Fortuna Sittard

Eredivisie
De Kuip

Sob

31.10

16:30

PSV Eindhoven

Eredivisie
Philips Stadion

Nie

25.10

14:30

1:1

Feyenoord - Lech Poznań

Feyenoord-Lech

17 grudnia 2008 roku Feyenoord Rotterdam rozegrał ostatni mecz w fazie grupowej Pucharu UEFA. Przeciwnikiem był Lech Poznań, a stawką – już tylko honor. Dla ekipy z Rotterdamu było to czwarte i zarazem czwarte przegrane spotkanie w grupie H, co oznaczało bezapelacyjne odpadnięcie z europejskich pucharów. Sytuacja personalna Feyenoordu przed tym meczem była dramatyczna. Trener Gertjan Verbeek nie mógł skorzystać aż z jedenastu zawodników podstawowego składu.

Przyczyną były różnego rodzaju urazy, które – jak podkreślał szkoleniowiec – nie wynikały z jego rygorystycznego programu treningowego, choć nie brakowało głosów kwestionujących intensywność zajęć na De Kuip. Mimo kadrowych problemów Feyenoord zaprezentował się podobnie jak kilka dni wcześniej w starciu ligowym z AZ Alkmaar. Zespół był dobrze zorganizowany, grał w przyzwoitym tempie, lecz – jak wielokrotnie w tamtym sezonie – zawiódł pod bramką rywala.

Ofensywni pomocnicy, Georginio Wijnaldum i Luigi Bruins, nie byli w stanie wykreować klarownych sytuacji dla samotnie operującego w ataku Roya Makaaya. Doświadczony Holender, kapitan zespołu pod nieobecność kontuzjowanego Giovanniego van Bronckhorsta, jedynie raz poważnie zagroził bramce poznaniaków. W przeciwieństwie do gospodarzy, Lech Poznań grał z większym rozmachem i determinacją. Goście od początku dążyli do szybkich, kombinacyjnych ataków i przed przerwą stworzyli sobie aż cztery bardzo groźne okazje.

Przewagę „Kolejorza” potwierdził w 27. minucie Ivan Djurdjević. Po precyzyjnym dośrodkowaniu z rzutu rożnego autorstwa Semira Stilicia, serbski obrońca świetnie odnalazł się w polu karnym i celną główką przy dalszym słupku pokonał Henka Timmera, ustalając wynik na 0:1. W drugiej połowie Feyenoord starał się przejąć inicjatywę i częściej gościł pod polem karnym Lecha. Jednak wysiłki ofensywne gospodarzy nie przynosiły rezultatu – brakowało ostatniego podania, precyzji i wykończenia.

Luigi Bruins po raz kolejny udowodnił, że nie jest typem skutecznego „finishera”, a zmiennicy nie wnieśli istotnej zmiany jakości. Najbliżej wyrównania był André Bahia, który w końcówce meczu miał świetną okazję po stałym fragmencie gry, lecz nawet on nie zdołał pokonać dobrze dysponowanego bramkarza Lecha. Ostatecznie Feyenoord przegrał 0:1, ponosząc czwartą porażkę w czterech meczach grupowych i kończąc udział w europejskich rozgrywkach z zerowym dorobkiem punktowym. Lech Poznań dzięki tej wygranej awansował na trzecie miejsce w grupie i przypieczętował awans do kolejnej fazy.

FEYENOORD ROTTERDAM 0-1 LECH POZNAŃ
DATA: 17.12.2008
FEYENOORD: Timmer; Tiendalli, Derijck, Bahia, Wattamaleo; Wijnaldum (65’ Janota), Lucius, Fer (64’ Erasmus), El Ahmadi (56’ Leerdam), Bruins; Makaay
BRAMKA: Djurdjevic (27')
WIDZÓW: 17.000

[OPRACOWALI: Damian i Norbi] [FOTO: Feyenoord.nl]

Wyniki 11. kolejka

Gospodarz

Gość

Feyenoord Rotterdam

? - ?

Fortuna Sittard

PSV Eindhoven

? - ?

Willem II Tilburg

SC Heerenveen

? - ?

NEC Nijmegen

Ajax Amsterdam

? - ?

AZ Alkmaar

SC Cambuur

? - ?

Go Ahead Eagles

PEC Zwolle

? - ?

ADO Den Haag

Excelsior Rotterdam

? - ?

FC Twente

SC Telstar

? - ?

FC Utrecht

FC Groningen

? - ?

Sparta Rotterdam

Zdjęcie Tygodnia

25-31 października

Anis Hadj Moussa i jego piękne trafienie, które pomogło Feyenoordowi wywalczyć remis 1:1 z PSV!

Video

PSV 1-1 Feyenoord

Feyenoord nie dał się PSV w Eindhoven – zobaczcie najważniejsze momenty remisu 1:1.

Live chat

Gość

Ciekawe czy kozaki wyrzucą utrecht.

Gość

On już ma 23 lata i wciąż nie gra w piłkę regularnie w seniorach - czaicie?
Borys właśnie wrócił do Śląska :D Nie łapie się do rezerw śląska :D 2 mecz rozegrał w rezerwach od 9 września gdy wrócił. Przecież to jest kabaret - to sie mówił że to największy talent w Polsce i kompletnie przepadł.

Gość

Zawsze bawi, to ten co do Polski nie wraca bo za dobry jest :D

Gość

"Polski Messi" czyli Musiałowski rozwiązał kotrakt z Omonią :-D Gardził polską ligą - a zaraz nie pozostanie mu nic innego niż polska liga - a i tak moze się w niej nie przebić.

Gość

Deschamps do juve też przymierzany.

DamianM

z napoli nie wygrają i pewnie out

Gość

No jeszcze nie widać newsów że Spalletti jest zwolniony.

Gość

cazzo di merda :D

DamianM

Juventus management are considering Paulo Sousa as an interim manager until the end of the season if Spalletti is sacked after the game against Napoli. oho :D

Gość

Dla mnie odwrotnie - takie wory na ziemniaki były kiedyś - za duże i takie szerokie. Wzory niektóre fajne ale były kiedyś robione większe bo nie szyli pod zawodnika.
Nie każda koszulka retro jest ładna- tak jak z tymi nowymi. Za dużo reklam i za duże reklamy mi się nie podobają.
Mi się podoba np koszulka 2005/06 - gdyby nie było tej reklamy "Fortis" to byłaby idealna - ale i tak kappa robiła fajne koszulki Feye.

Gość

Piękne są te koszulki retro. Now są często takie meh, a retro to jednak retro

Gość

Lewy nie strzelił w klubie od 10 września. Niedługo będzie 2 miesiące. 8 meczów z rzędu.

DamianM

Ten Juventus. Co ci ludzie porobili z tymi klubami..

Gość

Gimenez strzelił z karnego dla Porto.

Gość

Liverpool wykopuje Chelsea z pucharu tesco.

Gość

Następca Lewego jest
https://x.com/ELEVENSPORTSPL/status/2115535768848343375

Gość

genemuiden-dordrecht 3-2 - pierwszy raz słysze o takiej drużynie a wiele z 3/4 ligi słyszałem.

DamianM

Jeszcze mógł rękę unieść podczas cieszynki :D

Gość

Wczoraj pierwszego gola dla Lazio w meczu z Sassuolo strzelił prawnuk Benito Mussoliniego, tego ich dyktatora z czasów II wojny światowej:
Romano Benito Floriani Mussolini
ale na Livescore było tylko Romano Floriani XD

DamianM

I tak nieźle moim zdaniem

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.