NEC Nijmegen

Eredivisie
Goffertstadion

Sob

05.09

16:30

ADO Den Haag

Eredivisie
De Kuip

Nie

30.08

14:30

2:2

Feyenoord - Lech Poznań

Feyenoord-Lech

17 grudnia 2008 roku Feyenoord Rotterdam rozegrał ostatni mecz w fazie grupowej Pucharu UEFA. Przeciwnikiem był Lech Poznań, a stawką – już tylko honor. Dla ekipy z Rotterdamu było to czwarte i zarazem czwarte przegrane spotkanie w grupie H, co oznaczało bezapelacyjne odpadnięcie z europejskich pucharów. Sytuacja personalna Feyenoordu przed tym meczem była dramatyczna. Trener Gertjan Verbeek nie mógł skorzystać aż z jedenastu zawodników podstawowego składu.

Przyczyną były różnego rodzaju urazy, które – jak podkreślał szkoleniowiec – nie wynikały z jego rygorystycznego programu treningowego, choć nie brakowało głosów kwestionujących intensywność zajęć na De Kuip. Mimo kadrowych problemów Feyenoord zaprezentował się podobnie jak kilka dni wcześniej w starciu ligowym z AZ Alkmaar. Zespół był dobrze zorganizowany, grał w przyzwoitym tempie, lecz – jak wielokrotnie w tamtym sezonie – zawiódł pod bramką rywala.

Ofensywni pomocnicy, Georginio Wijnaldum i Luigi Bruins, nie byli w stanie wykreować klarownych sytuacji dla samotnie operującego w ataku Roya Makaaya. Doświadczony Holender, kapitan zespołu pod nieobecność kontuzjowanego Giovanniego van Bronckhorsta, jedynie raz poważnie zagroził bramce poznaniaków. W przeciwieństwie do gospodarzy, Lech Poznań grał z większym rozmachem i determinacją. Goście od początku dążyli do szybkich, kombinacyjnych ataków i przed przerwą stworzyli sobie aż cztery bardzo groźne okazje.

Przewagę „Kolejorza” potwierdził w 27. minucie Ivan Djurdjević. Po precyzyjnym dośrodkowaniu z rzutu rożnego autorstwa Semira Stilicia, serbski obrońca świetnie odnalazł się w polu karnym i celną główką przy dalszym słupku pokonał Henka Timmera, ustalając wynik na 0:1. W drugiej połowie Feyenoord starał się przejąć inicjatywę i częściej gościł pod polem karnym Lecha. Jednak wysiłki ofensywne gospodarzy nie przynosiły rezultatu – brakowało ostatniego podania, precyzji i wykończenia.

Luigi Bruins po raz kolejny udowodnił, że nie jest typem skutecznego „finishera”, a zmiennicy nie wnieśli istotnej zmiany jakości. Najbliżej wyrównania był André Bahia, który w końcówce meczu miał świetną okazję po stałym fragmencie gry, lecz nawet on nie zdołał pokonać dobrze dysponowanego bramkarza Lecha. Ostatecznie Feyenoord przegrał 0:1, ponosząc czwartą porażkę w czterech meczach grupowych i kończąc udział w europejskich rozgrywkach z zerowym dorobkiem punktowym. Lech Poznań dzięki tej wygranej awansował na trzecie miejsce w grupie i przypieczętował awans do kolejnej fazy.

FEYENOORD ROTTERDAM 0-1 LECH POZNAŃ
DATA: 17.12.2008
FEYENOORD: Timmer; Tiendalli, Derijck, Bahia, Wattamaleo; Wijnaldum (65’ Janota), Lucius, Fer (64’ Erasmus), El Ahmadi (56’ Leerdam), Bruins; Makaay
BRAMKA: Djurdjevic (27')
WIDZÓW: 17.000

[OPRACOWALI: Damian i Norbi] [FOTO: Feyenoord.nl]

Wyniki 4. kolejka

Gospodarz

Gość

FC Groningen

2 - 3

Fortuna Sittard

Excelsior Rotterdam

2 - 1

Sparta Rotterdam

AZ Alkmaar

5 - 2

Go Ahead Eagles

PEC Zwolle

1 - 3

NEC Nijmegen

FC Utrecht

1 - 6

PSV Eindhoven

Willem II Tilburg

2 - 2

SC Heerenveen

Feyenoord Rotterdam

2 - 2

ADO Den Haag

SC Telstar

0 - 4

Ajax Amsterdam

SC Cambuur

1 - 4

FC Twente

Zdjęcie Tygodnia

23-30 sierpnia

Na papierze wszystko wyglądało niemal idealnie. Feyenoord pokonał beniaminka SC Cambuur 5:2/

Video

SC Cambuur 2-5 Feyenoord

Choć Feyenoord odniósł w niedzielę zwycięstwo 5:2 nad SC Cambuur, najważniejsze wydarzenia tego spotkania rozegrały się poza boiskiem.

Live chat

Gość

Drągowski :D
https://x.com/CANALPLUS_SPORT/status/2094159425065910454

Gość

Nawet 20 mln to za mało. Zobaczymy ile wezmą. myśle że tak między 23-25 byłoby optymalnie. 15mln to skandaliczna suma -pozostaje wierzyć że to plotki.

DamianM

ja oczywiście, że chuja się znam bo nie pracuje w klubie, nie znam sie, daleko mi do tej profesji, ale po prostu z ciekawości. Spadam z Rotterdamu bo atmosfera naprawdę zaczyną gęstnieć, myślałem, że szambo za nami, ale smród czuć znowu

Gość

PROMOyenoord Rotterdam ;-)

Gość

Król strzelców mocnej europejskiej ligi, jeden z najlepszych graczy, w sile wieku + ogromny zastrzyk marketingowy (bo to japończyk), do tego mamy LM wywalczoną. Jeśli to prawda te 15 milionów, to naprawdę nieśmieszny żart taka sprzedaż

DamianM

chciałbym kiedys usiąść w jakimś klubie i zobaczyć jak wyglądają, widziałem w tym filmie o Sunderlandzie, ale tam było podkoryzowane. Chciałbym zobaczyć, co jest za i przeciw za 15 bańkami.

zolwik

Za okolo tyle to prawdopodobnie poszedł najlepszy strzelec ekstraklasy z Lechii która spadła z ligi.

Van den Graaf

Nie martwcie się mamy Ferriego ;)

Gość

I magia Rigaux prysła.

DamianM

mam nadzieję, że ta sprzedaż za 15 to jednak fake.

Gość

Tak , ale trzeba jeszcze Cercle opłacić

DamianM

lquipe podaje 15, maskara, pierwszego napastnika za 15, japier...

Gość

Na transferze Uedy zarobimy na czysto 13mln , niezły żart

DamianM

No ale każdy kibicuje różnym ekipom, lepsze, gorsze spadki, Ligi mistrzów, 3 Ligi, stadiony pełne. My Feyenoord i jest jak jest. Ale walić to. Będziemy dalej.

DamianM

Taki urok tego klubu niestety.

Gość

My gdybyśmy mieli do wydania i 100 mln to pewnie jeszcze byśmy się osłabili. Dramat totalny co się dzieje w tym klubie.

Gość

Jak patrzysz jak psv zarabia grube miliony - wyprzedają najlepszych piłkarzy a ich jakość nie spada - co więcej kupują nowych graczy dużo taniej i są silniejsi. Poprostu u nich zarządzanie i plan to inna liga. Feyenoord to jest mega pierdolnik. Tu nic sie kupy nie trzyma.

DamianM

No takie życie kibica. Dobrze, żel. Feyenoord, przeważnie źle. Niemniej jednaj, zawsze mówię, że trzeba być, jak dobrze, ale i źle. Tak to wygląda

Gość

No nic to spotkałem się z kolegami, popiłem piwa, a wyczynów drużyny nie będę komentował ,

Gość

Ja już wyjebka - skończyłem się przejmować. Tu się nic na lepsze długo nie zmieni.

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.