AZ Alkmaar

Eredivisie
De Kuip

Nie

10.05

16:45

Fortuna Sittard

Eredivisie
Fortuna Sittard Stadion

Nie

03.05

14:30

1:2

Zapowiedź meczu: Feyenoord-Standard Liege

01.10.2014 16:52; DamianM, 1 komentarzy, Foto @ FR12.nl / Źródło: Feyenoord24.pl

Wracamy do rozgrywek Ligi Europejskiej. W czwartkowe popołudnie (19:00), Feyenoord w drugim meczu grupy G zmierzy się u siebie ze Standardem Liege. Portowcy powalczą o pierwsze punkty w Europie. Na inaugurację Rotterdamczycy przegrali w Hiszpanii z Sevillą 2-0. 

Rotterdam i Liège mają specjalną więź. Od Traktatów Rzymskich (1958), dwa miasta portowe zbudowały silne partnerstwo i są bardzo ważne na szczeblu europejskim, zwłaszcza jeśli chodzi o żeglugę śródlądową. Ale na tym podobieństwa się nie kończą, jeśli popatrzymy na lokalne kluby. 

Zarówno Feyenoord jak i Standard w ostatnim sezonie do końca walczyli o tytuł w swoich krajach, ale ostatecznie skończyli na drugich miejscach. Latem z obydwoma klubami pożegnali się też najlepsi zawodnicy. Skutki wyprzedaży są odczuwalne w obu miejscach. 

Krytyka w stronę Portowców zaczęła narastać wraz z porażką u siebie z Utrechtem (1-2) pod koniec sierpnia. Niebawem potem na De Kuip triumfowało Willem II (1-2). Co gorsza również Ajax, który miał ogrom szczęścia także ponad tydzień temu triumfował w Rotterdamie (0-1). Słaby początek sezonu wywołał bardzo dużą presję na Fredzie Ruttenie. 

- Seria jest dramatyczna, ale nie zamierzamy z nikim się żegnać - bronił trenera swego czasu Martin van Geel. - Wspieramy Freda i wierzymy w niego - dodawał dyrektor techniczny. W ostatni weekend, po raz pierwszy od 10 sierpnia, Feyenoord w końcu zwyciężył w Eredivisie. 

Po porażce w Pucharze Holandii (2-0), Portowcy zrewanżowali się ekipie Go Ahead i pewnie zwyciężyli w lidze 4-0. Teraz piłkarze chcą przywrócić radość kibicom na swoim stadionie. Mają to zrobić właśnie już w czwartek. Oczekuje się przecież, że to właśnie Feyenoord zajmie 2 miejsce w grupie G i awansuje do następnej fazy. Faworytem do pierwszej pozycji jest bez dwóch zdań Sevilla. 

Wydaje się zatem, że pojedynek ze Standardem będzie kluczowy. Gdy Portowcy przegrywali w Sewilli (2-0), Belgowie pewnie pokonali HNK Rijeka (2-0). Porażka w czwartkowej konfrontacji nie może zatem wchodzić w grę, bo już po drugim meczu sytuacja może być bardzo zła. 

Na szczęście rywale, podobnie jak Feyenoord także nie najlepiej weszli w ligową kampanię. Popularni 'Rouches' są obecnie dopiero na ósmym miejscu w belgijskiej Jupiler Pro League. Po dziewięciu kolejkach, zespół z Liege ma już dziewięć punktów straty do liderującego Anderlechtu. 

Standard wygrał ledwie jedno z ostatnich siedmiu spotkań, a przegrał m.in wysoko z Moeskroen-Péruwelz (5-2) i KV Oostende (3-5). W ostatniej kolejce mimo prowadzenia 2-0 do przerwy z Lierse SK, Belgowie ostatecznie tylko zremisowali 2-2. Różnica w grze ogromna, jeżeli popatrzy się na ubiegły sezon, gdy rywale do końca bili się o mistrzostwo. Dramatyczna seria w rundzie play-off sprawiła jednak, że to Anderlecht po raz kolejny triumfował. 

Uwzględniając obecne wyniki, trudno stwierdzić, by podopieczni Guy Luzona w tym roku włączyli się ponownie do wali o krajowy tytuł. Ale to nie dziwne, bo jak Feyenoord, Standard opuściło kilku podstawowym piłkarzy. Odeszli przede wszystkim Imoh Ezechiela (20), który skorzystał z lukratywnej oferty przedstawionej przez Al-Arabi w Katarze, czy chociażby Michy Batshuayi (20), który zamienił ligę belgijską na francuską Ligue 1 i obecnie reprezentuje Olympique Marsylię. 

Ale to nie wszystko. Z Liege pożegnali się też William Vainqueur (Dynamo Moskwa), Daniel Opare (FC Porto) i Kanu (bez klubu). Po takiej wyprzedaży, Standard sprowadził do siebie aż dziesięciu nowych zawodników. Luzon, podobnie jak Rutten, musi od nowa budować zespół, a pomóc w tym mają transfery m.in takich graczy jak Jeff Louis (AS Nancy), Jonathan Viera (Valencia), Tony Watt (Celtic) i  Eyong Enoh (Ajax). 

Feyenoord - Standard Liege
Czwartek, 2 października o godzinie 19:00 na De Kuip 
Sędzia: Manuel Jorge Moreira Neves de Sousa (POR)

Komentarze (1)

Norbi

Poproszę powtórkę z 1964 lub 1973 roku, gdzie w obu spotkaniach w Rotterdamie było 2-0, tradycję należy podtrzymać :)

Wyniki 32. kolejka

Gospodarz

Gość

FC Utrecht

2 - 0

NAC Breda

FC Groningen

2 - 3

Excelsior Rotterdam

Ajax Amsterdam

2 - 2

PSV Eindhoven

NEC Nijmegen

1 - 1

SC Telstar

FC Volendam

0 - 2

SC Heerenveen

Fortuna Sittard

1 - 2

Feyenoord Rotterdam

PEC Zwolle

1 - 0

Heracles Almelo

AZ Alkmaar

2 - 2

FC Twente

Sparta Rotterdam

2 - 2

Go Ahead Eagles

Zdjęcie Tygodnia

26-3 maja

Po tygodniach rozczarowujących występów Feyenoord Rotterdam w końcu dał swoim kibicom powody do optymizmu.

Video

Feyenoord 3-1 FC Groningen

Feyenoord dość pewnie pokonał FC Groningen 3-1.

Live chat

Gość

Nareszcie - mam dość tego szrotu. Ale to raczej nie przejdzie.

Gość

"PZPN szykuje zupełnie nowy projekt.
Dotyczy on obowiązku umieszczania w kadrach meczowych piłkarzy z polskim paszportem. Ma to być nawet 8-10 zawodników w 20-osobowej kadrze."

DamianM

Aż rzucę okiem na ten mecz dzisiaj. Pewnie na Polsacie będzie

Gość

niech wygra hearts to mistrzostwo - ta liga potrzebuje swiezgo powietrza.

Gość

Jakby dziś Rangers wygrali wyjazd z Hearts, to w Szkocji się zrobi mega ciekawie w ostatnich trzech kolejkach

Gość

Zmienią nazwę na Old Boys ;-)

DamianM

BSC Young Boys pierwszy raz od sezonu 2013/14 nie zagra w Europie, to też dobre. wiele mówi, co tam sie w tej lidze odwalilo

DamianM

De Vrij niech wraca na zakończenie kariery teraz

Gość

Inter mistrzem. Zielu asysta.

Gość

van persie "byliśmy słabi" a to nowość :-)

Gość

To tak jak pers co wierzył w tego trenera jednego zapomniałem nazwiska a potem nara.

DamianM

Raków w piątek: "Na pewno nie jesteśmy na etapie rozmów o odejściu. Łukasz jest dla nas projektem długofalowym, zna klub od podszewki, wywodzi się z naszej akademii. Trzeba dać mu jedno, dwa okienka transferowe" (prezes Cygan w KS).

Raków w niedzielę: zwalnia Tomczyka.

DamianM

Pierwsza wygrana w 2026 się szykuje? Czy wygrali coś

Gość

Tottenham grubo wszedł.

DamianM

Nie no, ja już uważam, że drudzy będziemy. Jest lipa ale no, dojedziemy

Gość

Do wicemistrzostwa wystarczą nam dwa remisy w obu ostatnich meczach. Ewentualnie jeden wygrać, a nie są jakieś super ciężkie.

Gość

Lech jak zdobędzie tytuł, to będzie miał dość łatwe początki, kupę nieprzewidzianych mistrzów - Mjallby w Szwecji, Levski w Bułgarii, Viking w Norwegii, Thun w Szwajcarii, Aarhus może być w Danii XD

Gość

Chociaż kto wie - 9 pkt do zdobycia 5 pkt przewagi - mecz z atalantą teraz - jak przerżną to zrobi się gorąco.

Gość

Milan starczy im na LM. Już mistrzostwo odleciało dawno.

DamianM

Milam co w ryj wyłapał ostro od Sassuolo

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.