Real Betis

Liga Europy
La Cartuja

Czw

29.01

21:00

Heracles Almelo

Eredivisie
De Kuip

Nie

25.01

16:45

4:2

Zapowiedź meczu: Feyenoord-Standard Liege

01.10.2014 16:52; DamianM, 1 komentarzy, Foto @ FR12.nl / Źródło: Feyenoord24.pl

Wracamy do rozgrywek Ligi Europejskiej. W czwartkowe popołudnie (19:00), Feyenoord w drugim meczu grupy G zmierzy się u siebie ze Standardem Liege. Portowcy powalczą o pierwsze punkty w Europie. Na inaugurację Rotterdamczycy przegrali w Hiszpanii z Sevillą 2-0. 

Rotterdam i Liège mają specjalną więź. Od Traktatów Rzymskich (1958), dwa miasta portowe zbudowały silne partnerstwo i są bardzo ważne na szczeblu europejskim, zwłaszcza jeśli chodzi o żeglugę śródlądową. Ale na tym podobieństwa się nie kończą, jeśli popatrzymy na lokalne kluby. 

Zarówno Feyenoord jak i Standard w ostatnim sezonie do końca walczyli o tytuł w swoich krajach, ale ostatecznie skończyli na drugich miejscach. Latem z obydwoma klubami pożegnali się też najlepsi zawodnicy. Skutki wyprzedaży są odczuwalne w obu miejscach. 

Krytyka w stronę Portowców zaczęła narastać wraz z porażką u siebie z Utrechtem (1-2) pod koniec sierpnia. Niebawem potem na De Kuip triumfowało Willem II (1-2). Co gorsza również Ajax, który miał ogrom szczęścia także ponad tydzień temu triumfował w Rotterdamie (0-1). Słaby początek sezonu wywołał bardzo dużą presję na Fredzie Ruttenie. 

- Seria jest dramatyczna, ale nie zamierzamy z nikim się żegnać - bronił trenera swego czasu Martin van Geel. - Wspieramy Freda i wierzymy w niego - dodawał dyrektor techniczny. W ostatni weekend, po raz pierwszy od 10 sierpnia, Feyenoord w końcu zwyciężył w Eredivisie. 

Po porażce w Pucharze Holandii (2-0), Portowcy zrewanżowali się ekipie Go Ahead i pewnie zwyciężyli w lidze 4-0. Teraz piłkarze chcą przywrócić radość kibicom na swoim stadionie. Mają to zrobić właśnie już w czwartek. Oczekuje się przecież, że to właśnie Feyenoord zajmie 2 miejsce w grupie G i awansuje do następnej fazy. Faworytem do pierwszej pozycji jest bez dwóch zdań Sevilla. 

Wydaje się zatem, że pojedynek ze Standardem będzie kluczowy. Gdy Portowcy przegrywali w Sewilli (2-0), Belgowie pewnie pokonali HNK Rijeka (2-0). Porażka w czwartkowej konfrontacji nie może zatem wchodzić w grę, bo już po drugim meczu sytuacja może być bardzo zła. 

Na szczęście rywale, podobnie jak Feyenoord także nie najlepiej weszli w ligową kampanię. Popularni 'Rouches' są obecnie dopiero na ósmym miejscu w belgijskiej Jupiler Pro League. Po dziewięciu kolejkach, zespół z Liege ma już dziewięć punktów straty do liderującego Anderlechtu. 

Standard wygrał ledwie jedno z ostatnich siedmiu spotkań, a przegrał m.in wysoko z Moeskroen-Péruwelz (5-2) i KV Oostende (3-5). W ostatniej kolejce mimo prowadzenia 2-0 do przerwy z Lierse SK, Belgowie ostatecznie tylko zremisowali 2-2. Różnica w grze ogromna, jeżeli popatrzy się na ubiegły sezon, gdy rywale do końca bili się o mistrzostwo. Dramatyczna seria w rundzie play-off sprawiła jednak, że to Anderlecht po raz kolejny triumfował. 

Uwzględniając obecne wyniki, trudno stwierdzić, by podopieczni Guy Luzona w tym roku włączyli się ponownie do wali o krajowy tytuł. Ale to nie dziwne, bo jak Feyenoord, Standard opuściło kilku podstawowym piłkarzy. Odeszli przede wszystkim Imoh Ezechiela (20), który skorzystał z lukratywnej oferty przedstawionej przez Al-Arabi w Katarze, czy chociażby Michy Batshuayi (20), który zamienił ligę belgijską na francuską Ligue 1 i obecnie reprezentuje Olympique Marsylię. 

Ale to nie wszystko. Z Liege pożegnali się też William Vainqueur (Dynamo Moskwa), Daniel Opare (FC Porto) i Kanu (bez klubu). Po takiej wyprzedaży, Standard sprowadził do siebie aż dziesięciu nowych zawodników. Luzon, podobnie jak Rutten, musi od nowa budować zespół, a pomóc w tym mają transfery m.in takich graczy jak Jeff Louis (AS Nancy), Jonathan Viera (Valencia), Tony Watt (Celtic) i  Eyong Enoh (Ajax). 

Feyenoord - Standard Liege
Czwartek, 2 października o godzinie 19:00 na De Kuip 
Sędzia: Manuel Jorge Moreira Neves de Sousa (POR)

Komentarze (1)

Norbi

Poproszę powtórkę z 1964 lub 1973 roku, gdzie w obu spotkaniach w Rotterdamie było 2-0, tradycję należy podtrzymać :)

Wyniki 21. kolejka

Gospodarz

Gość

NAC Breda

? - ?

FC Twente

AZ Alkmaar

? - ?

NEC Nijmegen

PEC Zwolle

? - ?

SC Telstar

Sparta Rotterdam

? - ?

FC Groningen

Excelsior Rotterdam

? - ?

Ajax Amsterdam

Heracles Almelo

? - ?

Fortuna Sittard

PSV Eindhoven

? - ?

Feyenoord Rotterdam

SC Heerenveen

? - ?

FC Utrecht

FC Volendam

? - ?

Go Ahead Eagles

Zdjęcie Tygodnia

25 stycznia-1 lutego

Feyenoord dopisał do ligowego dorobku trzy punkty, pokonując Heracles Almelo 4:2, lecz sam wynik tylko w niewielkim stopniu oddaje to, co działo się na murawie.

Video

Feyenoord 4-2 Heracles Almelo

W ostatnich dniach Feyenoord przełamał kilka wyjątkowo bolesnych serii.

Live chat

DamianM

I powie, oooo patrzcie, to nie tylko u nas.

DamianM

Van Persie zaraz to podchwyci

Gość

Betis-Feyenoord - pojedynek niepełnosprawnych :D

Gość

Prawie prawdę mówi ;-)

Gość

van persie to takie prawie... prawie trener :D

DamianM

Prawie. Prawie. Prawie

Gość

"prawie nie dopuściliśmy do żadnych sytuscji" - co by było gdyby dopuścili :=)

DamianM

Jest dobrze!

Gość

Dobre ;-)

Gość

"Heracles to zdecydowanie najsłabsza drużyna Eredivisie, a mimo to strzeliła na De Kuip dwa gole. Napastnik miał nawet sytuację sam na sam z bramkarzem. Trener twierdzi potem, że zespół prawie do niczego nie dopuścił, ale czy na pewno? – pyta retorycznie."

klasyczny van perszing :D "nie fidze buenduf, wszysko icie w doprym kerunku - nie wpuszczać mediuf!"

DamianM

NAC NEC, Jeden grzyb nie? Haha

Gość

Na jednej ze szkockich stron, blisko związanych z Rangers piszą, że Danilo chce ściągnąć NEC Breda XDDD

Gość

wp
"wystarczyło kilkanaście minut, oto co piszą o pietuszewskim" :-D

Gość

interia
"Pietuszewski na ustach Portugalczyków, trener FC Porto zaskoczył. Ogłosił to bez wahania"
:-D

Gość

Polscy piłkarze za granicą jak srają to czekolada leci zdaniem dziennikarzy sportowych w Polsce.

DamianM

To jak w skokach. Na mamucie nasi skaczą jak na skoczni małej hehe. A to kombinezon zły, a to atmosfera. A w ogóle to nie krytykuj, tylko idź na skocznie

DamianM

"za dużo chciał i ślisko". Wymiękam. My mamy manię usprawiedliwiania :D

DamianM

Te meczyki to jest taki ściek. Niesamowite. Że im tak po prostu nie jest wstyd czasami. Ich tam cisną równo w komentarzach czasami, albo nie czasami. Bardzo często bo to jakie oni dają tytuły codziennie to wyższa szkoła clickbaita

Gość

*na meczykach

Gość

i wuala opis z flashscora
"Swoją szansę w końcówce meczu dostał Oskar Pietuszewski. Młodzieżowy reprezentant Polski, który zadebiutował na Estadio do Dragao, wszedł na boisko w 76. minucie. Porto zdołało strzelić jeszcze jednego gola. W 86. minucie indywidualną akcję celnym strzałem zakończył William Gomes."

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.