FC Utrecht

Eredivisie
Galgenwaard

Nie

08.02

12:15

PSV Eindhoven

Eredivisie
Philips Stadion

Nie

01.02

14:30

3:0

Zapowiedź meczu: FC Twente - Feyenoord

28.01.2011 20:56; DamianM, 14 komentarzy, Foto @ b/d / Źródło:

Przed Feyenoordem Rotterdam kolejny bardzo ciężki weekend. Po przegranej z De Graafschap (0-1) na własnym terenie, Portowcy w niedzielę udadzą się do Enschede, gdzie przyjdzie im się zmierzyć z tamtejszym FC Twente, drugą drużyną rozgrywek i półfinalistą krajowego pucharu.

Nawet najwięksi optymiści są przekonani, że chociażby punkt ugrany na Grolsch Veste będzie cudem w wykonaniu podopiecznych Mario Beena. Nie ma co ukrywać, ale jeśli porównamy skuteczność obu zespół, z góry jesteśmy na przegranej pozycji. Niestety, taka jest prawda i trzeba sobie powiedzieć prawdę - staliśmy się ligowym średniakiem, którego celem nie są czołowe lokaty czy europejskie puchary a utrzymanie.

Wiele wskazuje, że właśnie pozostanie drużyny w najwyższej klasie rozgrywkowej, nie mówiąc o pierwszej, oddalającej się z tygodnia na tydzień dziesiątce, będzie największym sukcesem trenera Beena w tegorocznych rozgrywkach. Głównym problemem Feyenoordu są oczywiście kontuzje, zmora wszystkich w Rotterdamie.

Każdy już wie, że lista zawodników niezdolnych do gry jest szeroka i od dłuższego czasu nie maleje, jedynie się wydłużając. Obecnie tworzą ją Darley, Dani Fernández, Bart Schenkeveld, Adil Auassar, Leroy Fer, Ruben Schaken, Jon Dahl Tomasson oraz Sekou Cissé. Nie jest również pewne, czy w niedziele wystąpi Krisztian Simo. Napastnik w ostatnich dniach borykał się z chorobą, która wykluczyła go z czwartkowych jak i piątkowych zajęć.

Podobnie było w przypadku Jhonna van Beukeringa, jednak ten już wrócił do treningów i będzie mógł wystąpić na Grolsch Veste. Po raz pierwszy, szkoleniowiec Portowców będzie musiał obejść się bez Karima El Ahmadi'ego. Pomocnik w tym tygodniu na zasadzie półrocznego wypożyczenia przeniósł się do Al-Ahli Dubaj. Od dłuższego czasu mówi się, że odejście Marokańczyka miało na celu zwolnienie miejsca w kadrze na nowego napastnika.

Zarząd ma na to dosłownie kilka dni, dokładnie do wtorku, bowiem wówczas o północy zamknięte zostanie okno transferowe. Pozostaje więc nam czekać na pozytywne zakończenie, które miejmy nadzieję, rozwiąże nareszcie marną skuteczność pod bramką rywala. Bo jakby nie patrząc, w każdym meczu zawodnicy stwarzają sobie po co najmniej kilka dogodnych sytuacji bramkowych, które powinny być wykorzystane. Niestety, tak się nie dzieje, z kilkoma wyjątkami.

Na nic takiego nie może narzekać szkoleniowiec gospodarzy, Michele Preud'homme. Jego podopieczni znakomicie spisują się na kilku frontach. W lidze gonią liderujące PSV Eindhoven, tracąc ledwie punkt. W boju o Puchar Holandii, Tukkers już są w półfinale i do ostatecznego pojedynku został im do postawienia ostatni krok. A już niebawem przyjdzie im się zmierzyć z Rubinem Kazań w ramach kolejnej rundy Europa League.

Jeśli chodzi o sytuację kadrową gospodarzy niedzielnego spotkania. Wciąż nie wiadomo, czy trener FC Twente będzie mógł skorzystać z usług Bryana Ruiza i Oguchi Onyewu. Pierwszy nadal dochodzi do siebie po urazie kolana, kiedy drugi w ostatnim meczu KNVB Beker nabawił się kontuzji pleców. O ich występie zdecydują ostatnie, sobotnie zajęcia.

Ruiz z gry wypadł już długo wcześniej, kiedy pod koniec listopada ubiegłego roku przeszedł operację łąkotki i od tego czasu przechodził rehabilitację. Jeśli nie zdąży on na mecz z Feyenoordem, powróci on na pewno tydzień później na Utrecht. I na tym koniec absencji. Nie zabraknie więc na boisku najlepszego strzelca klubu Marca Janko (11 goli) czy chociażby Luuka de Jonga (11 goli).

Nam, jako kibicom pozostaje tylko wiara, że to właśnie tym razem w pełni uśmiechnie się szczęście a nasi ulubieńcy wreszcie pokażą się z właściwej strony.

FC Twente - Feyenoord
Niedziela, godz. 14:30, Grolsch Veste

Arbiter:  Richard Liesveld

Przypuszczalne wyjściowe jedenastki:

FC Twente: Mihaylov; Rosales, Douglas, Wisgerhof, Tiendalli; Brama, L. de Jong, Janssen; Bajrami, Janko i Chadli.

Feyenoord: Mulder; Swerts, De Vrij, Vlaar, De Cler; Bruins, Wijnaldum, Leerdam;

on (Biseswar), Castaignos i Cabral.

STATYSTYKI

Wyjazd:
18/04/2010 FC Twente - Feyenoord 2-0
16/11/2008 FC Twente - Feyenoord 1-1
27/10/2007 FC Twente - Feyenoord 2-0
11/02/2007 FC Twente - Feyenoord 3-0
25/09/2005 FC Twente - Feyenoord 1-3

Dom:
16/10/2010 Feyenoord - FC Twente 0-1
30/08/2009 Feyenoord - FC Twente 1-1
18/04/2009 Feyenoord - FC Twente 1-0
24/01/2008 Feyenoord - FC Twente 3-1
26/10/2006 Feyenoord - FC Twente 2-1

 

[własne]

Komentarze (0)

Wyniki 22. kolejka

Gospodarz

Gość

NAC Breda

? - ?

Excelsior Rotterdam

NEC Nijmegen

? - ?

Heracles Almelo

PEC Zwolle

? - ?

FC Volendam

FC Twente

? - ?

SC Heerenveen

Fortuna Sittard

? - ?

Sparta Rotterdam

FC Utrecht

? - ?

Feyenoord Rotterdam

AZ Alkmaar

? - ?

Ajax Amsterdam

Go Ahead Eagles

? - ?

SC Telstar

FC Groningen

? - ?

PSV Eindhoven

Zdjęcie Tygodnia

1-8 lutego

Feyenoord skompromitował się w Eindhoven w sposób, który trudno ubrać w dyplomatyczne słowa.

Video

PSV 3-0 Feyenoord

W spotkaniu z PSV można było zobaczyć obraz nędzy i rozpaczy, jaki zaprezentowali Stadionowi.

Live chat

Gość

to starcie cucurella,pedro vs traore.

Gość

hahahahahha patrzcie na to :D
https://www.youtube.com/shorts/Wj0EONruPwk

Gość

Damian przyznaj się grasz w tym Limavady :D

Gość

Linfield wyeliminowany z puchary przez jakiś Limavady :D

Gość

Marian Huja wypożyczony z Pogoni do CFR Cluj, zastąpi samego Kurta Zoumę. Na Meczykach już szaleją z tytułami, gawiedź szaleje w komentarzach

DamianM

widziałem jakiś turecki klub znowu chyba z 15 zawodników sprowadził ostatniego dnia. I to nie pierwszy, bo kiedys na pewno ktos juz tak robil

Gość

Wisła w końcu płynie do ekstraklasy.
Tam jej miejsce.

Gość

Wisła wygrała i to mnie cieszy , bo po meczach Feyenoordu kiepski humor był

Gość

Miało być wejście smoka, wyszło wejście ćmoka ;-)

Gość

ado wraca do wygrywania

Gość

Rocznik 2007, chyba debiut XD

Gość

Kawała z Wisły wszedł i po 64 SEKUNDACH czerwo hahahaha

DamianM

SOCCER!

Gość

Ale to było niedawno - to chyba te międzynarodowe klubowe rozgrywki w ameryce północnej. Jest tam ich kilka.

Gość

Mogło to być w USA. Przecież w początkach MLS tam karny był strzelany tak, że gracz biegł z piłką z 40-tego metra i strzelał na bramkę często zza pola karnego, bo miał 5 czy 7 sekund na strzał. Wzięli to z hokeja NHL XDDD

Gość

Gdzieś juz widziałem takie coś tyle że za wygraną po karnych były tylko 2 pkt. Nie pamiętam gdzie to było ale nie w europie. USA lub meksyk mogło być.

DamianM

brak remisów i chu :D

Gość

Jprdl. Zobaczcie co zrobili w lidze japońskiej.
Dwie grupy po 10 zespołów. Brak remisów, jak w hokeju. Po meczu jak jest remis od razu są karne.
Zwycięstwo normalne jest za 3 pkt, wygrana po karnych za 2, porażka po karnych za 1, a zwykła porażka 0. Jakby tego było mało to na koniec sezonu, zespoły z pierwszych miejsc grają play-off o mistrza, a przykładowo te z piątych miejsc play-offy o 9 miejsce, i tak dalej. XDDDDD

Gość

Żukowski ma 9 goli w 9 meczach Magdeburga.
A tak się śmieli z tego transferu XD

DamianM

Żukowski prime

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.