Go Ahead Eagles

Eredivisie
De Kuip

Nie

15.02

12:15

FC Utrecht

Eredivisie
Galgenwaard

Nie

08.02

12:15

0:1

Feyenoord - Lech Poznań

about

17 grudnia 2008 roku Feyenoord Rotterdam rozegrał ostatni mecz w fazie grupowej Pucharu UEFA. Przeciwnikiem był Lech Poznań, a stawką – już tylko honor. Dla ekipy z Rotterdamu było to czwarte i zarazem czwarte przegrane spotkanie w grupie H, co oznaczało bezapelacyjne odpadnięcie z europejskich pucharów. Sytuacja personalna Feyenoordu przed tym meczem była dramatyczna. Trener Gertjan Verbeek nie mógł skorzystać aż z jedenastu zawodników podstawowego składu.

Przyczyną były różnego rodzaju urazy, które – jak podkreślał szkoleniowiec – nie wynikały z jego rygorystycznego programu treningowego, choć nie brakowało głosów kwestionujących intensywność zajęć na De Kuip. Mimo kadrowych problemów Feyenoord zaprezentował się podobnie jak kilka dni wcześniej w starciu ligowym z AZ Alkmaar. Zespół był dobrze zorganizowany, grał w przyzwoitym tempie, lecz – jak wielokrotnie w tamtym sezonie – zawiódł pod bramką rywala.

Ofensywni pomocnicy, Georginio Wijnaldum i Luigi Bruins, nie byli w stanie wykreować klarownych sytuacji dla samotnie operującego w ataku Roya Makaaya. Doświadczony Holender, kapitan zespołu pod nieobecność kontuzjowanego Giovanniego van Bronckhorsta, jedynie raz poważnie zagroził bramce poznaniaków. W przeciwieństwie do gospodarzy, Lech Poznań grał z większym rozmachem i determinacją. Goście od początku dążyli do szybkich, kombinacyjnych ataków i przed przerwą stworzyli sobie aż cztery bardzo groźne okazje.

Przewagę „Kolejorza” potwierdził w 27. minucie Ivan Djurdjević. Po precyzyjnym dośrodkowaniu z rzutu rożnego autorstwa Semira Stilicia, serbski obrońca świetnie odnalazł się w polu karnym i celną główką przy dalszym słupku pokonał Henka Timmera, ustalając wynik na 0:1. W drugiej połowie Feyenoord starał się przejąć inicjatywę i częściej gościł pod polem karnym Lecha. Jednak wysiłki ofensywne gospodarzy nie przynosiły rezultatu – brakowało ostatniego podania, precyzji i wykończenia.

Luigi Bruins po raz kolejny udowodnił, że nie jest typem skutecznego „finishera”, a zmiennicy nie wnieśli istotnej zmiany jakości. Najbliżej wyrównania był André Bahia, który w końcówce meczu miał świetną okazję po stałym fragmencie gry, lecz nawet on nie zdołał pokonać dobrze dysponowanego bramkarza Lecha. Ostatecznie Feyenoord przegrał 0:1, ponosząc czwartą porażkę w czterech meczach grupowych i kończąc udział w europejskich rozgrywkach z zerowym dorobkiem punktowym. Lech Poznań dzięki tej wygranej awansował na trzecie miejsce w grupie i przypieczętował awans do kolejnej fazy.

FEYENOORD ROTTERDAM 0-1 LECH POZNAŃ
DATA: 17.12.2008
FEYENOORD: Timmer; Tiendalli, Derijck, Bahia, Wattamaleo; Wijnaldum (65’ Janota), Lucius, Fer (64’ Erasmus), El Ahmadi (56’ Leerdam), Bruins; Makaay
BRAMKA: Djurdjevic (27')
WIDZÓW: 17.000

[OPRACOWALI: Damian i Norbi] [FOTO: Feyenoord.nl]

Wyniki 18. kolejka

Gospodarz

Gość

AZ Alkmaar

1 - 0

FC Volendam

FC Twente

1 - 1

PEC Zwolle

PSV Eindhoven

5 - 1

Excelsior Rotterdam

FC Groningen

0 - 0

NAC Breda

SC Heerenveen

2 - 2

Feyenoord Rotterdam

Go Ahead Eagles

2 - 2

Fortuna Sittard

SC Telstar

2 - 3

Ajax Amsterdam

Sparta Rotterdam

2 - 0

Heracles Almelo

NEC Nijmegen

1 - 3

FC Utrecht

Zdjęcie Tygodnia

8-15 lutego

Feyenoord miał w niedzielę wreszcie powód do świętowania. Na stadionie De Galgenwaard rotterdamski zespół pokonał FC Utrecht 1:0.

Video

FC Utrecht 0-1 Feyenoord

Feyenoord odniósł dziś skromne, ale cenne zwycięstwo, pokonując na wyjeździe FC Utrecht 1:0.

Live chat

DamianM

Aaaaaaaa no tak

Gość

2 mecz jeszcze ale może 5% szans barcy.

DamianM

Już easy win. Kto został w grze, Atletico i?

Gość

Nieuznany 4-0 dalej

Gość

5 minut sprawdzają var haha

Gość

4-1 zaczynajom remuntade :D

DamianM

4-0 wtf

Gość

4-0 w 1 połowie - miazga. A będzie więcej.

Gość

To teraz nie ma uja - latem bierzemy Robercika XDDDDD

Gość

Miał być Lingard, wzięli Sterlinga... XDDD

Gość

3-0 minimalny wynik.

Gość

Atletico 13 lat czeka na puchar hiszpanii. W tym roku może się udać bo rywalem w finale bilbao lub sociedad. Trzeba tylko Barce przejść.

DamianM

Chociaż prowadzi, to spokojny pewnie

DamianM

Someone rzuca już garniakiem? 'D

Gość

Atleti już 4-0 powinno prowadzić - ale barca otwarta jak agencja towarzyska.

Gość

Atleti 2-0 - tak jak się spodziewałem będzie meczycho. Rok temu też było.

Gość

van Persie będzie liczył że Sterling mu uratuje posadę.

Gość

bramkarz barcy się zakręcił :D

Gość

atlet 1-0

DamianM

No i co, a od siebie dodam, ten ruch idealnie wpisuje się w ten ruch. Albo wprowadzi nas do LM albo co tydzień będziemy się śmiać. Będzie wesoło, ale nic nie zmieni jednego: klubowi kibicujmy zawsze. Zawsze.

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.