FC Twente

Eredivisie
De Grolsch Veste

Nie

01.03

14:30

SC Telstar

Eredivisie
De Kuip

Nie

22.02

20:00

2:1

Zapowiedź meczu: Dynamo Kijów – Feyenoord Rotterdam

30.07.2012 14:08; DamianM, 6 komentarzy, Foto @ b/d / Źródło: Feyenoord24.net

Nadszedł długo oczekiwany przez wszystkich sympatyków Feyenoordu czas. Po dziesięciu latach, zespół z południa Rotterdamu wraca do elitarnej Ligi Mistrzów. Drużyna Ronalda Koemana, wicemistrz Holandii sezonu 2011-2012 we wtorkowy wieczór zmierzy się w trzeciej rundzie kwalifikacji z ukraińskim Dynamem Kijów.

 

Po losowaniu, które odbyło się tydzień temu, wielu kibiców miało mieszane uczucia. A to dlatego, że Portowcy trafili najgorzej, jak tylko mogli. Media za faworyta meczu uznają gospodarzy, ale w piłce wszystko jest możliwe, a Feyenoord do Kijowa nie pojechał na pewno na wycieczkę, a powalczyć o korzystny rezultat, który może odegrać ważną rolę w rewanżu, który odbędzie się na De Kuip.

 

Nic nie zmienia jednak faktu, że przed przyjezdnymi wielki test. Feyenoord będzie musiał stawić czoło kupionym za miliony euro rywalom a także temperaturze. Kiedy w niedzielę Rotterdamczycy przybyli do Kijowa, słupki rtęci wynosiły trzydzieści trzy stopnie Celsjusza. Upały mogą odegrać rolę, ale przecież obu zespołom przyjdzie grać w takich samych warunkach.

 

Trener Koeman nie zabrał do Kijowa w sumie pięciu zawodników. W samolocie zabrakło Elvisa Manu, Kamohelo Mokotjo, Johna Goossensa, Kaja Ramsteijna i Annasa Achahbara. Brak tego ostatniego może nieco dziwić, bowiem teraz w kadrze tylko Guyon Fernandez jest nominalnym napastnikiem. A młokosowi zostanie oglądanie spotkania w telewizji. Inny ze snajperów, Mitchell Te Vrede w tym tygodniu przeszedł operację pachwiny i do dyspozycji nie będzie przez co najmniej sześć tygodni. Mokotjo tymczasem, według sztabu szkoleniowego ma zaległości i decyzją było jego zostanie na miejscu.

 

Dla reszty, gra w LM będzie spełnieniem marzeń, o których do niedawna nawet nie myśleli. W osiągnięciu celu pomogło wyjście z finansowej nędzy. Przez brak funduszy na transfery, zespół opierał się głównie o wychowanków i zawodników wypożyczonych. Opłaciło się. Młodzież Koemana poprzednie rozgrywki zakończyła na drugim miejscu, co oznacza, że nareszcie zobaczymy ich w Champions League. Czego możemy się spodziewać? Wszystkiego.

 

Drużyna nieco różni się od tej sprzed roku. Odeszło czterech kluczowych zawodników, kapitan Ron Vlaar do Aston Villi, duet pomocników, Karim El Ahmadi i Otman Bakkal i najlepszy strzelec John Guidetti. W ich miejsce sprowadzono młodzież i graczy bez kontraktów, ale żaden z nich z pewnością nie jest gotowy do gry na tym poziomie. Na De Kuip przybyli: Lex Immers za 800 tysięcy z ADO Den Haag, pomocnik Harmeet Singh za 300 tysięcy z Valerengi, skrzydłowy Goossens z NEC, prawy obrońca Janmaat z Heerenveen i napastnik Te Vrede z Excelsioru.

 

Czyli zawodnicy głównie klubów ze środka tabeli Eredivisie, a teraz będą musieli wykazać się na najwyższym poziomie. Goossens i Te Vrede z powodu kontuzji, nie wystąpią w tym meczu. Ostatni mecz towarzyski w okresie przygotowawczym z Mallorcą, podobnie jak w poprzednich sparingach, pokazał, że Feyenoord ma problem ze skutecznością. Mecz zakończył się wynikiem 0-0 i choć Portowcy mieli przewagę, nie zdołali jej potwierdzić bramką. Fernandez, Cisse i Schaken stwarzają zagrożenie pod bramką, ale zdecydowanie brakuje wykończenia. W ostatniej chwili odszedł też lider Ron Vlaar. I teraz bardzo młody zespół, już pod wodzą Stefana De Vrija musi wykazać się na europejskich salonach.

 

Dynamo Kijów, jeden z dwóch najlepszych klubów na Ukrainie jest chętny do powrotu do Ligi Mistrzów po wcześniejszych nieudanych próbach w eliminacjach w dwóch poprzednich sezonach. Dynamo, by znów zagrać z najlepszymi, jest bardzo aktywne na rynku transferowym. Władze z Kijowa wydały już latem blisko trzydzieści pięć milionów euro.

 

Podpisano już przede wszystkim kontrakty z Marco Rubenem (Vilarreal), Miquelem Veloso (Genoa) i Niko Kranjcarem (Spurs). A przed kilkoma dniami wyłożyli dziesięć milionów za pomocnika berlińskiej Herthy, Raffaela. Nowo pozyskani są uzupełnieniem dla będących już w drużynie gwiazd ligi jak Yarmolenko czy najlepszego strzelca Ydeye Browna.

 

Dynamo Kijów rozpoczęło już sezon i nie jest zaskoczeniem, że po trzech meczach mają dziewięć punktów. W ostatnim spotkaniu ekipa ze Stadionu Olimpijskiego pokonała u siebie Hoverla Uzhhorod 3-1. Kluczową rolę odegrał Brown, autor dwóch trafień. Już teraz ma na swoim koncie w sumie cztery bramki. W dwóch pierwszych ligowych spotkaniach Kijowianie zwyciężali po 1-0.

 

Wiele aspektów przemawia za Dynamo. Z jednej strony osłabiony Feyenoord, z drugiej Dynamo i jego milionowe wzmocnienia. Ponadto będzie to dla Portowców pierwszy poważny test, tymczasem Dynamo ma już w nogach sezon i komplet zwycięstw. Gospodarze mają w swoich szeregach też wielu doświadczonych zawodników, którzy wiedzą co to europejskie puchary i gra o najwyższe cele.

 

W Feyenoordzie tego brakuje. Można przypuszczać, że Dynamo zaatakuje od początku, by ugrać korzystny wynik już u siebie. Na Ukrainie wiedzą, że rewanż w Rotterdamie przy wypełnionym po brzegi fanatycznymi fanami Feyenoordu De Kuip może być bardzo trudno o bramki.

 

Dynamo Kijów - Feyenoord Rotterdam

31 sierpnia, godz. 19:00, Stadion Olimpijski

 

Przypuszczalne jedenastki:

 

Dyanamo: (4-3-2-1): Koval – Danilo, Mykhalyk, Betao, Husyev – Kranjcar, Vukojevic, Veloso – Yarmolenko, Dudu – Brown.

 

Feyenoord: (4-3-3): Mulder – Janmat, De Vrij, Martins Indi, Schenkeveld – Vormer, Immers, Clasie – Schaken, Fernandez, Cisse.

Komentarze (6)

zolwik

juuupi to juz dzis...o myslalem ze o 20 a to o 19 dobrze ze spojrzalem mysler ze bedzie skomne 0:1 albo jakis remis najlepiej 2:2 ; P

Jakub

Szczerze tym razem na cud nie liczę, ale jak już wielokrotnie wspominałem moje typy nigdy się nie sprawdzają, więc 2-0 dla Dynamo.

mefius1

serce kibica mówi, że przegramy u nich 1:2, zaś w rewanżu po szczęśliwym 1:0 będziemy bronić Częstochowy i przepchniemy się szczęśliwie. kalkulujące chłodno buki żyją z takich naiwniaków jak jam, więc tym razem nie dam im zarobić :)

Norbi

Jak zawsze lubię obstawić wynik, to tym razem nie zrobię tego, bo mimo wszystko jest on otwarty dla obu ekip. Ważne by Feye osiągnęło dobry rezultat w Kijowie, by u siebie na twierdzy De Kuip zgnieść rywala jak papierek. Dopingujcie panowie i panie dobrze, mnie niestety nie będzie dane obejrzeć meczu, szkoda wielka liczę na jakiś filmik ze spotkania.

furtok13

W minionym sezonie pokazaliśmy że z teoretycznie silniejszymi rywalami gramy na maksa to opstawiam zachowawczo 2:1 ino Feyenoord

DamianM

No to się doczekaliśmy, zaczynamy sezon. Najważniejsze, żeby zdobyć bramke, bo w kontekście rewanżu jest to bardzo ważne. Optymistyczne 1-1.

Wyniki 25. kolejka

Gospodarz

Gość

SC Telstar

? - ?

NAC Breda

SC Heerenveen

? - ?

Sparta Rotterdam

Heracles Almelo

? - ?

PSV Eindhoven

NEC Nijmegen

? - ?

Fortuna Sittard

PEC Zwolle

? - ?

Ajax Amsterdam

FC Twente

? - ?

Feyenoord Rotterdam

FC Volendam

? - ?

FC Groningen

FC Utrecht

? - ?

AZ Alkmaar

Excelsior Rotterdam

? - ?

Go Ahead Eagles

Zdjęcie Tygodnia

22-1 marca

Feyenoord dopisał do swojego dorobku trzy punkty, ale styl zwycięstwa z Telstar pozostawił sporo do życzenia.

Video

Feyenoord 2-1 Telstar

Feyenoordu znowu nie zahcywcił, ale trzecie zwycięstwo z rzędu stało się faktem.

Live chat

Gość

Są uważani za jedne z najsilniejszych, bo to przedstawiciele lig TOP5. Ligi TOP5 mają tylko po jednym przedstawicielu w LKE, i to jedyne rozgrywki gdzie muszą się kwalifikować (tylko jeden dwumecz).

Gość

Jeżeli w tej lidze najsilniejszymi zespołami się wydają Fiora i Strasbourg to to już pokazuje poziom tych rozgrywek.

Gość

W Polsce mówią że szachtar to "dobre losowanie" - wiadomo lepiej niż strasbourg ale to i tak mocny zespół. Szachtar jest zdecydowanym faworytem tego meczu. Raków na Fiorę trafił - Fiora póki co ma szczęście w losowaniach.

Gość

Dobrze że nie oglądałem bo stream mi nie wszedł :D

DamianM

teraz obejrzałem te lsoowanie całe, co to było za gówno to brak słów

DamianM

format jest top, tu tez sie podpisze

Gość

Mi się podoba format rozgrywek ale nie losowanie. Faza grupowa po 4 drużyny była zła.

Gość

Też mi się nie podoba ta forma losowania - wolałem kulki.

Gość

Ajax lubi to ;-)

Gość

Klub rugby z francuskiego Vannes ma chyba Stadion Rabina - Stade de la Rabine... XDDD

Gość

Bo całe te losowania z rozstawieniami to dno i szambo.
Powinno być jak wcześniej tylko z modyfikacjami- faza grupowa, po dwie najlepsze wchodzą, dwie odpadają - to każdemu by zależało na dobrej grze i awansie. Z tych co wejdą jeden koszyk i losowanie wszystkich drużyn - na kogo trafisz, z tym grasz. A nie koszyki, rozstawienia, ten z tym nie może, itd.

Gość

lyon wpadł na celte - niewygodni hiszpanie. Jedyny mecz jaki Lyon nie wygrał to z betisem. Na pewno ciężko będzie. Taktycznie hiszpanie to top europy.

Gość

-real-city znowu - co sezon już ten mecz.
-psg-chelsea powtórka z finału fifa world cup
-barca-newcastle powtórka z fazy ligowej
-liverpool-galata powtórka z fazy ligowej
-ćwierćfinał może być znowu jak rok temu liverpool-psg
-real-bayern też może być ćwierćfinał
-barcelona-atletico może być w ćwierćfinale

Gość

LKE: Lech - Szachtar, Strasbourg - Fiorentina, Raków - Rijeka, Crystal - Larnaka, Sigma - Mainz, AEK - Celje, AZ - Sparta, Samsunspor - Rayo

Gość

LE: Genk - Roma, Panata - Midtjylland, Stuttgart - AV, Celta - Lyon, Nottingham - Freiburg, Ferencvaros - Braga, Porto - Lille, Bologna - Betis

Gość

LM: PSG - Barca, Bayer - Bayern, Atalanta -Arsenal, Sporting - Bodo, Chelsea - Newcastle, Atletico - Tottenham, Galatasaray - Liverpool, Real - City
Moje typy

Gość

Siemieniec nawdychał się helu i odleciał
"Siemieniec: Napisaliśmy historię, o której będzie się mówiło latami"

odpadł z 16 drużyną ligi włoskiej, drużyną kompletnie zrujnowaną i się cieszy debil. Idioci to kupią.

Gość

Lech - Rayo/Szachtar

Raków - Rijeka/Fiorentina

Gość

Przynajmniej znów dwie wygrane na dwa mecze. Jeszcze walczymy w rankingu

Gość

o nottingham 1-2

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.