Excelsior Rotterdam

Eredivisie
De Kuip

Nie

15.03

14:30

NAC Breda

Eredivisie
Rat Verlegh Stadion

Nie

08.03

16:45

3:3

Zapowiedź meczu: Feyenoord-Standard Liege

01.10.2014 16:52; DamianM, 1 komentarzy, Foto @ FR12.nl / Źródło: Feyenoord24.pl

Wracamy do rozgrywek Ligi Europejskiej. W czwartkowe popołudnie (19:00), Feyenoord w drugim meczu grupy G zmierzy się u siebie ze Standardem Liege. Portowcy powalczą o pierwsze punkty w Europie. Na inaugurację Rotterdamczycy przegrali w Hiszpanii z Sevillą 2-0. 

Rotterdam i Liège mają specjalną więź. Od Traktatów Rzymskich (1958), dwa miasta portowe zbudowały silne partnerstwo i są bardzo ważne na szczeblu europejskim, zwłaszcza jeśli chodzi o żeglugę śródlądową. Ale na tym podobieństwa się nie kończą, jeśli popatrzymy na lokalne kluby. 

Zarówno Feyenoord jak i Standard w ostatnim sezonie do końca walczyli o tytuł w swoich krajach, ale ostatecznie skończyli na drugich miejscach. Latem z obydwoma klubami pożegnali się też najlepsi zawodnicy. Skutki wyprzedaży są odczuwalne w obu miejscach. 

Krytyka w stronę Portowców zaczęła narastać wraz z porażką u siebie z Utrechtem (1-2) pod koniec sierpnia. Niebawem potem na De Kuip triumfowało Willem II (1-2). Co gorsza również Ajax, który miał ogrom szczęścia także ponad tydzień temu triumfował w Rotterdamie (0-1). Słaby początek sezonu wywołał bardzo dużą presję na Fredzie Ruttenie. 

- Seria jest dramatyczna, ale nie zamierzamy z nikim się żegnać - bronił trenera swego czasu Martin van Geel. - Wspieramy Freda i wierzymy w niego - dodawał dyrektor techniczny. W ostatni weekend, po raz pierwszy od 10 sierpnia, Feyenoord w końcu zwyciężył w Eredivisie. 

Po porażce w Pucharze Holandii (2-0), Portowcy zrewanżowali się ekipie Go Ahead i pewnie zwyciężyli w lidze 4-0. Teraz piłkarze chcą przywrócić radość kibicom na swoim stadionie. Mają to zrobić właśnie już w czwartek. Oczekuje się przecież, że to właśnie Feyenoord zajmie 2 miejsce w grupie G i awansuje do następnej fazy. Faworytem do pierwszej pozycji jest bez dwóch zdań Sevilla. 

Wydaje się zatem, że pojedynek ze Standardem będzie kluczowy. Gdy Portowcy przegrywali w Sewilli (2-0), Belgowie pewnie pokonali HNK Rijeka (2-0). Porażka w czwartkowej konfrontacji nie może zatem wchodzić w grę, bo już po drugim meczu sytuacja może być bardzo zła. 

Na szczęście rywale, podobnie jak Feyenoord także nie najlepiej weszli w ligową kampanię. Popularni 'Rouches' są obecnie dopiero na ósmym miejscu w belgijskiej Jupiler Pro League. Po dziewięciu kolejkach, zespół z Liege ma już dziewięć punktów straty do liderującego Anderlechtu. 

Standard wygrał ledwie jedno z ostatnich siedmiu spotkań, a przegrał m.in wysoko z Moeskroen-Péruwelz (5-2) i KV Oostende (3-5). W ostatniej kolejce mimo prowadzenia 2-0 do przerwy z Lierse SK, Belgowie ostatecznie tylko zremisowali 2-2. Różnica w grze ogromna, jeżeli popatrzy się na ubiegły sezon, gdy rywale do końca bili się o mistrzostwo. Dramatyczna seria w rundzie play-off sprawiła jednak, że to Anderlecht po raz kolejny triumfował. 

Uwzględniając obecne wyniki, trudno stwierdzić, by podopieczni Guy Luzona w tym roku włączyli się ponownie do wali o krajowy tytuł. Ale to nie dziwne, bo jak Feyenoord, Standard opuściło kilku podstawowym piłkarzy. Odeszli przede wszystkim Imoh Ezechiela (20), który skorzystał z lukratywnej oferty przedstawionej przez Al-Arabi w Katarze, czy chociażby Michy Batshuayi (20), który zamienił ligę belgijską na francuską Ligue 1 i obecnie reprezentuje Olympique Marsylię. 

Ale to nie wszystko. Z Liege pożegnali się też William Vainqueur (Dynamo Moskwa), Daniel Opare (FC Porto) i Kanu (bez klubu). Po takiej wyprzedaży, Standard sprowadził do siebie aż dziesięciu nowych zawodników. Luzon, podobnie jak Rutten, musi od nowa budować zespół, a pomóc w tym mają transfery m.in takich graczy jak Jeff Louis (AS Nancy), Jonathan Viera (Valencia), Tony Watt (Celtic) i  Eyong Enoh (Ajax). 

Feyenoord - Standard Liege
Czwartek, 2 października o godzinie 19:00 na De Kuip 
Sędzia: Manuel Jorge Moreira Neves de Sousa (POR)

Komentarze (1)

Norbi

Poproszę powtórkę z 1964 lub 1973 roku, gdzie w obu spotkaniach w Rotterdamie było 2-0, tradycję należy podtrzymać :)

Wyniki 26. kolejka

Gospodarz

Gość

NEC Nijmegen

3 - 0

FC Volendam

FC Groningen

3 - 1

Ajax Amsterdam

Heracles Almelo

0 - 0

FC Utrecht

PSV Eindhoven

2 - 1

AZ Alkmaar

Excelsior Rotterdam

1 - 2

SC Heerenveen

Sparta Rotterdam

1 - 1

PEC Zwolle

Fortuna Sittard

1 - 4

SC Telstar

Go Ahead Eagles

1 - 4

FC Twente

NAC Breda

3 - 3

Feyenoord Rotterdam

Zdjęcie Tygodnia

1-8 marca

To miał być kolejny krok naprzód, tak przynajmniej próbuje wmawiać między wierszami sam trener, a okazał się bolesnym potwierdzeniem regresu.

Video

FC Twente 2-0 Feyenoord

Feyenoordu ponownie zaprezentował się fatalnie i zasłużenie przegrał z FC Twente.

Live chat

Gość

A to: XDDD
https://www.facebook.com/100064451601803/posts/pfbid02t5j4Yp1kgk4NZciQtCUtk5Pu9c581X1etT2BppqpmK76ixZ5aXAvKCkNnCJRdfvml/

DamianM

Hulk lecacy i walący bułę rywalowi, powalona akcja

Gość

Na Flashscore jest 12 czerwonych dla Cruzeiro i 11 dla Atletico Mineiro. Finał rozgrywek stanowych XDDD
Tylko większość musiała być dla graczy poza boiskiem, bo inaczej byłby walkower. Przecież nie może być mniej niż 7 graczy w drużynie, na boisku.

DamianM

Patrzcie dlaczego - https://x.com/HLTCO/status/2030923214755414236?s=20 istna dżungla

DamianM

sorry, aż 23 wyrzuconych z boiska hahahah

DamianM

Tu ktoś się ligą brazylijską interesuje, w meczu Cruzeiro chyba z 15 czerwonych karnet dali haha, maskara :D

Gość

Tam to mają klimat XDDD

DamianM

poczytajcie o Radomiaku, jakiś radny sprzedał liścia Feio :D

DamianM

ja uważam, że to jest taki typ człowieka, że on tak naprawdę nie wie co sie dzieje. Poza tym, umówmy się, inny trener zostałby zwolniony już dwa razy. Ale nawet Rotterdamczycy mają go dośc juz, to mówi wiele, jak można rozpieprzyć wszystko przez swoje ego.

Gość

Mamy po 26 kolejkach 38 goli straconych, do tego gramy m. in. z NEC, Ajaxem i AZ - 50 pęknie jak nic...

DamianM

Plus trener, który jest narcyzem, odklejencem

DamianM

Nie no umówmy się, bronić nie ma co. Zero. Nul . Nic. Kompletnie

Gość

Nawet nie chodzi o wyniki gdybyśmy grali normalny futbol - pressowali, byli wybiegani,gdybyśmy stwarzali dużo sytuacji - ale tak poprostu nie jest. Jest żenada a ponad to wyniki sa żenujące, Nie wygraliśmy żadnego meczu z top6. Najmocniejszy zespół jaki pokonaliśmy to 7 sparta.

Van den Graaf

Wystarczy spojrzeć na ostatnie 2 mecze porażka z Twente gdzie byliśmy tylko tłem i dziś kolejna strata punktów z zespołem broniącym się przed spadkiem... Aby zrozumieć, że projekt Robin należy zakończyć. I liczę, że jutro zarząd w obawie o własne d**y wreszcie spojrzy na sprawę realnie.

Gość

Priske zwolnili też w niespodziewanym momencie - szansa jest może z 20% że go zwolnią. Ja by go wyrzucił dawno temu już po meczu z NEC gdzie mogliśmy przegrać z 4-8. Ten mecz go całkowicie obnażył.
23 listopada już by go nie było u mnie.

DamianM

ja nie wierzę, chociaż mam nadzieję i tak, to jest najgorsze w kibicowaniu.

Van den Graaf

Jedyna nadzieja w jutrzejszym spotkaniu zarządu, że wreszcie wyrzucą tego nieudacznika...

DamianM

czyli sumując: my widzimy wszystko źle, dziennikarze też, ekserci też, kibice na stadionie też, tylko on widzi dobre, to jak to jest? To jest straszne, ale to jest narcyz

Gość

Jeżeli on naprawde nie widzi jak zła jest ta gra to tym bardziej jej nie naprawi bo przecież "zagraliśmy dobrze" to co poprawiać - on twierdzi że tylko obrona nie zagrała dobrze. Jakim cudem on jest tyle czasu trenerem to to jest niesamowite.

DamianM

zobaczcie co dodałem, zapis z konfy. Jesteśmy świadkami totalnej odklejki, znajac życie, każdy dostanie ban na konfy za to wszystko

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.