SC Heerenveen

Eredivisie
Abe Lenstra Stadion

Nie

11.01

12:15

FC Twente

Eredivisie
De Kuip

Nie

21.12

14:30

1:1

Zapowiedź meczu: Dynamo Kijów – Feyenoord Rotterdam

30.07.2012 14:08; DamianM, 6 komentarzy, Foto @ b/d / Źródło: Feyenoord24.net

Nadszedł długo oczekiwany przez wszystkich sympatyków Feyenoordu czas. Po dziesięciu latach, zespół z południa Rotterdamu wraca do elitarnej Ligi Mistrzów. Drużyna Ronalda Koemana, wicemistrz Holandii sezonu 2011-2012 we wtorkowy wieczór zmierzy się w trzeciej rundzie kwalifikacji z ukraińskim Dynamem Kijów.

 

Po losowaniu, które odbyło się tydzień temu, wielu kibiców miało mieszane uczucia. A to dlatego, że Portowcy trafili najgorzej, jak tylko mogli. Media za faworyta meczu uznają gospodarzy, ale w piłce wszystko jest możliwe, a Feyenoord do Kijowa nie pojechał na pewno na wycieczkę, a powalczyć o korzystny rezultat, który może odegrać ważną rolę w rewanżu, który odbędzie się na De Kuip.

 

Nic nie zmienia jednak faktu, że przed przyjezdnymi wielki test. Feyenoord będzie musiał stawić czoło kupionym za miliony euro rywalom a także temperaturze. Kiedy w niedzielę Rotterdamczycy przybyli do Kijowa, słupki rtęci wynosiły trzydzieści trzy stopnie Celsjusza. Upały mogą odegrać rolę, ale przecież obu zespołom przyjdzie grać w takich samych warunkach.

 

Trener Koeman nie zabrał do Kijowa w sumie pięciu zawodników. W samolocie zabrakło Elvisa Manu, Kamohelo Mokotjo, Johna Goossensa, Kaja Ramsteijna i Annasa Achahbara. Brak tego ostatniego może nieco dziwić, bowiem teraz w kadrze tylko Guyon Fernandez jest nominalnym napastnikiem. A młokosowi zostanie oglądanie spotkania w telewizji. Inny ze snajperów, Mitchell Te Vrede w tym tygodniu przeszedł operację pachwiny i do dyspozycji nie będzie przez co najmniej sześć tygodni. Mokotjo tymczasem, według sztabu szkoleniowego ma zaległości i decyzją było jego zostanie na miejscu.

 

Dla reszty, gra w LM będzie spełnieniem marzeń, o których do niedawna nawet nie myśleli. W osiągnięciu celu pomogło wyjście z finansowej nędzy. Przez brak funduszy na transfery, zespół opierał się głównie o wychowanków i zawodników wypożyczonych. Opłaciło się. Młodzież Koemana poprzednie rozgrywki zakończyła na drugim miejscu, co oznacza, że nareszcie zobaczymy ich w Champions League. Czego możemy się spodziewać? Wszystkiego.

 

Drużyna nieco różni się od tej sprzed roku. Odeszło czterech kluczowych zawodników, kapitan Ron Vlaar do Aston Villi, duet pomocników, Karim El Ahmadi i Otman Bakkal i najlepszy strzelec John Guidetti. W ich miejsce sprowadzono młodzież i graczy bez kontraktów, ale żaden z nich z pewnością nie jest gotowy do gry na tym poziomie. Na De Kuip przybyli: Lex Immers za 800 tysięcy z ADO Den Haag, pomocnik Harmeet Singh za 300 tysięcy z Valerengi, skrzydłowy Goossens z NEC, prawy obrońca Janmaat z Heerenveen i napastnik Te Vrede z Excelsioru.

 

Czyli zawodnicy głównie klubów ze środka tabeli Eredivisie, a teraz będą musieli wykazać się na najwyższym poziomie. Goossens i Te Vrede z powodu kontuzji, nie wystąpią w tym meczu. Ostatni mecz towarzyski w okresie przygotowawczym z Mallorcą, podobnie jak w poprzednich sparingach, pokazał, że Feyenoord ma problem ze skutecznością. Mecz zakończył się wynikiem 0-0 i choć Portowcy mieli przewagę, nie zdołali jej potwierdzić bramką. Fernandez, Cisse i Schaken stwarzają zagrożenie pod bramką, ale zdecydowanie brakuje wykończenia. W ostatniej chwili odszedł też lider Ron Vlaar. I teraz bardzo młody zespół, już pod wodzą Stefana De Vrija musi wykazać się na europejskich salonach.

 

Dynamo Kijów, jeden z dwóch najlepszych klubów na Ukrainie jest chętny do powrotu do Ligi Mistrzów po wcześniejszych nieudanych próbach w eliminacjach w dwóch poprzednich sezonach. Dynamo, by znów zagrać z najlepszymi, jest bardzo aktywne na rynku transferowym. Władze z Kijowa wydały już latem blisko trzydzieści pięć milionów euro.

 

Podpisano już przede wszystkim kontrakty z Marco Rubenem (Vilarreal), Miquelem Veloso (Genoa) i Niko Kranjcarem (Spurs). A przed kilkoma dniami wyłożyli dziesięć milionów za pomocnika berlińskiej Herthy, Raffaela. Nowo pozyskani są uzupełnieniem dla będących już w drużynie gwiazd ligi jak Yarmolenko czy najlepszego strzelca Ydeye Browna.

 

Dynamo Kijów rozpoczęło już sezon i nie jest zaskoczeniem, że po trzech meczach mają dziewięć punktów. W ostatnim spotkaniu ekipa ze Stadionu Olimpijskiego pokonała u siebie Hoverla Uzhhorod 3-1. Kluczową rolę odegrał Brown, autor dwóch trafień. Już teraz ma na swoim koncie w sumie cztery bramki. W dwóch pierwszych ligowych spotkaniach Kijowianie zwyciężali po 1-0.

 

Wiele aspektów przemawia za Dynamo. Z jednej strony osłabiony Feyenoord, z drugiej Dynamo i jego milionowe wzmocnienia. Ponadto będzie to dla Portowców pierwszy poważny test, tymczasem Dynamo ma już w nogach sezon i komplet zwycięstw. Gospodarze mają w swoich szeregach też wielu doświadczonych zawodników, którzy wiedzą co to europejskie puchary i gra o najwyższe cele.

 

W Feyenoordzie tego brakuje. Można przypuszczać, że Dynamo zaatakuje od początku, by ugrać korzystny wynik już u siebie. Na Ukrainie wiedzą, że rewanż w Rotterdamie przy wypełnionym po brzegi fanatycznymi fanami Feyenoordu De Kuip może być bardzo trudno o bramki.

 

Dynamo Kijów - Feyenoord Rotterdam

31 sierpnia, godz. 19:00, Stadion Olimpijski

 

Przypuszczalne jedenastki:

 

Dyanamo: (4-3-2-1): Koval – Danilo, Mykhalyk, Betao, Husyev – Kranjcar, Vukojevic, Veloso – Yarmolenko, Dudu – Brown.

 

Feyenoord: (4-3-3): Mulder – Janmat, De Vrij, Martins Indi, Schenkeveld – Vormer, Immers, Clasie – Schaken, Fernandez, Cisse.

Komentarze (6)

zolwik

juuupi to juz dzis...o myslalem ze o 20 a to o 19 dobrze ze spojrzalem mysler ze bedzie skomne 0:1 albo jakis remis najlepiej 2:2 ; P

Jakub

Szczerze tym razem na cud nie liczę, ale jak już wielokrotnie wspominałem moje typy nigdy się nie sprawdzają, więc 2-0 dla Dynamo.

mefius1

serce kibica mówi, że przegramy u nich 1:2, zaś w rewanżu po szczęśliwym 1:0 będziemy bronić Częstochowy i przepchniemy się szczęśliwie. kalkulujące chłodno buki żyją z takich naiwniaków jak jam, więc tym razem nie dam im zarobić :)

Norbi

Jak zawsze lubię obstawić wynik, to tym razem nie zrobię tego, bo mimo wszystko jest on otwarty dla obu ekip. Ważne by Feye osiągnęło dobry rezultat w Kijowie, by u siebie na twierdzy De Kuip zgnieść rywala jak papierek. Dopingujcie panowie i panie dobrze, mnie niestety nie będzie dane obejrzeć meczu, szkoda wielka liczę na jakiś filmik ze spotkania.

furtok13

W minionym sezonie pokazaliśmy że z teoretycznie silniejszymi rywalami gramy na maksa to opstawiam zachowawczo 2:1 ino Feyenoord

DamianM

No to się doczekaliśmy, zaczynamy sezon. Najważniejsze, żeby zdobyć bramke, bo w kontekście rewanżu jest to bardzo ważne. Optymistyczne 1-1.

Wyniki 18. kolejka

Gospodarz

Gość

NEC Nijmegen

? - ?

FC Utrecht

AZ Alkmaar

? - ?

FC Volendam

FC Twente

? - ?

PEC Zwolle

PSV Eindhoven

? - ?

Excelsior Rotterdam

FC Groningen

? - ?

NAC Breda

SC Heerenveen

? - ?

Feyenoord Rotterdam

Go Ahead Eagles

? - ?

Fortuna Sittard

SC Telstar

? - ?

Ajax Amsterdam

Sparta Rotterdam

? - ?

Heracles Almelo

Zdjęcie Tygodnia

21-27 grudnia

Feyenoord remisem 1:1 z FC Twente zakończył pierwszą część sezonu, co pozostawia wiele do życzenia.

Video

Feyenoord 1-1 FC Twente

Feyenoord ponownie zawiódł, bowiem remis można uznać za ogromne szczęście, a nie powód do zadowolenia. Zamiast stabilizacji i progresu widać ciągły regres.

Live chat

Gość

Pietruszewski dostał w Porto "7" O_O

Gość

Taki transfer jak ten da Silva z NEC U-19 byłby super, bo gość wygląda na mega talent. Tylko powiedzmy sobie szczerze - ile on pogra jak trafi do nas? Zamiast stawiać na młodzież, wolimy jakiś frajerów typu Ivanusec czy Tengstedt, ewentualnie poszedłby na wypożyczenie, ale to żadna korzyść dla klubu.

Gość

Kto, ten Pietruszewski z Jagiellonii?

DamianM

Trzeci Polak w Porto. Zaraz nowe strony ruszą kibiców Porto od 1999

Gość

top5 danii

DamianM

Nie top 5? ;-)

Gość

Slisz do Brondby.

DamianM

Taaa, i Trump powinien być i dostać kolrjną nagrodę pokoju

Gość

na estadio da gruz w gazie :-) pod szydowskim zarządem powierniczym.

DamianM

w kuwejcie...jeszcze w Palestynie niech grają

Gość

Dopiero co był superpuchar Włoch u arabów z półfinałami, teraz to samo Hiszpanie XDDD
A superpuchar Francji w Kuwejcie (sam finał) XDDD
Jeszcze tylko Angole i Niemcy się nie sprzedają i grają u siebie, a nie jak prostytutki piłkarskie XDDD

Gość

A nie, 1 europejski tylko przegrał a tak przegrał 3 na 21. 2 krajowe przegrał jeszcze.

Gość

Jeszcze benfike w finale - ale mourinho to gość od finałów chyba tylko 1 przegrał z sevillą.

Gość

Vitoria Guimaraes w pucharze ligi w Portugalii idzie jak ta kostucha z memów XDDD
Wyeliminowali wcześniej Porto, teraz w półfinale Sporting XDDD dwa gole na wygraną w doliczonym czasie. Sporting zaraz zwolni trenera i Amorim wróci XDDD

Gość

Jakby Tunezja nie dała ciała z Mali wcześniej, i potem w ćwierćfinałach odpowiednie wyniki, to w półfinałach byłyby same Araby: Tunezja, Egipt, Maroko i Algieria XD

DamianM

ja w algierie jakoś bardziej wierzę

Gość

Jakoś w maroko nie wierze. Wygrali tylko raz to 50 lat temu - a przed własną publiką jest presja - ledwo przeszli tanzanie. Typuje algieria że wygra finał z egiptem.

DamianM

na pewno zatem algieria

Gość

mój typ na finał - algieria-egipt.

Gość

Nie może być bo są w tej samej drabince - mogą grać w półfinale.

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.