SC Heerenveen

Eredivisie
Abe Lenstra Stadion

Nie

08.11

12:15

Inter Mediolan

Liga Mistrzów
De Kuip

Wto

03.11

21:00

0:3

[WYWIAD] St. Juste otwarcie o trudnym okresie. „Van Persie i Van Bronckhorst bardzo mi pomogli”

20.08.2026 18:01; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord / Źródło: FR12.nl

Jeremiah St. Juste przyznaje, że dziś czuje się zdecydowanie lepiej – zarówno pod względem fizycznym, jak i mentalnym – niż w pierwszym okresie po powrocie do Feyenoordu. Obrońca rozegrał w miniony weekend pełne 90 minut, a efekty pracy wykonanej podczas wakacji są dla niego coraz bardziej widoczne. Jak sam podkreśla, również poza boiskiem udało mu się zrobić ważny krok naprzód. – Jest dobrze. Moje ciało czuje się dobrze i mentalnie również jestem w dobrej formie. Rozegranie 90 minut w ostatni weekend to dla mnie podstawa, żeby znów być w pełni gotowym – powiedział St. Juste w rozmowie z Feyenoord ONE.

Sam wynik ostatniego spotkania pozostawił jednak niedosyt. Defensor zwraca uwagę, że Feyenoord prezentował dobry futbol, co daje mu powody do optymizmu. – Ostatecznie boli to, że nie udało się wygrać tego meczu, ale sposób, w jaki gramy, daje mi dużo wiary. Gramy dobrą piłkę, choć są elementy, które musimy poprawić. Będziemy nad nimi pracować i wierzę, że będzie coraz lepiej.

„To zupełnie inny człowiek”

St. Juste dostrzega ogromną różnicę między swoją obecną dyspozycją a momentem powrotu do Rotterdamu. Wówczas zmagał się nie tylko z problemami fizycznymi. – Czuję pod każdym względem, że jestem w lepszej formie po trudnym okresie, który mam za sobą. Również prywatnie i mentalnie jestem znacznie spokojniejszy. O wiele lepiej czuję się sam ze sobą, a to pomaga również mojemu ciału. To ogromna różnica w porównaniu z tym, jak tutaj przychodziłem. Wtedy właściwie nie byłem gotowy fizycznie i za bardzo chciałem się pokazać. Teraz odwróciłem tę sytuację. To było wyzwanie i podjąłem je z pełnym zaangażowaniem.

28-latek otwarcie opowiedział także o trudnościach psychicznych, z którymi musiał się mierzyć. Jak zaznacza, piłkarze również zmagają się z problemami, które nie zawsze pozostają poza światem futbolu. – Jesteśmy piłkarzami, ale bardzo ważne jest, żeby każdego dnia pokazywać się z dobrej strony. Każdy zawodnik ma poza futbolem swoje mentalne wyzwania. Czasami przynosisz je ze sobą do klubu. Każdy człowiek, który ma trudną sytuację w domu, zabiera ją również do pracy. Z piłkarzami jest dokładnie tak samo. Jesteśmy ludźmi i również zmagamy się z takimi rzeczami.

– Kiedy tutaj trafiłem, miałem z tym spory problem. Fizycznie nie było dobrze, mentalnie również. Czasami trudno z tego wyjść, ale próbujesz odwrócić sytuację i spojrzeć na to, co masz wokół siebie. Przede wszystkim muszę być wdzięczny za to, co osiągnąłem, za ludzi, którzy mnie otaczają, za Feyenoord i wszystkie osoby, które mi pomogły.

W tym miejscu St. Juste szczególnie wyróżnił dwóch trenerów. – Van Persie odegrał w tym ważną rolę, a szczególnie Van Bronckhorst, który bardzo we mnie wierzy. Van Persie i Van Bronckhorst byli bardzo otwarci na rozmowę ze mną, kiedy tylko czegoś potrzebowałem.

Teraz pomaga młodszym

Doświadczenia z własnej kariery St. Juste stara się teraz przekazywać młodszym zawodnikom Feyenoordu. Wśród nich są między innymi Thijs Kraaijeveld oraz Jivayno Zinhagel, którzy doceniają jego rady. – Oczywiście dobrze się czuję, kiedy to doceniają. To młodzi chłopcy, którzy dopiero wchodzą w świat zawodowego futbolu. Pewne rzeczy są dziś inne, szczególnie jeśli chodzi o media społecznościowe. Starasz się pomóc im zrozumieć, jak sobie z tym radzić. Przede wszystkim trzeba ciężko pracować i nie dać się zwariować rzeczom, które są pisane lub mówione. Trzeba zachować koncentrację. Rozmawiamy o tym – czasami żartobliwie, a czasami bardzo poważnie.

Sam defensor również miał w swojej karierze zawodników, których mógł obserwować i naśladować. – W czasach gry w Heerenveen wzorem był dla mnie Marten de Roon – sposób, w jaki się prezentował i jak przewodził grupie. W Sportingu miałem kapitana, który wiele przeżył, ale zawsze emanował spokojem. To były dla mnie źródła inspiracji.

Intensywna praca podczas wakacji

St. Juste świadomie zaplanował również okres wakacyjny, aby odpowiednio przygotować się do rozpoczęcia treningów z Feyenoordem. Najpierw postawił na regenerację, a później mocno zwiększył obciążenia. – Przez pierwsze tygodnie wakacji odpoczywałem, pozwoliłem mięśniom się zregenerować, a później podczas urlopu zacząłem bardzo ciężko trenować. Wszystko podporządkowałem jednemu celowi: pierwszemu treningowi. Jak dojść do tego dnia? Jeden trening, dwa treningi dziennie, dzień odpoczynku.

Cały plan przygotował wspólnie z Rodneyem Kloosterem. – Zrealizowaliśmy razem cały harmonogram. Muszę go pochwalić, naprawdę bardzo mi pomógł i jestem mu za to wdzięczny. To był duży krok w kierunku miejsca, w którym jestem teraz.

Praca przyniosła efekty także w jednym z najważniejszych elementów gry St. Juste – szybkości i eksplozywności. Podczas niedawnego testu obrońca okazał się nawet najszybszym zawodnikiem. – Ostatnio podczas testu przypadkiem okazało się, że byłem najszybszy. Eksplozywność jest częścią mojej gry. Kiedy tutaj przychodziłem, jeszcze jej nie miałem i musiałem nad nią pracować. Teraz podczas wakacji dobrze to przepracowaliśmy razem ze sztabem przygotowania fizycznego. Pomagają mi utrzymać najwyższy poziom.

Dobra forma fizyczna ma według niego bezpośrednie przełożenie na grę całego zespołu. – Kiedy jesteś w dobrej formie fizycznej, na boisku również wszystko wygląda lepiej. Możesz zamykać przestrzenie, pomagać kolegom, podłączać się do akcji i ustawiać wyżej. Tego potrzebujemy coraz bardziej, ponieważ gramy ofensywnie. W fazie przejściowej warunki fizyczne są niezwykle ważne, a dzięki nim agresywność może teraz być jeszcze lepiej widoczna. Wszystko się z tym wiąże.

St. Juste czeka na Ligę Mistrzów

W tym sezonie przed Feyenoordem także rywalizacja na najwyższym europejskim poziomie. St. Juste nie ukrywa, że perspektywa gry w Lidze Mistrzów jest dla niego dodatkową motywacją. – Tak, zdecydowanie! Liga Mistrzów to najwyższa scena i bardzo na nią czekam. W poprzednim okresie rozegrałem kilka pięknych spotkań. Mam nadzieję, że teraz również czekają mnie takie mecze.

Po powrocie do Rotterdamu St. Juste chciał od razu odegrać w drużynie wiodącą rolę. Rzeczywistość okazała się jednak inna. Dziś podchodzi do tego inaczej. – Kiedy wróciłem, chciałem przejąć rolę lidera, ale nie byłem na to gotowy. Teraz podczas wakacji odpuściłem to podejście. Dla mnie najważniejsze jest bycie najlepszą wersją samego siebie: ciężko pracować, być gotowym i znajdować się w dobrej formie. Nad tym pracowałem. W trakcie przygotowań mogłem to wszystko pokazać.

Komentarze (0)

Wyniki 12. kolejka

Gospodarz

Gość

Willem II Tilburg

? - ?

PEC Zwolle

Fortuna Sittard

? - ?

SC Telstar

ADO Den Haag

? - ?

Sparta Rotterdam

SC Cambuur

? - ?

PSV Eindhoven

Excelsior Rotterdam

? - ?

Go Ahead Eagles

SC Heerenveen

? - ?

Feyenoord Rotterdam

FC Twente

? - ?

Ajax Amsterdam

FC Utrecht

? - ?

NEC Nijmegen

AZ Alkmaar

? - ?

FC Groningen

Zdjęcie Tygodnia

1-8 listopada

Luciano Valente dał Feyenoordowi prowadzenie, ale Fortuna Sittard zdołała wyrwać remis 1:1 na De Kuip.

Video

Feyenoord 1-1 Fortuna Sittard

: Feyenoord znów stracił punkty u siebie – zobaczcie najważniejsze momenty remisu z Fortuną.

Live chat

Gość

A Jaga teraz wyjazd z Sunderlandem i potem u siebie z Crystal Palace. Także też w uj ciężko im będzie

Gość

Lech grał teraz z liderem tabeli, czeka ich wyjazd z 4 zespołem (też niepokonanym) Union St. Gilloise, potem u siebie z 3 w tabeli Ferencvarosem (same wygrane jak Benfica) XDDD

Gość

Tylko 3-1 pyry - oczywiście nie ustrzegli się kompromitacji przy 1 golu.

Gość

Norwegowie robią 4 punkty na samej Lidze Mistrzów XD my zero w Lidze Europy

DamianM

Lincoln co wygrał

Gość

twente pafos 0-1

Gość

az 0-2 juve

Gość

duńczyk mówił że jadą wygrać do lizbony :D trzymam go za słowo.

Gość

czy to niespodzianka? :D nie sądze.

DamianM

Już gol Benfica

Gość

1 gol niezły cyrk.

DamianM

Milan co dał do pieca

Gość

midtjy-ajax 1-6 O_O

Gość

Milan 3 porażki na 4 mecze.

Gość

Lincoln prowadzi z Hajdukiem

Mistrz Andorry remisuje w Belgradzie XD

Gość

lincoln-hajduk 1-0 w 89 :D nie tylko lech tam przegra.

Gość

levski-jaga 1-0 weryfikacja dziadów.

Gość

Topmoller nie dał lens - ligi mistrzów - lige mistrzów dał im pierre sage i odszedł po tamtym sezonie do crystal palace - zastąpiłk go ten topmoller - lens jako ze skończyło na 2 miejscu to miało LM gwarant bez kwalifikacji.

DamianM

Lens od 20 godzin nic nie dodało :D

Gość

Nieee, Lens zwolniło teraz Niemca niedawno
Topmuller czy coś takiego, on dał Lens LM

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.