Sporting Charleroi

Towarzyski
Varkenoord

Pią

17.07

13:30

Club Brugge

Towarzyski
De Kuip

Sob

11.07

12:00

3:1

Feyenoord - Lech Poznań

Feyenoord-Lech

17 grudnia 2008 roku Feyenoord Rotterdam rozegrał ostatni mecz w fazie grupowej Pucharu UEFA. Przeciwnikiem był Lech Poznań, a stawką – już tylko honor. Dla ekipy z Rotterdamu było to czwarte i zarazem czwarte przegrane spotkanie w grupie H, co oznaczało bezapelacyjne odpadnięcie z europejskich pucharów. Sytuacja personalna Feyenoordu przed tym meczem była dramatyczna. Trener Gertjan Verbeek nie mógł skorzystać aż z jedenastu zawodników podstawowego składu.

Przyczyną były różnego rodzaju urazy, które – jak podkreślał szkoleniowiec – nie wynikały z jego rygorystycznego programu treningowego, choć nie brakowało głosów kwestionujących intensywność zajęć na De Kuip. Mimo kadrowych problemów Feyenoord zaprezentował się podobnie jak kilka dni wcześniej w starciu ligowym z AZ Alkmaar. Zespół był dobrze zorganizowany, grał w przyzwoitym tempie, lecz – jak wielokrotnie w tamtym sezonie – zawiódł pod bramką rywala.

Ofensywni pomocnicy, Georginio Wijnaldum i Luigi Bruins, nie byli w stanie wykreować klarownych sytuacji dla samotnie operującego w ataku Roya Makaaya. Doświadczony Holender, kapitan zespołu pod nieobecność kontuzjowanego Giovanniego van Bronckhorsta, jedynie raz poważnie zagroził bramce poznaniaków. W przeciwieństwie do gospodarzy, Lech Poznań grał z większym rozmachem i determinacją. Goście od początku dążyli do szybkich, kombinacyjnych ataków i przed przerwą stworzyli sobie aż cztery bardzo groźne okazje.

Przewagę „Kolejorza” potwierdził w 27. minucie Ivan Djurdjević. Po precyzyjnym dośrodkowaniu z rzutu rożnego autorstwa Semira Stilicia, serbski obrońca świetnie odnalazł się w polu karnym i celną główką przy dalszym słupku pokonał Henka Timmera, ustalając wynik na 0:1. W drugiej połowie Feyenoord starał się przejąć inicjatywę i częściej gościł pod polem karnym Lecha. Jednak wysiłki ofensywne gospodarzy nie przynosiły rezultatu – brakowało ostatniego podania, precyzji i wykończenia.

Luigi Bruins po raz kolejny udowodnił, że nie jest typem skutecznego „finishera”, a zmiennicy nie wnieśli istotnej zmiany jakości. Najbliżej wyrównania był André Bahia, który w końcówce meczu miał świetną okazję po stałym fragmencie gry, lecz nawet on nie zdołał pokonać dobrze dysponowanego bramkarza Lecha. Ostatecznie Feyenoord przegrał 0:1, ponosząc czwartą porażkę w czterech meczach grupowych i kończąc udział w europejskich rozgrywkach z zerowym dorobkiem punktowym. Lech Poznań dzięki tej wygranej awansował na trzecie miejsce w grupie i przypieczętował awans do kolejnej fazy.

FEYENOORD ROTTERDAM 0-1 LECH POZNAŃ
DATA: 17.12.2008
FEYENOORD: Timmer; Tiendalli, Derijck, Bahia, Wattamaleo; Wijnaldum (65’ Janota), Lucius, Fer (64’ Erasmus), El Ahmadi (56’ Leerdam), Bruins; Makaay
BRAMKA: Djurdjevic (27')
WIDZÓW: 17.000

[OPRACOWALI: Damian i Norbi] [FOTO: Feyenoord.nl]

Wyniki 1. kolejka

Gospodarz

Gość

SC Cambuur

? - ?

Excelsior Rotterdam

NEC Nijmegen

? - ?

SC Telstar

Go Ahead Eagles

? - ?

Willem II Tilburg

PSV Eindhoven

? - ?

Fortuna Sittard

AZ Alkmaar

? - ?

ADO Den Haag

Sparta Rotterdam

? - ?

Feyenoord Rotterdam

FC Groningen

? - ?

FC Utrecht

PEC Zwolle

? - ?

Ajax Amsterdam

SC Heerenveen

? - ?

FC Twente

Zdjęcie Tygodnia

12-19 lipca

Feyenoord zanotował drugie zwycięstwo podczas letnich przygotowań do sezonu 2026/27.

Video

Feyenoord vs Club Brugge 3-1

Feyenoord Rotterdam w drugim sparingu pokonał mistrza Belgii 3-1.

Live chat

Gość

bochum

DamianM

Z kim grali?

Gość

ajax dostał gonga na 1-1 w 92 minucie.

Gość

kosowianie zmietlu albańska vllaznie 5-0 :D

DamianM

Szkoda, że tak się kończy przygoda tych Zerroukich, ivanusecóœ i innych. Tyle kasy wydali i teraz trzeba się ich pozbywać na siłę ze stratą. Szkoda, no ale nic, chyba koniec konców, lepsze to, niz trzymanie ich dalej.

DamianM

Teraz licze, że dzisiaj/jutro Hwang, Tzand, Wellenreuther, Kasanwirjo odejdą

DamianM

no, zawodnik też już pluje na klub za to, i masz zaś patową sytuację.

Gość

10 mln za zechiela to naplucie w twarz.

DamianM

no zerrouki poszedł na szczęście weg, jeden z większych kontraktów pogoniony. Następny teraz

Gość

"cieszmy się że niedorajdy odejdą bo by trzeba im płacić za grzanie ławy" - wystawienie na sprzedaż jeszcze niczego nie gwarantuje.

DamianM

myślę, że klub doszedł do wniosku tak jak my tu, lepiej oddać i mieć juz z glowy niz 5 lat ich wypożyczać wszystkich. Tak to rozumiem

Gość

Cieszy mnie że Francja odpadła, bo teraz to nie drużyna Francji lecz Afryki

Gość

Prosta rzecz, tyle coś kosztuje ile klienci chcą dać, to samo z piłkarzami i cieszmy się że niedorajdy odejdą bo by trzeba im płacić za grzanie ławy

DamianM

Za Zerroukiego jestem trochę rozczarowany, ale no on, Ivanušec, Stengs, no nie ma po prostu klubów zainteresowanych niestety. Są, ale z jakimi stratami ich oddamy

Gość

Z Lille się dogadać i wziąć za Zechiela teraz 10 + 5 w łatwych bonusach. Razem 15. Rozsądne pieniądze jak za kogoś kto nie chce tu być, a oni mają jakby zakup na raty. Też wygodniej dla nich

Gość

Gość - na Transfermarkt.de Zerrouki jest wyceniany na 7 milionów, a van Rooij na 10... To też jest dość wiarygodne źródło. Dodatkowo Ramiz ma ostatni rok umowy. Kluby wiedzą, że teraz albo za rok za darmo

DamianM

Zerrouki podobno 2-3, nie ma chętnych poza Twente. Zero. Nul. A sam nie chce i nas być

Gość

Ivanusec to tak 1,5-2, albo zaraz do Widzewa za 1 ;-D

DamianM

Ivanušec też pójdzie za max 2,3

DamianM

A Zerrouki nie ma chętnych, zero ofert i tylko Twente i pod o sprzedamy go ze spora strata, bo po prostu nikt nie chce za niego płacić więcej niż 3 banki.

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.