PSV Eindhoven

Eredivisie
Philips Stadion

Nie

25.10

14:30

Real Betis

Liga Mistrzów
La Cartuja

Śro

21.10

21:00

1:0

Zapowiedź meczu: Feyenoord – ADO

25.09.2020 19:58; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord.nl / Źródło: Feyenoord.nl

Po rozczarowującym remisie z FC Twente, Feyenoord Rotterdam ledwie tydzień później ma okazję sobie odbić te niepowodzenie. Na De Kuip tym razem zamelduje się ADO Den Haag. Dick Advocaat na cotygodniowej konferencji prasowej chciał przede wszystkim wszystkich uspokoić i nieco przygasić emocje po remisie z FC Twente.

- Ludzie wyglądali, jakby byli w panice. Ale ja nie panikuje. My jeszcze nie przegraliśmy – zauważa trener. Swoje po meczu dorzucił też Steven Berghuis, który użył dość ostrych słów po spotkaniu w zeszłej kolejce. - Ma prawo mówić to i tamto. Ale niektóre sprawy trzeba omawiać w szatni. Czy go ukarałem? Nie, to nie w moim stylu – dodaje Advocaat, który też stara się bronić swoich podopiecznych.

- Selekcja została dopiero co domknięta, więc w rzeczywistości jest to dla nas jeszcze pewnego rodzaju przygotowanie. Wciąż staramy się znaleźć odpowiednie ustawienie. A to oznacza, że po słabym występie, Advocaat nie będzie dokonywał wielu zmian w zespole. - Nie, nie zamierzam tego robić po dwóch meczach. Każdy może zagrać gorzej. Ale piłkarze muszą pracować, żeby utrzymać się w składzie – zakomunikował w dalszej wypowiedzi. Niestety z ADO nie może jeszcze zagrać Uroš Spajić.

- Wciąż zostały formalności. Uzyskanie takiego zezwolenia trwa zwykle od 12 do 14 dni. Jeszcze ten termin nie minął. - Mocno nad tym pracujemy, ale po prostu nie da się tego przyśpieszyć – dodał. Niedostępny jest też Eric Botteghin, po tym jak doznał kontuzji ścięgna udowego przeciwko FC Twente w zeszłym tygodniu. Mimo ubytków w defensywie, Advocaat się nie załamuje.

- Wolę patrzeć na to, co mam. Lutsharel Geertruida fajnie prezentuje się na środku defensywy – kontynuował Holender. Mark Diemers nie zagrał przekonującego meczu przeciwko Twente, ale prawdopodobnie utrzyma swoje miejsce.

- Postaramy się zagrać lepiej niż w niedzielę. Nie zmienimy wszystkiego po jednym słabym meczu – jeszcze raz zaznaczył.

Przypuszczalny skład Feyenoordu: Bijlow; Nieuwkoop, Geertruida, Senesi, Haps; Kökcü, Fer, Diemers; Berghuis, Jørgensen, Linssen.

Za ADO naprawdę intensywne miesiące, tygodnie, dni. Klub wydawał się zmierzać prosto do spadku, ale został uratowany przez KNVB. Od tego czasu pożegnnao się z ikonami klubu Tomem Beugelsdijkem i Aaronem Meijersem (obaj Sparta) i Lexem Immersem (NAC Breda). Z Hagą pożegnało się aż 12 zawodników oraz trener Alan Pardev.

Klubowi udało się pozyskać 16 nowych zawodników na zasadzie wolnych transferów lub na zasadzie wypożyczenia i dał Aleksandarowi Rankovićowi zadanie 'wykurowania' drużyny. Ale ku temu jest jeszcze bardzo daleko, biorąc pod uwagę porażki z Heraclesem (2-0) i Groningen (0-1) na początku sezonu. W Hadze panuje chaos, z wyborem, który wielu analityków uważa za "zbyt słaby” na Eredivisie. ADO nie przekonało w pierwszych dwóch grach.

Jednak kierownictwo klubu sprowadziło głównie młodych utalentowanych zawodników, na których mocno liczy się w przyszłości. Ale obecnie najgroźniejszą bronią jest lewa noga była Portowca Johna Goossensa, o czym świadczą stałe fragmenty z poprzedniego sezonu. Ale w tym póki co to nie działa. Inny były znajomy Michiel Kramer również nie może się przełamać. Całkowity nowy zespół, zmiany, znaki zapytania. To całe ADO.

Tym samym ciężko wytypować, jaki skład wystawi Ranković. - Stosunkowo łatwo jest mentalnie przygotować drużynę na tego typu mecze. To prawie samo zaangażowanie. Zrobimy wszystko, co możliwe, aby w niedzielę Feyenoord miał jak najwięcej problemów.

Pod tym względem jestem zadowolony ze sposobu, w jaki trenowaliśmy w tym tygodniu – powiedział trener Bocianów. Jeśli chodzi o sytuację kadrową, pod znakiem zapytania stoją Ilay Elmkies i David Philipp.

Przypuszczalny skład ADO: Koopmans; Van Ewijk, Bijen, Pinas, Faye; Rigo, Goossens, Raitu, Bourard; Kramer, Arweiler.

INFORMACJE MECZOWE:

Data: 27 września

Godzina: 12:15

Stadion: De Kuip

Sędzia: Dennis Higler

Transmisja: Brak

Komentarze (0)

Wyniki 10. kolejka

Gospodarz

Gość

Go Ahead Eagles

? - ?

SC Telstar

FC Utrecht

? - ?

PEC Zwolle

Willem II Tilburg

? - ?

SC Cambuur

ADO Den Haag

? - ?

SC Heerenveen

Fortuna Sittard

? - ?

Excelsior Rotterdam

NEC Nijmegen

? - ?

FC Groningen

PSV Eindhoven

? - ?

Feyenoord Rotterdam

Sparta Rotterdam

? - ?

Ajax Amsterdam

AZ Alkmaar

? - ?

FC Twente

Zdjęcie Tygodnia

18-25 października

Wygrana 4:3, ale powodów do dumy niewiele

Video

Telstar 3-4 Feyenoord

Siedem goli i defensywny chaos – Feyenoord ledwo pokonał Telstar

Live chat

DamianM

to i ta Barcelona jest ostatnia w grupie haha

Gość

patrz na ten herb :)
https://en.wikipedia.org/wiki/Club_Real_Potos%C3%AD#/media/File:Club_Real_Potos%C3%AD.png

Gość

Oni też grają od dawna - to nie ich pierwszy sezon. Jeszcze był taki klub Real Potosi z podrobionym herbem realu madryt :D

DamianM

jeszcze są the strongest, a zajęli 3 miejsce w lidze :)

DamianM

zobaczcie tam grupy, ALWAYS READY, chyba jednak nie byli gotowi :D

Gość

Co ciekawe palmeiras grał z cerro porteno w grupie - a potem trafił na nich w 1/8 finału :D

DamianM

trener olimpii grał w Feyenoordzie tak btw Pablo Sánchez

Gość

mistrzostwa paragwaju
1.club olimpia - 48
2.cerro porteno - 35
3.club libertad - 26
następny klub ma 11 mistrzostw
4.guarani - 11

DamianM

Ciekawe to jest, piłka odlegla, ale teraz, że uczę tego Brazylijczyka, to jest ciekawe, bo dla mniepiłka tam to jest daaaaaaaaaaleko, ale nie raz jak sie popatrzy, albo pokaże mi, niektóe kluby na tamtym kontynecie są potężne

Gość

Cerro porteno to duży klub paragwajski - tak jak w holandii masz wielką trójkę tak w paragwaju - club olimpia, club libertad i cerro porteno. Stały bywalec w pucharach.

DamianM

Boca trzecia w swojej, wtf

DamianM

https://gol.conmebol.com/libertadores/en/tournament-table/15 co ciekawe, patrzcie, ten palmeiras nie wygrał grupy, wygrał Cerro Porteño, nawet tego klubu nie kojarze

Gość

Flamengo i Palmeiras to obecnie najpotężniejsze kluby w ameryce południowej.

Gość

Byłoby sporą niespodzianką jakby Flamengo u siebie nie wygrało - a starczy im 1 bramkowa wygrana.

DamianM

te LDU Quito nieźle postraszyło Palmeiras

DamianM

escudiantes widzę gra z flamengo

Gość

Ale w tym brazylijczycy tak nie dominują - bardziej argentyńczycy. W ostatnich 10 finałach 4 wygrali argentyńczycy i... o dziwo 3 ekwadorczycy. Chapecoense dostał za darmo tytuł gdy ten samolot się rozbił.

DamianM

i też brazylijski zespół, ja dupia, ale dominacja

Gość

copa sudamericana finał
boca-atletico mineiro.

Gość

na 7 ostatnich finałach 5 było pomiędzy brazylijskimi dwoma drużynami - dominacja.

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.