PSV Eindhoven

Eredivisie
Philips Stadion

Nie

25.10

14:30

Real Betis

Liga Mistrzów
La Cartuja

Śro

21.10

21:00

1:0

Feyenoord - Lech Poznań

Feyenoord-Lech

17 grudnia 2008 roku Feyenoord Rotterdam rozegrał ostatni mecz w fazie grupowej Pucharu UEFA. Przeciwnikiem był Lech Poznań, a stawką – już tylko honor. Dla ekipy z Rotterdamu było to czwarte i zarazem czwarte przegrane spotkanie w grupie H, co oznaczało bezapelacyjne odpadnięcie z europejskich pucharów. Sytuacja personalna Feyenoordu przed tym meczem była dramatyczna. Trener Gertjan Verbeek nie mógł skorzystać aż z jedenastu zawodników podstawowego składu.

Przyczyną były różnego rodzaju urazy, które – jak podkreślał szkoleniowiec – nie wynikały z jego rygorystycznego programu treningowego, choć nie brakowało głosów kwestionujących intensywność zajęć na De Kuip. Mimo kadrowych problemów Feyenoord zaprezentował się podobnie jak kilka dni wcześniej w starciu ligowym z AZ Alkmaar. Zespół był dobrze zorganizowany, grał w przyzwoitym tempie, lecz – jak wielokrotnie w tamtym sezonie – zawiódł pod bramką rywala.

Ofensywni pomocnicy, Georginio Wijnaldum i Luigi Bruins, nie byli w stanie wykreować klarownych sytuacji dla samotnie operującego w ataku Roya Makaaya. Doświadczony Holender, kapitan zespołu pod nieobecność kontuzjowanego Giovanniego van Bronckhorsta, jedynie raz poważnie zagroził bramce poznaniaków. W przeciwieństwie do gospodarzy, Lech Poznań grał z większym rozmachem i determinacją. Goście od początku dążyli do szybkich, kombinacyjnych ataków i przed przerwą stworzyli sobie aż cztery bardzo groźne okazje.

Przewagę „Kolejorza” potwierdził w 27. minucie Ivan Djurdjević. Po precyzyjnym dośrodkowaniu z rzutu rożnego autorstwa Semira Stilicia, serbski obrońca świetnie odnalazł się w polu karnym i celną główką przy dalszym słupku pokonał Henka Timmera, ustalając wynik na 0:1. W drugiej połowie Feyenoord starał się przejąć inicjatywę i częściej gościł pod polem karnym Lecha. Jednak wysiłki ofensywne gospodarzy nie przynosiły rezultatu – brakowało ostatniego podania, precyzji i wykończenia.

Luigi Bruins po raz kolejny udowodnił, że nie jest typem skutecznego „finishera”, a zmiennicy nie wnieśli istotnej zmiany jakości. Najbliżej wyrównania był André Bahia, który w końcówce meczu miał świetną okazję po stałym fragmencie gry, lecz nawet on nie zdołał pokonać dobrze dysponowanego bramkarza Lecha. Ostatecznie Feyenoord przegrał 0:1, ponosząc czwartą porażkę w czterech meczach grupowych i kończąc udział w europejskich rozgrywkach z zerowym dorobkiem punktowym. Lech Poznań dzięki tej wygranej awansował na trzecie miejsce w grupie i przypieczętował awans do kolejnej fazy.

FEYENOORD ROTTERDAM 0-1 LECH POZNAŃ
DATA: 17.12.2008
FEYENOORD: Timmer; Tiendalli, Derijck, Bahia, Wattamaleo; Wijnaldum (65’ Janota), Lucius, Fer (64’ Erasmus), El Ahmadi (56’ Leerdam), Bruins; Makaay
BRAMKA: Djurdjevic (27')
WIDZÓW: 17.000

[OPRACOWALI: Damian i Norbi] [FOTO: Feyenoord.nl]

Wyniki 10. kolejka

Gospodarz

Gość

Go Ahead Eagles

? - ?

SC Telstar

FC Utrecht

? - ?

PEC Zwolle

Willem II Tilburg

? - ?

SC Cambuur

ADO Den Haag

? - ?

SC Heerenveen

Fortuna Sittard

? - ?

Excelsior Rotterdam

NEC Nijmegen

? - ?

FC Groningen

PSV Eindhoven

? - ?

Feyenoord Rotterdam

Sparta Rotterdam

? - ?

Ajax Amsterdam

AZ Alkmaar

? - ?

FC Twente

Zdjęcie Tygodnia

18-25 października

Wygrana 4:3, ale powodów do dumy niewiele

Video

Telstar 3-4 Feyenoord

Siedem goli i defensywny chaos – Feyenoord ledwo pokonał Telstar

Live chat

Gość

Trenskow 2 gole - już ma 6 - powinniśmy latem się o niego popytać - kontrakt ma do 2028. Nie powinien być drogi latem.

Gość

Wisłą złamała serca rakowowi.

Gość

cena zacna
https://www.unisport.pl/koszulki-pilkarskie/feyenoord-koszulka-domowa-202627/474343/?dfw=97297&feed=211934&utm_source=bing&utm_medium=cpc&utm_campaign=pl%20%2F%2F%20dynamic%20rmkt%20%2F%2F%20display%20%2F%2F%20bing&utm_id=446904591&utm_term&utm_content=72911839296945&utm_source=bing&utm_medium=cpc&utm_campaign=pl%20%2F%2F%20dynamic%20rmkt%20%2F%2F%20display%20%2F%2F%20bing&utm_id=446904591

Gość

Kolejny mecz w eindhoven :D

DamianM

32 gole stracone, jezusie

DamianM

W takim tempie to willem spadek do nowego roku bo taka luka będzie haha

Gość

ale brame sieknał na 1-6 łolala
1-7 rekordowa porażka willem - może wcisną.

DamianM

O kuźwa 1-6 wow tam trener poleci na pewno

DamianM

jest, mają honorową

DamianM

No, ale miazga kompletnie tam się dzieje

Gość

nie uznali 1-5 dalej 0-5.

DamianM

18 - After just 18 minutes, this was the earliest @WillemII were 0-3 behind in an @eredivisie
home game since 13 May 1962 (within 12 minutes against De Volewijckers).

Gość

idą na remontadę :D

DamianM

Spurs 2-0 :O uallalala

Gość

willem 1-5

DamianM

Willem to zaraz się zamieni w RBC Roosendaal

DamianM

Tottenham wraca do zywych :D

Gość

4-0 i 0-4 dom(rkc-2023) i wyjazd (sparta-2021)- najwyższe wygrane Cambuur. Czyli to już rekord.

Gość

Na pewno Cambuur tyle nigdy nie wygrał w 1 lidze :D

Gość

ten bramkarz willem co odwalił - kubeczki na boisku :D

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.