FC Utrecht

Eredivisie
De Kuip

Nie

20.09

12:15

PEC Zwolle

Eredivisie
MAC³PARK stadion

Nie

13.09

16:45

0:7

Feyenoord - Lech Poznań

Feyenoord-Lech

17 grudnia 2008 roku Feyenoord Rotterdam rozegrał ostatni mecz w fazie grupowej Pucharu UEFA. Przeciwnikiem był Lech Poznań, a stawką – już tylko honor. Dla ekipy z Rotterdamu było to czwarte i zarazem czwarte przegrane spotkanie w grupie H, co oznaczało bezapelacyjne odpadnięcie z europejskich pucharów. Sytuacja personalna Feyenoordu przed tym meczem była dramatyczna. Trener Gertjan Verbeek nie mógł skorzystać aż z jedenastu zawodników podstawowego składu.

Przyczyną były różnego rodzaju urazy, które – jak podkreślał szkoleniowiec – nie wynikały z jego rygorystycznego programu treningowego, choć nie brakowało głosów kwestionujących intensywność zajęć na De Kuip. Mimo kadrowych problemów Feyenoord zaprezentował się podobnie jak kilka dni wcześniej w starciu ligowym z AZ Alkmaar. Zespół był dobrze zorganizowany, grał w przyzwoitym tempie, lecz – jak wielokrotnie w tamtym sezonie – zawiódł pod bramką rywala.

Ofensywni pomocnicy, Georginio Wijnaldum i Luigi Bruins, nie byli w stanie wykreować klarownych sytuacji dla samotnie operującego w ataku Roya Makaaya. Doświadczony Holender, kapitan zespołu pod nieobecność kontuzjowanego Giovanniego van Bronckhorsta, jedynie raz poważnie zagroził bramce poznaniaków. W przeciwieństwie do gospodarzy, Lech Poznań grał z większym rozmachem i determinacją. Goście od początku dążyli do szybkich, kombinacyjnych ataków i przed przerwą stworzyli sobie aż cztery bardzo groźne okazje.

Przewagę „Kolejorza” potwierdził w 27. minucie Ivan Djurdjević. Po precyzyjnym dośrodkowaniu z rzutu rożnego autorstwa Semira Stilicia, serbski obrońca świetnie odnalazł się w polu karnym i celną główką przy dalszym słupku pokonał Henka Timmera, ustalając wynik na 0:1. W drugiej połowie Feyenoord starał się przejąć inicjatywę i częściej gościł pod polem karnym Lecha. Jednak wysiłki ofensywne gospodarzy nie przynosiły rezultatu – brakowało ostatniego podania, precyzji i wykończenia.

Luigi Bruins po raz kolejny udowodnił, że nie jest typem skutecznego „finishera”, a zmiennicy nie wnieśli istotnej zmiany jakości. Najbliżej wyrównania był André Bahia, który w końcówce meczu miał świetną okazję po stałym fragmencie gry, lecz nawet on nie zdołał pokonać dobrze dysponowanego bramkarza Lecha. Ostatecznie Feyenoord przegrał 0:1, ponosząc czwartą porażkę w czterech meczach grupowych i kończąc udział w europejskich rozgrywkach z zerowym dorobkiem punktowym. Lech Poznań dzięki tej wygranej awansował na trzecie miejsce w grupie i przypieczętował awans do kolejnej fazy.

FEYENOORD ROTTERDAM 0-1 LECH POZNAŃ
DATA: 17.12.2008
FEYENOORD: Timmer; Tiendalli, Derijck, Bahia, Wattamaleo; Wijnaldum (65’ Janota), Lucius, Fer (64’ Erasmus), El Ahmadi (56’ Leerdam), Bruins; Makaay
BRAMKA: Djurdjevic (27')
WIDZÓW: 17.000

[OPRACOWALI: Damian i Norbi] [FOTO: Feyenoord.nl]

Wyniki 6. kolejka

Gospodarz

Gość

AZ Alkmaar

1 - 1

Willem II Tilburg

SC Cambuur

3 - 0

NEC Nijmegen

FC Twente

2 - 0

ADO Den Haag

Go Ahead Eagles

1 - 1

FC Groningen

Fortuna Sittard

1 - 5

Ajax Amsterdam

SC Heerenveen

0 - 0

SC Telstar

Excelsior Rotterdam

1 - 2

FC Utrecht

PSV Eindhoven

4 - 1

Sparta Rotterdam

PEC Zwolle

0 - 7

Feyenoord Rotterdam

Zdjęcie Tygodnia

13-20 września

Na MAC³PARK Stadion spotkanie zakończyło się zwycięstwem Rotterdamczyków 7:0.

Video

NEC 1-3 Feyenoord

Jerayno Schaken w sobotę po południu zadebiutował w pierwszym zespole Feyenoordu i od razu zapisał się w historii Eredivisie.

Live chat

Gość

Też zauważyłem że nam łatwiej się gra wyjazdy, bo na wyjazdach nawet słabe kluby grają otwartą piłkę, myśląc że nam mogą coś urwać - jak te same zespoły przyjeżdżają na De Kuip to parkują autobus - widzieliśmy ADO i GAE tak samo 1 połowe autobus - w 2 zobaczyli że po 60 minucie nam sil brak i nas przycisneli. Na De Kuip Te słabe zespoły murują i kontra. A nam trudno stwarzać dogodne sytuacje.

Gość

Juve 2 napadziorów wysłało na wypożyczenia - opende i jonathana davida.

DamianM

wielkie sassuolo, serie a sie rehabilituje za poprzedni sezon, chore mecze

DamianM

Taka ciekawostka, że Juventus zaczął po raz pierwszy w historii bez włoskiego gracza z pola mecz Serie A.

DamianM

no nic juz nie zdziałają

Gość

sparta naciska

DamianM

obejrzał człowiek Feyenoord i teraz PSG i mecz Juve to męczarnie heheh :)

Gość

Kamiński nawet na papierze nie wygląda dobrze. Jak widzisz go w meczu to on ma więcej wad niż zalet. Pietuszewski wygląda dużo lepiej na tle wszystkich polskich skrzydłowych ale czy on zrobi kariere w topowych ligach to też wątpie.

DamianM

chociaż tottenhamu to raczej nikt w tym seoznie nie przebije, Fiorentina może jedynie

DamianM

i patrzcie, na papierze jak to wyglądało, ooo i le kasy mamy i oc z tej kasy? typ na plazy hehe

Gość

Benfica też się myli z transferami - a dali krocie za nasza pokrakę bez dryblingu :D 17 mln

Gość

Kamiński za to już wszystkie plaże zaliczył XD

Gość

psv 2-1

Gość

derby salonik też - paok-aris 1-0

Gość

kamiński - dorobek w lidze portugalskiej 1 niecały mecz, 73 minuty :D 0 goli, 0 asyst.

Gość

Benfica 70 minuta dalej 1-1 u siebie z gil vicente

DamianM

Ci Kudowie z Turcji co tam 3-0 jadą

Gość

Skorupski zaspał na mecz Bolonii :)

Gość

psv już 1-1

Gość

1.98 ten Zonneveld drugi koller :D Co ciekawe urodził się z Beverwijk gdzie zginął ten Picornie z F-Side :D

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.