Club Brugge

Towarzyski
De Kuip

Sob

11.07

12:00

FC Dordrecht

Towarzyski
GN Bouw Stadion

Sob

04.07

14:30

0:6

Zapowiedź meczu: Vitesse Arnhem - Feyenoord Rotterdam

18.11.2011 21:16; DamianM, 2 komentarzy, Foto @ b/d / Źródło: Feyenoord.nl

Za nami ostatnia dłuższa przerwa w rozgrywkach ligowych w tym roku. W najbliższą niedzielę Feyenoord uda się do Arnhem na starcie z tamtejszą rewelacją rozgrywek, Vitesse. Portowcy na trudnym terenie będą chcieli przerwać fatalną passe, jaka dopadła podopiecznych Ronalda Koemana przed meczami reprezentacji. Najpierw porażka z Go Ahead Eagles, a później blamaż z FC Groningen 6-0 i pechowa przegrana z NEC Nijmegen 0-1.

 

Teoretycznie dwa tygodnie pauzy powinno być doskonałą okazją dla Ronalda Koemana i spółki do wyeliminowania błędów. O to jednak było bardzo trudno, bowiem w większości szkoleń nie wzięła udziału pełna kadra. Spora część rozjechała się naturalnie na mecze swoich drużyn narodowych. Świadom jest tego trener, ale na piątkowej konferencji prasowej szybko dodał, że może i to dobrze, iż jego kilku podopiecznych po serii rozczarowań miało możliwość trenowania w innym środowisku.

 

Feyenoorder całkowicie nie pauzowali, bowiem ci, którzy w Rotterdamie pozostali, w ubiegłym tygodniu rozegrali mecz towarzyski z SC Telstar. Zawody rozgrywane na płycie De Kuip zakończyły się pewną wygraną 7-0 gospodarzy. Spotkanie upłynęło jednak bardziej pod względem debiutów, podczas gdy na placu gry zameldowała się spora rzesza piłkarzy młodego pokolenia. To nie wpłynęło na dyspozycje gospodarzy, wręcz miażdżąc rywali.

 

Do dyspozycji Koemana w dalszym ciągu są nieobecni już do dłuższego czasu Kaj Ramsteijn uraz (kolano), Gill Swerts (ścięgna Achillesa), Darley (kolano) i Bart Schenkeveld (niedysponowany do gry). Z kolei Dani Fernández i Guyon Fernandez są zawieszeni. I właśnie dwa wykluczenia spowodowały, że na Gelredome znów zobaczyć możemy 17-letniego napastnika, Anassa Achahbara. Większą uwagę media skupiły na obsadzie lewej flanki defensywy.

 

Koeman nadal ma wątpliwości między Bruno Martinsem Indi i Miquelem Nelomem. W przegranym meczu przeciwko NEC od początku zobaczyliśmy Indiego. W drugiej połowie zastąpił go jednak Nelom, który pozytywnie zaskoczył zarówno kibiców jak i samego trenera.


Objęcie posady szkoleniowca Vitesse przez Johna van den Broma obiło się szerokim echem w czasie minionego lata. Podczas pierwszego tygodnia jako trener w Arnhem, pozostało mu tylko mieć nadzieję, że władze wydadzą zgodę na transfery. Niestety, 'nowa, stara miłość' go zawiodła. Nie otrzymał on ostatecznie pieniędzy na wzmocnienia, przez co zdecydował się na taki sam trick co zrobił rok wcześniej z ADO.

 

Trener w krótkim czasie stworzył zgrany kolektyw z mających 'pod ręką' zawodników oraz młodego pokolenia. I to samo procentuje również w Vitesse, które po dwunastu jak dotąd rozegranych meczach, zajmuje wysoką, czwartą pozycję w lidze, tuż za zdobywcą Pucharu FC Twente i PSV oraz Ajaksem, mistrzem kraju. Za centralny punkt 'Vitas' uchodzi Wilfried Bony. Napastnik rodem z Wybrzeża Kości Słoniowej wziął na swoje barki zdobywanie bramek, mając już ich osiem w jedenastu występach.

 

Czyni go zatem zdecydowanie najskuteczniejszym i najbardziej niebezpiecznym piłkarzem drużyny. Bony do Arnhem przeniósł się ze Sparty Praga. Na początku wystąpiły problemy z uprawnieniem go do gry w Holandii. Ale już kiedy na boisku się pojawił, bardzo szybko wyrósł na czołowego piłkarza rozgrywek. Vitesse pod rządami wpływowego właściciela, Meraba Jordanii, sprowadziło w swoje szeregi sporo piłkarzy z zagranicy.

 

Nie zapomniano jednak o talentach, których odważnie wprowadzano do pierwszego zespołu. Do starego 'gniazda' latem wrócił po nieudanej przygodzie w Hiszpanii, bramkarz Piet Velthuizen oraz wojaże po Europie zakończył też były piłkarz Feyenoordu, Nicky Hofs. Kolejną generację tworzą ponadto Alexander Büttner, Davy Pröpper i Marco van Ginkel.


Jeśli mielibyśmy brać pod uwagę tylko statystyki, Feyenoord do Arnhem powinien jechać podwójnie zmotywowany. Nie tylko ze względu na ostatnie wyniki, a na fakt, że Feyenoorder z Vitesse na ich terenie nie polegli od dziewięciu lat!

 

Vitesse – Feyenoord
Niedziela, 20 listopada, godz. 12:30, Gelredome
Arbiter: Nijhuis

Vitesse: Velthuizen; Yasuda, Kalas, Kashia, Büttner; Pröpper, Annan, Van der Heijden; Chanturia, Bony, Hofs.

Feyenoord: Mulder; Leerdam, De Vrij, Vlaar, Martins Indi; El Ahmadi, Clasie, Bakkal; Schaken, Guidetti, Cabral.

Komentarze (2)

elos 16

Obawiam się tego meczu bo to co zaprezentuje Feyenoord jest wielką zagadką. To co robi Vitesse w tym sezonie jest dla mnie szokiem graja dobrze są wysoko w tabeli wygrywają albo remisują ważne mecze i napewno będzie im zależało żeby wygrać u siebie z wielkim Feyenoordem.

Norbi

Jak już wcześniej pisałem w newsach będzie ciężko, bo i my i oni będą walczyć o trzy oczka. Ale jeśli dobrze zagra cała linia defensywna to i przody za procentują, a w dużej mierze wyłączyć trzeba w Vitesse, Boniego oraz Chanturie. Remis nie będzie złym wynikiem po ostatnich wpadkach.

Wyniki 1. kolejka

Gospodarz

Gość

SC Cambuur

? - ?

Excelsior Rotterdam

NEC Nijmegen

? - ?

SC Telstar

Go Ahead Eagles

? - ?

Willem II Tilburg

PSV Eindhoven

? - ?

Fortuna Sittard

AZ Alkmaar

? - ?

ADO Den Haag

Sparta Rotterdam

? - ?

Feyenoord Rotterdam

FC Groningen

? - ?

FC Utrecht

PEC Zwolle

? - ?

Ajax Amsterdam

SC Heerenveen

? - ?

FC Twente

Zdjęcie Tygodnia

29 czerwca-5 lipca

Oficjalnie Robert Eenhoorn przejął w Feyenoordzie obowiązki dyrektora generalnego.

Video

Konferencja nowego trenera

Giovanni van Bronckhorst spotkał się z mediami, ponownie jako trener Feyenoordu Rotterdam.

Live chat

DamianM

Lol 2

Gość

aj nieuznany

Gość

egipt 2-0 haha

DamianM

I te statystyki :D

Gość

egipt ładny wynik

DamianM

Bo łataja budżet. Papszun to nawet już na transfery kolejne się nie napala

Gość

Jak Legia rozdaje talenty z akademii niemal za darmo, to jak ma tam być dobrze. Grają dziady stare albo szrot

Gość

Chcą wygrać lige i wyprzedać graczy by zgarnąć hajs - ale już nie jest tak łatwo wygrać bo prawoe każdy skautuje lepiej niż Legia i nawet wyciągają z Legii za grosze i sprzedają za miliony euro. Poprostu Legią rządzą debile bez know-how.

Gość

To pokazuje idealnie że wszystko co mówił mioduski o "długofalowej strategii" to brednie i bezczelne kłamstwa. Oni chcą poprostu wygrać a nie kreować sukces w oparciu o wychowanków.

DamianM

jasne, ale jak masz taki czas to nawet najmniejsze pierdoły zaczynają wkurzac. A to się zbiera, ta akademia przecież jak dolewa oliwy do ognia, co żegnali jednego po drugim

Gość

Ta akcja z jehowymi to mały pikuś. Ja to nawet nie uważam tego za nic niewłaściwego. To co się dzieje w Legii wewnątrz to to dopiero jest sabotaż i katastrofa.

DamianM

no wpływa, dlatego każdy news o jakiś jehowych czy to, jak oddają młodych za free, czy jak augustyniak przekonuje, że wcale tacy słabi nie sa i oni nam pokaza. To się kumuluje wszystko teraz

Gość

Damian mówiłem - przyjdą pogadają i pójdą. Gorzej na legie w wpływa debilna działalność zarządców - zwłaszcza pod względem skautowania i wprowadzania młodych z akademii, którego prawie nie ma.

Gość

Belgowie po jednym z goli zakpili z Trumpa i zrobili cieszynkę w formie jego "tańca" z jednego z wieców XDDD

DamianM

Świadkowie Jehowy umyli i posprzątali stadion Legii, Miodek zaoszczędził tym samym na zawodowych sprzataczkach :D

DamianM

dzisiaj zapewne rewanż tego meczu, doputy juesej nie wygra.

Gość

Brawo

Gość

brawo belgia - sprawiedliwość

Gość

Jutro ich Trump najedzie XD

Gość

BELGIA!!!

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.