---

---
---

---

---

---

PEC Zwolle

Eredivisie
MAC³PARK stadion

Nie

17.05

14:30

0:2

WSTYD. WSTYD. WSTYD.

29.01.2025 22:56; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ feyenoord.com / Źródło: własne

Feyenoord Rotterdam doznał dotkliwej porażki w ostatnim meczu fazy ligowej Ligi Mistrzów, ulegając Lille aż 1-6. Drużyna Briana Priske, mimo obiecującego początku, całkowicie się załamała, a na wynik spotkania wpływ miały nie tylko kontuzje kluczowych zawodników, ale także niefortunne gole samobójcze.

Mocne otwarcie Lille i szybka odpowiedź Feyenoordu

Gospodarze rozpoczęli spotkanie z dużą energią, rzucając się na Feyenoord od pierwszego gwizdka. Już w 4. minucie Lille objęło prowadzenie – Sahraoui wykorzystał nieporozumienie w defensywie Rotterdamczyków i sprytnym strzałem pokonał Justina Bijlowa.

Feyenoord jednak nie zamierzał się poddawać i szybko odpowiedział. Po pierwszej groźnej sytuacji, jaką stworzył Paixão, w 14. minucie Santiago Giménez doprowadził do wyrównania. Meksykański napastnik skutecznie wykorzystał zgranie głową Gernota Traunera po rzucie rożnym i strzałem z bliskiej odległości pokonał bramkarza Lille.

Seria nieszczęść dla Feyenoordu – kontuzje Giméneza i Bijlowa

Mimo wyrównania sytuacja Rotterdamczyków szybko zaczęła się komplikować. W 28. minucie Feyenoord stracił swojego kluczowego napastnika – Giménez, w wyniku ostrej walki z obrońcami Lille, doznał urazu i musiał opuścić boisko. W jego miejsce wszedł Ayase Ueda.

Niedługo później pech dosięgnął również bramkarza Feyenoordu. Justin Bijlow po nieudanym lądowaniu na kolanie długo próbował kontynuować grę, jednak w 35. minucie musiał ostatecznie ustąpić miejsca Timonowi Wellenreutherowi.

Jakby tego było mało, tuż przed przerwą Rotterdamczycy popełnili fatalny błąd. W 39. minucie Gernot Trauner niefortunnie skierował piłkę do własnej bramki po ostrym dośrodkowaniu, dając gospodarzom prowadzenie 2-1. Ten cios sprawił, że Feyenoord schodził do szatni w wyraźnym kryzysie.

Katastrofa w drugiej połowie – Feyenoord całkowicie się załamuje

Na drugą część spotkania Brian Priske zdecydował się na korektę w składzie – Hwang In-Beom został zastąpiony przez młodego Gjivaia Zechiëla. Niestety, nie przyniosło to oczekiwanej poprawy gry. Feyenoord miał wyraźne problemy z wejściem w mecz i szybko został za to ukarany.

W 57. minucie doszło do kolejnego niefortunnego zdarzenia – Dávid Hancko próbował przeciąć dośrodkowanie, ale zrobił to na tyle niefortunnie, że piłka przeleciała nad Wellenreutherem i wpadła do bramki, podwyższając prowadzenie Lille na 3-1.

Priske starał się ratować sytuację kolejnymi zmianami, ale francuski zespół bezlitośnie wykorzystywał każdy błąd Rotterdamczyków. W 74. minucie rezerwowy Jonathan David podwyższył wynik na 4-1, finalizując szybki atak Lille. Chwilę później nadeszła kolejna katastrofa – po długiej analizie VAR w 77. minucie uznano bramkę samobójczą Traunera, co oznaczało 5-1 dla gospodarzy.

Feyenoord był całkowicie rozbity i niezdolny do reakcji. Kulminacja tego dramatycznego wieczoru nastąpiła w 80. minucie, gdy Rémy Cabella wykorzystał kolejne nieporozumienie w obronie i głową ustalił końcowy rezultat na 6-1.

LOSC Lille - Feyenoord 6-1
4' 1-0 Sahraoui
14' 1-1 Gimenez
39' 2-1 Trauner (sam.)
57' 3-1 Hancko (sam.)
74' 4-1 David
77' 5-1 (Trauner (sam.)
80' 6-1 Cabella

Opstelling Feyenoord: Bijlow (35' Wellenreuther); Nieuwkoop (63' Mitchell), Trauner, Hancko, Smal; Beelen, Milambo, Hwang (46' Zechiël); Hadj Moussa, Gimenez (28' Ueda), Paixão (63' Osman).

Komentarze (0)

Gospodarz

Gość

Zdjęcie Tygodnia

17-24 maja

Feyenoord zakończył sezon 2025-2026 wyjazdowym zwycięstwem 2:0 nad PEC Zwolle.

Video

Feyenoord 1-1 AZ

Feyenoord zremisował w ostatnim domowym meczu sezonu z AZ Alkmaar.

Live chat

DamianM

koniec końców i tak, najpierw dyrektorzy, bez tego nie ruszymy w ogóle. Ale Rigaux już sam potwierdził, także połowa sukcesu jest. Teraz Eenhoorn.

DamianM

nie ma co też wymyslac, że u nas będą jakieś super gwiazdy ze statystykami kosmicznymi, to jest liga holenderska, Feyenoord. Trzeba znać swoje miejsce. To samo nie ma szans, że co roku bedzie odchodziło 30 zawodników i 30 przychodziło bo to jest nimożliwe.

Van den Graaf

Przy Robinie to i Messi by w Feye nie odpalił. Więc jak utrzymuje liczby z Groningen to i tak sukces...

Gość

Valente poprostu nie jest wystarczająco dobry na Feyenoord. Ma te podania ciakawe ale bez piłki pracuje słabo, a jego wykończenie to skandal.

Gość

Odpal Football Managera i działaj ;-)

Gość

Zamieniłbym Valente na tego Breuma.

Gość

Na Livescore jest, że finał baraży w niedzielę jednak na ArenA w Amsterdamie. W sobotę Volendam gra na swoim stadionie rewanż z Willem II

Gość

Valente dokładnie tyle samo goli i asyst co rok temu w groninen - 2 gole, 7 asyst - nic się nie rozwinął.

Gość

No ile to ma? Niecałe 7.000 miejsc

DamianM

Kurniku hehe

Gość

Finał na stadionie Ajaxu, tego zespołu co był wyżej w tabeli. Czyli chyba w tym kurniku w Volendam

Gość

Krystyna dziś dublet i w końcu tytuł ma u arabów XD

Teraz wszyscy pójdą do baru na shake'a XDDD

DamianM

Finał u kogo? Strzelam, że na pewno nie neutralny

Gość

Brugia mistrz. Dawać tego gościa do nas!

Gość

Zechiel znowu upokorzy ajax :D

Gość

Brugia mistrzem oficjalnie.

Gość

Ten mniejszy klub z Glasgow - Partick Thistle też ma dwie ciekawe anegdoty z ostatnich dwóch dekad:
- w osiedlach koło ich stadionu ulokowano dużo Polaków, którzy przyjechali do Glasgow za chlebem, mówi się nawet, że to najbardziej polski klub tam.
- kilkanaście lat temu jeden kibic tego Patrick obiecał publicznie, że jak wygra kasę na loterii lub u buka, to połowę kasy da na klub, tak go kocha. No i wygrał bodajże 20 milionów, ale jak żona się dowiedziała to zablokowała to. Ostatnie dał im 10 tys. funtów XDDD

DamianM

Chyba mistrz

Gość

gol unionu nieuznany więc chyba będzie mistrz.

DamianM

Samobój :O

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.