Sparta Rotterdam

Eredivisie
Het Kasteel

Nie

09.08

12:15

Atalanta

Towarzyski
De Kuip

Nie

02.08

15:00

2:1

Feyenoord - Lech Poznań

Feyenoord-Lech

17 grudnia 2008 roku Feyenoord Rotterdam rozegrał ostatni mecz w fazie grupowej Pucharu UEFA. Przeciwnikiem był Lech Poznań, a stawką – już tylko honor. Dla ekipy z Rotterdamu było to czwarte i zarazem czwarte przegrane spotkanie w grupie H, co oznaczało bezapelacyjne odpadnięcie z europejskich pucharów. Sytuacja personalna Feyenoordu przed tym meczem była dramatyczna. Trener Gertjan Verbeek nie mógł skorzystać aż z jedenastu zawodników podstawowego składu.

Przyczyną były różnego rodzaju urazy, które – jak podkreślał szkoleniowiec – nie wynikały z jego rygorystycznego programu treningowego, choć nie brakowało głosów kwestionujących intensywność zajęć na De Kuip. Mimo kadrowych problemów Feyenoord zaprezentował się podobnie jak kilka dni wcześniej w starciu ligowym z AZ Alkmaar. Zespół był dobrze zorganizowany, grał w przyzwoitym tempie, lecz – jak wielokrotnie w tamtym sezonie – zawiódł pod bramką rywala.

Ofensywni pomocnicy, Georginio Wijnaldum i Luigi Bruins, nie byli w stanie wykreować klarownych sytuacji dla samotnie operującego w ataku Roya Makaaya. Doświadczony Holender, kapitan zespołu pod nieobecność kontuzjowanego Giovanniego van Bronckhorsta, jedynie raz poważnie zagroził bramce poznaniaków. W przeciwieństwie do gospodarzy, Lech Poznań grał z większym rozmachem i determinacją. Goście od początku dążyli do szybkich, kombinacyjnych ataków i przed przerwą stworzyli sobie aż cztery bardzo groźne okazje.

Przewagę „Kolejorza” potwierdził w 27. minucie Ivan Djurdjević. Po precyzyjnym dośrodkowaniu z rzutu rożnego autorstwa Semira Stilicia, serbski obrońca świetnie odnalazł się w polu karnym i celną główką przy dalszym słupku pokonał Henka Timmera, ustalając wynik na 0:1. W drugiej połowie Feyenoord starał się przejąć inicjatywę i częściej gościł pod polem karnym Lecha. Jednak wysiłki ofensywne gospodarzy nie przynosiły rezultatu – brakowało ostatniego podania, precyzji i wykończenia.

Luigi Bruins po raz kolejny udowodnił, że nie jest typem skutecznego „finishera”, a zmiennicy nie wnieśli istotnej zmiany jakości. Najbliżej wyrównania był André Bahia, który w końcówce meczu miał świetną okazję po stałym fragmencie gry, lecz nawet on nie zdołał pokonać dobrze dysponowanego bramkarza Lecha. Ostatecznie Feyenoord przegrał 0:1, ponosząc czwartą porażkę w czterech meczach grupowych i kończąc udział w europejskich rozgrywkach z zerowym dorobkiem punktowym. Lech Poznań dzięki tej wygranej awansował na trzecie miejsce w grupie i przypieczętował awans do kolejnej fazy.

FEYENOORD ROTTERDAM 0-1 LECH POZNAŃ
DATA: 17.12.2008
FEYENOORD: Timmer; Tiendalli, Derijck, Bahia, Wattamaleo; Wijnaldum (65’ Janota), Lucius, Fer (64’ Erasmus), El Ahmadi (56’ Leerdam), Bruins; Makaay
BRAMKA: Djurdjevic (27')
WIDZÓW: 17.000

[OPRACOWALI: Damian i Norbi] [FOTO: Feyenoord.nl]

Wyniki 1. kolejka

Gospodarz

Gość

SC Cambuur

? - ?

Excelsior Rotterdam

NEC Nijmegen

? - ?

SC Telstar

Go Ahead Eagles

? - ?

Willem II Tilburg

PSV Eindhoven

? - ?

Fortuna Sittard

AZ Alkmaar

? - ?

ADO Den Haag

Sparta Rotterdam

? - ?

Feyenoord Rotterdam

FC Groningen

? - ?

FC Utrecht

PEC Zwolle

? - ?

Ajax Amsterdam

SC Heerenveen

? - ?

FC Twente

Zdjęcie Tygodnia

19-2 sierpnia

Feyenoord pokonał Rayo Vallecano 2:1 w kolejnym meczu kontrolnym podczas przygotowań do sezonu.

Video

Feyenoord 2-1 Rayo

Feyenoord Rotterdam w kolejnym już sparingu ograł finalistę Ligi Konferencji 2-1.

Live chat

Gość

Holandia też ładnie upadła w tym rankingu. Z 6 na 8 miejsce. Duża strata do Belgii na 7

Gość

Wszyscy pierdololo o tych rankingach - kiedy ci ludzie zrozumieją że to że z rankingu wejdś ado LM to nic nie znaczy bo i tak przegrają 7 na 8 meczów - połowe wynikami różnicą 5 goli wzwyż.

Nawet to jakby polski klub co roku miał ligę mistrzów i te 20 mln z racji udziału w niej to i tak te pieniądze w polsce nie będą mądrze wydane. Skupią jakichć murzynó typu ten bukari i dadza im wielkie pensje i hajs przepadnie. Legia nic nie zyskała na hajsie z LM - odwrotnie, jeszcze podupadła sportowo i utraciłą swój prymat.

Liczy się to jak się : gra, szkoli, skautuje, zarządza klubem. A nie to ile nabijesz punktów z półamatorami czy piłkarską prowincją europy.

DamianM

zobaczcie tego asa z X - https://x.com/pklimek99/status/2085469294117146676 WYLICZENIA Z jakieś dupy ciągle, skąd oni to biorą to jest dopiero ciekawe, kto, jak na jakiej podstawie

DamianM

niech oni już skończą pieprzyć o tych rankingach, mam wrażenie, że to wzięło się od ligi konferencji u nas. Te mitoamnie, rankingorze, jakieś wywyższanie ligi na podstawie tego, a przychodzą mecze na boisku i mokra szmata

Gość

Można rzec takich schyłkowy van persizm i te klosizm.

Gość

Największa obecnie nie jest jakość piłkarski tylko ranking.

Gość

meczyki kontynuują kompromitację.
"Oto najnowszy ranking UEFA. Tym razem dobre wieści dla Polski"

Gość

Tak.

DamianM

Puchar Holandii był cały złoty

Gość

Znaczy patera jest srebrna - tylko napisy złote :D

DamianM

Tak dokładnie

Gość

a my już chyba też mamy złotą patere za 2016/17

Gość

Mamy złoty puchar holandii - fajnie byłoby zdobyć też złotą patere eredivisie.

Gość

Kamiński poszedł na ławe i ofensywa Benfiki eksplodowała.

Gość

Jak będziemy grali z Twente, to wróci ;-)

DamianM

Musi wrócić

Gość

Zerrouki nawet z golem XD

Gość

Ajax tylko 3-1

Za to Twente 6-0 XDDD

Gość

benfica-hearts 3-0 do przerwy :D

Gość

irlandczycy strzelili ajaxowi :D

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.