FC Dordrecht

Towarzyski
GN Bouw Stadion

Sob

04.07

14:30

---

---
---

---

---

---

Zapowiedź meczu: PSV Eindhoven – Feyenoord Rotterdam

22.09.2012 07:32; DamianM, 3 komentarzy, Foto @ b/d / Źródło: Feyenoord.nl

Dopiero w szóstej ligowej kolejce na Feyenoord Rotterdam czeka pierwszy test nad testami. W niedzielne popołudnie piłkarze Ronalda Koemana stoczą bój o punkty z PSV Eindhoven.  Z racji, że Portowców w europejskich pucharach już nie ma, sztab szkoleniowy mógł spokojnie przygotowywać się do weekendowego toppera. Chociaż nie zmienia to faktu, że Koeman wolałby, żeby jego drużyna została na dłużej na scenie europejskiej. Ale wolny od występów tydzień wyszedł na dobre, bowiem dla niektórych zawodników była to okazja na wyeliminowanie niegroźnych urazów.

 

Na różnorodne bóle swego czasu skarżyli się Lex Immers, Kelvin Leerdam i Ronald Graafland, ale każdy zdążył się już wykurować i będzie dostępny w niedzielę. Przed wyjazdem do Eindhoven Feyenoord ma praktycznie gotową całą kadrę. - Zespół jest w dobrej formie – powiedział szkoleniowiec na piątkowym spotkaniu z mediami poświęconemu niedzielnej potyczce. Nie zabrakło oczywiście pytań o przeciwnika, który wydaje się, że popadł w mały kryzys. Boeren najpierw okazali się gorsi od Utrechtu, a w czwartek odnieśli bolesną porażkę w Lidze Europejskiej.

 

– PSV wygląda krucho i  jasne jest, że nie poszło nic, jak tego oczekiwali. Ale ta drużyna ma wystarczająco jakości. Ponadto zespół PSV jest u siebie bardzo silny – analizował Koeman. Chociaż coach tradycyjnie nie chciał opowiadać o konkretach związanych ze składem, to zapowiedział, że nie dojdzie do wielkich zmian. – Ważne jest, aby teraz zespół się zgrał. Mamy wielu nowych zawodników, którzy muszą ograć się z resztą. Dobrym przykładem jest Graziano Pelle. Jego styl gry jest inny, aniżeli ten, do którego byliśmy przyzwyczajeni – mówił Koeman.

 

Rywal

 

PSV Eindhoven z dużymi oczekiwaniami rozpoczęło ten sezon, jeszcze z większymi niż w poprzednim roku. W raz z powrotem ikony klubu, Marka van Bommela, zakupem reprezentanta Holandii, Luciano Narsingha i powołaniem na trenera dobrze znanego już na Philips Dicka Advocaata, cel w Eindhoven jest jasny: liczy się tylko mistrzostwo. Już na samym początku wiele wskazywało, że będzie to sezon Boeren. Zaczęli oni powiem od efektownego zwycięstwa nad Ajaksem o Johan Cruijff Schaal. Ale ku zaskoczeniu wszystkim, później przyszła porażka z RKC Waalwijk.

 

Nieco lepiej wyglądało to w poprzednich tygodniach, kiedy zawodnicy grający w pasiastych strojach wysoko pokonywali kolejno Rodę JC, FC Groningen i AZ. Ale i po tej serii znów przyszedł słabszy okres. Zaczął się przed tygodniem, gdy PSV musiało uznać wyższość Utrechtu. I w ostatni czwartek, kiedy na starcie fazy grupowej Ligi Europejskiej lepsze okazało się Dnipro. Ale to nie koniec problemów w obozie rywala. W niedzielę nie wystąpi kapitan Van Bommel, który w poprzedniej kolejce obejrzał piątą żółtą kartkę w tym sezonie i automatycznie jest zawieszony na pojedynek z Portowcami.

 

A przygotowanie Wilfreda Boumy po kontuzji do kolejnego meczu jest dalekie od ideału. PSV traci do literującego FC Twente już sześć punktów, dlatego mus wygranej w ten weekend będzie ciążył na barkach piłkarzy znacznie mocniej, niż do tej pory. Boeren będą chcieli zrobić wszystko, aby w niedzielnym spotkaniu poprawić swoją pozycję i dać sygnał, że nie zamierzają odpuścić w wyścigu po mistrzowską paterę.


Ostatni mecz

 

Portowcy ostatni raz w Eindhoven zagrali 26 lutego tego roku. Po emocjonującym meczu, Feyenoord przegrał 3-2. Do siedemdziesiątej minuty Rotterdamczycy ulegali gospodarzom już 2-0, ale byli wstanie wrócić do gry po dwóch trafieniach Guyona Fernandeza. Błąd w komunikacji w defensywie sprawił, że szczęście ostatecznie uśmiechnęło się do PSV, który zdołało w końcówce zdobyć zwycięską bramkę.

 

 

 

PSV – Feyenoord
Niedziela, 23 września, godz. 16:30, Philips Stadion
Arbiter: Liesveld


Przypuszczalne jedenastki:
PSV: Tyton (Waterman); Hutchinson, Marcelo, Derijck, Willems (Manolev); Wijnaldum, Toivonen, Strootman; Lens, Matavz, Mertens.
Feyenoord: Lamprou; Janmaat, Martins Indi, Mathijsen, Nelom; Vormer, Immers, Clasie; Verhoek, Pellè, Schaken.


STATYSTYKI::

WYJAZD:
26/02/2012 PSV – Feyenoord 3-2
24/10/2010 PSV - Feyenoord 10-0
11/04/2010 PSV - Feyenoord 0-0
21/12/2008 PSV - Feyenoord 1-0
23/09/2007 PSV - Feyenoord 4-0

DOM:
04/12/2011 Feyenoord - PSV 2-0
24/04/2011 Feyenoord - PSV 3-1
20/09/2009 Feyenoord - PSV 1-3
15/03/2009 Feyenoord - PSV 1-0

Komentarze (3)

Norbi

Remis to ja w ciemno biore, bo to w stanie Feyenoord jest ugrac. Tak jak ciebie Maszol tak i mnie remis, takze zadowoli. Zobaczymy jak to bedzie, ale oby mile zaskoczenie niedzielnego popoludnia nas spotkalo.

DamianM

Feyenoord ma to do siebie, że zawsze wspina się na wyżyny w meczach z silnymi, a zawodzi z potencjalnie słabszymi. Więc trzymam się tego i mam nadzieję, że oni się utrzymają i wygrają. Zadowolę się nawet remisem.

furtok13

Ciężki mecz nas czeka bo przeciwnik u siebie mocny to jeszcze sędzia ten sam co ostatnio , kto oglądał widział jak się starał żeby srajlandumy nieprzegrały . Ale wieże w wygraną 0-3 . Jeszcze takie małe marzenie widok srajlanduma z otwartym złamaniem bezcenne

Gospodarz

Gość

Zdjęcie Tygodnia

15-21 czerwiec

Oficjalnie Giovanni van Bronckhorst został nowym trenerem Feyenoordu.

Video

TOP 10 goli w 2025-2026

ESPN przygotowało kompilację dziesięciu najładniejszych bramek zdobytych przez rotterdamski klub w minionych rozgrywkach.

Live chat

DamianM

troche zaskoczony jestem

Gość

2-0

DamianM

ale cisną skubani, nie spodziewałem sie az takiego tempa

Gość

Bos pierwsza żółta.

DamianM

dobry mecz sie zapowiada

Gość

swojak australii

DamianM

Ja to ogólnie jakoś piłka reprezentacyjna mnie as tak nie kręciła. Czasem pójdę, ale nie dla samego meczu a po prostu piwo wypić. Teraz mundial, klubowej nie ma to się obejrzy, ale normalnie, w trakcie sezonu, to prawie nic albo w ogóle

Gość

Jest potworny przesyt, nadmiar meczów i naprawde ja to porównuje do ulubionego dania czy deseru - jakbyś jadł go codziennie 2/3 razy to po tygodniu zjesz byle co byle tylko tego samego nie jeść - podobnie z tymi meczami. Już nawet te 32 drużyny na mś to też za dużo a teraz dojebali jeszcze 16. Na euro to samo powinno być z 16 i któtszy turniej - gracze nie byliby zajechani i by nie odkladali sił na kolejne mecze daliby z siebie wszystko gdyby wyjebać faze grupową i dać od razu play offy. Ale to się nigdy nie stanie musi być ta żenada z 3 meczami grupowymi gdzie nikt nie gra na 100% bo nie musi bo są słabi przeciwnicy.

DamianM

oczywiście, taka szwajcaria wczoraj, pierwsza połowa to był przecież kabaret i żart a potem jeb

Gość

i to nie jest tak że to u mnie problem w koncentracją - tylko te mecze są poprostu nudne - jednak czasem taki mecz się trafi że nie chcesz żeby się kończył. Mało jednak takich meczów - jest poprostu przesyt przeciętności. Fifa i uefa mordują prestiż wszelkich rozgrywek.

DamianM

też często tak robie, w sumie non stop, pisze newsy i slucham, te wczesniejsze mecze oczywiscie

Gość

Ja mam włączony na innej karcie mecz a na innej co innego oglądam - jak pada gol to zerkam.

DamianM

ja to samo, jeszcze w miare jest czasami bo u mnie o 20 i 23 są, ale o pólnocy czycoś za ujabym nie oglądał mając na rano do pracy

Gość

Nie obejrzałem żadnego całego meczu jeszcze ;D zawsze się nudziłem i wyłączałem - najwięcej zobaczyłem niemcy-curacao - około 70 minut obejrzałem. Meczów po 00:00 nie ogladam.

DamianM

też, chociaż szkocje dla ich hymny chwile też hehe

Gość

usa-austraila to zobacze

DamianM

w Hiszpanii łaczyli z nami Iniaki Penię, co do bramkarzy, ale idzie do Panaty

DamianM

Nie ma co się nakręcać, jest nowy zarząd i nie ma co im nic przypisywać z poprzednika. Trzeba dać czas i zobaczymy efekty. Takich zmian nie zrobi się w 5 minut tak o.

DamianM

To się okaże. Nie ma co sobie dodawać samemu. Pewnie Van Persie miał zostać, Trauner miał zostać, a jakoś odeszli

Gość

Go Ahead stracił bramkarza na rzecz AZ i od razu znalazł nowego we francji - a my pewnie będziemy znowu atakować sezon z niemieckim ręcznikiem, który brobi gdy już nie ma szans na nic. Mam nadzieje że dojdzie jakiś porządny bramkarz w końcu bo od czasów Brada Jonesa nie kupiliśmy żadnaego dobrego bramkarza - same wpuszczaki.

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.