FC Utrecht

Eredivisie
Galgenwaard

Nie

08.02

12:15

PSV Eindhoven

Eredivisie
Philips Stadion

Nie

01.02

14:30

3:0

Wypowiedzi po meczu

14.02.2020 01:15; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord.nl / Źródło: FR12.nl

Po imponującym hołdzie dla Carlo de Leeuwa, przed kamerą FOX Sports pojawił się rozemocjonowany Dick Advocaat. Trener był już w szatni podczas samego hołdu. - Od razu po gwizdku zszedłem z boiska. Słyszałem już, co zrobili piłkarze. Wspaniałe. Ja...Za dobrze nie znoszę takich wydarzeń...To zwycięstwo dla Carlo - powiedział ze łzami w oczach Advocaat. - Sam mecz? Świetna pierwsza połowa, ale tylko jedna bramka. Pod koniec Heerenveen coś próbowało, ale utrzymaliśmy prowadzenie do przerwy. Druga połowa była walką dwóch drużyn, które naprawdę chciały wygrać. To sprawiło, że oglądanie było przyjemniejsze. Tym bardziej, jeśli wygrywasz i awansujesz.

Jan-Arie Van der Heijden: Dzisiaj futbol nie był najważniejszy. Przyjechaliśmy z jedną misją: wygrać dla Carlo. Udało nam się. Ale w takim momencie nie to jest najważniejsze. Myślę, że więcej mówi to, jaki hołd wszyscy oddaliśmy mu po meczu. Mam nadzieję, że dla jego rodziny, nawet jeśli jest to tylko jeden procent, zmniejszyliśmy ich ból. W szatni było cicho. Wszyscy byli naprawdę w emocjach. Carlo naprawdę był złotym facetem i wszyscy bardzo go lubili. Strata jest bardzo duża, nawet jeśli jeszcze nie zdajesz sobie z tego sprawy. Mnóstwo wspomnień z nim związanych. Zawsze uśmiechnięty. To chwile, których nigdy nie zapomnisz. Wszyscy kochali go niezwykle i cieszę się, że możemy mu poświęcić to zwycięstwo. 

Steven Berghuis: Jestem dumny z tego kluby. Bycia piłkarzem tego klubu. Jestem dumny z więzi z kibicami. To jest właśnie Feyenoord. To klub, w którym wszyscy jesteśmy razem, nawet w złych czasach. Człowieku, bez względu na to, ilu kibiców było tutaj w Heerenveen...Carlo był sobą, nikogo nie grał. Zbyt szybko straciliśmy taką osobę. Leroy (Fer, red.) znał go najdłużej i wypowiedział miłe słowa tuż przed rozpoczęciem. Że zdobył zwycięskiego gola, no cóż, tak musiało być …

Leroy Fer: Nie ma już dobrego przyjaciela, kogoś ze złotym sercem. Wówczas trudno jest grać w takim meczu, ale musisz być w 100% skoncentrowany, także dla Carlo. Emocjonalny wieczór, ale cieszę się jak to zamknęliśmy. Każdy tylko dobrze wypowiada się o Carlo, był zawsze przy tobie. Carlo patrzy teraz na nas z uśmiechem...

Justin Bijlow: To był ciężki wieczór. Będziemy bardzo za nim tęsknić. Był sobą, zawsze uśmiechnięty. Będziemy za nim tęsknić. Sam jednak musiał też skoncentrować się na meczu. Po prostu zrobiłem to, co zawsze. W rzeczywistości po meczu emocje nieco poniosły. Wcześniej musiałem się skupić jak najlepiej. 

Jens Toornstra: Atmosfera w klubie była bardzo spokojna. To był dzień bardzo cichy i spokojniy, nawet po meczu w szatni. Oczywiście jesteśmy zadowoleni, że się udało, ale przeważa poczucie przegranej. Naprawdę chcieliśmy wygrać ten mecz dla Carlo. Walczyliśmy do ostatniej sekundy o każdy metr. Dobrze było widzieć tego ducha walki. 

Tyrell Malacia: Obudziłem się i dostałem wiadomość o Carlo w naszej aplikacji grupowej i byłem zszokowany. Zauważyłeś, że wszyscy milczeli na ten temat, a jedyne, co mogliśmy zrobić, to wygrać dla niego. Znałem go od momentu, kiedy tu przyszedłem. Zawsze maksymalnie zaangażowany i z pewnością był świetnym człowiekiem dla Feyenoordu. 

Komentarze (0)

Wyniki 21. kolejka

Gospodarz

Gość

NAC Breda

2 - 2

FC Twente

AZ Alkmaar

1 - 3

NEC Nijmegen

PEC Zwolle

4 - 1

SC Telstar

Sparta Rotterdam

2 - 0

FC Groningen

Excelsior Rotterdam

2 - 2

Ajax Amsterdam

Heracles Almelo

2 - 1

Fortuna Sittard

PSV Eindhoven

3 - 0

Feyenoord Rotterdam

SC Heerenveen

1 - 1

FC Utrecht

FC Volendam

1 - 1

Go Ahead Eagles

Zdjęcie Tygodnia

1-8 lutego

Feyenoord skompromitował się w Eindhoven w sposób, który trudno ubrać w dyplomatyczne słowa.

Video

PSV 3-0 Feyenoord

W spotkaniu z PSV można było zobaczyć obraz nędzy i rozpaczy, jaki zaprezentowali Stadionowi.

Live chat

Gość

Jeżeli jest tak jak piszą że on ma problemy z komunikacją międzyludzką (co przy takim ego nie jest trudne) to wszystko nagle sie układa w jedną całość. W piłce komunikacja wcale nie jest łatwa bo masz wielu ludzi w drużynie z różnymi charakterami - widzimy nawet Slot, który słynął ze świetnej komunikacji w Feye, w liverpoolu napotkach trudności z główną gwiazdą, którą zresztą zasłużenie posadził na ławie za złą grę.
van Persie nie wygląga na gościa, któryby cokolwiek ogarniał - to co on mówi w mediach to w meczach jest odwrotnie :
1.mówi że walczą, podczas gdy oni stoją i spacerują,
2.niby jest pressing i agresja, a cała drużyna po stracie wraca pod własną bramkę murować,
3.miała być szybka gra, jest mozolne budowanie akcji i masa podań do boku i do tyłu i też masa strat piłek w prostych sytuacjach.

Podsumowując - van Persie to baśnio-opowiadacz, który robi dokładnie odwrotnie niż chce. A potem wychodzi i mówi to samo że co prawda "jest dumny" ale wiele rzeczy jest "do poprawy" - co mecz są rzeczy do poprawy - jeszcze nie widziałem by cokolwiek poszło dobrze. Chodząca sprzeczność, chodzący oksymoron.

Gość

Tak jak tu zostało napisane - zarządowi nie chodzi o dobro klubu - a liczy się ich wizerunek. Tak samo zresztą jest z van Persim - obrona jego ego choćby po trupie Feyenoordu.

Van den Graaf

Zobaczymy wynik na koniec sezonu i czy dalej będą tak go bronić...

DamianM

Macie opisane kto rządzi, kto pociąga za sznurki. Nie zwolnią go w życiu. Nie ma opcji. To już wiemy. Zostanie bardzo długo.

Gość

Straciliśmy 52 gole już w sezonie.

Gość

Trzeba się liczyć z tym że zostanie do końca seznu albo i dłużej - będą pewnie myśleć że jak z Gio się udało to i z nim się uda. Jest to absurdalne założenie bo Gio jednak pokonywał i PSV i Ajax - ten nigdy ich nie pokona bo poprostu bez obrony się nie da - my nie bronimy w ogóle.

DamianM

Tak. Jest wiara. Zapamiętajcie te nazwiska z zarządu. Zwłaszcza jedno. To oni rządzą i boją się o stołki.

Van den Graaf

Czyli wszystko zostaje po staremu. Robin u steru i walczymy o drugie miejsce. Niech jeszcze pokonają Utrecht i można ogłosić sukces ;)

DamianM

Przegrało Porto. Uuuuuu uuu trener już poleciał?

Gość

Ball-dini ;-P

Gość

Za chwile sporting i może się okazać że z bednarka wcale nie jest taki maldini jak mówią :D

Gość

No i Porto się zesrało w Lizbonie XDDD

Gość

Porto pierwsza porażka w sezonie.

Gość

Ich wizerunek tylko się pogorszy z czego się cieszę. Niech zostanie jak najdłużej i przepierdoli wszystko- wtedy wylecą wszyscy. Zmiany nie mogą być kosmetyczne a totalne. Od samej góry.

Gość

Tu nie chodzi o dobro klubu - tu chodzi o wizerunek tych co go wybrali.

Van den Graaf

Decyzja o pozostawieniu dla mnie jest kompletnie niezrozumiała... ten zespół cofa się w rozwoju... co się musi wydarzyć aby oni wreszcie wyrzucili trenera?

DamianM

To, że on zostaje, mówi wszystko. Nawet jskby ktoś zaczął kibicować dzisiaj, już by wiedział, że jest burdello.

DamianM

Poza tym Norbi nie masz w czym sie mylic, to każdy wie, co śledzi Feyenoord, to nie są akurat nowości żadne.

DamianM

ale to nie chodzi o to. Chodzi o decyzje klubowe, nie trenerskie. Chodzi o zwolnienie, powolanie itp. Ale pal licho. RvP zostaje.

Norbi

Ok, tylko jeśli ludzie z zarządu itp; mają wpływ na trenera, a z tego można wnioskować, że on ma podejmować takie decyzje jakie im się zapragną, to po jakiego kija jest ten trener...żeby tylko było bo ma być trener. Przecież on ma mieć swoje zdanie w kwestii trenerskiej on odpowiada za szkolenie zawodników i cały ogół. A to, że ktoś coś powie to nie, że tak a tak powinno, czy ma być ...to tak nie jest...bo jeśli jest źle to teraz nie zarząd będzie odpowiadał a v. Persie, może sztab i ewentualnie de klose. I te osoby powinny być rozliczane...Tam jest taki burdel jak pisałem wcześniej i się nie pomyliłem....

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.