FC Utrecht

Eredivisie
Galgenwaard

Nie

08.02

12:15

PSV Eindhoven

Eredivisie
Philips Stadion

Nie

01.02

14:30

3:0

Zapowiedź meczu: Feyenoord - De Graafschap

20.01.2011 23:26; DamianM, 11 komentarzy, Foto @ b/d / Źródło:

Już w sobotni wieczór Portowcy rozegrają kolejne spotkanie ligowe. Tym razem podopieczni Mario Beena podejmą przed własną publicznością ekipę De Graafschap. Pierwsze starcie obu zespołów w tym sezonie na De Vijverberg zakończyło się remisem 1-1 po bramkach Hugo Bargasa i Luigi Bruinsa. Wydaje się jednak, że w ten weekend zespół z Doetinchem obejść się będzie musiał bez swojego lidera, bowiem ten wciąż boryka się z kontuzją.

Feyenoord musi szybko pozbierać się po bardzo słabych zawodach w Amsterdamie i już w sobotę się zrehabilitować. Ewentualna wygrana poskutkuje awansem o pozycję wyżej w ligowej tabeli. Za Portowcami przemawia atut własnego boiska, na którym prezentują się zupełnie inaczej, niż ma to miejsce w spotkaniach na obiektach rywali.

Teoretycznie więc o komplet punktów powinno być nieco łatwiej. Wiele wskazuje, że trener Been zdecyduje się na wystawienie identycznego zestawienia jak na de Klassieker. W drodze powrotnej po kontuzji jest Rob van Dijk, ale nic nie wskazuje, aby miał on wystąpić już z Super Farmerami.

Miedzy słupkami zobaczymy więc Erwina Muldera. Młokos, jako jeden z niewielu (o ile nie jedyny) pokazał się na ArenA z przyzwoitej strony, ratując nas przed utratą kolejnych bramek. Niemniej jednak to nie obsada bramki, a linia defensywa wydaje się być piętą achillesową Feye. W Amsterdamie po raz kolejny zobaczyliśmy nieudolność naszych obrońców.

Nie dotyczy to jak na razie nowo pozyskanego Gilla Swertsa dla którego był to pierwszy mecz od września ubiegłego roku. Nowy nabytek w środę zostawił wiele zdrowia na boisku w czego skutek opuścił plac gry przed czasem. Belg narzekał na problemy z kolanem, ale nie jest to na tyle groźny uraz, by mógł mu przeszkodzić w występie z De Graafschap.

Wracając do postawy pierwszej linii. Czas spojrzeć prawdzie w oczy, czas dać szansę młodym z rodzaju Stefana de Vrija lub Bruno Martinsa Indii. Zrozumiałe byłoby, gdyby kiksy zdarzały się raz na jakiś czas, ale duet Bahia-De Cler notują słabe występy od bardzo, bardzo dawna. Do większych zmian nie powinno dojść w formacjach ofensywnych. Na placu gry od pierwszych minut na pewno zobaczymy Krisztiana Simona, który operować będzie na prawym skrzydle.

Lewe z kolei powinno przypaść ponownie dla Jersona Cabrala, bowiem w Amsterdamie zupełnie nie radził sobie tam Kamohelo Mokotjo. Za plecami Luca Castaignosa rozgrywać będzie oczywiście Georginio Wijnaldum.

De Graafschap tymczasem tydzień temu wróciło z obozu treningowego w Turcji. Podopieczni Darije Kalezica do drugiej części rozgrywek przygotowywali się więc optymalnych warunkach. Choć nie udała się tam kompletna kadra, ponieważ z powodu kontuzji w domu zostali Muslu Nalbantoglu, Jan-Paul Saeijs, Youssouf Hersi i Soufian El Hassnaoui. Na tureckim wybrzeżu Superboeren rozegrali dwa sparingi, w których wystąpiła przede wszystkim młodzież, szczególnie podczas spotkania z Kickers Offenbach.

Mecz ten Graafschap minimalnie przegrało, 2-1. Jedyną bramkę dla biało-niebieskich z rzutu karnego zdobył wówczas Yuri Rose. Wygraną zakończyła się druga potyczka przeciwko Sivassporowi, kiedy jedynego gola zdobył Peter Jungschläge. Z zestawieniem optymalnego składu trener nie powinien mięć problemu. Szczególnie, gdy do Rotterdamu uda się najlepszy strzelec zespołu Rydell Poepon (8 goli).

I jak wspominaliśmy na początku, pod znakiem zapytania stoi występ rozchwytywanego przez inne kluby Hugo Bargasa, drugiego pod względem zdobytych bramek w Doetinchem (5). Pozostaje nam wierzyć, że magia De Kuip ponownie zadziała ,a my będziemy mogli cieszyć się z trzech punktów. A są one potrzebne jak woda, bowiem za tydzień w Enschede będzie o nie jeszcze trudniej.

Feyenoord - De Graafschap
Sobota, 22 stycznia, godz. 20:45, De Kuip

Arbiter: Tom van Sichem

Przypuszczalne wyjściowe jedenastki:

Feyenoord: Mulder; Swerts, De Vrij, Vlaar, De Cler; El Ahmadi, Wijnaldum, Bruins;  Simon, Cabral i Van Beukering

De Graafschap: Waterman: Fränkel, Wormgoor, Broekhof, Evers; Meijer, Jungschläger, Rose, Overgoor; De Ridder i Poepon.

STATYSTYKI

Dom:
07/12/2008 Feyenoord – De Graafschap 1-3
04/11/2007 Feyenoord – De Graafschap 2-0
15/08/2004 Feyenoord – De Graafschap 6-1
21/09/2002 Feyenoord – De Graafschap 2-0
15/09/2001 Feyenoord – De Graafschap 2-0

Wyjazd:
03/10/2010 De Graafschap – Feyenoord 1-1
22/02/2009 De Graafschap – Feyenoord 0-2
09/02/2008 De Graafschap – Feyenoord 1-3
04/02/2005 De Graafschap – Feyenoord 2-7
05/04/2003 De Graafschap – Feyenoord 3-4

 

[własne]

Komentarze (0)

Wyniki 21. kolejka

Gospodarz

Gość

NAC Breda

2 - 2

FC Twente

AZ Alkmaar

1 - 3

NEC Nijmegen

PEC Zwolle

4 - 1

SC Telstar

Sparta Rotterdam

2 - 0

FC Groningen

Excelsior Rotterdam

2 - 2

Ajax Amsterdam

Heracles Almelo

2 - 1

Fortuna Sittard

PSV Eindhoven

3 - 0

Feyenoord Rotterdam

SC Heerenveen

1 - 1

FC Utrecht

FC Volendam

1 - 1

Go Ahead Eagles

Zdjęcie Tygodnia

1-8 lutego

Feyenoord skompromitował się w Eindhoven w sposób, który trudno ubrać w dyplomatyczne słowa.

Video

PSV 3-0 Feyenoord

W spotkaniu z PSV można było zobaczyć obraz nędzy i rozpaczy, jaki zaprezentowali Stadionowi.

Live chat

Gość

Van den Graaf - myśle że może tak być. Mislintat tak robił w ajaksie. Kupował kiepskich piłkarzy za duże kwoty i się okazało że kupował u kumpli agentów. Borges wartość rynkowa 5 mln - kupują za 10 +% odsprzedaży - rabunek 10sięcio lecia.

Norbi

Wiecie co...to są wszystko hieny, które niszczą klub...dla nich wizerunek klubu to dobra posada, tu nie ma nic wspólnego z przywiązaniem...dlatego nie będzie się nic układać...jestem z Feye sporo czasu i będę, ale dla oczyszczenia wszystkiego w tym klubie potrzebny jest solidny upadek i teraz niech w dupsko z każdym dostają, aby te zasrane hieny w końcu w cholerę odeszły....

Van den Graaf

Już tylko brakuje aby wyszło że mieli prowizję od agentów za Borgesa, Tengstedta itp.

DamianM

Dodałem. Ręce opadają.

Van den Graaf

Od września wszystko idzie nie tak... Jak trzeba być ślepym (naiwnym), żeby wierzyć że to co robią przyniesie efekty. Tu chyba rzeczywiście gra idzie już tylko o stołki. I liczenie na cud... że reszta będzie grała jeszcze gorzej niż my...

DamianM

To jest tak chore ze o tym powinni napisz dać książkę. Jak NIE prowadzić klubu.

DamianM

MUSI. i kropka. Bez względu na wszystko.

DamianM

Jeden z cytatów: Mają nadzieję, że uda mu się odwrócić sytuację. Projekt Van Persiego jest priorytetem i musi się powieść”.

DamianM

Później dodam, ale nowy artykuł będzie : Feyenoord za wszelką cenę chce zapewnić sukces projektowi Van Persiego. Widzicie. Nie przyznają się. Choćby w 3 Lidze.

Van den Graaf

Błędem było zatrudnianie go... Praktycznie zero doświadczenia... I niestety to widać w prowadzeniu zespołu... Zrobiliśmy wystarczająco dużo aby wygrać.... To co poszło nie tak, że nie wygraliśmy? Punktów nie przyznają za wysiłek tylko za strzelenie więcej bramek niż przeciwnik. Skoro nie wygraliśmy znaczy, że zrobiliśmy za mało albo źle wykonaliśmy zadanie.

DamianM

W Heerenveen już o tym pisano. Coś musi w tym być.

Gość

Jeżeli jest tak jak piszą że on ma problemy z komunikacją międzyludzką (co przy takim ego nie jest trudne) to wszystko nagle sie układa w jedną całość. W piłce komunikacja wcale nie jest łatwa bo masz wielu ludzi w drużynie z różnymi charakterami - widzimy nawet Slot, który słynął ze świetnej komunikacji w Feye, w liverpoolu napotkach trudności z główną gwiazdą, którą zresztą zasłużenie posadził na ławie za złą grę.
van Persie nie wygląga na gościa, któryby cokolwiek ogarniał - to co on mówi w mediach to w meczach jest odwrotnie :
1.mówi że walczą, podczas gdy oni stoją i spacerują,
2.niby jest pressing i agresja, a cała drużyna po stracie wraca pod własną bramkę murować,
3.miała być szybka gra, jest mozolne budowanie akcji i masa podań do boku i do tyłu i też masa strat piłek w prostych sytuacjach.

Podsumowując - van Persie to baśnio-opowiadacz, który robi dokładnie odwrotnie niż chce. A potem wychodzi i mówi to samo że co prawda "jest dumny" ale wiele rzeczy jest "do poprawy" - co mecz są rzeczy do poprawy - jeszcze nie widziałem by cokolwiek poszło dobrze. Chodząca sprzeczność, chodzący oksymoron.

Gość

Tak jak tu zostało napisane - zarządowi nie chodzi o dobro klubu - a liczy się ich wizerunek. Tak samo zresztą jest z van Persim - obrona jego ego choćby po trupie Feyenoordu.

Van den Graaf

Zobaczymy wynik na koniec sezonu i czy dalej będą tak go bronić...

DamianM

Macie opisane kto rządzi, kto pociąga za sznurki. Nie zwolnią go w życiu. Nie ma opcji. To już wiemy. Zostanie bardzo długo.

Gość

Straciliśmy 52 gole już w sezonie.

Gość

Trzeba się liczyć z tym że zostanie do końca seznu albo i dłużej - będą pewnie myśleć że jak z Gio się udało to i z nim się uda. Jest to absurdalne założenie bo Gio jednak pokonywał i PSV i Ajax - ten nigdy ich nie pokona bo poprostu bez obrony się nie da - my nie bronimy w ogóle.

DamianM

Tak. Jest wiara. Zapamiętajcie te nazwiska z zarządu. Zwłaszcza jedno. To oni rządzą i boją się o stołki.

Van den Graaf

Czyli wszystko zostaje po staremu. Robin u steru i walczymy o drugie miejsce. Niech jeszcze pokonają Utrecht i można ogłosić sukces ;)

DamianM

Przegrało Porto. Uuuuuu uuu trener już poleciał?

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.