FC Groningen

Eredivisie
De Kuip

Sob

25.04

16:30

NEC Nijmegen

Eredivisie
Goffertstadion

Nie

12.04

14:30

1:1

Zapowiedź meczu: Heracles - Feyenoord

08.09.2017 13:59; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord.nl / Źródło: Feyenoord.nl

Przed Feyenoordem Rotterdam wyjazd do Almelo, gdzie podejmie tamtejszy Heracles. Heracles, który według wielu gra atrakcyjny futbol i który potrafi grać z najlepszymi. 

HERACLES ALMELO

Do tej pory, zespół trenera Jana Stegemana spisuje się w tym sezonie dobrze. Szczególnie wejście w rozgrywki mieli imponujący, kiedy na własnym terenie, także w sobotę, pokonali Ajax 2-1. Potem przyszedł remis 1-1 z sc Heerenveen, a w ostatniej kolejce podział punktów w konfrontacji z Excelsiorem Rotterdam (2-2). Co więc oznacza, że Heracles jeszcze nie zaznał w tym sezonie goryczy porażki. 

We wspomnianym pojedynku z Ajaksem szczególnie wyróżniał się Brandley Kuwas. Autor zwycięskiego gola i najlepszy zawodnik gospodarzy. W poprzedniej kampanii zawodnik ten na koncie miał sześć goli i sześć goli, ale w tym roku zapewne poprawi te wyniki. Już teraz ma dwa trafienia i aż trzy asysty. Niemniej jego występ z Feyenoordem stoi pod dużym zapytania. 

(W Heraclesie robią wszystko, by Kuwas był gotowy do gry)

Kuwas być może pójdzie w ślady Samuela Armenterosa, który w poprzedniej kampanii był bardzo skuteczny. Dziewiętnaście goli dało mu trzecie miejsce na liście najlepszych strzelców. Jego dyspozycja poskutkowała powołaniem do reprezentacji Szwecji, a także transferem do włoskiego beniaminka Serie A Benevento. 

Armenteros klub opuścił w ostatnim dniu okienka transferowego i był on ostatnim sprzedanym. Przed nim odeszli m.in Thomas Bruns (Vitesse) i zwolennicy Mike Wierik (FC Groningen) i Justin Hoogma (Hoffenheim). Klub, a zwłaszcza defensywę wzmocnili za to Bart van Hintum (bez klubu), Jeff Hardeveld (FC Utrecht) Dries Wuytens (Willem II). Ponadto w Heraklesie występuje ponownie Paul Gladon, który wrócił po nieudanej przygodzie w Wolverhampton Wanderers i który ma już dwa gole w trzech występach. 

FEYENOORD ROTTERDAM

Po kilku tygodniach ogrywania się i treningów z zespołem Portowców, Sam Larsson znajdzie się w kadrze na sobotni mecz. Piątkowe doniesienia mediów potwierdził na późniejszej konferencji prasowej trener Giovanni van Bronckhorst. Larsson ma już w nogach godzinę w rezerwach, które na początku tego tygodnia mierzyły się z NAC. 

(Gio na konferencji: Naszym atutem jest to, że koncentrujemy się tylko na następnym meczu. Teraz skupieni jesteśmy tylko na Heraklesie)

- Sam dobrze przepracował ostatni czas i pojedzie do Almelo - zapowiedział Gio. Od czwartku trener miał już do dyspozycji pełną kadrę, bowiem do Rotterdamu, co najważniejsze, bez szwanku wrócili reprezentanci krajów. - Każdy jest zdrowy. Tapia miał problemy z ramieniem podczas meczu Peru, dlatego został zmieniony, ale jest zdolny do występu - dodał Van Bronckhorst. Długo nieobecni Sven van Beek, Bart Nieuwkoop i Kenneth Vermeer są jeszcze poza grą i nie będą w kadrze na Heracles. 

Przed Feyenoordem bardzo intensywne trzy tygodnie, podczas których rozegrają sześć spotkań. Od ligi, po Puchar Holandii, na Lidze Mistrzów kończąc. Gio na konferencji prasowej mówił, że będą zmiany w składzie. - Będziemy grać teraz w tygodniu. Ale mamy dobry, szeroki skład. Przed nami jednak najpierw mecz z Heraklesem na sztucznej murawie. O murawie o której dużo się mówi, ale na której chcemy zdobyć trzy punkty - mówił trener. 

Feyenoord na koncie ma po trzech kolejkach komplet punktów. Przed przerwą reprezentacyjną mistrzowie Holandii rozgromili Willem II Tilburg aż 5-0. 

KILKA FAKTÓW PRZED MECZEM

- Oba zespoły pierwszy raz w Eredivisie spotkały się w 1962 roku, kiedy w Rotterdamie padł wynik aż 6-2, zaś w rewanżu w Almelo 3-6. Wówczas 16 czerwca Portowcy już po pierwszej połowie prowadzili 0-5. 

- Pierwszy raz Heracles z Feyenoordem wygrał w 1963 roku, pokonując u siebie giganta 3-0. Guus Haak nie wykorzystał wówczas rzutu karnego. 

- Do kolejnych pojedynków obu zespołów doszło dopiero w latach osiemdziesiątych. Znów Feyenoord przyjechał i złoił przeciwników aż 1-5. 22 grudnia 1985 roku do bramki Heraklesa trafiali Andre Hoekstra (3x), John Eriksen i Jan Sörensen. 

- Musiało minąć dwadzieścia następnych lat, żeby wielki Feyenoord zawitał do Almelo. I znów na początek 29 stycznia 2006 roku, Feyenoord wygrał 0-4. 

- Ostatnia wizyta na Polman zakończyła się wygraną Portowców 0-1. Gola na wagę trzech punktów zdobył Karim El Ahmadi. 

- Największa wygrana Feyenoordu padła w sezonie 2005-2006. Wówczas padł wynik 1-7. 

- Feyenoord wygrał 29 z 44 dotychczasowych konfrontacji z Heraklesem. 

HERACLES ALMELO - FEYENOORD ROTTERDAM

Sobota, godzina 18:30, Polman Stadion

Komentarze (0)

Wyniki 31. kolejka

Gospodarz

Gość

SC Telstar

? - ?

Sparta Rotterdam

Go Ahead Eagles

? - ?

AZ Alkmaar

PSV Eindhoven

? - ?

PEC Zwolle

Feyenoord Rotterdam

? - ?

FC Groningen

SC Heerenveen

? - ?

Fortuna Sittard

NAC Breda

? - ?

Ajax Amsterdam

FC Twente

? - ?

NEC Nijmegen

Excelsior Rotterdam

? - ?

FC Utrecht

Heracles Almelo

? - ?

FC Volendam

Zdjęcie Tygodnia

12-26 kwietnia

Feyenoord był o krok od zwycięstwa w „małym finale” o drugie miejsce… i właśnie dlatego ten remis boli podwójnie.

Video

NEC Nijmegen 1-1 Feyenoord

Feyenoord zremisował na wyjeździe z NEC, tracąc bramkę w ostatniej akcji meczu.

Live chat

Gość

Aktualnie największy stadion sportowy świata stoi w... Korei Północnej XDDDDD

Gość

W Maroku taki bum stadionowy przez mundial przede wszystkim. W ostatnim roku tam między innymi w stolicy, w Rabacie, zbudowali aż 4 nowe stadiony: ten na mundial na 67 tys., dwa kolejne piłkarskie na 22 i 18 tys., i lekkoatletyczny na bodajże 20 tys. Wszystkie ładne i nowoczesne. A reszta kraju nie chce być gorsza. W Casablance budują ten największy stadion świata na ponad 100 tys., chyba 105 ma mieć.

Gość

Przy takiej konkurencji, to ciężko będzie o tego Ryana ;-)

DamianM

W Brazylii ciągle o Feyenoordzie. Ryan Roberto znowu

DamianM

O meia Ryan Roberto desperta interesse de 8 clubes europeus, que já procuraram o staff do atleta: Benfica, Brentford, Bournemouth, Feyenoord, CSKA Moscow, Shakhtar Donetsk e AS Monaco.

DamianM

Trochę scena ultras się interesuje i stadionami, ostatnio trafiłem na Maroko. Jakie tam są stadiony, a ile ludzi na meczach. Taki Wydad Casablanka to jest niepojęte, mówię wtf, aż tak? Dżungla istna, te obiekty tam, to jak olimpijskie, a ludzi wręcz to chyba upychają

Gość

No Bombonera ma te słynne strome trybuny. Jedne z największym kątem nachylenia na świecie. Ale też chcą przebudować, bo mają tylko 49 tys. a River rośnie. Boca chyba celuje w 65 tys., też niezły progres i cały stadion o wiele nowocześniejszy.

DamianM

Potężne. Marzenie obejrzeć taki mecz na takim stadionie. Chociaż nie powiem, LA Bombonera też ma to coś

Gość

To przez to takie wrażenie, że ten Estadio Monumental jest sukcesywnie przebudowywany - teraz ma z 85 tysięcy pojemności już

Gość

river-boca 0-1

Gość

Lyon może wygrać z każdym i uwalić z każdym :D

DamianM

Z Lens to dobry mecz może być

DamianM

Kurde PSG aż dwa mecze zaległe? To ładnie mogą odskoczyć

Gość

Uff udało sie - Lyon dowiózł - ależ niespodzianka i ależ wazne zwycięstwo.

DamianM

Ehhh Feio

DamianM

Ale w tej Argentynie jest rozpizdziel na trybunach. Tam mam wrażenie, że ludzi wchodzi ile wejdzie i nie żadnych limitów do niczego

Gość

River-Boca - w składzie river 1 obcokrajowiec, w składzie boca dwóch. W Polsce w meczu najlepszych drużyn zazwyczaj w jednej druzynie jest 1 polak a w drugiej 2 :D

Gość

Celtic dziś tak dojechał to St. Mirren, bo za kadencji tego murzyna z MLS, to St. Mirren im odebrało sensacyjnie puchar ligi w finale. Teraz mają za rywala w pucharze Szkocji przeciętniaka z drugiej ligi Dunfermline, także jakieś trofeum mają już pewne.

Gość

Jaki mecz? River - Boca?

DamianM

Widziałem video z tego meczu w Argentynie i wyobraźcie sobie, te confetti co jest tam popularne, na stadionie zebrali 40 TON tego confetti, żeby rzucać. Oni to mają świra

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.