FC Barcelona

Liga Mistrzów

Śro

09.09

18:45

NEC Nijmegen

Eredivisie
Goffertstadion

Sob

05.09

16:30

1:3

Zapowiedź meczu: Feyenoord Rotterdam - PSV Eindhoven

02.12.2011 19:15; DamianM, 1 komentarzy, Foto @ b/d / Źródło: Feyenoord.nl/własne

W końcowej fazie rundy jesiennej na przeciw siebie staną ekipy rotterdamskiego Feyenoordu i PSV Eindhoven. Dla Georginio Wijnalduma i Otmana Bakkala będzie to spotkanie specjalnie. Obaj panowie jeszcze do niedawna występowali odpowiednio na De Kuip i Philips Stadion. I po niemal połowie sezonu można stwierdzić, że obu zawodnikom zmiana zrobiła na dobre.

 

Niedzielny 'topper' będzie wyzwaniem szczególnie dla Feyenoordu, który w tym sezonie nie może tak na prawdę złapać regularnego wiatru w żagle. Drużynie Ronalda Koemana już przypięto łatkę 'góra-dół'. O co dokładnie chodzi? A o to, że Portowcy potrafią przeplatać znakomite występy z bardzo miernymi. Najlepszy przykład mieliśmy chociażby przed kilkoma tygodniami, kiedy najpierw znakomicie wystąpiliśmy w Amsterdamie, a później odpadliśmy z Pucharu Holandii z drugoligowcem, a sześć dni później nastał blamaż z FC Groningen 6-0.

 

Nic nie zmieniło się też i w następnej kolejce. Wtedy już u siebie Feyenoord podejmował NEC i...przegrał. W tym przypadku jednak nie zawinili piłkarze swą słabą postawą, a arbiter liniowy, który uznał bramkę dla rywali po ponad metrowym spalonym. Mając w głowach tak ciężkie momenty, piłkarze z wielką determinacją udali się do Arnhem. W boju z Vitesse feyenoordczycy przeszli istną transfuzję i gładko zwyciężyli.I właśnie po tym pojedynku miało się potwierdzić powiedzenie 'góra-dół'. Udało się, w 14.kolejce Feyenoord ogrywa RKC Waalwijk 1-2 i winduje się w ligowej tabeli, mając w kontakcie czołówkę.

 

Obecnie stwierdzić można, że PSV będzie jeszcze większym testem niż październikowy Klasyk w Amsterdamie. Jak zapewne każdy fan, choć odrobinie interesujący się ligą holenderską, widzi na jakiej fali wznoszącej są podopieczni Freda Ruttena. Pewne wygrane, masa strzelonych bramek i atrakcyjna dla oka gra. To wszystko sprawia, że Feyenoord czeka niełatwe zadanie, choć jeśli spojrzymy na rys statystyczny, nie musi tak być.

 

Zespół Boeren w poprzednich 55 meczach ligowych na De Kuip zdołał wygrać tylko dziesięciokrotnie. Dwadzieścia pięć razy triumfował Feyenoord, zaś dwudziestokrotnie konfrontacja kończyła się remisem. Od sezonu 1986-1987 PSV wygrało tylko cztery z 25 ligowych spotkań w Rotterdamie. Dwa z nich w ciągu czterech ostatnich sezonów. W ubiegłym roku ligowym Portowcy wygrali 3-1. Odnosząc się tymczasem do sytuacji kadrowej.

 

Jest szansa, że po dwutygodniowej przerwie spowodowanej kontuzją kostki jakiej nabawił się w meczu z Vitesse, wróci do gry Stefan de Vrij. Defensor w piątek wznowił pełne treningi z grupą i w sobotę trener Koeman zdecyduje, czy ostatecznie Holender będzie mógł wystąpić w niedzielne południe. Z powodu długotrwałych urazów na pewno nie zagrają Darley, Gill Swerts i Kaj Ramsteijn a Bart Schenkeveld nie jest jeszcze w pełnej dyspozycji. Guyon Fernandez jest zawieszony.

 

PSV do Rotterdamu zawita w znakomitych nastrojach. Zespół z Eindhoven od początku rozgrywek zajął swoje miejsce w szeregu i do tej pory nie widać, by zapowiadało się na zejście. Jak w lidze, tak i na arenie międzynarodowej PSV dominuje a w ostatnią środę przekonała się o tym Legia Warszawa, przegrywając z gośćmi z Niderlandów 0-3. Tym samym Boeren zostali zwycięzcami grupy i przed ostatnią kolejką są nie do pokonania. W Eredivisie ekipa Ruttena swą dyspozycję udokumentowała szczególnie w trzech ostatnich meczach.

 

FC Groningen rozstrzelane zostało chociażby 1 do 6. Taka forma nie może dziwić. W końcu PSV po chwili zwątpienia, latem zdecydowało się wydać grube miliony na wzmocnienia, pozyskując takich piłkarzy jak chociażby Tim Matavzi pomocnicy Kevin Strootman, Dries Mertens oraz Georginio Wijnaldum. Dla tego ostatniego mecz szczególny, bowiem wraca na stadion i do miasta, w którym się wychował.

 

Wracając jeszcze do środowej potyczki z Legią, Rutten nie posłał do gry Matavza i Oli Toivonena. Drugi co prawda kilka minut rozegrał, ale obaj skarżyli się na drobne urazy i dlatego byli oszczędzani. W niedzielę jednak będą do dyspozycji. Rutten ma za to problemy w linii defensywnej, z racji zawieszonych Abela Tamaty, Atiby Hutchinsona, Erika Pietersa i Stijna Wuytensa.

 

Feyenoord – PSV

Niedziela, 4 grudnia, godz. 12:30, De Kuip

Arbiter: Kuipers

Przewidywane jedenastki:
Feyenoord: Mulder; Leerdam, De Vrij (Martins Indi), Vlaar, Nelom; El Ahmadi, Clasie, Bakkal; Schaken, Guidetti, Cissé.


PSV: Isaksson; Manolev, Derijck, Bouma, Willems; Wijnaldum, Toivonen (Engelaar), Strootman; Labyad, Matavz. Mertens.

STATYSTYKI:


Dom:

24/04/2011 Feyenoord - PSV 3-1
20/09/2009 Feyenoord - PSV 1-3
15/03/2009 Feyenoord - PSV 1-0
12/01/2008 Feyenoord - PSV 0-1
26/12/2006 Feyenoord - PSV 1-1

Wyjazd:
24/10/2010 PSV - Feyenoord 10-0
11/04/2010 PSV - Feyenoord 0-0
21/12/2008 PSV - Feyenoord 1-0
23/09/2007 PSV - Feyenoord 4-0
17/09/2006 PSV - Feyenoord 2-1

Komentarze (1)

Norbi

Nie szkodzi , że idą jak burza (PSV), ale tyłki trzeba im skopać, bo kiedyś dobra passa musi się skończyć, a więc czemu miała, by nie teraz nastać ta chwila. Dlatego trzeba rozegrać dobre zawody, chociażby jak z ajaxem.

Wyniki 5. kolejka

Gospodarz

Gość

Sparta Rotterdam

2 - 2

PEC Zwolle

NEC Nijmegen

1 - 3

Feyenoord Rotterdam

FC Utrecht

? - ?

Go Ahead Eagles

Ajax Amsterdam

1 - 3

PSV Eindhoven

Willem II Tilburg

0 - 3

Excelsior Rotterdam

FC Groningen

2 - 2

FC Twente

SC Heerenveen

2 - 3

AZ Alkmaar

SC Telstar

2 - 2

SC Cambuur

ADO Den Haag

2 - 3

Fortuna Sittard

Zdjęcie Tygodnia

5-12 września

Feyenoord zdobył trzy punkty w wyjazdowym meczu z N.E.C. Nijmegen.

Video

NEC 1-3 Feyenoord

Jerayno Schaken w sobotę po południu zadebiutował w pierwszym zespole Feyenoordu i od razu zapisał się w historii Eredivisie.

Live chat

DamianM

Arabowie chcieli w pierwszej racie przelać 5 baniek :D :D :D ja jebie, cyrk.

Gość

Samiec-Talar kontuzja - tuż przed kadrami. A już miał go powołać Urban.

DamianM

z ciekawości wszedłem na ich profil, tam jest tysiące komentarzy w stylu "Nie wiecie, jak kupować, wy niewolnicy oszczędzania". Także no.

DamianM

mówię, można żałowac, nie lubieć piłkarza, ale tak miało być, wychodzą takie fakty, że naprawdę byśmy się wpierdzielili na minę.

DamianM

I to jest ten sam case teraz z Moussą, Feyenorod wiedział o ich problemach i dlatego chciał zabezpieczenia, oni tego nie chcieli dac, że zapłaca. Ha tfu

Gość

Besiktas wydymał Legie.

Gość

wpisazłęm w AI "czy besiktas spłacił legii muciego? i okazuje się że nie
"Nie, Beşiktaş nie spłacił jeszcze Legii Warszawa w pełni za transfer Ernesta Muçiego, a sprawa przerodziła się w konflikt prawny. [1] (https://sport.tvp.pl/89231600/legia-warszawa-w-srodku-wojny-o-wladze-w-turcji-besiktas-prokuratura-i-komentarz-z-polski), [2] (https://transfery.info/aktualnosci/besiktas-doniosl-na-legie-warszawa-do-prokuratury-powodem-transfer-ernesta-muciego/253409)Szczegóły sprawyWarunki płatności: Kwota 10 milionów euro za Albańczyka została rozłożona na osiem rat rozłożonych na cztery lata.

DamianM

Można Moussy nie lubić, ale tego chyba nikt nie skrytykuje, my byśmy nie zobaczyli tych pieniędzy.

DamianM

Przywołano między innymi sytuację Abdullaha Radifa. Al-Ittihad miał osiągnąć porozumienie w sprawie jego transferu, ale później wycofał się z transakcji, ponieważ nie dysponował środkami potrzebnymi do jej sfinalizowania. Radif ostatecznie trafił do Al-Ahli.

Gość

Legii to oni chyba mieli rozłożone 8 mln na 6 rat - cyrk.

DamianM

a to w Turcji okno otwarte jeszcze? Oni takich pieniędzy chyba nie mają, ale jak piszesz, to takie sam krętacze, bardzo dobrze. Nie sprzedawać. Ja tego nie rozumiem, jak możesz komuś nie zagwarantować, że zrobisz przelew, gdy wiesz, że w grę nie wchodzi 10 euro, a 40 baniek

Gość

Teraz pisze na transfermarkt że Besiktas na 40% go weźmie - Besiktas takie same krętacze - nie wiem czy Muciego do tej pory Legii nie spłacają - a muci już dawno w Trabzonie.

DamianM

o to chodzi, potwierdzają kolejni. To wiecie co? Niech siedzi. Nie robi się interesów z takimi kombinatorami.

DamianM

Jednym z nich była gwarancja bankowa, której Feyenoord – jak informował „Algemeen Dagblad” – domagał się już od piątku. Ostatecznie Al-Ittihad jej nie przedstawił. W połączeniu z wcześniejszymi doniesieniami o problemach z płynnością finansową saudyjskiego klubu wyjaśnia to, dlaczego władze zespołu z Rotterdamu nie chciały podejmować dodatkowego ryzyka.

Gość

Napewno by sprzedał za 20.

DamianM

Zaraz Telegraaf napisze, że te Kloese by to dograł, czekajcie :D :D :D dość, że by sprzedał za 20 milionów, to połowy byśmy nie zobaczyli

DamianM

także widzicie, oni chcieli coś wykombinować skubani, dobrze, że się nie daliśmy, bo to dopiero byłaby afera

DamianM

Co ciekawe, GOAL pisał w tym okresie transferowym o problemach płynności w saudyjskim klubie. Według medium, Al-Ittihad, mimo wielkich sportowych ambicji, nie dysponował wystarczającymi natychmiast dostępnymi środkami finansowymi

DamianM

szkoda, że kasa przepada, ale im więcej wychodzi faktów, my byśmy tej kasy nie zobaczyli, na pewnoi nie w całości.

Gość

W takim razie niech się bujają - albo dają od razu sume albo won - na raty im możemy Borgesa sprzedać.

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.