Go Ahead Eagles

Eredivisie
De Kuip

Nie

15.02

12:15

FC Utrecht

Eredivisie
Galgenwaard

Nie

08.02

12:15

0:1

Zapowiedź meczu: PSV Eindhoven – Feyenoord Rotterdam

22.09.2012 07:32; DamianM, 3 komentarzy, Foto @ b/d / Źródło: Feyenoord.nl

Dopiero w szóstej ligowej kolejce na Feyenoord Rotterdam czeka pierwszy test nad testami. W niedzielne popołudnie piłkarze Ronalda Koemana stoczą bój o punkty z PSV Eindhoven.  Z racji, że Portowców w europejskich pucharach już nie ma, sztab szkoleniowy mógł spokojnie przygotowywać się do weekendowego toppera. Chociaż nie zmienia to faktu, że Koeman wolałby, żeby jego drużyna została na dłużej na scenie europejskiej. Ale wolny od występów tydzień wyszedł na dobre, bowiem dla niektórych zawodników była to okazja na wyeliminowanie niegroźnych urazów.

 

Na różnorodne bóle swego czasu skarżyli się Lex Immers, Kelvin Leerdam i Ronald Graafland, ale każdy zdążył się już wykurować i będzie dostępny w niedzielę. Przed wyjazdem do Eindhoven Feyenoord ma praktycznie gotową całą kadrę. - Zespół jest w dobrej formie – powiedział szkoleniowiec na piątkowym spotkaniu z mediami poświęconemu niedzielnej potyczce. Nie zabrakło oczywiście pytań o przeciwnika, który wydaje się, że popadł w mały kryzys. Boeren najpierw okazali się gorsi od Utrechtu, a w czwartek odnieśli bolesną porażkę w Lidze Europejskiej.

 

– PSV wygląda krucho i  jasne jest, że nie poszło nic, jak tego oczekiwali. Ale ta drużyna ma wystarczająco jakości. Ponadto zespół PSV jest u siebie bardzo silny – analizował Koeman. Chociaż coach tradycyjnie nie chciał opowiadać o konkretach związanych ze składem, to zapowiedział, że nie dojdzie do wielkich zmian. – Ważne jest, aby teraz zespół się zgrał. Mamy wielu nowych zawodników, którzy muszą ograć się z resztą. Dobrym przykładem jest Graziano Pelle. Jego styl gry jest inny, aniżeli ten, do którego byliśmy przyzwyczajeni – mówił Koeman.

 

Rywal

 

PSV Eindhoven z dużymi oczekiwaniami rozpoczęło ten sezon, jeszcze z większymi niż w poprzednim roku. W raz z powrotem ikony klubu, Marka van Bommela, zakupem reprezentanta Holandii, Luciano Narsingha i powołaniem na trenera dobrze znanego już na Philips Dicka Advocaata, cel w Eindhoven jest jasny: liczy się tylko mistrzostwo. Już na samym początku wiele wskazywało, że będzie to sezon Boeren. Zaczęli oni powiem od efektownego zwycięstwa nad Ajaksem o Johan Cruijff Schaal. Ale ku zaskoczeniu wszystkim, później przyszła porażka z RKC Waalwijk.

 

Nieco lepiej wyglądało to w poprzednich tygodniach, kiedy zawodnicy grający w pasiastych strojach wysoko pokonywali kolejno Rodę JC, FC Groningen i AZ. Ale i po tej serii znów przyszedł słabszy okres. Zaczął się przed tygodniem, gdy PSV musiało uznać wyższość Utrechtu. I w ostatni czwartek, kiedy na starcie fazy grupowej Ligi Europejskiej lepsze okazało się Dnipro. Ale to nie koniec problemów w obozie rywala. W niedzielę nie wystąpi kapitan Van Bommel, który w poprzedniej kolejce obejrzał piątą żółtą kartkę w tym sezonie i automatycznie jest zawieszony na pojedynek z Portowcami.

 

A przygotowanie Wilfreda Boumy po kontuzji do kolejnego meczu jest dalekie od ideału. PSV traci do literującego FC Twente już sześć punktów, dlatego mus wygranej w ten weekend będzie ciążył na barkach piłkarzy znacznie mocniej, niż do tej pory. Boeren będą chcieli zrobić wszystko, aby w niedzielnym spotkaniu poprawić swoją pozycję i dać sygnał, że nie zamierzają odpuścić w wyścigu po mistrzowską paterę.


Ostatni mecz

 

Portowcy ostatni raz w Eindhoven zagrali 26 lutego tego roku. Po emocjonującym meczu, Feyenoord przegrał 3-2. Do siedemdziesiątej minuty Rotterdamczycy ulegali gospodarzom już 2-0, ale byli wstanie wrócić do gry po dwóch trafieniach Guyona Fernandeza. Błąd w komunikacji w defensywie sprawił, że szczęście ostatecznie uśmiechnęło się do PSV, który zdołało w końcówce zdobyć zwycięską bramkę.

 

 

 

PSV – Feyenoord
Niedziela, 23 września, godz. 16:30, Philips Stadion
Arbiter: Liesveld


Przypuszczalne jedenastki:
PSV: Tyton (Waterman); Hutchinson, Marcelo, Derijck, Willems (Manolev); Wijnaldum, Toivonen, Strootman; Lens, Matavz, Mertens.
Feyenoord: Lamprou; Janmaat, Martins Indi, Mathijsen, Nelom; Vormer, Immers, Clasie; Verhoek, Pellè, Schaken.


STATYSTYKI::

WYJAZD:
26/02/2012 PSV – Feyenoord 3-2
24/10/2010 PSV - Feyenoord 10-0
11/04/2010 PSV - Feyenoord 0-0
21/12/2008 PSV - Feyenoord 1-0
23/09/2007 PSV - Feyenoord 4-0

DOM:
04/12/2011 Feyenoord - PSV 2-0
24/04/2011 Feyenoord - PSV 3-1
20/09/2009 Feyenoord - PSV 1-3
15/03/2009 Feyenoord - PSV 1-0

Komentarze (3)

Norbi

Remis to ja w ciemno biore, bo to w stanie Feyenoord jest ugrac. Tak jak ciebie Maszol tak i mnie remis, takze zadowoli. Zobaczymy jak to bedzie, ale oby mile zaskoczenie niedzielnego popoludnia nas spotkalo.

DamianM

Feyenoord ma to do siebie, że zawsze wspina się na wyżyny w meczach z silnymi, a zawodzi z potencjalnie słabszymi. Więc trzymam się tego i mam nadzieję, że oni się utrzymają i wygrają. Zadowolę się nawet remisem.

furtok13

Ciężki mecz nas czeka bo przeciwnik u siebie mocny to jeszcze sędzia ten sam co ostatnio , kto oglądał widział jak się starał żeby srajlandumy nieprzegrały . Ale wieże w wygraną 0-3 . Jeszcze takie małe marzenie widok srajlanduma z otwartym złamaniem bezcenne

Wyniki 22. kolejka

Gospodarz

Gość

NAC Breda

0 - 2

Excelsior Rotterdam

NEC Nijmegen

4 - 1

Heracles Almelo

PEC Zwolle

1 - 2

FC Volendam

FC Twente

5 - 0

SC Heerenveen

Fortuna Sittard

2 - 2

Sparta Rotterdam

FC Utrecht

0 - 1

Feyenoord Rotterdam

AZ Alkmaar

1 - 1

Ajax Amsterdam

Go Ahead Eagles

1 - 1

SC Telstar

FC Groningen

1 - 2

PSV Eindhoven

Zdjęcie Tygodnia

8-15 lutego

Feyenoord miał w niedzielę wreszcie powód do świętowania. Na stadionie De Galgenwaard rotterdamski zespół pokonał FC Utrecht 1:0.

Video

FC Utrecht 0-1 Feyenoord

Feyenoord odniósł dziś skromne, ale cenne zwycięstwo, pokonując na wyjeździe FC Utrecht 1:0.

Live chat

Gość

Hahahaha, pobił nawet Bijlowa XDDD
https://transfery.info/aktualnosci/to-tak-sie-da-kuriozalny-uraz-maika-nawrockiego-oficjalnie/265633#goog_rewarded

DamianM

Taaa poszedł szybko. Chgba że 4 banie wypożyczenie

Gość

A ten duran poszedł do rosji do zenita :-D money talks.

Gość

i 1-1 w osttniej akcji

Gość

karny porto - ale głupia ręka ulala

Gość

Podobnie jak porto-benfica jest to mecz głównie walki. Gry nie za wiele - ale tempo imponuje, pressing - wszystko się zgadza tylko mało dobrych akcji.

Gość

Ale meczycho to przednie jest - po 1 celnym strzale :D

Gość

Porto przypłaciło ten mecz 3 kontuzjami.

Gość

JEdnak porto 1-0

Gość

0-0 dla mnie

DamianM

Sporting wygra

Gość

Plaga rac i do portugalii dotarła.

Gość

Dordrecht 4 wygrana z rzędu. Nasz koreańczyk Bae asysta.

Gość

Madre mia ale tam zapierdzielają - tempo 2 razy szybsze niż w holandii w hicie.

Gość

Za chwile Porto-Sporting - lepiej dla ligi portugalskiej by to wygrał Sporting.

DamianM

Najlepsze i tak było, że od napastnika nie oczekuje goli. Kurtyna.

Gość

van Hanegem podsumował te jak to można nazwać - nieścisłości (żeby z grzeczności nie nazwać tego bredniami) - w wypowiedziach głównego klauna i klaunów komentujących czyli tzw. "ekspertów" kolegów Robina z boiska, którzy nie chca mu podpaść.
Czasem naprawde jak się słucha tego trenera to ma się wrażenie że to jest jakiś głupek, który nie zdaje sobie sprawy że trenuje duży klub z ambicjami a nie jakiś klub który przypadkowo trafił na 2 miejsce i w zasadzie "nie musi" grać dobrze bo już i tak zrobił "ponad limit". Takie wnioski można wyciągnąć - ciągłe wygaszanie oczekiwań i ciągłe zadowalanie się byle czym. Ciągłe obniżanie poprzeczki.

Gość

To tak jak w tym Minneapolis ostatnio.
Sześciu agentów obezwładnia typa, 5 na nim klęczy i dociska go do ziemi. Szósty wyciąga mu pistolet z kabury (miał pozwolenie na broń, nie machał nią, miał schowaną w kaburze), i sekundę potem jeden gość z tego ICE Trumpa ładuje w niego cały magazynek, 10 kul. W środku miasta, w środku dnia go zabijają za nic.
Bezbronnego już wtedy, on był pielęgniarzem w szpitalu, chwilę wcześniej zasłonił kobietę co to ICE ją biło, za to zginął. Nagrania są w sieci

Gość

To samo co Legia w Alkmaar - holendrzy to bandyci - robią zadyme a potem obwiniają ofiary gdy ofiary się bronią. Tak jest zawsze i tak też było za każdym razem gdy Polskie kluby przyjeżdżały do holandii.

DamianM

Najpierw Genk, potem Twente, teraz Feyenoord. I co? Oczywiście wina kibiców. Mówię, nawet jeśli coś gdzieś było, to nie uprawnia do robienia tego, co widać na filmach w stronę ludzi, którzy po prostu czekali na wejście. Maskara. Normalnie gestapo, jak piszą w komentarzach. Policja oczywiście zaraz rączki umyje.

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.