PSV Eindhoven

Eredivisie
Philips Stadion

Nie

01.02

14:30

Real Betis

Liga Europy
La Cartuja

Czw

29.01

21:00

2:1

Feyenoord - Lech Poznań

about

17 grudnia 2008 roku Feyenoord Rotterdam rozegrał ostatni mecz w fazie grupowej Pucharu UEFA. Przeciwnikiem był Lech Poznań, a stawką – już tylko honor. Dla ekipy z Rotterdamu było to czwarte i zarazem czwarte przegrane spotkanie w grupie H, co oznaczało bezapelacyjne odpadnięcie z europejskich pucharów. Sytuacja personalna Feyenoordu przed tym meczem była dramatyczna. Trener Gertjan Verbeek nie mógł skorzystać aż z jedenastu zawodników podstawowego składu.

Przyczyną były różnego rodzaju urazy, które – jak podkreślał szkoleniowiec – nie wynikały z jego rygorystycznego programu treningowego, choć nie brakowało głosów kwestionujących intensywność zajęć na De Kuip. Mimo kadrowych problemów Feyenoord zaprezentował się podobnie jak kilka dni wcześniej w starciu ligowym z AZ Alkmaar. Zespół był dobrze zorganizowany, grał w przyzwoitym tempie, lecz – jak wielokrotnie w tamtym sezonie – zawiódł pod bramką rywala.

Ofensywni pomocnicy, Georginio Wijnaldum i Luigi Bruins, nie byli w stanie wykreować klarownych sytuacji dla samotnie operującego w ataku Roya Makaaya. Doświadczony Holender, kapitan zespołu pod nieobecność kontuzjowanego Giovanniego van Bronckhorsta, jedynie raz poważnie zagroził bramce poznaniaków. W przeciwieństwie do gospodarzy, Lech Poznań grał z większym rozmachem i determinacją. Goście od początku dążyli do szybkich, kombinacyjnych ataków i przed przerwą stworzyli sobie aż cztery bardzo groźne okazje.

Przewagę „Kolejorza” potwierdził w 27. minucie Ivan Djurdjević. Po precyzyjnym dośrodkowaniu z rzutu rożnego autorstwa Semira Stilicia, serbski obrońca świetnie odnalazł się w polu karnym i celną główką przy dalszym słupku pokonał Henka Timmera, ustalając wynik na 0:1. W drugiej połowie Feyenoord starał się przejąć inicjatywę i częściej gościł pod polem karnym Lecha. Jednak wysiłki ofensywne gospodarzy nie przynosiły rezultatu – brakowało ostatniego podania, precyzji i wykończenia.

Luigi Bruins po raz kolejny udowodnił, że nie jest typem skutecznego „finishera”, a zmiennicy nie wnieśli istotnej zmiany jakości. Najbliżej wyrównania był André Bahia, który w końcówce meczu miał świetną okazję po stałym fragmencie gry, lecz nawet on nie zdołał pokonać dobrze dysponowanego bramkarza Lecha. Ostatecznie Feyenoord przegrał 0:1, ponosząc czwartą porażkę w czterech meczach grupowych i kończąc udział w europejskich rozgrywkach z zerowym dorobkiem punktowym. Lech Poznań dzięki tej wygranej awansował na trzecie miejsce w grupie i przypieczętował awans do kolejnej fazy.

FEYENOORD ROTTERDAM 0-1 LECH POZNAŃ
DATA: 17.12.2008
FEYENOORD: Timmer; Tiendalli, Derijck, Bahia, Wattamaleo; Wijnaldum (65’ Janota), Lucius, Fer (64’ Erasmus), El Ahmadi (56’ Leerdam), Bruins; Makaay
BRAMKA: Djurdjevic (27')
WIDZÓW: 17.000

[OPRACOWALI: Damian i Norbi] [FOTO: Feyenoord.nl]

Wyniki 21. kolejka

Gospodarz

Gość

NAC Breda

? - ?

FC Twente

AZ Alkmaar

? - ?

NEC Nijmegen

PEC Zwolle

? - ?

SC Telstar

Sparta Rotterdam

? - ?

FC Groningen

Excelsior Rotterdam

? - ?

Ajax Amsterdam

Heracles Almelo

? - ?

Fortuna Sittard

PSV Eindhoven

? - ?

Feyenoord Rotterdam

SC Heerenveen

? - ?

FC Utrecht

FC Volendam

? - ?

Go Ahead Eagles

Zdjęcie Tygodnia

25 stycznia-1 lutego

Feyenoord dopisał do ligowego dorobku trzy punkty, pokonując Heracles Almelo 4:2, lecz sam wynik tylko w niewielkim stopniu oddaje to, co działo się na murawie.

Video

Feyenoord 4-2 Heracles Almelo

W ostatnich dniach Feyenoord przełamał kilka wyjątkowo bolesnych serii.

Live chat

DamianM

i kolejny artykuł który punktuje klub, potężny artykuł autorstwa renomowanego NRC. I te podsumowanie, my jesteśmy ugotowani z tym zarządem. Dla nich nic sie nie zmienia i robią to co zawsze...ehhh ręce opadają

DamianM

dwa lata i Widzew :)

DamianM

do meksyku odchodził, to cudował, w meksyku cudował, nie pojawiał się, by zmienić klub, i znowu transfer. Kombinator

Gość

Wraca do USA podobno - do Houston Dynamo.

Gość

Bogusz to nieźle tam przepadł w tym meksyku - już nawet w kadrze meczowej go nie ma.

DamianM

chciałbym wierzyć, że tak nie będzie, ale przeraża ten brak samokrytyki. Ostatnio tak sobie rozmawiałem, wywalenie van persiego niewiele zmieni, bo zatrudnią kogoś te same osoby, czyszczenie musiałoby być masowe. To jest ten kurde punkt najwazniejszy

Gość

Może być gorzej oczywiście, mogą być znowu długi - ale chyba aż tak źle to nie będzie. No zobaczymy. Na pewno jak zostanie van PErsie to za rok będziemy w okolicy strefy spadkowej po letniej wyprzedaży resztek talentów i dokupieniu nowego szrotu te klosetowego.

DamianM

2020 to i tak dobrze. Mi to się kojarzy też z czasami Bosza, gdy wydaliśmy kupe kasy na kontrakty dla starych piłkarzy i rypło tak, że ledwo sie podnieśliśmy. Teraz też wydaliśmy w uj kasy, z której jedynie Valente i Bos coś prezentują.

Gość

Wrócimy do punktu wyjścia czyli do 2020 roku. Przepierdolimy hajs zarobiony za Slota i znowu popadniemy w przeciętność na lata. Tak to widze. Niestety, bez mądrych ludzi w zarządzie tak to się kończy.

DamianM

jo jo, pisze ogólnie, bo wiadomo, klub top, każdy chce dobrze i każdy widzi, że jest burdel, ale to, co widzimy my i inni, a ludzie w środku, to jest kompletnie inny świat. Jestem ciekaw jak to się skończy, chociaż skoro mamy prawie luty, a dalej nic, to nie wróży to dobrze

Gość

Może nie tyle klubu nikt nie broni co ludzi nim zarządzających.

DamianM

jestem pod wrażeniem, jaka koalicja sie zebrała i wali w klub, to, że taki Schelvis pierdyknał tak w klub w Rijnmond, to naprawdę jest grubo. Tego klubu już nikt nawet nie broni. Nic, kompletnie, narodowy ostrzał

Gość

A nawet było gorzej bo na 14 meczów - wygraliśmy 3 - czyli od meczu z psv u siebie do sparty u siebie.
-jedna seria 4 porażki z rzędu
-druga seria 6 meczów z rzędu bez wygranej.

Gość

No jeżeli na 13 meczów wygrywasz 3 i zarząd milczy to co to prezentuje? że nie ma ambicji.

DamianM

ale ten Schelvis w sedno trafił. O Panie. Podpisałbym się pod tym.

DamianM

mają jeszcze, z taką formą to jeszcze wesoło może być, rozmowe wychowawczą już mieli dzisiaj

Gość

Wciąż mają 14 punktów przewagi i mecz zaległy także nadal awans niezagrożony. Jedynie mogą stracić trofeum na rzecz Cambuur.

Gość

Nie rozwaliło - wciąż mają dużo przewagę nad 3 zespołem.

DamianM

pieknie te ado przewage rozwaliło

DamianM

Może chłopak odblokuje sie, głowa może ruszyła, z tego co pamiętam matka mu bodaj zmarła, więc no, przeprowadzka do Europy, potem to, no lipa. Oby dał radę chłopaczyna

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.