ADO Den Haag

Eredivisie
De Kuip

Nie

30.08

14:30

SC Cambuur

Eredivisie
Kooi Stadion

Nie

23.08

16:45

2:5

Feyenoord - Lech Poznań

Feyenoord-Lech

17 grudnia 2008 roku Feyenoord Rotterdam rozegrał ostatni mecz w fazie grupowej Pucharu UEFA. Przeciwnikiem był Lech Poznań, a stawką – już tylko honor. Dla ekipy z Rotterdamu było to czwarte i zarazem czwarte przegrane spotkanie w grupie H, co oznaczało bezapelacyjne odpadnięcie z europejskich pucharów. Sytuacja personalna Feyenoordu przed tym meczem była dramatyczna. Trener Gertjan Verbeek nie mógł skorzystać aż z jedenastu zawodników podstawowego składu.

Przyczyną były różnego rodzaju urazy, które – jak podkreślał szkoleniowiec – nie wynikały z jego rygorystycznego programu treningowego, choć nie brakowało głosów kwestionujących intensywność zajęć na De Kuip. Mimo kadrowych problemów Feyenoord zaprezentował się podobnie jak kilka dni wcześniej w starciu ligowym z AZ Alkmaar. Zespół był dobrze zorganizowany, grał w przyzwoitym tempie, lecz – jak wielokrotnie w tamtym sezonie – zawiódł pod bramką rywala.

Ofensywni pomocnicy, Georginio Wijnaldum i Luigi Bruins, nie byli w stanie wykreować klarownych sytuacji dla samotnie operującego w ataku Roya Makaaya. Doświadczony Holender, kapitan zespołu pod nieobecność kontuzjowanego Giovanniego van Bronckhorsta, jedynie raz poważnie zagroził bramce poznaniaków. W przeciwieństwie do gospodarzy, Lech Poznań grał z większym rozmachem i determinacją. Goście od początku dążyli do szybkich, kombinacyjnych ataków i przed przerwą stworzyli sobie aż cztery bardzo groźne okazje.

Przewagę „Kolejorza” potwierdził w 27. minucie Ivan Djurdjević. Po precyzyjnym dośrodkowaniu z rzutu rożnego autorstwa Semira Stilicia, serbski obrońca świetnie odnalazł się w polu karnym i celną główką przy dalszym słupku pokonał Henka Timmera, ustalając wynik na 0:1. W drugiej połowie Feyenoord starał się przejąć inicjatywę i częściej gościł pod polem karnym Lecha. Jednak wysiłki ofensywne gospodarzy nie przynosiły rezultatu – brakowało ostatniego podania, precyzji i wykończenia.

Luigi Bruins po raz kolejny udowodnił, że nie jest typem skutecznego „finishera”, a zmiennicy nie wnieśli istotnej zmiany jakości. Najbliżej wyrównania był André Bahia, który w końcówce meczu miał świetną okazję po stałym fragmencie gry, lecz nawet on nie zdołał pokonać dobrze dysponowanego bramkarza Lecha. Ostatecznie Feyenoord przegrał 0:1, ponosząc czwartą porażkę w czterech meczach grupowych i kończąc udział w europejskich rozgrywkach z zerowym dorobkiem punktowym. Lech Poznań dzięki tej wygranej awansował na trzecie miejsce w grupie i przypieczętował awans do kolejnej fazy.

FEYENOORD ROTTERDAM 0-1 LECH POZNAŃ
DATA: 17.12.2008
FEYENOORD: Timmer; Tiendalli, Derijck, Bahia, Wattamaleo; Wijnaldum (65’ Janota), Lucius, Fer (64’ Erasmus), El Ahmadi (56’ Leerdam), Bruins; Makaay
BRAMKA: Djurdjevic (27')
WIDZÓW: 17.000

[OPRACOWALI: Damian i Norbi] [FOTO: Feyenoord.nl]

Wyniki 4. kolejka

Gospodarz

Gość

FC Groningen

? - ?

Fortuna Sittard

Excelsior Rotterdam

? - ?

Sparta Rotterdam

AZ Alkmaar

? - ?

Go Ahead Eagles

PEC Zwolle

? - ?

NEC Nijmegen

FC Utrecht

? - ?

PSV Eindhoven

Willem II Tilburg

? - ?

SC Heerenveen

Feyenoord Rotterdam

? - ?

ADO Den Haag

SC Telstar

? - ?

Ajax Amsterdam

SC Cambuur

? - ?

FC Twente

Zdjęcie Tygodnia

23-30 sierpnia

Na papierze wszystko wyglądało niemal idealnie. Feyenoord pokonał beniaminka SC Cambuur 5:2/

Video

SC Cambuur 2-5 Feyenoord

Choć Feyenoord odniósł w niedzielę zwycięstwo 5:2 nad SC Cambuur, najważniejsze wydarzenia tego spotkania rozegrały się poza boiskiem.

Live chat

Gość

"Uważam, że środek pola funkcjonuje teraz bardzo dobrze, ale jest dość lekki. Kiedy przeciwnik mocniej naciska, mogą być za słabi." - to samo mówie - bez piłki jesteśmy słabi - rywal nawet nie musi naciskać - nie pressujemy i nie kryjemy. Rywale mają za dużo miejsca.

Gość

Troche szok jak się jego los potoczył bo w 1 sezonie gdy lewy tam doszedł zdobyli mistrza i terstegen był wybrany zawodnikiem sezonu - potem kontuzja i widzimy - dziś jest tam jak zgniły kartofel. Nikt go nie chce.

Gość

Ter stegen w ajaksie już.

Gość

Livaković do Barcelony XD
Jaka ekipa w bramce: ter Stegen, Livaković, Szczęsny XD

Gość

Savinho już w Tottenhamie. Dali 87,7 miliona euro XDDD

DamianM

#gość, oczywiście, Ferri się nie broni póki co i sam Roguix na pewno wie o tym. No nie przewidzisz, ale póki co plusó jest duzo, duzo więcej. Zawsze mówię, no idealnie nie ma nigdzie. Oby jednak wypalił.

DamianM

daj spokój, dla mnie to jest patologia, a marmoush chyba ma więcej goli , a tańszy ma być :) logika.

Gość

Savinho 1 gol, 1 asysta w poprzednim sezonie - będzie sprzedany(?) za 87mln :D

Gość

Ferri też na razie bezsensowny transfer.
9 milionów 0 goli

DamianM

Od kilku dni docierają do nas wieści, że kielecki klub interesuje się Ondrem Lingrem

DamianM

nom, niestety wielu zapomina i tylko dzisiaj patrzą, a weź w 2 miesiące zejdz z 20 kontraktów, znajdz im kluby, ewentualnie rozwiąż, sprowadź nowych zawodników. Chore, ale to nie ważne. Lepiej powiedzieć, że śpimy, sakwa pusta i cześć. A czemu byłaby pusta? właśnie przez pensje, wielkie pensje niepotrebnych zawodników.

Gość

Kwintesencją "łapu capu strategii" było zimowe okno transferowe - kompletna katastrofa. Nie miało to żadnego sensu. 2 30 letnich kontuzjogennych graczy bez gry na wysokie pensje + mega przeciętny prawy obrońca koło 30stki.

DamianM

moim zdaniem (tylko moim, bo już widzę krytykują klub za opieszałość, ale zapominają ilu się pozbyliśmy i dalej musimy w JEDNO OKNO) i tak poszło to w miarę dobrze, niemniej tego chociaż jednego skrzydłowego bym powitał z chęcią, teraz zapewne lawina plotek ruszy. Ale koniec końców, jak ma być ktoś na ostatnią chwilę ,to lepiej już nie ryyzkować

Gość

Dokładnie tak - nie ma wydawania na łapu capy - w desperacji. Tak jak mówiłem by posprzątać ten klub to z 2/3 lata są potrzebne. Za rok też odejdzie kilku pobieraczy pensji bez gry. W tym roku udało się 11nastu pozbyć co dają albo bardzo mało albo nic.

DamianM

oczywiście media jedno, a naprawdę nie wiemy, jak jest, widać jednak, że zmienili strategię i może nie chodzi o brak kasy a po prostu są rozsądni i tyle

DamianM

STRATEGIA TOP, JEDYNY MINUS, że sprzatania było w uj i teraz masz efekt. Ale fajnie, że nie chcą powtórzyć te kloese, bo widzieliśmy ja kto działało

Gość

N'Djoli z Heraklesu trzeba go obserwować - niezły napastnik.

Gość

Jest dużo czasu - 5 dni. Gorzej będzie ze sprzedaniem - dobrze że wracamy do strategii - najpierw sprzedać potem kupić. Bo te klose szalał szastał kasą - rozwalał miliony na przeciętniaków na wielkich pensjach - a potem po takim trzeba sprzątać 2/3 lata.

DamianM

Już niestety brak czasu i kasy.

Gość

Potrzeba obu skrzydłowych - diarra i moussa nie mają formy za bardzo - generalnie cała trójka z przodu nie ma formy. Musi mieć diarra i moussa konkurencje.

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.