PEC Zwolle

Eredivisie
MAC³PARK stadion

Nie

13.09

16:45

FC Barcelona

Liga Mistrzów
Spotify Camp Nou

Śro

09.09

18:45

5:1

Zmarł Christian Gyan (43)

29.12.2021 19:35; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord.nl / Źródło: Feyenoord.nl

Feyenoord z wielkim smutkiem dowiedział się o śmierci Christiana Gyana. Były obrońca klubu od pewnego czasu zmagał się z problemami zdrowotnymi i zmarł w środę w wieku 43 lat.

Christian Gyan był związany kontraktem na De Kuip przez dziesięć lat i przez ten czas rozkochał w sobie kibiców. Mały Ghańczyk odnosił nie tylko ogromne sukcesy, zdobywając tytuł krajowy (1999), Puchar UEFA (2002) i Superpuchar kraju, ale także wyrósł również na kultowego bohatera i wielkiego ulubieńca tłumu.

Gyan do Holandii trafił w wieku 17 lat. Było to w 1996 roku i wraz z kolegą Patrickiem Alloteyem, który zmarł w 2007 roku, mając zaledwie 28 lat. Gyan najpierw trafił na wypożyczenie do Excelsioru, a następnie rozpoczął swoją przygodę z Feyenoordem w sezonie 1997-1998 pod wodzą ówczesnego trenera Leo Beenhakkera.

Największym osiągnięciem Gyana w Feyenoordzie było zdobycie Pucharu UEFA w 2002 roku. Mały obrońca miał miejsce w finale przeciwko Borussii Dortmund i był nieustraszony w pogoni za dużo wyższym Janem Kollerem. Udało mu się nawet wygrać kilka pojedynków główkowych.

Innym obrazem nierozerwalnie związanym z finałem Pucharu UEFA jest modlący się Gyan, na kilka minut przed rozpoczęciem meczu. Pobożny Ghańczyk, który pod meczowym trykotem nosił koszulkę z tekstami o Bogu, stał na boisku z szeroko rozłożonymi ramionami i zamkniętymi oczami, beznamiętnie wzywając pomocy z góry.

Christian Gyan olé olé" - tak często wykrzykiwano z trybun na De Kuip, czasem przez długie minuty i prawie zawsze. Niesamowicie szybko rozkochał w sobie kibiców. - Może to dlatego, że jestem zawodnikiem, który zawsze ciężko pracuje. Kibice to uwielbiają. 

Fakt, że Gyan zyskał status bohatera i nie został zapomniany w Rotterdamie nawet po zakończeniu kariery zawodniczej, stał się jasny po tym, jak Michel van Egmond w swojej książce "King" o Gyanie ujawnił, że ich ulubieniec ma przeróżne kłopoty. Wielu kibiców Feyenoordu zdecydowało się wtedy na zorganizowanie zbiórki pieniędzy. Sam Feyenoord również wsparł inicjatywę, przekazując swoją część wpływów ze sprzedaży książki na rzecz Gyana.

Ghańczyk, który po okresie pracy jako piłkarz trafił również do pracy w porcie w Rotterdamie, otrzymał czek na 35 500 euro przed domowym meczem Feyenoordu z NAC Breda we wrześniu 2017 roku. Z boiska widział również, jak z trybun po północnej stronie odsłonięto wielki transparent, na którym widniało jego zdjęcie oraz rzucający się w oczy tekst "Raz Feijenoorder, zawsze Feijenoorder".

Śmierć Gyana jest również ogromnym szokiem dla kibiców, o czym świadczą liczne komentarze w mediach społecznościowych, jakie pojawiły się po dzisiejszej smutnej wiadomości. Feyenoord stracił byłego zawodnika o prawdziwym sercu Feyenoordu, ulubieńca Het Legioen, a przede wszystkim fantastycznego człowieka.

Nigdy nie będziesz szedł sam, Mały, Wielki człowieku! 

TUTAJ można zostawić swoje kondolencje. 

 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie

Post udostępniony przez Feyenoord Rotterdam (@feyenoord)

 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie

Post udostępniony przez Feyenoord Rotterdam (@feyenoord)

Komentarze (0)

Wyniki 6. kolejka

Gospodarz

Gość

AZ Alkmaar

1 - 1

Willem II Tilburg

FC Twente

? - ?

ADO Den Haag

Go Ahead Eagles

? - ?

FC Groningen

Fortuna Sittard

? - ?

Ajax Amsterdam

SC Heerenveen

? - ?

SC Telstar

Excelsior Rotterdam

? - ?

FC Utrecht

PSV Eindhoven

? - ?

Sparta Rotterdam

PEC Zwolle

? - ?

Feyenoord Rotterdam

SC Cambuur

? - ?

NEC Nijmegen

Zdjęcie Tygodnia

5-12 września

Feyenoord zdobył trzy punkty w wyjazdowym meczu z N.E.C. Nijmegen.

Video

NEC 1-3 Feyenoord

Jerayno Schaken w sobotę po południu zadebiutował w pierwszym zespole Feyenoordu i od razu zapisał się w historii Eredivisie.

Live chat

Gość

Aston Villa wciąż bez gola w lidze XDDD
Jak i Tottenham XDDD

Gość

*20 milionów na transferach

Gość

Lechia Gdańsk zarobiła w tym oknie około 20 milionów euro XDDD (16,5 teraz plus bonusy).
Właśnie kupili reprezentanta Armenii z mistrza kraju Ararat FC, za około milion euro, ale on zostanie tam do końca stycznia, by grać w Lidze Europy i się promować XDDDDD ten Urfer to jest cwaniak jakich mało XD

Gość

Hull to chyba na miszcza idzie w tej Onglii ;-)
Pierw Junajted, teraz Czelszi ;-DDD

DamianM

O kurde to wygrali jednak

Gość

Gustafson w 93 gol dla korony na 2-1

DamianM

Hull ;-)

Gość

Lutfi Dalipi - warto zwrócić uwagę. 20 lat, "10" lub prawe skrzydło. Wypożyczony z Young Boys do jednego z najsłabszych klubów - Vaduz, a mimo to ma 3 gole i 7 asyst w 7 meczach w lidze + gol w kw. LKE

Gość

Lugano w Szwajcarii jak Thun w zeszłym sezonie.
Rewelacyjnie weszli w sezon.

Gość

Klimala szaleje w lidze Korei Południowej xd

Gość

Klub to nie szpital. Zawodnik kontuzjowany przejmuje się klubem? Poza tym przy rozwiązywaniu kontraktu dostaje odprawę (najczęściej kilka miesięcznych pensji), zatem całkiem na lodzie nie zostaje.

Gość

Wiem że trzeba się pozbyć tych co łapią kontuzje, ale uważam że jak jakiś klub pozbywa się zawodnika kontuzjowanego to jest zwyczajne hujostwo ze strony klubu, dlatego władze Feye tego nie robią

Gość

W nocy były derby Kurytyby:
Coritiba-Athletico Paranaense 3-3. Meczycho
Josue dwie asysty w doliczonym, w obu przypadkach 38-letniemu obrońcy, który uratował gospodarzom remis XDDD

Gość

Z takich ciekawszych meczów dziś to jeszcze patrząc na miejsca w tabeli - Chelsea:Hull (Hull jako jedyne nie straciło bramki jeszcze, Chelsea najlepszy atak - po 8 goli razem z Brighton), i Sparta-Jablonec - dwie mocne ekipy w Czechach. Jutro więcej fajnych spotkań

Gość

No ewidentnie jest problem z kontuzjogennością od paru sezonów

Gość

To jest jakiś problem wewnątrz klubu.

Gość

No ale mówie ci że w poprzednim klubie tak nie było. A wiemy że u nas wielu graczy ma takie problemy że są nonstop kontuzjowni - np. Smal ma to samo. W Twente od deski do deski przychodzi do nas i kontuzja za kontuzją.

Gość

Bo w normalnym klubie za takie coś by wyleciał na kopach, a tu jak w sanatorium. Gość się praktycznie non stop leczy, a my mu płacimy za to. Tak samo było z Bijlowem przecież. We Włoszech dużo gra, jakoś mu zdrowie nie dokucza, u nas kontuzja za kontuzją

Gość

Ale też podejrzane co się dzieje w klubie - Nieuwkoop w saint-gilloise grał wszystko prawie - przychodzi do nas i kontuzja za kontuzją. Coś u nas niegra.

Gość

Czy raczej będzie szukał klubu

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.