Como 1907

Liga Mistrzów
De Kuip

Śro

14.10

18:45

AZ Alkmaar

Eredivisie
De Kuip

Sob

10.10

18:45

2:0

Feyenoord - Lech Poznań

Feyenoord-Lech

17 grudnia 2008 roku Feyenoord Rotterdam rozegrał ostatni mecz w fazie grupowej Pucharu UEFA. Przeciwnikiem był Lech Poznań, a stawką – już tylko honor. Dla ekipy z Rotterdamu było to czwarte i zarazem czwarte przegrane spotkanie w grupie H, co oznaczało bezapelacyjne odpadnięcie z europejskich pucharów. Sytuacja personalna Feyenoordu przed tym meczem była dramatyczna. Trener Gertjan Verbeek nie mógł skorzystać aż z jedenastu zawodników podstawowego składu.

Przyczyną były różnego rodzaju urazy, które – jak podkreślał szkoleniowiec – nie wynikały z jego rygorystycznego programu treningowego, choć nie brakowało głosów kwestionujących intensywność zajęć na De Kuip. Mimo kadrowych problemów Feyenoord zaprezentował się podobnie jak kilka dni wcześniej w starciu ligowym z AZ Alkmaar. Zespół był dobrze zorganizowany, grał w przyzwoitym tempie, lecz – jak wielokrotnie w tamtym sezonie – zawiódł pod bramką rywala.

Ofensywni pomocnicy, Georginio Wijnaldum i Luigi Bruins, nie byli w stanie wykreować klarownych sytuacji dla samotnie operującego w ataku Roya Makaaya. Doświadczony Holender, kapitan zespołu pod nieobecność kontuzjowanego Giovanniego van Bronckhorsta, jedynie raz poważnie zagroził bramce poznaniaków. W przeciwieństwie do gospodarzy, Lech Poznań grał z większym rozmachem i determinacją. Goście od początku dążyli do szybkich, kombinacyjnych ataków i przed przerwą stworzyli sobie aż cztery bardzo groźne okazje.

Przewagę „Kolejorza” potwierdził w 27. minucie Ivan Djurdjević. Po precyzyjnym dośrodkowaniu z rzutu rożnego autorstwa Semira Stilicia, serbski obrońca świetnie odnalazł się w polu karnym i celną główką przy dalszym słupku pokonał Henka Timmera, ustalając wynik na 0:1. W drugiej połowie Feyenoord starał się przejąć inicjatywę i częściej gościł pod polem karnym Lecha. Jednak wysiłki ofensywne gospodarzy nie przynosiły rezultatu – brakowało ostatniego podania, precyzji i wykończenia.

Luigi Bruins po raz kolejny udowodnił, że nie jest typem skutecznego „finishera”, a zmiennicy nie wnieśli istotnej zmiany jakości. Najbliżej wyrównania był André Bahia, który w końcówce meczu miał świetną okazję po stałym fragmencie gry, lecz nawet on nie zdołał pokonać dobrze dysponowanego bramkarza Lecha. Ostatecznie Feyenoord przegrał 0:1, ponosząc czwartą porażkę w czterech meczach grupowych i kończąc udział w europejskich rozgrywkach z zerowym dorobkiem punktowym. Lech Poznań dzięki tej wygranej awansował na trzecie miejsce w grupie i przypieczętował awans do kolejnej fazy.

FEYENOORD ROTTERDAM 0-1 LECH POZNAŃ
DATA: 17.12.2008
FEYENOORD: Timmer; Tiendalli, Derijck, Bahia, Wattamaleo; Wijnaldum (65’ Janota), Lucius, Fer (64’ Erasmus), El Ahmadi (56’ Leerdam), Bruins; Makaay
BRAMKA: Djurdjevic (27')
WIDZÓW: 17.000

[OPRACOWALI: Damian i Norbi] [FOTO: Feyenoord.nl]

Wyniki 8. kolejka

Gospodarz

Gość

PSV Eindhoven

2 - 0

SC Heerenveen

Feyenoord Rotterdam

2 - 0

AZ Alkmaar

Go Ahead Eagles

3 - 3

Sparta Rotterdam

Ajax Amsterdam

1 - 1

NEC Nijmegen

Fortuna Sittard

1 - 1

FC Twente

FC Utrecht

? - ?

Willem II Tilburg

PEC Zwolle

? - ?

SC Cambuur

SC Telstar

? - ?

ADO Den Haag

Excelsior Rotterdam

? - ?

FC Groningen

Zdjęcie Tygodnia

20-27 września

Feyenoord po raz kolejny urządził sobie prawdziwy festiwal strzelecki.

Video

Feyenoord 5-0 FC Utrecht

Po wysokim zwycięstwie nad FC Utrecht zawodnicy Feyenoordu otrzymają tydzień wolnego.

Live chat

Gość

utr 2-1

Gość

i pierwszy w eredivisie

Gość

Ładny gol po długim rogu.

Gość

slory gol 1-1

Gość

utr 1-0

Gość

https://www.facebook.com/share/r/19e1qjbkBb/

Gość

Zobaczcie filmiki 2 i 3 - te dwa gole zapisano Ronaldo hahahaha

Gość

Milik ma robotę marzeń - uja robi, a mu płacą.
Za chwilę pewnie Widzew, albo Górnik z sentymentu.
Chyba, że się głupi pudel z wawki skusi

Gość

Utrecht nawet z Willem nie może postrzelać.

DamianM

piekna praca, nie robisz swojego, a kaska płynie

Gość

Ale piszą że milik i tak nie jest zgłoszony do serie a i ligi mistrzów - może grać jedynie w pucharze włoch, także co za różnia czy kontuzjowany czy nie...

Gość

Dałby se spokój z tą karierą - ile można?

Gość

Vini tak krzyczy, walczy z rasizmem, a sam za włosy ciągnął czarnoskórego XDDDDD

Gość

Miałem właśnie pisać - koniec przerwy na repy - Milik kontuzja XDDD

DamianM

Arkadiusz Milik doznał kolejnej kontuzji, nooo, a dzisiaj w nocy będzie ciemno

DamianM

Vinicius dostanie co najmniej dwa mecze zawieszenia, więc nie zagra w El Clasico. hehe, ale wiecie, wiemy już teraz na pewo: to nie sobowtór :)) sobowtór by na to nie wpadł hehe

Gość

Hahahaha, Vini to jest cep: XDDD
https://www.facebook.com/share/p/1J3QRmhz3C/

Gość

No faktycznie pod koniec nie grał w nice ale i tak nie wygrywali nic.

Gość

On w nicei grał regularnie - można powiedzieć że prawie spadł więc "jest słaby" ale to nie takie proste - to cały zespół pracuje na spadek a nie 1 zawodnik.
Vanhoutte u nas jest bardzo pożyteczny i nam takiej charakterystyki gracza brakowało w pomocy by ją uporządkować - wprowadzić balans między atakiem a obroną.

DamianM

tak to jest jak większość jedynie wchodzi na transfermarkt tylko i na tym wyrabia opinie. Że czemu nie gra w Belgii, że stracił miejsce w Niceii, że stary, że to Nieuwkoop, wiaodmo, po czasie każdy mądry, ale zaskoczenie jest

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.