Club Brugge

Towarzyski
De Kuip

Sob

11.07

12:00

FC Dordrecht

Towarzyski
GN Bouw Stadion

Sob

04.07

14:30

0:6

Zapowiedź meczu: Feyenoord-Standard Liege

01.10.2014 16:52; DamianM, 1 komentarzy, Foto @ FR12.nl / Źródło: Feyenoord24.pl

Wracamy do rozgrywek Ligi Europejskiej. W czwartkowe popołudnie (19:00), Feyenoord w drugim meczu grupy G zmierzy się u siebie ze Standardem Liege. Portowcy powalczą o pierwsze punkty w Europie. Na inaugurację Rotterdamczycy przegrali w Hiszpanii z Sevillą 2-0. 

Rotterdam i Liège mają specjalną więź. Od Traktatów Rzymskich (1958), dwa miasta portowe zbudowały silne partnerstwo i są bardzo ważne na szczeblu europejskim, zwłaszcza jeśli chodzi o żeglugę śródlądową. Ale na tym podobieństwa się nie kończą, jeśli popatrzymy na lokalne kluby. 

Zarówno Feyenoord jak i Standard w ostatnim sezonie do końca walczyli o tytuł w swoich krajach, ale ostatecznie skończyli na drugich miejscach. Latem z obydwoma klubami pożegnali się też najlepsi zawodnicy. Skutki wyprzedaży są odczuwalne w obu miejscach. 

Krytyka w stronę Portowców zaczęła narastać wraz z porażką u siebie z Utrechtem (1-2) pod koniec sierpnia. Niebawem potem na De Kuip triumfowało Willem II (1-2). Co gorsza również Ajax, który miał ogrom szczęścia także ponad tydzień temu triumfował w Rotterdamie (0-1). Słaby początek sezonu wywołał bardzo dużą presję na Fredzie Ruttenie. 

- Seria jest dramatyczna, ale nie zamierzamy z nikim się żegnać - bronił trenera swego czasu Martin van Geel. - Wspieramy Freda i wierzymy w niego - dodawał dyrektor techniczny. W ostatni weekend, po raz pierwszy od 10 sierpnia, Feyenoord w końcu zwyciężył w Eredivisie. 

Po porażce w Pucharze Holandii (2-0), Portowcy zrewanżowali się ekipie Go Ahead i pewnie zwyciężyli w lidze 4-0. Teraz piłkarze chcą przywrócić radość kibicom na swoim stadionie. Mają to zrobić właśnie już w czwartek. Oczekuje się przecież, że to właśnie Feyenoord zajmie 2 miejsce w grupie G i awansuje do następnej fazy. Faworytem do pierwszej pozycji jest bez dwóch zdań Sevilla. 

Wydaje się zatem, że pojedynek ze Standardem będzie kluczowy. Gdy Portowcy przegrywali w Sewilli (2-0), Belgowie pewnie pokonali HNK Rijeka (2-0). Porażka w czwartkowej konfrontacji nie może zatem wchodzić w grę, bo już po drugim meczu sytuacja może być bardzo zła. 

Na szczęście rywale, podobnie jak Feyenoord także nie najlepiej weszli w ligową kampanię. Popularni 'Rouches' są obecnie dopiero na ósmym miejscu w belgijskiej Jupiler Pro League. Po dziewięciu kolejkach, zespół z Liege ma już dziewięć punktów straty do liderującego Anderlechtu. 

Standard wygrał ledwie jedno z ostatnich siedmiu spotkań, a przegrał m.in wysoko z Moeskroen-Péruwelz (5-2) i KV Oostende (3-5). W ostatniej kolejce mimo prowadzenia 2-0 do przerwy z Lierse SK, Belgowie ostatecznie tylko zremisowali 2-2. Różnica w grze ogromna, jeżeli popatrzy się na ubiegły sezon, gdy rywale do końca bili się o mistrzostwo. Dramatyczna seria w rundzie play-off sprawiła jednak, że to Anderlecht po raz kolejny triumfował. 

Uwzględniając obecne wyniki, trudno stwierdzić, by podopieczni Guy Luzona w tym roku włączyli się ponownie do wali o krajowy tytuł. Ale to nie dziwne, bo jak Feyenoord, Standard opuściło kilku podstawowym piłkarzy. Odeszli przede wszystkim Imoh Ezechiela (20), który skorzystał z lukratywnej oferty przedstawionej przez Al-Arabi w Katarze, czy chociażby Michy Batshuayi (20), który zamienił ligę belgijską na francuską Ligue 1 i obecnie reprezentuje Olympique Marsylię. 

Ale to nie wszystko. Z Liege pożegnali się też William Vainqueur (Dynamo Moskwa), Daniel Opare (FC Porto) i Kanu (bez klubu). Po takiej wyprzedaży, Standard sprowadził do siebie aż dziesięciu nowych zawodników. Luzon, podobnie jak Rutten, musi od nowa budować zespół, a pomóc w tym mają transfery m.in takich graczy jak Jeff Louis (AS Nancy), Jonathan Viera (Valencia), Tony Watt (Celtic) i  Eyong Enoh (Ajax). 

Feyenoord - Standard Liege
Czwartek, 2 października o godzinie 19:00 na De Kuip 
Sędzia: Manuel Jorge Moreira Neves de Sousa (POR)

Komentarze (1)

Norbi

Poproszę powtórkę z 1964 lub 1973 roku, gdzie w obu spotkaniach w Rotterdamie było 2-0, tradycję należy podtrzymać :)

Wyniki 1. kolejka

Gospodarz

Gość

SC Cambuur

? - ?

Excelsior Rotterdam

NEC Nijmegen

? - ?

SC Telstar

Go Ahead Eagles

? - ?

Willem II Tilburg

PSV Eindhoven

? - ?

Fortuna Sittard

AZ Alkmaar

? - ?

ADO Den Haag

Sparta Rotterdam

? - ?

Feyenoord Rotterdam

FC Groningen

? - ?

FC Utrecht

PEC Zwolle

? - ?

Ajax Amsterdam

SC Heerenveen

? - ?

FC Twente

Zdjęcie Tygodnia

29 czerwca-5 lipca

Oficjalnie Robert Eenhoorn przejął w Feyenoordzie obowiązki dyrektora generalnego.

Video

Konferencja nowego trenera

Giovanni van Bronckhorst spotkał się z mediami, ponownie jako trener Feyenoordu Rotterdam.

Live chat

Gość

Nie, bo nie lubi meksykanów :D

DamianM

trump go odwiesi

Gość

Beke skręcił - ale pewnie go zawieszą :D

DamianM

hahahaha dziadek co go pocisnął hahah, ale nie zasłąnił dłonią, szacun :D

Gość

:D
https://x.com/SirJimbob13/status/2073942171938414875

DamianM

Tak

Gość

Teraz doznał kontuzji?

DamianM

A Santi w Milanie nie grał, w reprze nie strzelił, i... Doznał takiej kontuzji, że w szpitalu wylądował.

DamianM

Dobrze ze nie czekałem bo widzę że faktycznie przełożyli go na później

DamianM

No no Anglia. Ciekawe. W Meksyku pewnie wojna

Gość

meksyk poświętował i nara :D

Gość

Trump jest przecież odklejony. On to traktuje jako swoją zasługę i się tym chwali wręcz. Ostatnio przecież mówił, że chce żeby jego głowę dokuć do tych czterech prezydentów w tej słynnej skale - Mount Rushmore

Gość

infantino poszedł w "america first" na 250 urodziny usa taki prezent - wzruszające.

DamianM

I oni jeszcze tweeta wrzucili o tym, ale to są asy, jawny wałek a Biały Dom tak o wrzuca i Trump też

Gość

No pisałem wcześniej - trump to załatwił bo się wygadał jak to on. Nawet w takiej sytuacji nie wie kiedy morde zamknąć. Ale sytuacja sama w sobie jest skandaliczna i bez telefony trumpa by była - ale i tak wiadomo o co chodzi.

DamianM

Ogólnie to jest taki skandal, że to się w pale nie mieści. Bo wychodzi na to, że to faktycznie Trump zadzwonił do łysego

DamianM

Nie napluje bo w takim tempie to USA finał. Ale tam będzie młyn na tym ich meczu. Ja już to widzę. Belgia już też wie, że rywalem nie piłkarze będą tylko

Gość

Ale mi się marzy, że na dekoracji ktoś nie przyjmie medalu i napluje Infantino prosto w twarz przy kamerach... Byłby moim bohaterem

Gość

No i ma rację - federacja belgijska też już wydała oświadczenie i zmiażdżyła FIFA, znaleźli 2 lub 3 punkty regulaminu, że czerwo to zawieszenie.

Gość

Rudi Garcia trener belgów podsumował fife
"Nie wiedziałem, że 5 lipca jest w FIFA jak 1 kwietnia. Wystarczy odwołanie do naszego oświadczenia. Tam jest dużo z tego, co czuję - powiedział Garcia, cytowany przez The Telegraph.

- Nie bronimy naszej reprezentacji narodowej ani federacji. Bronimy piłki nożnej, jej etyki i historii. To pierwszy raz w historii mistrzostw świata, gdy podjęto taką decyzję - podkreślił."

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.