SC Heerenveen

Eredivisie
Abe Lenstra Stadion

Nie

08.11

12:15

Inter Mediolan

Liga Mistrzów
De Kuip

Wto

03.11

21:00

0:3

Żenada w wykonaniu Portowców: Ajax 3-0 Feyenoord

20.01.2013 16:19; DamianM, 10 komentarzy, Foto @ b/d / Źródło: iGol.pl

W 19. kolejce spotkań Eredivisie doszło do meczu gigantów holenderskiej piłki. Ajax Amsterdam podejmował Feyenoord Rotterdam. Po dwóch golach Viktora Fischera i jednym Siema de Jonga gospodarze wygrali 3:0. Przed spotkaniem obie drużyny były bardzo zmotywowane. Po wpadkach PSV, które przegrało ze Zwolle, i remisie Twente, można było znacząco zmniejszyć straty do liderów.

 

Mecz rozpoczął się od groźnej akcji gości. W 5. minucie Pelle po dograniu w pole karne mógł pokonać bramkarza Ajaksu, lecz ten był na posterunku. Odpowiedź gospodarzy była natychmiastowa. W 7. minucie Moisander prostopadle podał do Fischera, ten minął bramkarza i wpakował piłkę do siatki.

 

Feyenoord próbował się odgryźć już minutę potem, lecz strzały Pellego i Immersa świetnie wybronił Vermeer. Przewaga Ajaksu była widoczna, gospodarze zostali stłamszeni i nie byli w stanie skleić żadnej sensownej akcji.

 

W 29. minucie Boerrigter dobiegł do piłki zagranej ze środka pola, ścigał się z obrońcami, lecz Mulder wślizgiem wybił piłkę. W 40. minucie bramkarz z Rotterdamu się nie popisał. Wpierw niedopuszczalny błąd popełnił Mathijsen, który próbując wybić piłkę z własnego pola karnego, trafił w Viktora Fischera. Ten przejął futbolówkę, posłał ją w kierunku bliższego słupka, którego Mulder nie przypilnował, i zdobył swoją drugą bramkę w tym spotkaniu.

 

Młody Duńczyk rozszalał się na całego i już minutę później mógł skompletować hat-tricka. Lecz tym razem posłał piłkę w kierunku dalszego słupka i nie trafił w światło bramki. Drużyna z Amsterdamu zdecydowanie przeważała w pierwszej połowie, nie dając większych szans przyjezdnym.

 

Po przerwie groźną sytuację po stałym fragmencie gry mieli gospodarze, lecz de Jong nieczysto trafił w piłkę i ta wpadła  prosto w ręce golkipera. W 52. minucie po rzucie rożnym zrobiło się gorąco pod bramką Vermeera, lecz po wielkim zamieszaniu, które przez chwilę panowało w polu karnym, obrońcy uspokoili sytuację.

 

W 62. minucie padł trzeci gol dla Ajaksu. Po dośrodkowaniu, bliźniaczo podobnym do poprzedniego, piłkę trącił de Jong i pokonał bramkarza przyjezdnych. Wydawało się, że już nic nie jest w stanie uchronić Feyenoord przed katastrofą.

 

Gdy tylko goście rozpoczęli od środka boiska, posłali długą piłkę w boczne sektory, gdzie znalazł się jeden z zawodników gości. Ten wbiegł w pole karne i został sfaulowany przez van Rhijna. Sędzia pokazał obrońcy drugą żółtą kartkę i wyrzucił go z placu gry. Piłkę na jedenastym metrze ustawił sobie Lux Immers, lecz strzelił tak źle, że Vermeer obronił jego strzał.

 

Dobitka też nie przyniosła rezultatu i w tym momencie goście chyba ostatecznie stracili nadzieję na wywiezienie korzystnego rezultatu. Do końca meczu Ajax skupił się głównie na utrzymywaniu piłki i rozbijaniu nielicznych ataków rywali.

 

Ajax wygrał w pełni zasłużenie. Był zespołem o klasę lepszym od swoich przeciwników. Tym samym odskoczył od Feyenoordu na trzy oczka i traci już tylko jeden punkt do lidera Twente.

 

Ajax – Feyenoord 3-0
Bramki:

7’ 1-0 Fischer
40’ 2-0 Fischer
63’ 3-0 Eriksen

Arbiter: Van Boekel

Żółte kartki: Janmaat, Vilhena (Feyenoord), De Jong, Alderweireld (Ajax)

Czerwona kartka: Van Rhijn (64’, 2x żółta, Ajax)


Ajax: Vermeer; Van Rhijn, Alderweireld, Moisander, Blind; Eriksen, Poulsen, Schöne (68’ Veltman); Fischer (61’ Babel), De Jong, Boerrigter (77’ Enoh).


Feyenoord: Mulder; Janmaat, De Vrij, Mathijsen (68’ Vormer), Martins Indi; Clasie, Immers (77’ Fernandez), Vilhena; Schaken (63’ Achahbar), Pellè, Boëtius.

Komentarze (10)

Norbi

Eli i to jest postawa godna prawdziwego Feyenoordera. Tak samo ja, na zawsze z Feye !

Czy wygrywasz czy nie jak i tak kocham cię - Feyenoordzie.

Eli

porażka tam zawsze maksymalnie wkur****no ale trudno, my na to wpływu nie mamy. Ja się na pewno nie załamię, nie odwrócę od klubu!

FlatroN

Z takimi nadziejami się dzisiaj wstało, tak się szykowano na ten mecz i znów tak boleśnie sprowadzony na ziemię. Licze, że odkujemy się z Twente u siebie.

Obiektywny

Co za jednostronne spotkanie, nawet karnego nie umiemy strzelić, co za blamaż, żenada.

elos 16

Naprawdę nie wiem co napisać ... liczyłam na duuuużo więcej wygraną, remis a tu 3 -0, przede wszystkim na dobrą grę, a tu nawet ciężko powiedzieć że coś grali.

Jakub

Co tu dużo pisać, nie pozostaje nic po za jednym wielkim frazesem, że zaważyły indywidualności, po stronie Ajaksu w postaci chociażby świetnego Fischera, pamiętam, że gdzieś ostatnio o nim pisałem, no i wykrakałem, u nas indywidualne błędy, głównie koszmarne w defensywie, wszyscy jak jeden mąż, nie tylko Joris przy dwójce, a i Indi nie przekonuje mnie na lewej, w środku świetny, na lewej daje się za bardzo robić skrzydłowym, oczywiście standardowo każda wrzutka to popłoch w naszym polu karnym, plus brak indywidualnej jakości w ataku, Pelle to świetny napastnik, jednak w przeciwieństwie do Guidettiego, napastnik żyjący głównie z podań, a że podań dzisiaj nie było to mógł się co najwyżej osrać, skrzydła brawa dla Jean Paula, przez większość spotkania odnosiłem wrażenie, że tylko mu tak na prawdę się chciało, reszta na boisku snuła się bez ładu składu, a on ciągnął, starał się, za to brawa dla niego, druga strona, wpuszczenie Schakena po poważnym urazie, pierwsze 10 minut poszarpał później kompletnie niewidoczny, wejście Ananas i Guyona za późne, za to nagana panie Koeman, za późne zmiany, no i na koniec sexy Lexi, głównie na niego narzekam, jednak czasami jak gra dobrze i chwale, część z was broni go za te 10 goli, jak dla mnie mecz na Arenie pokazał, że jednak krytyka jest bardziej słuszna, 10 goli, z czego większość z karnych zakłamują obraz, tego, że Lex to chaotyczny rzemieślnik, któremu daleko do Bakkala, czy według mnie na pozycji 10 nawet do Vilhenny, no i ten absolutny brak opanowania, robienie wszystkiego w nerwach, czy to przy sytuacji sam na sam, czy przy dobitce karnego (btw strzelanie każdego karnego w ten sam sposób, wiadomo było, że w końcu zaczną się w tym łapać bramkarze), porównajcie sobie jego zachowanie, doświadczonego gracza już z gówniarzem Fischerem. Na koniec żeby nie było posępnie, potencjał, chociaż może bardziej szkielet w tym zespole jest, mecz w Amsterdamie, a wcześniej w Enschede i w Eindhoven uświadamiają, że na mistrza za szybko, niestety prawdopodobnie 3 z rzędu czapnie 020, ale puchary są jak najbardziej realne, jednak do rzeczy szkielet jest i ten mecz powinien być idealnym materiałem dla pana van Geela i panów trzymających kasę, wiadomo, że będą odejścia, wiadomo o chodzi, Clasie, De Vrij, Indi, za wszelką cenę zatrzymać jednego z nich, opaska kapitańska i budujemy na nim i na paru innych chłopakach zespół, na pozycję z wakatami szukamy odpowiednich ludzi i dobra gra w pucharach (w obecnym składzie czeka nas znowu kompromitacja), szkielet tego zespołu wygląda według mnie na razie tak (zakładam według przeczucia, że odejdzie de Vrij i Clasie, zostanie Indi), reszta pozycji do dobrania:

Mulder
Obrona:
Janmaat - konkurencja dla Janmaata, Indi, Mathijsen - jednak, mu bym ufał, popełnił bląd, ale musi być ktoś z doświadczeniem -, lewa obrona wakat - tu trzeba szukać konkurencji dla Neloma, który jest ok, ale tylko ok
Pomoc:
środek Vormer i Singh, w przypadku odejścia Clasie postawiłbym na nich, jeżeli nie są na odpowiednim poziomie na pierwszy skład na następny sezon, to po co ich ściągano, od tego konkurencja dla nich, może nawet ktoś lepszy
10-tka tu Tony Vilhenna, potencjał wielki, czas zacząć stawiać na niego na jego pozycji
Skrzydła: pewniak dla mnie Jean Paul chłopak jest świetny numer jeden, Schaken ze względu na wiek niewiadoma wielka, jak w formie stawiać, potrzebna jest jednak konkurencja, pozbycie się Cisse, ściągnięcie fajnego skrzydłowego z zewnątrz, jeżeli Goossens się ogarnie będzie jeden wystarczał, jeżeli nie, cóż to dwóch, powrót Manu i jest gut, na środku ataku Pelle, oczywiście czujący oddech na karku ze strony Annasa i Manu

Żelaźni rezerwowi: Goossens, Immers, Ananasek, Manu, Nelom.

Jak dla mnie priorytet dla van Geela to: lewa obrona (jak odejdzie trio: Indi, Clasie, De Vrij to jeszcze środek), środek pomocy w przypadku odejścia Clasie, ale w domyśle zaufanie Singhowi i Vormerowi, plus skrzydłowy albo dwóch w dalszej kolejności konkurencja dla Daryla i Erwina, chyba, że wypłyną kolejne talenty, to nie trzeba będzie szukać na zewnątrz.

GAV

Tragedia ten mecz, nie wyszedl nam kompletnie. Staram sie jednak nie przejmowac i mam ogromna nadzieje ze to byl wypadek przy pracy. Sytuacje w tabeli mamy wciaz bardzo dobra, liczymy sie w walce o puchary Lige Mistrzow, Mistrza tylko MUSIMY zachowac skutecznosc z pierwszej czesci sezonu i zgarnac 3 punkty u siebie z PSV Vitesse i Twente za tydzien. a ten mecz trzeba zapomniec jak najszybciej

furtok13

Tragedia tak dostałem w ryj tym szpilem

DamianM

Dupa, dupa, dupa, jedna wielka dupa!

Norbi

Tytuł jak strzał w 10-tkę Maszol. Po prostu wielka pyta w wykonaniu Feye. Teraz trzeba zapomnieć o tym meczu i skupić się w 200% na fct. i z nimi wygrać i to przynajmniej te 3:0 co w plecy teraz jesteśmy.

Wyniki 12. kolejka

Gospodarz

Gość

Willem II Tilburg

? - ?

PEC Zwolle

Fortuna Sittard

? - ?

SC Telstar

ADO Den Haag

? - ?

Sparta Rotterdam

SC Cambuur

? - ?

PSV Eindhoven

Excelsior Rotterdam

? - ?

Go Ahead Eagles

SC Heerenveen

? - ?

Feyenoord Rotterdam

FC Twente

? - ?

Ajax Amsterdam

FC Utrecht

? - ?

NEC Nijmegen

AZ Alkmaar

? - ?

FC Groningen

Zdjęcie Tygodnia

1-8 listopada

Luciano Valente dał Feyenoordowi prowadzenie, ale Fortuna Sittard zdołała wyrwać remis 1:1 na De Kuip.

Video

Feyenoord 1-1 Fortuna Sittard

: Feyenoord znów stracił punkty u siebie – zobaczcie najważniejsze momenty remisu z Fortuną.

Live chat

Gość

My myśleliśmy że Wellenreuther jest katastrofalny - to jaki jest Ernst? Bo to jest jeszcze poziom niżej.

DamianM

oho Carrick zostaje

Gość

Gasperini : "byliśmy o wiele lepsi od united" :D

Gość

united 3-2 - wyciągneli z 0-2

Gość

Gra bez piłki - bez krycia i pressingu - kopiuj wklej van persie. Po sezonie gio out.

Gość

Taktyczne wywieszenie białej flagi - zero pomysłu na rywala - miał 3 dni żeby sie przygotować - kompletnie nic nie przygotował. Gio to taktyczny amator.

Gość

kompletna żenada co oni grają - zero krycia w środku pola - obrona stoi i się przygląda jak im strzela gola

Gość

0-5 psg

Gość

Obrona i bramka to jest dno. Co tu dużo mówić. Reszta formacji nie lepsza - jednak za obraz gry winie trenera - nic kompletnie nie wymyślił na tego rywala. Samo posiadanie piki to nie jest plan na mecz.

DamianM

Wspierać trzeba hehe. Nie no fatalny jest

Gość

Ta sama drużyna gra cały czas i jest od kilku tygodni ta sama padlina - skończyły się zwolle, cambuury i utrechty - zaczęły się poważne mecze i widzimy. van Bronckhorst ten sam co kiedyś vilhene nonstop wystawiał choć ten grał gówno - podobnie dzis zechiel gra gówno ale 1 skład musi być. Wstawiłbym van den Elshouta. I znowu niewypał z valente na lewym skrzydle - ze zwolle to działa ale nie z poważnymi drużynami. A ten ciągle to samo i ciągle to nie działa. Dlatego nie chciałem gio - widzimy jaki on jest przywiązany do 1 składu co by się nie działo będą grać ci sami nawet jak będa bez formy.

Gość

Ile jeszcze ten bramkarz musi zawalić żeby wszedł ktoś inny?

Gość

Teraz się wzieli za pressing jak już 2-0 w ryj - zamiast tak grać od początku meczu.

Gość

Maaaatko jaki wylew znowu - ten bramkarz niemożliwy jest. Znowu tryb "ręcznik" się włączył.

Gość

Jednak 15.

Gość

6 mecz z rzędu ze straconym golem - gonimy rekord van persiego. Tam było kilkanaście 16 chyba.

Gość

Listopad to będzie ciężki miesiąc.

Gość

Nasze ataki są tak wolne że nie wiem jak my chcemy ich zaskoczyć - wolne i czytelne jak za rvp.

Gość

united 0-2 roma

Gość

17 minut :D

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.