli o odejściu - gwiazdka dla kibiców Feyenoordu nadeszła w tym roku nadspodziewanie wcześnie ;-PPP

Gość

Od 2014 r. Hiszpania wygrała na Mundialach 3 mecze, Polska wygrała 2... Tylko, że nas nie było na Mundialu w 2014 r. i nie ma nas teraz... XDDDDD

Gość

urugwaj to nie faworyt. To mega przecietna ekipa.

DamianM

urugwaj widze też z popisem, no to zwycięzca mundialu będzie zaskoczeniem hehe

Gość

No francje typowałem na zwycięzcę w finale z hiszpanią - a po dzisiejszym meczu mam wątpliwości czy hiszpania zajdzie dalej z tym ferranem w ataku.

DamianM

Wielu*

DamianM

To już chyba została Francja, ciekawe czy oni wygrają pewnie jak się spodziewa wieku

Gość

Belgia też kompromitacja.

DamianM

Lukaku wchodzi i moze że dwadzieścia sekund potem wali gola

DamianM

Belgia niby coś tam próbuje, ale efekt marny

Gość

Belgia przegrywa z egiptem.

Gość

oglądając dzisiejszy mecz to flakami mi wywracało ,

DamianM

nikt nie zdobył tyle trofeów u nas co on. Fakty. Mam nadzieję, że będzie dobrze. Co nam zostało? Wszyscy zaczynamy z czystą kartą, czy sie podoba czy nie, wierzymy i jedziemy z tym

Gość

Van Bronckhorst chyba byłby spoko opcją, jak by nie patrzeć za jego kadencji Feye zdobył mistrzostwo

DamianM

włosi w sumie też, te żelazne obrony zawsze przecież, no totalne zjazdy

DamianM

no dla mnie Brazylia, to jest chyba najlepszy przykład, to jest straszne jaki zjazd, zawsze miałeś wielu na jedną pozycję, mnóstwo kandydatów, a teraz? Jakiś dziad z Flamengo

Gość

To samo - nie ma topowych piłkarzy tam wielu. Porównaj to z 2002 kiedy wygrali mś. Gwiazda na gwieździe na każdej pozycji prawie.

DamianM

włochy, hiszpania, zobaczczie sklad Brazylii, patrze a tam Flamengo dominuje zamiast realu np czy coś, to tez duzo mowi.

Gość

No ludzie jak tam ferran gra jako napastnik to mają problem naprawde. Dziwie się że taki kraj nie ma topowych napastników.

DamianM

dali popis konkretny

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.