Sparta Rotterdam

Eredivisie
De Kuip

Nie

18.01

16:45

SC Heerenveen

Eredivisie
Abe Lenstra Stadion

Nie

11.01

12:15

2:2

Feyenoord - Lech Poznań

about

17 grudnia 2008 roku Feyenoord Rotterdam rozegrał ostatni mecz w fazie grupowej Pucharu UEFA. Przeciwnikiem był Lech Poznań, a stawką – już tylko honor. Dla ekipy z Rotterdamu było to czwarte i zarazem czwarte przegrane spotkanie w grupie H, co oznaczało bezapelacyjne odpadnięcie z europejskich pucharów. Sytuacja personalna Feyenoordu przed tym meczem była dramatyczna. Trener Gertjan Verbeek nie mógł skorzystać aż z jedenastu zawodników podstawowego składu.

Przyczyną były różnego rodzaju urazy, które – jak podkreślał szkoleniowiec – nie wynikały z jego rygorystycznego programu treningowego, choć nie brakowało głosów kwestionujących intensywność zajęć na De Kuip. Mimo kadrowych problemów Feyenoord zaprezentował się podobnie jak kilka dni wcześniej w starciu ligowym z AZ Alkmaar. Zespół był dobrze zorganizowany, grał w przyzwoitym tempie, lecz – jak wielokrotnie w tamtym sezonie – zawiódł pod bramką rywala.

Ofensywni pomocnicy, Georginio Wijnaldum i Luigi Bruins, nie byli w stanie wykreować klarownych sytuacji dla samotnie operującego w ataku Roya Makaaya. Doświadczony Holender, kapitan zespołu pod nieobecność kontuzjowanego Giovanniego van Bronckhorsta, jedynie raz poważnie zagroził bramce poznaniaków. W przeciwieństwie do gospodarzy, Lech Poznań grał z większym rozmachem i determinacją. Goście od początku dążyli do szybkich, kombinacyjnych ataków i przed przerwą stworzyli sobie aż cztery bardzo groźne okazje.

Przewagę „Kolejorza” potwierdził w 27. minucie Ivan Djurdjević. Po precyzyjnym dośrodkowaniu z rzutu rożnego autorstwa Semira Stilicia, serbski obrońca świetnie odnalazł się w polu karnym i celną główką przy dalszym słupku pokonał Henka Timmera, ustalając wynik na 0:1. W drugiej połowie Feyenoord starał się przejąć inicjatywę i częściej gościł pod polem karnym Lecha. Jednak wysiłki ofensywne gospodarzy nie przynosiły rezultatu – brakowało ostatniego podania, precyzji i wykończenia.

Luigi Bruins po raz kolejny udowodnił, że nie jest typem skutecznego „finishera”, a zmiennicy nie wnieśli istotnej zmiany jakości. Najbliżej wyrównania był André Bahia, który w końcówce meczu miał świetną okazję po stałym fragmencie gry, lecz nawet on nie zdołał pokonać dobrze dysponowanego bramkarza Lecha. Ostatecznie Feyenoord przegrał 0:1, ponosząc czwartą porażkę w czterech meczach grupowych i kończąc udział w europejskich rozgrywkach z zerowym dorobkiem punktowym. Lech Poznań dzięki tej wygranej awansował na trzecie miejsce w grupie i przypieczętował awans do kolejnej fazy.

FEYENOORD ROTTERDAM 0-1 LECH POZNAŃ
DATA: 17.12.2008
FEYENOORD: Timmer; Tiendalli, Derijck, Bahia, Wattamaleo; Wijnaldum (65’ Janota), Lucius, Fer (64’ Erasmus), El Ahmadi (56’ Leerdam), Bruins; Makaay
BRAMKA: Djurdjevic (27')
WIDZÓW: 17.000

[OPRACOWALI: Damian i Norbi] [FOTO: Feyenoord.nl]

Wyniki 19. kolejka

Gospodarz

Gość

Excelsior Rotterdam

? - ?

SC Telstar

Ajax Amsterdam

? - ?

Go Ahead Eagles

PEC Zwolle

? - ?

AZ Alkmaar

Fortuna Sittard

? - ?

PSV Eindhoven

NAC Breda

? - ?

NEC Nijmegen

SC Heerenveen

? - ?

FC Groningen

FC Volendam

? - ?

FC Utrecht

Heracles Almelo

? - ?

FC Twente

Feyenoord Rotterdam

? - ?

Sparta Rotterdam

Zdjęcie Tygodnia

11-18 stycznia

Feyenoord wraca z Fryzji z dużym niedosytem. Tylko remis z Heerenveen.

Video

Feyenoord 1-1 FC Twente

Feyenoord ponownie zawiódł, bowiem remis można uznać za ogromne szczęście, a nie powód do zadowolenia. Zamiast stabilizacji i progresu widać ciągły regres.

Live chat

Gość

No i doopa... W takiej sytuacji jak jest teraz to zarząd powinien pokazać jaja i pogonić szkoleniowca za brak wyników. A tak, znów nam kibicom, klub psuje radość kibicowania. Nie szanują nikogo, a sami oczekują szacunku

Norbi

Wiecie co...już nawet przestaje przeglądać, czytać te informacje o tym bezczelnym gościu v.P. nie tylko mnie to już nudzi, ale sorry, że użyje tego sformułowania, ale rzygać mi się chce tematyką z nim. Nie chce go już widzieć w tym klubie, bo jak pisałem ostatnio nie ma gość pokory i nie potrafi mieć, także honoru. Nie dość, że kłamie, to manipuluje opiniom publiczną, zrzuca na innych winę, bo kibice, bo media, ale człowieku...miej rozum, bo ludzie nie są, aż tak głupi i naiwni, że uwierzą w twoje bajki, które sadzisz na konfach... Pisałem, że działa na szkodę klubu i drużyny, a jak widać, to nawet na sztaby z nim współpracujące...Będzie upadek jakiego nie było już zdaje się długo...bardzo przykre... Czeka nas męczarnia widzieć dalej go jak trenera Feye.

DamianM

mam już osobiście dość kłamstw i wykrętów tego faceta, który próbuje zatuszować własne błędy. Read wróci „gdzieś w marcu”. hehehehe Dzięki, Robin. poza tym nie nie wie, co moussa robił na PNA robił, ale bardzo dokładnie go monitorował. same bzdury ale nie ma mowy o autorefleksji. Spoko piłkarz, ikona , ale naprawdę zupełnie nie nadający się na trenera. Sam sobie zaprzecza i nic a ni nie widzi złego. Nic.

DamianM

Jak obiecałem, dodałem info z konfy. Było wesoło dzisiaj, no jest niezłe oderwanie.

Gość

Gość - z angielskich drużyn 8 nie grało kwalifikacji do pucharów. XDDDDD tylko Crystal Palace w Lidze Konferencji grało JEDEN dwumecz. Drużyny z lig TOP5, mają pewne miejsca w LM i LE, i obowiązek kwalifikacji tylko 4 rundy w LKE (tej ostatniej i są rozstawione XD). XDDD także to nie nasza wina, że nie grają kwalifikacji XD

Gość

van persie song
https://m.youtube.com/watch?v=X_-q9xeOgG4&pp=ygUmYWx3YXlzIGxvb2sgb24gdGhlIGJyaWdodCBzaWRlIG9mIGxpZmU%3D

tekst pasuje

Gość

Always look on bright side of life tada tada tada tada

DamianM

Dymy dymy dymy

DamianM

Ale poleciał rvp na konfe. Znowu nie przyznaje się, zaczyna atakować, mówi o ofensywnym futbolu itp. Hit. Później dodam resztę

Gość

Wyprzedzamy ich bo ich z 5 (albo więcej) drużyn nie grało kwalifikacji.

Gość

Warto też dodać, że za sam ten sezon jest osobny ranking UEFA. Żeby było "uczciwie" wyciągana jest średnia zdobytych punktów przez drużyny z każdego kraju. Na ten moment, czyli przerwę "noworoczną" Polska jest... pierwsza w tym rankingu. Wyprzedzamy Anglików o prawie tysiąc punktów, i Niemców o prawie dwa tysiące, choć mamy 3 z 4 drużyn, Angole wciąż mają 9/9, a Niemcy 7/7. Oczywiście po tych dwóch kolejkach styczniowych się to zmieni na pewno, ale zawsze to niezły wynik. A najlepsze jest to, że dwa najlepsze kraje w tym rankingu na koniec sezonu, dostaną dodatkowe miejsce w pucharach. Także Anglia może mieć dzięki temu aż 10 drużyn w kolejnym sezonie, pół ligi XDDD

Gość

Lech jak przejdzie Finów gra z Rayo lub Szachtarem w 1/8, Jagiellonia w przypadku awansu trafi na Strasbourg lub Raków. Raków zagra w 1/8 albo ze zwycięzcą pary Jagiellonia/Fiorentina albo Omonia/Rijeka. Strasznie to wszystko zagmatwane...

DamianM

To samo gdzieś pisałem. Może na papierze wrażenia nie robi, ale Lech już się przekonał że nie warto lekceważyć

Gość

Jaga odpada - lech też nie ma łatwo - finów nie można lekceważyć, zwłaszcza w zimę.

Gość

Jaga mogła trafić tylko na Fiorentinę lub Rijekę, więc raczej gorzej trafiła. Lech mógł wylosować KuPS lub Shekendiję, to chyba jednak lepiej trafił.

Gość

Miało być niby też losowanie par 1/8 dziś, ale nic nie widzę żeby było

DamianM

Jaga mocno widzę

Gość

Alkmaar jedzie do Armenii na Noah

Gość

Jagiellonia - Fiorentina

Lech - KuPS Kuopio

Gość

O 13:00 losowanie par playoff Ligi Konferencji i późniejszych par 1/8. Jagiellonia może tam trafić na Raków. Na żywo chyba będzie transmisja w TVP Sport

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.