Rayo Vallecano

Towarzyski
De Kuip

Nie

26.07

14:00

Sporting Charleroi

Towarzyski
Varkenoord

Pią

17.07

13:30

3:1

Zapowiedź meczu: Feyenoord-Standard Liege

01.10.2014 16:52; DamianM, 1 komentarzy, Foto @ FR12.nl / Źródło: Feyenoord24.pl

Wracamy do rozgrywek Ligi Europejskiej. W czwartkowe popołudnie (19:00), Feyenoord w drugim meczu grupy G zmierzy się u siebie ze Standardem Liege. Portowcy powalczą o pierwsze punkty w Europie. Na inaugurację Rotterdamczycy przegrali w Hiszpanii z Sevillą 2-0. 

Rotterdam i Liège mają specjalną więź. Od Traktatów Rzymskich (1958), dwa miasta portowe zbudowały silne partnerstwo i są bardzo ważne na szczeblu europejskim, zwłaszcza jeśli chodzi o żeglugę śródlądową. Ale na tym podobieństwa się nie kończą, jeśli popatrzymy na lokalne kluby. 

Zarówno Feyenoord jak i Standard w ostatnim sezonie do końca walczyli o tytuł w swoich krajach, ale ostatecznie skończyli na drugich miejscach. Latem z obydwoma klubami pożegnali się też najlepsi zawodnicy. Skutki wyprzedaży są odczuwalne w obu miejscach. 

Krytyka w stronę Portowców zaczęła narastać wraz z porażką u siebie z Utrechtem (1-2) pod koniec sierpnia. Niebawem potem na De Kuip triumfowało Willem II (1-2). Co gorsza również Ajax, który miał ogrom szczęścia także ponad tydzień temu triumfował w Rotterdamie (0-1). Słaby początek sezonu wywołał bardzo dużą presję na Fredzie Ruttenie. 

- Seria jest dramatyczna, ale nie zamierzamy z nikim się żegnać - bronił trenera swego czasu Martin van Geel. - Wspieramy Freda i wierzymy w niego - dodawał dyrektor techniczny. W ostatni weekend, po raz pierwszy od 10 sierpnia, Feyenoord w końcu zwyciężył w Eredivisie. 

Po porażce w Pucharze Holandii (2-0), Portowcy zrewanżowali się ekipie Go Ahead i pewnie zwyciężyli w lidze 4-0. Teraz piłkarze chcą przywrócić radość kibicom na swoim stadionie. Mają to zrobić właśnie już w czwartek. Oczekuje się przecież, że to właśnie Feyenoord zajmie 2 miejsce w grupie G i awansuje do następnej fazy. Faworytem do pierwszej pozycji jest bez dwóch zdań Sevilla. 

Wydaje się zatem, że pojedynek ze Standardem będzie kluczowy. Gdy Portowcy przegrywali w Sewilli (2-0), Belgowie pewnie pokonali HNK Rijeka (2-0). Porażka w czwartkowej konfrontacji nie może zatem wchodzić w grę, bo już po drugim meczu sytuacja może być bardzo zła. 

Na szczęście rywale, podobnie jak Feyenoord także nie najlepiej weszli w ligową kampanię. Popularni 'Rouches' są obecnie dopiero na ósmym miejscu w belgijskiej Jupiler Pro League. Po dziewięciu kolejkach, zespół z Liege ma już dziewięć punktów straty do liderującego Anderlechtu. 

Standard wygrał ledwie jedno z ostatnich siedmiu spotkań, a przegrał m.in wysoko z Moeskroen-Péruwelz (5-2) i KV Oostende (3-5). W ostatniej kolejce mimo prowadzenia 2-0 do przerwy z Lierse SK, Belgowie ostatecznie tylko zremisowali 2-2. Różnica w grze ogromna, jeżeli popatrzy się na ubiegły sezon, gdy rywale do końca bili się o mistrzostwo. Dramatyczna seria w rundzie play-off sprawiła jednak, że to Anderlecht po raz kolejny triumfował. 

Uwzględniając obecne wyniki, trudno stwierdzić, by podopieczni Guy Luzona w tym roku włączyli się ponownie do wali o krajowy tytuł. Ale to nie dziwne, bo jak Feyenoord, Standard opuściło kilku podstawowym piłkarzy. Odeszli przede wszystkim Imoh Ezechiela (20), który skorzystał z lukratywnej oferty przedstawionej przez Al-Arabi w Katarze, czy chociażby Michy Batshuayi (20), który zamienił ligę belgijską na francuską Ligue 1 i obecnie reprezentuje Olympique Marsylię. 

Ale to nie wszystko. Z Liege pożegnali się też William Vainqueur (Dynamo Moskwa), Daniel Opare (FC Porto) i Kanu (bez klubu). Po takiej wyprzedaży, Standard sprowadził do siebie aż dziesięciu nowych zawodników. Luzon, podobnie jak Rutten, musi od nowa budować zespół, a pomóc w tym mają transfery m.in takich graczy jak Jeff Louis (AS Nancy), Jonathan Viera (Valencia), Tony Watt (Celtic) i  Eyong Enoh (Ajax). 

Feyenoord - Standard Liege
Czwartek, 2 października o godzinie 19:00 na De Kuip 
Sędzia: Manuel Jorge Moreira Neves de Sousa (POR)

Komentarze (1)

Norbi

Poproszę powtórkę z 1964 lub 1973 roku, gdzie w obu spotkaniach w Rotterdamie było 2-0, tradycję należy podtrzymać :)

Wyniki 1. kolejka

Gospodarz

Gość

SC Cambuur

? - ?

Excelsior Rotterdam

NEC Nijmegen

? - ?

SC Telstar

Go Ahead Eagles

? - ?

Willem II Tilburg

PSV Eindhoven

? - ?

Fortuna Sittard

AZ Alkmaar

? - ?

ADO Den Haag

Sparta Rotterdam

? - ?

Feyenoord Rotterdam

FC Groningen

? - ?

FC Utrecht

PEC Zwolle

? - ?

Ajax Amsterdam

SC Heerenveen

? - ?

FC Twente

Zdjęcie Tygodnia

12-19 lipca

Feyenoord zanotował drugie zwycięstwo podczas letnich przygotowań do sezonu 2026/27.

Video

Feyenoord vs Club Brugge 3-1

Feyenoord Rotterdam w drugim sparingu pokonał mistrza Belgii 3-1.

Live chat

DamianM

Oficjalnie: Frenkie de Jong zerwał więzadło w kolanie, ten to też dobry jest, jego nikt chyba nie dogoni

DamianM

Mi wystarczyły wywiady tych asów w foot trucku. To mówi wiele , dodawać nic nie trzeba, to co oni tam wygadywali, to ręce opadają. I u nas ma byc dobrze?

Gość

Poprostu Polska stała się zakładnikiem Lewego jak Argentyna Messiego, Portugalia CR7 a brazylia neymara. Czekają te kraje aż sami gracze zrezygnują by nie robić smrodu. Bo wiadomo legende lepiej szanować niz odstawic jak pierwszeo lepszego.

Gość

Brunes z Rakowa w Sparcie Praga za 6 milionów euro + duże bonusy. Nowy rekord transferowy Sparty

Gość

Jakby był selekcjoner z jajami, to i go na ławce posadzi

Gość

Taa bo Lewy się pogodzi z rolą rezerwowego tak jak się pogodził z utratą opaski kapitańskiej aha :-D on będzie robił smród - powinien już zakończyć kariere i tyle. Niech strzeli te 90 i nara.

Gość

Lewy w kadrze może zawsze wchodzić z ławki, albo grać po 45-60 minut. Nie musi całych meczów rozgrywać. Niech jeszcze zagra tą Ligę Narodów i chociaż eliminacje do Euro, zawsze coś strzeli w tych meczach. A jakby miał na koniec kariery 200 spotkań i 100 goli, to byłoby coś. Na teraz ma 167/89

Gość

Żewłakow był takim "debeściakiem", że go zwolnili żeby się z tą zajebistością nie rozpędził za bardzo
:-D

Gość

"To też nie jest tak, że do tej pory wszystko robiliśmy źle. Oczywiście, popełniliśmy błędy, które jednak naprawiliśmy, nad innymi dalej pracujemy." - hahaha

"Michał Żewłakow, którego znamy i który jest debeściakiem, jeżeli chodzi o pracę z trenerem, budowanie zespołu, transfery i kompletowanie zespołu, współpracuje z pierwszą drużyną."

hahahah same rarytasy i smaczki :-)

DamianM

polecam wam wywiad z tym herrą z legii. Japier normalnie mnie ten klub lotto, ale jak czytam takie wywiady to normalnie żenada człowieka oblatuje. Jakie to są....

Gość

Za 20 minut raków gra na valletta :-)

Gość

Ja bym wolał żeby dał se już spokój - im szybciej się odzwyczai Polska polegania na nim tym lepiej.

Gość

Ja bym chciał, żeby on jeszcze pograł chociaż te dwa lata w kadrze i powalczył o 100 goli w repie. To byłoby coś, ale teraz będzie mu jeszcze trudniej, tłuc się na zgrupowania przez ocean. Niestety. A najlepiej jakby pograł do mundialu w 2030. Jak będzie chciał, to spokojnie da radę

Gość

Ja osobiście jestem wdzięczny Lewandowskiemu za wszystko co zrobił dla drużyny Narodowej, ale wystarczy czas dać szansę młodszym, poza tym fiuty które krytykują Lewandowskiego niech sami wyjdą na boisko i pokażą na co ich stać.
Pozdrawiam
Robert Krzysztofiak
Zwolle

Gość

Gość się machnął, zawalił gola, jeszcze się z tego śmieje XD

Gość

Lewy bezbarwny debiut w tym Chicago. Zrobili mega błąd sprzedając tego Cuypersa po wzięciu Robercika. Belg miał 13 goli w 11 meczach. XDDD
A poziom ligi definiuje pierwszy samobój: XDDD
https://youtu.be/vJt25NRDJDw?si=b5iu8zAy1JHE72-4

DamianM

oczywiście, pisałem o tym, fakty były jakie były. Ja nieneguje, że rvp ma taki a nie inny charakter. Bo ja, ty, jestesmy inni, ale zobaczcie co wychodzi i co krył też sam te Kloese, ile rzeczy wyszło, jak faktami operują następcy, co można wyczytać w wywiadach. To jest smutne, że tkwili w tym

Gość

van Persie może sie mierzyć tylko z ostatnim sezonem advocaata, stama, ruttenem, priske i jeszcze paroma - nie może się równać z van Marwijkiem, Gio, Slotem i Koemanem.

Gość

Oglądałem sezony z Gio i RvP i za RvP graliśmy najgorszy futbol od lat - może nawet najgorszy od czasów tych dramatycznych lat 2006-2011. Nawet w takich małych meczach poza 3/4 wyjątkami graliśmy słabo i bez polotu. Poprostu dramat - lata Gio były o wiele lepsze pod tym względem choć też traciliśmy dużo punktów w łatwych meczach jednak poziom gry był lepszy.

DamianM

Z kapitanem Gio też się nie spieszy powiedział. Byle bez takich szopek. Po wypowiedziach widać , że atmosfera top była. Tak rvp mówił zawsze. A między wierszami to ładne lecą kule w jego stronę. Żenada. Nie życzę mu źle, ale musi sporo przemyśleć

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.