Sparta Rotterdam

Eredivisie
De Kuip

Nie

18.01

16:45

SC Heerenveen

Eredivisie
Abe Lenstra Stadion

Nie

11.01

12:15

2:2

Zapowiedź meczu: Heracles - Feyenoord

08.09.2017 13:59; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord.nl / Źródło: Feyenoord.nl

Przed Feyenoordem Rotterdam wyjazd do Almelo, gdzie podejmie tamtejszy Heracles. Heracles, który według wielu gra atrakcyjny futbol i który potrafi grać z najlepszymi. 

HERACLES ALMELO

Do tej pory, zespół trenera Jana Stegemana spisuje się w tym sezonie dobrze. Szczególnie wejście w rozgrywki mieli imponujący, kiedy na własnym terenie, także w sobotę, pokonali Ajax 2-1. Potem przyszedł remis 1-1 z sc Heerenveen, a w ostatniej kolejce podział punktów w konfrontacji z Excelsiorem Rotterdam (2-2). Co więc oznacza, że Heracles jeszcze nie zaznał w tym sezonie goryczy porażki. 

We wspomnianym pojedynku z Ajaksem szczególnie wyróżniał się Brandley Kuwas. Autor zwycięskiego gola i najlepszy zawodnik gospodarzy. W poprzedniej kampanii zawodnik ten na koncie miał sześć goli i sześć goli, ale w tym roku zapewne poprawi te wyniki. Już teraz ma dwa trafienia i aż trzy asysty. Niemniej jego występ z Feyenoordem stoi pod dużym zapytania. 

(W Heraclesie robią wszystko, by Kuwas był gotowy do gry)

Kuwas być może pójdzie w ślady Samuela Armenterosa, który w poprzedniej kampanii był bardzo skuteczny. Dziewiętnaście goli dało mu trzecie miejsce na liście najlepszych strzelców. Jego dyspozycja poskutkowała powołaniem do reprezentacji Szwecji, a także transferem do włoskiego beniaminka Serie A Benevento. 

Armenteros klub opuścił w ostatnim dniu okienka transferowego i był on ostatnim sprzedanym. Przed nim odeszli m.in Thomas Bruns (Vitesse) i zwolennicy Mike Wierik (FC Groningen) i Justin Hoogma (Hoffenheim). Klub, a zwłaszcza defensywę wzmocnili za to Bart van Hintum (bez klubu), Jeff Hardeveld (FC Utrecht) Dries Wuytens (Willem II). Ponadto w Heraklesie występuje ponownie Paul Gladon, który wrócił po nieudanej przygodzie w Wolverhampton Wanderers i który ma już dwa gole w trzech występach. 

FEYENOORD ROTTERDAM

Po kilku tygodniach ogrywania się i treningów z zespołem Portowców, Sam Larsson znajdzie się w kadrze na sobotni mecz. Piątkowe doniesienia mediów potwierdził na późniejszej konferencji prasowej trener Giovanni van Bronckhorst. Larsson ma już w nogach godzinę w rezerwach, które na początku tego tygodnia mierzyły się z NAC. 

(Gio na konferencji: Naszym atutem jest to, że koncentrujemy się tylko na następnym meczu. Teraz skupieni jesteśmy tylko na Heraklesie)

- Sam dobrze przepracował ostatni czas i pojedzie do Almelo - zapowiedział Gio. Od czwartku trener miał już do dyspozycji pełną kadrę, bowiem do Rotterdamu, co najważniejsze, bez szwanku wrócili reprezentanci krajów. - Każdy jest zdrowy. Tapia miał problemy z ramieniem podczas meczu Peru, dlatego został zmieniony, ale jest zdolny do występu - dodał Van Bronckhorst. Długo nieobecni Sven van Beek, Bart Nieuwkoop i Kenneth Vermeer są jeszcze poza grą i nie będą w kadrze na Heracles. 

Przed Feyenoordem bardzo intensywne trzy tygodnie, podczas których rozegrają sześć spotkań. Od ligi, po Puchar Holandii, na Lidze Mistrzów kończąc. Gio na konferencji prasowej mówił, że będą zmiany w składzie. - Będziemy grać teraz w tygodniu. Ale mamy dobry, szeroki skład. Przed nami jednak najpierw mecz z Heraklesem na sztucznej murawie. O murawie o której dużo się mówi, ale na której chcemy zdobyć trzy punkty - mówił trener. 

Feyenoord na koncie ma po trzech kolejkach komplet punktów. Przed przerwą reprezentacyjną mistrzowie Holandii rozgromili Willem II Tilburg aż 5-0. 

KILKA FAKTÓW PRZED MECZEM

- Oba zespoły pierwszy raz w Eredivisie spotkały się w 1962 roku, kiedy w Rotterdamie padł wynik aż 6-2, zaś w rewanżu w Almelo 3-6. Wówczas 16 czerwca Portowcy już po pierwszej połowie prowadzili 0-5. 

- Pierwszy raz Heracles z Feyenoordem wygrał w 1963 roku, pokonując u siebie giganta 3-0. Guus Haak nie wykorzystał wówczas rzutu karnego. 

- Do kolejnych pojedynków obu zespołów doszło dopiero w latach osiemdziesiątych. Znów Feyenoord przyjechał i złoił przeciwników aż 1-5. 22 grudnia 1985 roku do bramki Heraklesa trafiali Andre Hoekstra (3x), John Eriksen i Jan Sörensen. 

- Musiało minąć dwadzieścia następnych lat, żeby wielki Feyenoord zawitał do Almelo. I znów na początek 29 stycznia 2006 roku, Feyenoord wygrał 0-4. 

- Ostatnia wizyta na Polman zakończyła się wygraną Portowców 0-1. Gola na wagę trzech punktów zdobył Karim El Ahmadi. 

- Największa wygrana Feyenoordu padła w sezonie 2005-2006. Wówczas padł wynik 1-7. 

- Feyenoord wygrał 29 z 44 dotychczasowych konfrontacji z Heraklesem. 

HERACLES ALMELO - FEYENOORD ROTTERDAM

Sobota, godzina 18:30, Polman Stadion

Komentarze (0)

Wyniki 19. kolejka

Gospodarz

Gość

Excelsior Rotterdam

? - ?

SC Telstar

Ajax Amsterdam

? - ?

Go Ahead Eagles

PEC Zwolle

? - ?

AZ Alkmaar

Fortuna Sittard

? - ?

PSV Eindhoven

NAC Breda

? - ?

NEC Nijmegen

SC Heerenveen

? - ?

FC Groningen

FC Volendam

? - ?

FC Utrecht

Heracles Almelo

? - ?

FC Twente

Feyenoord Rotterdam

? - ?

Sparta Rotterdam

Zdjęcie Tygodnia

11-18 stycznia

Feyenoord wraca z Fryzji z dużym niedosytem. Tylko remis z Heerenveen.

Video

Feyenoord 1-1 FC Twente

Feyenoord ponownie zawiódł, bowiem remis można uznać za ogromne szczęście, a nie powód do zadowolenia. Zamiast stabilizacji i progresu widać ciągły regres.

Live chat

Gość

van persie song
https://m.youtube.com/watch?v=X_-q9xeOgG4&pp=ygUmYWx3YXlzIGxvb2sgb24gdGhlIGJyaWdodCBzaWRlIG9mIGxpZmU%3D

tekst pasuje

Gość

Always look on bright side of life tada tada tada tada

DamianM

Dymy dymy dymy

DamianM

Ale poleciał rvp na konfe. Znowu nie przyznaje się, zaczyna atakować, mówi o ofensywnym futbolu itp. Hit. Później dodam resztę

Gość

Wyprzedzamy ich bo ich z 5 (albo więcej) drużyn nie grało kwalifikacji.

Gość

Warto też dodać, że za sam ten sezon jest osobny ranking UEFA. Żeby było "uczciwie" wyciągana jest średnia zdobytych punktów przez drużyny z każdego kraju. Na ten moment, czyli przerwę "noworoczną" Polska jest... pierwsza w tym rankingu. Wyprzedzamy Anglików o prawie tysiąc punktów, i Niemców o prawie dwa tysiące, choć mamy 3 z 4 drużyn, Angole wciąż mają 9/9, a Niemcy 7/7. Oczywiście po tych dwóch kolejkach styczniowych się to zmieni na pewno, ale zawsze to niezły wynik. A najlepsze jest to, że dwa najlepsze kraje w tym rankingu na koniec sezonu, dostaną dodatkowe miejsce w pucharach. Także Anglia może mieć dzięki temu aż 10 drużyn w kolejnym sezonie, pół ligi XDDD

Gość

Lech jak przejdzie Finów gra z Rayo lub Szachtarem w 1/8, Jagiellonia w przypadku awansu trafi na Strasbourg lub Raków. Raków zagra w 1/8 albo ze zwycięzcą pary Jagiellonia/Fiorentina albo Omonia/Rijeka. Strasznie to wszystko zagmatwane...

DamianM

To samo gdzieś pisałem. Może na papierze wrażenia nie robi, ale Lech już się przekonał że nie warto lekceważyć

Gość

Jaga odpada - lech też nie ma łatwo - finów nie można lekceważyć, zwłaszcza w zimę.

Gość

Jaga mogła trafić tylko na Fiorentinę lub Rijekę, więc raczej gorzej trafiła. Lech mógł wylosować KuPS lub Shekendiję, to chyba jednak lepiej trafił.

Gość

Miało być niby też losowanie par 1/8 dziś, ale nic nie widzę żeby było

DamianM

Jaga mocno widzę

Gość

Alkmaar jedzie do Armenii na Noah

Gość

Jagiellonia - Fiorentina

Lech - KuPS Kuopio

Gość

O 13:00 losowanie par playoff Ligi Konferencji i późniejszych par 1/8. Jagiellonia może tam trafić na Raków. Na żywo chyba będzie transmisja w TVP Sport

DamianM

Wyobraź sobie moja minę jak tłumaczę to :D

Gość

Ktoś jeszcze to słucha? :D good to know. Będzie to co zawsze - ubieranie gówna w piękny papierek.

DamianM

no to mamy dzien konferencji: read: niefortunny moment, nie przyzna sie do winy. ostatnie wyniki? mnóstwo pecha, ale widziałem duzo pozytywów. czy sie boje o pozycje? nie, czuje wsparcie, ten projekt ma sens.

DamianM

Dokładnie. Sytuacja opanowana. Jutro konferencja, będzie dobrze

Gość

Nie jest dobrze - jest fantastycznie ale bezobjawowo.

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.