NAC Breda

Eredivisie
Rat Verlegh Stadion

Nie

08.03

16:45

FC Twente

Eredivisie
De Grolsch Veste

Nie

01.03

14:30

2:0

Zmarł Christian Gyan (43)

29.12.2021 19:35; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord.nl / Źródło: Feyenoord.nl

Feyenoord z wielkim smutkiem dowiedział się o śmierci Christiana Gyana. Były obrońca klubu od pewnego czasu zmagał się z problemami zdrowotnymi i zmarł w środę w wieku 43 lat.

Christian Gyan był związany kontraktem na De Kuip przez dziesięć lat i przez ten czas rozkochał w sobie kibiców. Mały Ghańczyk odnosił nie tylko ogromne sukcesy, zdobywając tytuł krajowy (1999), Puchar UEFA (2002) i Superpuchar kraju, ale także wyrósł również na kultowego bohatera i wielkiego ulubieńca tłumu.

Gyan do Holandii trafił w wieku 17 lat. Było to w 1996 roku i wraz z kolegą Patrickiem Alloteyem, który zmarł w 2007 roku, mając zaledwie 28 lat. Gyan najpierw trafił na wypożyczenie do Excelsioru, a następnie rozpoczął swoją przygodę z Feyenoordem w sezonie 1997-1998 pod wodzą ówczesnego trenera Leo Beenhakkera.

Największym osiągnięciem Gyana w Feyenoordzie było zdobycie Pucharu UEFA w 2002 roku. Mały obrońca miał miejsce w finale przeciwko Borussii Dortmund i był nieustraszony w pogoni za dużo wyższym Janem Kollerem. Udało mu się nawet wygrać kilka pojedynków główkowych.

Innym obrazem nierozerwalnie związanym z finałem Pucharu UEFA jest modlący się Gyan, na kilka minut przed rozpoczęciem meczu. Pobożny Ghańczyk, który pod meczowym trykotem nosił koszulkę z tekstami o Bogu, stał na boisku z szeroko rozłożonymi ramionami i zamkniętymi oczami, beznamiętnie wzywając pomocy z góry.

Christian Gyan olé olé" - tak często wykrzykiwano z trybun na De Kuip, czasem przez długie minuty i prawie zawsze. Niesamowicie szybko rozkochał w sobie kibiców. - Może to dlatego, że jestem zawodnikiem, który zawsze ciężko pracuje. Kibice to uwielbiają. 

Fakt, że Gyan zyskał status bohatera i nie został zapomniany w Rotterdamie nawet po zakończeniu kariery zawodniczej, stał się jasny po tym, jak Michel van Egmond w swojej książce "King" o Gyanie ujawnił, że ich ulubieniec ma przeróżne kłopoty. Wielu kibiców Feyenoordu zdecydowało się wtedy na zorganizowanie zbiórki pieniędzy. Sam Feyenoord również wsparł inicjatywę, przekazując swoją część wpływów ze sprzedaży książki na rzecz Gyana.

Ghańczyk, który po okresie pracy jako piłkarz trafił również do pracy w porcie w Rotterdamie, otrzymał czek na 35 500 euro przed domowym meczem Feyenoordu z NAC Breda we wrześniu 2017 roku. Z boiska widział również, jak z trybun po północnej stronie odsłonięto wielki transparent, na którym widniało jego zdjęcie oraz rzucający się w oczy tekst "Raz Feijenoorder, zawsze Feijenoorder".

Śmierć Gyana jest również ogromnym szokiem dla kibiców, o czym świadczą liczne komentarze w mediach społecznościowych, jakie pojawiły się po dzisiejszej smutnej wiadomości. Feyenoord stracił byłego zawodnika o prawdziwym sercu Feyenoordu, ulubieńca Het Legioen, a przede wszystkim fantastycznego człowieka.

Nigdy nie będziesz szedł sam, Mały, Wielki człowieku! 

TUTAJ można zostawić swoje kondolencje. 

 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie

Post udostępniony przez Feyenoord Rotterdam (@feyenoord)

 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie

Post udostępniony przez Feyenoord Rotterdam (@feyenoord)

Komentarze (0)

Wyniki 26. kolejka

Gospodarz

Gość

NEC Nijmegen

? - ?

FC Volendam

FC Groningen

? - ?

Ajax Amsterdam

Heracles Almelo

? - ?

FC Utrecht

PSV Eindhoven

? - ?

AZ Alkmaar

Excelsior Rotterdam

? - ?

SC Heerenveen

Sparta Rotterdam

? - ?

PEC Zwolle

Fortuna Sittard

? - ?

SC Telstar

Go Ahead Eagles

? - ?

FC Twente

NAC Breda

? - ?

Feyenoord Rotterdam

Zdjęcie Tygodnia

1-8 marca

To miał być kolejny krok naprzód, tak przynajmniej próbuje wmawiać między wierszami sam trener, a okazał się bolesnym potwierdzeniem regresu.

Video

FC Twente 2-0 Feyenoord

Feyenoordu ponownie zaprezentował się fatalnie i zasłużenie przegrał z FC Twente.

Live chat

DamianM

Wymiękam z tymi konferencjami. Van Persie doszedł do takiego poziomu, że go słyszysz i się gotujesz. I nawet Holendrzy już tak mają. Duża sztuka. Niech on zniknie kiedyś. Błagam

Gość

No jak: miało być Champion, a jest ChampionShip, a przecież Ship jest większe i lepsze jak Boat... XDDD

DamianM

hahahahahhahahahaha jaki to jest mitoman też :D jego łódż plynie w kierunku w jakim chce hahhahahahahaha czy ci trenerzy mają wszystkich za idiotów?

DamianM

Igor Tudor: “The boat is going in the direction I need it to go

DamianM

cyrki, cyrki w wielu klubach jak u nas, w kupie siła

DamianM

taaaa

Gość

Tudor tam "trenuje" ich, drugi van Persie ;-DDD

Gość

A terminarz też mają ujowy - Liverpool, Aston Villa, Chelsea między innymi XD

DamianM

11 meczów bez wygranej. Ja dupia

DamianM

Tam chyba trener też nowy? Recepta prosta, muszą w dać więcej, porządne transfery

Gość

Ostatni mecz wygrali w lidze 28 grudnia XD

Gość

Tottenham 5 z rzędu porażka XDDD
Widmo spadku, a grają wciąż w Lidze Mistrzów XDDD

Gość

Przeczucie mnie zwykle nie zawodzi.

Gość

No będą karne Lyonu - jednak doprowadzili do karnych. Ale i tak przeczucie mi mówi że Lens awansuje.

Gość

Tottenham 14 porażka - panie 1 pkt nad strefą spadkową :D A tak dobrze weszli w sezon.

Gość

Lens jednak za silne dla Lyonu. Trudno.

Gość

Ten Lustrinelli czy jakoś tak

Gość

A to Thun w Szwajcarii dodatkowo nigdy nic nie zdobyli, żadnego trofeum. Raz grali w sezonie 05/06 lub 06/07 w LM jako wicemistrz Szwajcarii, a ten gość co ich trenuje teraz był wtedy ich najlepszym strzelcem i liderem zespołu.

Gość

W sezonie bodajże 1997/98 jako beniaminek sensacyjnie mistrzostwo zdobyło Kaiserslautern w Niemczech. Albo 98/99 - jakoś w tym okresie.

DamianM

A ile meczów jeszcze i ile klubów. A 3 walkowery bodaj i out z ligi

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.