Excelsior Rotterdam

Eredivisie
De Kuip

Nie

15.03

14:30

NAC Breda

Eredivisie
Rat Verlegh Stadion

Nie

08.03

16:45

3:3

Zapowiedź meczu: Feyenoord Rotterdam - Ajax Amsterdam

27.01.2012 18:05; DamianM, 11 komentarzy, Foto @ b/d / Źródło: Feyenoord.nl/własne

Wczesnym niedzielnym popołudniem na przeciw siebie staną jedenastki Feyenoordu i przyjezdnego Ajaxu. Portowcy będą chcieli odkupić winy za porażkę sprzed tygodnia z VVV Venlo (2-1) ale i również pokazać, że Rotterdam odzyskuje blask. Obić odwiecznego rywala udało się prawie w Amsterdamie. Jednak wtedy ugrany remis nikogo nie satysfakcjonował. Teraz wracamy na De Kuip i to tu czas na pierwszą wygraną z Joden od 5 lutego 2006 roku. Wówczas do zwycięstwa 3-2 doprowadził Dirk Kuyt.

 

Sezon 2005/06 był lotny  dla obu drużyn. Erwin Koeman w swoim pierwszym roku w Rotterdamie pracował metodą prób i błędów. Na szczęście Koeman miał dostęp do Dirka Kuyta, niestrudzonego lidera w ataku Feyenoordu. Podczas wspomnianego powyżej Klasyku, rotterdamska Wanna tradycyjnie zapełniona była do ostatniego miejsca. Nawet ulewny deszcz nie przeszkodził fanom tłumnie stawić się na trybunach. Od samego początku było wiadome, że będzie to ciężkie popołudnie dla Joden.

 

Piłkarze niesieni fantastycznym dopingiem już w dwudziestej piątej minucie objęli zasłużone prowadzenie 1-0. Maartena Stekelenburga pokonał Nicky Hofs. Ajax jednak potrafił się odgryźć i już niespełna sto dwadzieścia sekund później doprowadził do remisu za sprawą Markusa Rosenberga. Mimo zrywu gości, to Feyenoord dalej dyktował warunki na boisku i w taki sposób tuż przed przerwą golkipera drużyny z Amsterdamu pokonał Romeo Castelen. Do tego czasu za głównego aktora na placu boju uchodził Kuyt, który chwilę po wznowieniu gry poszedł o krok dalej.

 

Kapitan w 48 minucie huknął tak potężnie, że Stekelenburg nie miał nic do powiedzenia. Chytre uderzenie kapitana było pełne energii, złości i bezkompromisowości. Pewnego prowadzenia piłkarze Koemana już nie oddali, mimo, że w dziewięćdziesiątej minucie na 3-2 trafił Klaas-Jan Huntelaar. Trafił na otarcie łez. Do dziś jest to ostatni triumf nad Ajaksem. W roku 2012 w Rotterdamie sytuacja wygląda podobnie do tamtej sprzed sześciu lat.

 

Na ławce trenerskiej znów Koeman, tym razem Ronald. W ataku bryluje z kolei John Guidetti, który bezsprzecznie jest najlepszym zawodnikiem drużyny. Nic dziwnego, jedenaście bramek w dwunastu występach robi wrażenie. Na zamkniętym szkoleniu, które odbyło się w piątek na De Kuip, trener ponownie kładł nacisk na to, czego oczekuje w niedzielę. Odwołując się kilka razy na wyjazdowy mecz z Ajaksem w tym sezonie. Wówczas na Arenie Portowcy zaprezentowali się wręcz doskonale. "Pokażemy jak walczyć z Ajaksem" - mówi na piątkowej konferencji prasowej poprzedzającej niedzielny spektakl.

 

"Ajax wciąż jest zespołem z mnóstwem jakości, ale trzeba z nimi walczyć". Jak przyznał szkoleniowiec, w ostatnich tygodniach zauważył, że nie musi motywować do gry z Ajaksem. Nie tylko dla wielu fanów jest to mecz sezonu, ale i sami zawodnicy nie mogą doczekać się niedzieli. "Brak potrzeby motywacji sprawa, że możemy nałożyć większy nacisk na organizację. Pracowaliśmy nad tym w tygodniu. W meczu wyjazdowym z Ajaksem pokazaliśmy pod tym względem dobry przykład".

 

Jeżeli Feyenoorder znów okażą się lepsi od gości, zrównają się z nimi punktami. W tym sezonie, według Koemana doszło do istotnych zmian na linii Feyenoord-Ajax. "Ajax nie pokazuje nic wielkiego. Jeśli spojrzymy na nazwiska na papierze, mają lepszych piłkarzy. Ale jednak rozgrywamy dobry sezon. Ajax nie". Oprócz różnych wyników w Amsterdamie borykają się z problemami kadrowymi. Po przez kontuzje, trener Frank de Boer w niedzielę nie będzie mógł skorzystać z kilku podstawowych zawodników. "Jest wiele zmian w zespole, na pewno nie zagra kilku z nich. Z drugiej strony, niezależnie od zawodników, Ajax zawsze znajdzie rozwiązanie na dobrą grę. Wiemy, czego się spodziewać".

 

Koeman po raz pierwszy w drugiej części rozgrywek będzie mógł skorzystać ze Stefana de Vrija i Miquela Neloma. Obaj po kontuzjach są już w pełni zdolni do gry i w czwartek oraz piątek na pełnych obrotach trenowali z resztą kolegów z zespołu. Trener wierzy, że John Guidetti również będzie częścią meczowej kadry. Rozgrywający jest w drodze powrotnej po problemach z migdałami i już w piątek częściowo trenował z grupą. W sobotę coach ma zdecydować, czy włączy Szweda do selekcji na Klasyk.

 

Frank de Boer z kolei musi improwizować. Dowodzącego jedenastkę z Amsterdamu nęka szereg urazów, szczególnie w defensywie. Do Rotterdamu nie pojadą narzekający na różne problemy André Ooijer, Toby Alderweireld i Nicolas Boilesen, a występ reprezentanta Holandii, Gregory'ego van der Wiela jest niemal niemożliwy. Prawdopodobnie zatem od pierwszych minut na tyłach wystąpi kapitan Jong Ajax, Ricardo van Rhijn.

 

Oprócz zmartwień w linii defensywnej, tasować sztab szkoleniowy musi także w przednich formacjach. Zarabiający krocie Mounir El Hamdaoui odsunięty został do rezerw, zaś jego następca, Kolbeinn Sigthórsson walczy z urazem kostki. W tym jednak rzecz, że sprowadzony napastnik nawet gdy był zdrowy, nie pokazywał już tego, co jeszcze w AZ Alkmaar. Dobry start w Amsterdamie miał też inny sprowadzony, Derk Boerrigter. Ale przez problemy z plecami od pewnego czasu tylko z boku obserwuje poczynania swoich kolegów.

 

Ponadto, drużyna z Areny walczy na dwóch frontach. Z trzeciego, Pucharu Holandii niedawno odpadli, przegrywając powtórzony mecz z AZ Alkmaar. W Lidze Europejskiej czekają z kolei na podwójne spotkanie z angielskim mistrzem, Manchesterem United. Mimo, że w ostatniej kolejce, również z AZ (1-1) Joden zremisowali, to tracą do lidera z Alkmaar tylko pięć punktów. Na tle wszystkich problemów w Amsterdamie, sezon jest tam jeszcze do uratowania.

 

Wszystko jednak zapewne zmieni się już w niedzielę. Miejmy nadzieję, że Feyenoord w najważniejszym meczu w kalendarzu kibicowskim zaprezentuje się jak w spotkaniach z FC Twente czy PSV, albo i jeszcze lepiej. Czas odesłać rywali do Amsterdamu z pustymi rękoma!

 

Feyenoord – Ajax
Niedziela, 29 stycznia, godz. 12:30, De Kuip

Arbiter: Kuipers

Przypuszczalne jedenastki:

Feyenoord: Mulder; Leerdam, Vlaar, Martins Indi, Nelom; Clasie, Bakkal, Mokotjo; Schaken, Fernandez (Guidetti), Cabral.
Ajax: Vermeer; Anita, Van Rhijn, Vertonghen, Blind; Eriksen, Enoh, Janssen; Sulejmani, S. de Jong en Ebecilio.

OSTATNIE PIĘĆ SPOTKAŃ W EREDIVISIE

Dom:

19/09/2010 Feyenoord - Ajax 1-2
31/01/2010 Feyenoord - Ajax 1-1
21/09/2008 Feyenoord - Ajax 2-2
11/11/2007 Feyenoord - Ajax 2-2
22/10/2006 Feyenoord - Ajax 0-4

Wyjazd:

23/10/2011 Ajax - Feyenoord 1-1
19/01/2011 Ajax - Feyenoord 2-0
01/11/2009 Ajax - Feyenoord 5-1
15/02/2009 Ajax - Feyenoord 2-0
03/02/2008 Ajax - Feyenoord 3-0

 

Komentarze (11)

Mićko

wódka z wiadrem zawsze mnie zabijała, kiedy tak nie było ;)
Feyenoord dziś ugryzie!

furtok13

wódka w lodówce wiadro nabite będzie 3:0 . ino feyenoord

zolwik

a ja sie stresuje zebym tylko zdążył wlaczyc dobrą transmisje zeby nie ominac ani minyty ; p i jakosc musi byc....to takie stresujace no i browaaary

elos 16

Już nie mogę się doczekać.
Czas najwyższy dowalić tym krasnalom Wierze w zwycięstwo jak nigdy dotąd. Stawiam 3 do 0 dla Nas !!!
Hej hej Feyenoord !!!

lider

Sezon temu powiedziałbym, że remis będzie dobrym rezultatem na chwilę obecną. Jednak teraz gramy zdecydowanie lepiej, a Ajax - trzeba sobie szczerze przyznać - nieco słabiej. Dlatego może nie jesteśmy jakimś faworytem, ale trzeba to wygrać. Do tego przecież mamy atut własnego boiska po swojej stronie.

Bądźmy dobrej myśli. ;)

Obiektywny

Mefius dobra ciekawostka.

co do meczu, teraz albo nie wiem kiedy.1-0!

mefius1

mała dygresja:<br />
jeśli chodzi o obróbkę diamentów, to największymi ośrodkami obróbki są - w tej właśnie kolejności:<br />
Rotterdam
Antwerpia
Londyn
Izrael

bo mamy najlepsze diamenty na świecie!

na koniec - oczywiście nie byłbym sobą - gdybym nie przyspamował youtubem -> kapitalny kawałek z filmu "Snatch" (Przekręt). jest tam dużo o diamentach :) B. Pitt w kompletnie nietypowej dla siebie roli cwanego i mocnego jak skała cygana oraz zakapior Vinny Jones - były obrońca Wimbledonu (dziś Milton KD), znany głównie z filmu instruktażowego, w którym objaśnia na przykładach, jak szybko, łatwo i bez zbędnych ceregieli skutecznie wyłączyć rywala z gry. :)

www.youtube.com/watch?v=5_qBcJI-OB8

mefius1

morale jak przystało na tak wielką markę top, więc pozostaje tylko zacytować klasyka:
Kiełbasy w górę i golimy frajerów!

Eli

HAMAS HAMAS HAMAS!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

2-0 po pewnej grze, Cabral i Bakkal


29-01-12 D-Day

DamianM

Jedziemy z nimi do zera. Oj oj wygrywają i wybaczam wpadkę z VVV.

Norbi

Szansa na wygraną jak nigdy dotąd więc hat-trick Guyona Fernandeza i po wpuszczeniu do gry w drugich 45 minutach spotkania gol Johna Guidetti'ego jako kropka nad i. :D

Wyniki 26. kolejka

Gospodarz

Gość

NEC Nijmegen

3 - 0

FC Volendam

FC Groningen

3 - 1

Ajax Amsterdam

Heracles Almelo

0 - 0

FC Utrecht

PSV Eindhoven

2 - 1

AZ Alkmaar

Excelsior Rotterdam

1 - 2

SC Heerenveen

Sparta Rotterdam

1 - 1

PEC Zwolle

Fortuna Sittard

1 - 4

SC Telstar

Go Ahead Eagles

1 - 4

FC Twente

NAC Breda

3 - 3

Feyenoord Rotterdam

Zdjęcie Tygodnia

1-8 marca

To miał być kolejny krok naprzód, tak przynajmniej próbuje wmawiać między wierszami sam trener, a okazał się bolesnym potwierdzeniem regresu.

Video

FC Twente 2-0 Feyenoord

Feyenoordu ponownie zaprezentował się fatalnie i zasłużenie przegrał z FC Twente.

Live chat

DamianM

ja uważam, że to jest taki typ człowieka, że on tak naprawdę nie wie co sie dzieje. Poza tym, umówmy się, inny trener zostałby zwolniony już dwa razy. Ale nawet Rotterdamczycy mają go dośc juz, to mówi wiele, jak można rozpieprzyć wszystko przez swoje ego.

Gość

Mamy po 26 kolejkach 38 goli straconych, do tego gramy m. in. z NEC, Ajaxem i AZ - 50 pęknie jak nic...

DamianM

Plus trener, który jest narcyzem, odklejencem

DamianM

Nie no umówmy się, bronić nie ma co. Zero. Nul . Nic. Kompletnie

Gość

Nawet nie chodzi o wyniki gdybyśmy grali normalny futbol - pressowali, byli wybiegani,gdybyśmy stwarzali dużo sytuacji - ale tak poprostu nie jest. Jest żenada a ponad to wyniki sa żenujące, Nie wygraliśmy żadnego meczu z top6. Najmocniejszy zespół jaki pokonaliśmy to 7 sparta.

Van den Graaf

Wystarczy spojrzeć na ostatnie 2 mecze porażka z Twente gdzie byliśmy tylko tłem i dziś kolejna strata punktów z zespołem broniącym się przed spadkiem... Aby zrozumieć, że projekt Robin należy zakończyć. I liczę, że jutro zarząd w obawie o własne d**y wreszcie spojrzy na sprawę realnie.

Gość

Priske zwolnili też w niespodziewanym momencie - szansa jest może z 20% że go zwolnią. Ja by go wyrzucił dawno temu już po meczu z NEC gdzie mogliśmy przegrać z 4-8. Ten mecz go całkowicie obnażył.
23 listopada już by go nie było u mnie.

DamianM

ja nie wierzę, chociaż mam nadzieję i tak, to jest najgorsze w kibicowaniu.

Van den Graaf

Jedyna nadzieja w jutrzejszym spotkaniu zarządu, że wreszcie wyrzucą tego nieudacznika...

DamianM

czyli sumując: my widzimy wszystko źle, dziennikarze też, ekserci też, kibice na stadionie też, tylko on widzi dobre, to jak to jest? To jest straszne, ale to jest narcyz

Gość

Jeżeli on naprawde nie widzi jak zła jest ta gra to tym bardziej jej nie naprawi bo przecież "zagraliśmy dobrze" to co poprawiać - on twierdzi że tylko obrona nie zagrała dobrze. Jakim cudem on jest tyle czasu trenerem to to jest niesamowite.

DamianM

zobaczcie co dodałem, zapis z konfy. Jesteśmy świadkami totalnej odklejki, znajac życie, każdy dostanie ban na konfy za to wszystko

Gość

Porto wypuszcza 2-0 i 2-2 jest.

Gość

Bo to był "trudny teren". De Kuip to dla niego też trudny tere.

Van den Graaf

To jak takiemu zespołowi strzelamy 3 bramy, trener zadowolony z gry to czemu punktów nie ma?

Gość

NEC 1-0 i już 3 pkt od nas.

Gość

"– Stoję murem za swoją filozofią. Dziś widziałem zespół, który walczył jeden za drugiego, kreował ciekawe akcje i zdobył trzy bramki na niezwykle trudnym terenie."

urfa jaką on ma filozofie? tu nie ma nic i przede wszystkim nie ma żadnej walki - co on pierdoli...

Jaka to jest filozofia? to nie jest cruyffizm nie jest slotyzm - co to jest? to nie jest podobne zupełnie do niczego - to chaos, to gra przypadków. Tu nie ma nad niczym kontroli i drużyna nie wykazuje nawet chęci walki o piłkę, nie ma ataku na pilkę - jest bierne czekanie aż rywal się pomyli i może straci piłkę.

DamianM

Zaraz dodam spine z dziennikarzami którzy go cisnęli. Tam też hity poszły.

Van den Graaf

17 zespół w tabeli wali nam 3 bramki.... Zadowolony .... Zero ambicji... Jak tak ma na względzie dobro klubu to niech zrezygnuje... On jest kompletnie oderwany od rzeczywistości...

Gość

On poprostu albo 1.kłamie świadomie albo 2. nie widzi jak żenująca to była gra. Jedno i drugie jest obrzydliwe i wprawia w załamanie.

"powinniśmy byli się lepiej zachować" pada po prawie każdym meczu i prawie zawsze się źle zachowują.

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.