Rayo Vallecano

Towarzyski
De Kuip

Nie

26.07

14:00

Sporting Charleroi

Towarzyski
Varkenoord

Pią

17.07

13:30

3:1

Zmarł Christian Gyan (43)

29.12.2021 19:35; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord.nl / Źródło: Feyenoord.nl

Feyenoord z wielkim smutkiem dowiedział się o śmierci Christiana Gyana. Były obrońca klubu od pewnego czasu zmagał się z problemami zdrowotnymi i zmarł w środę w wieku 43 lat.

Christian Gyan był związany kontraktem na De Kuip przez dziesięć lat i przez ten czas rozkochał w sobie kibiców. Mały Ghańczyk odnosił nie tylko ogromne sukcesy, zdobywając tytuł krajowy (1999), Puchar UEFA (2002) i Superpuchar kraju, ale także wyrósł również na kultowego bohatera i wielkiego ulubieńca tłumu.

Gyan do Holandii trafił w wieku 17 lat. Było to w 1996 roku i wraz z kolegą Patrickiem Alloteyem, który zmarł w 2007 roku, mając zaledwie 28 lat. Gyan najpierw trafił na wypożyczenie do Excelsioru, a następnie rozpoczął swoją przygodę z Feyenoordem w sezonie 1997-1998 pod wodzą ówczesnego trenera Leo Beenhakkera.

Największym osiągnięciem Gyana w Feyenoordzie było zdobycie Pucharu UEFA w 2002 roku. Mały obrońca miał miejsce w finale przeciwko Borussii Dortmund i był nieustraszony w pogoni za dużo wyższym Janem Kollerem. Udało mu się nawet wygrać kilka pojedynków główkowych.

Innym obrazem nierozerwalnie związanym z finałem Pucharu UEFA jest modlący się Gyan, na kilka minut przed rozpoczęciem meczu. Pobożny Ghańczyk, który pod meczowym trykotem nosił koszulkę z tekstami o Bogu, stał na boisku z szeroko rozłożonymi ramionami i zamkniętymi oczami, beznamiętnie wzywając pomocy z góry.

Christian Gyan olé olé" - tak często wykrzykiwano z trybun na De Kuip, czasem przez długie minuty i prawie zawsze. Niesamowicie szybko rozkochał w sobie kibiców. - Może to dlatego, że jestem zawodnikiem, który zawsze ciężko pracuje. Kibice to uwielbiają. 

Fakt, że Gyan zyskał status bohatera i nie został zapomniany w Rotterdamie nawet po zakończeniu kariery zawodniczej, stał się jasny po tym, jak Michel van Egmond w swojej książce "King" o Gyanie ujawnił, że ich ulubieniec ma przeróżne kłopoty. Wielu kibiców Feyenoordu zdecydowało się wtedy na zorganizowanie zbiórki pieniędzy. Sam Feyenoord również wsparł inicjatywę, przekazując swoją część wpływów ze sprzedaży książki na rzecz Gyana.

Ghańczyk, który po okresie pracy jako piłkarz trafił również do pracy w porcie w Rotterdamie, otrzymał czek na 35 500 euro przed domowym meczem Feyenoordu z NAC Breda we wrześniu 2017 roku. Z boiska widział również, jak z trybun po północnej stronie odsłonięto wielki transparent, na którym widniało jego zdjęcie oraz rzucający się w oczy tekst "Raz Feijenoorder, zawsze Feijenoorder".

Śmierć Gyana jest również ogromnym szokiem dla kibiców, o czym świadczą liczne komentarze w mediach społecznościowych, jakie pojawiły się po dzisiejszej smutnej wiadomości. Feyenoord stracił byłego zawodnika o prawdziwym sercu Feyenoordu, ulubieńca Het Legioen, a przede wszystkim fantastycznego człowieka.

Nigdy nie będziesz szedł sam, Mały, Wielki człowieku! 

TUTAJ można zostawić swoje kondolencje. 

 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie

Post udostępniony przez Feyenoord Rotterdam (@feyenoord)

 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie

Post udostępniony przez Feyenoord Rotterdam (@feyenoord)

Komentarze (0)

Wyniki 1. kolejka

Gospodarz

Gość

SC Cambuur

? - ?

Excelsior Rotterdam

NEC Nijmegen

? - ?

SC Telstar

Go Ahead Eagles

? - ?

Willem II Tilburg

PSV Eindhoven

? - ?

Fortuna Sittard

AZ Alkmaar

? - ?

ADO Den Haag

Sparta Rotterdam

? - ?

Feyenoord Rotterdam

FC Groningen

? - ?

FC Utrecht

PEC Zwolle

? - ?

Ajax Amsterdam

SC Heerenveen

? - ?

FC Twente

Zdjęcie Tygodnia

12-19 lipca

Feyenoord zanotował drugie zwycięstwo podczas letnich przygotowań do sezonu 2026/27.

Video

Feyenoord vs Club Brugge 3-1

Feyenoord Rotterdam w drugim sparingu pokonał mistrza Belgii 3-1.

Live chat

DamianM

Oficjalnie: Frenkie de Jong zerwał więzadło w kolanie, ten to też dobry jest, jego nikt chyba nie dogoni

DamianM

Mi wystarczyły wywiady tych asów w foot trucku. To mówi wiele , dodawać nic nie trzeba, to co oni tam wygadywali, to ręce opadają. I u nas ma byc dobrze?

Gość

Poprostu Polska stała się zakładnikiem Lewego jak Argentyna Messiego, Portugalia CR7 a brazylia neymara. Czekają te kraje aż sami gracze zrezygnują by nie robić smrodu. Bo wiadomo legende lepiej szanować niz odstawic jak pierwszeo lepszego.

Gość

Brunes z Rakowa w Sparcie Praga za 6 milionów euro + duże bonusy. Nowy rekord transferowy Sparty

Gość

Jakby był selekcjoner z jajami, to i go na ławce posadzi

Gość

Taa bo Lewy się pogodzi z rolą rezerwowego tak jak się pogodził z utratą opaski kapitańskiej aha :-D on będzie robił smród - powinien już zakończyć kariere i tyle. Niech strzeli te 90 i nara.

Gość

Lewy w kadrze może zawsze wchodzić z ławki, albo grać po 45-60 minut. Nie musi całych meczów rozgrywać. Niech jeszcze zagra tą Ligę Narodów i chociaż eliminacje do Euro, zawsze coś strzeli w tych meczach. A jakby miał na koniec kariery 200 spotkań i 100 goli, to byłoby coś. Na teraz ma 167/89

Gość

Żewłakow był takim "debeściakiem", że go zwolnili żeby się z tą zajebistością nie rozpędził za bardzo
:-D

Gość

"To też nie jest tak, że do tej pory wszystko robiliśmy źle. Oczywiście, popełniliśmy błędy, które jednak naprawiliśmy, nad innymi dalej pracujemy." - hahaha

"Michał Żewłakow, którego znamy i który jest debeściakiem, jeżeli chodzi o pracę z trenerem, budowanie zespołu, transfery i kompletowanie zespołu, współpracuje z pierwszą drużyną."

hahahah same rarytasy i smaczki :-)

DamianM

polecam wam wywiad z tym herrą z legii. Japier normalnie mnie ten klub lotto, ale jak czytam takie wywiady to normalnie żenada człowieka oblatuje. Jakie to są....

Gość

Za 20 minut raków gra na valletta :-)

Gość

Ja bym wolał żeby dał se już spokój - im szybciej się odzwyczai Polska polegania na nim tym lepiej.

Gość

Ja bym chciał, żeby on jeszcze pograł chociaż te dwa lata w kadrze i powalczył o 100 goli w repie. To byłoby coś, ale teraz będzie mu jeszcze trudniej, tłuc się na zgrupowania przez ocean. Niestety. A najlepiej jakby pograł do mundialu w 2030. Jak będzie chciał, to spokojnie da radę

Gość

Ja osobiście jestem wdzięczny Lewandowskiemu za wszystko co zrobił dla drużyny Narodowej, ale wystarczy czas dać szansę młodszym, poza tym fiuty które krytykują Lewandowskiego niech sami wyjdą na boisko i pokażą na co ich stać.
Pozdrawiam
Robert Krzysztofiak
Zwolle

Gość

Gość się machnął, zawalił gola, jeszcze się z tego śmieje XD

Gość

Lewy bezbarwny debiut w tym Chicago. Zrobili mega błąd sprzedając tego Cuypersa po wzięciu Robercika. Belg miał 13 goli w 11 meczach. XDDD
A poziom ligi definiuje pierwszy samobój: XDDD
https://youtu.be/vJt25NRDJDw?si=b5iu8zAy1JHE72-4

DamianM

oczywiście, pisałem o tym, fakty były jakie były. Ja nieneguje, że rvp ma taki a nie inny charakter. Bo ja, ty, jestesmy inni, ale zobaczcie co wychodzi i co krył też sam te Kloese, ile rzeczy wyszło, jak faktami operują następcy, co można wyczytać w wywiadach. To jest smutne, że tkwili w tym

Gość

van Persie może sie mierzyć tylko z ostatnim sezonem advocaata, stama, ruttenem, priske i jeszcze paroma - nie może się równać z van Marwijkiem, Gio, Slotem i Koemanem.

Gość

Oglądałem sezony z Gio i RvP i za RvP graliśmy najgorszy futbol od lat - może nawet najgorszy od czasów tych dramatycznych lat 2006-2011. Nawet w takich małych meczach poza 3/4 wyjątkami graliśmy słabo i bez polotu. Poprostu dramat - lata Gio były o wiele lepsze pod tym względem choć też traciliśmy dużo punktów w łatwych meczach jednak poziom gry był lepszy.

DamianM

Z kapitanem Gio też się nie spieszy powiedział. Byle bez takich szopek. Po wypowiedziach widać , że atmosfera top była. Tak rvp mówił zawsze. A między wierszami to ładne lecą kule w jego stronę. Żenada. Nie życzę mu źle, ale musi sporo przemyśleć

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.