Inter Mediolan

Liga Mistrzów
De Kuip

Wto

03.11

21:00

Fortuna Sittard

Eredivisie
De Kuip

Sob

31.10

16:30

1:1

Feyenoord - Lech Poznań

Feyenoord-Lech

17 grudnia 2008 roku Feyenoord Rotterdam rozegrał ostatni mecz w fazie grupowej Pucharu UEFA. Przeciwnikiem był Lech Poznań, a stawką – już tylko honor. Dla ekipy z Rotterdamu było to czwarte i zarazem czwarte przegrane spotkanie w grupie H, co oznaczało bezapelacyjne odpadnięcie z europejskich pucharów. Sytuacja personalna Feyenoordu przed tym meczem była dramatyczna. Trener Gertjan Verbeek nie mógł skorzystać aż z jedenastu zawodników podstawowego składu.

Przyczyną były różnego rodzaju urazy, które – jak podkreślał szkoleniowiec – nie wynikały z jego rygorystycznego programu treningowego, choć nie brakowało głosów kwestionujących intensywność zajęć na De Kuip. Mimo kadrowych problemów Feyenoord zaprezentował się podobnie jak kilka dni wcześniej w starciu ligowym z AZ Alkmaar. Zespół był dobrze zorganizowany, grał w przyzwoitym tempie, lecz – jak wielokrotnie w tamtym sezonie – zawiódł pod bramką rywala.

Ofensywni pomocnicy, Georginio Wijnaldum i Luigi Bruins, nie byli w stanie wykreować klarownych sytuacji dla samotnie operującego w ataku Roya Makaaya. Doświadczony Holender, kapitan zespołu pod nieobecność kontuzjowanego Giovanniego van Bronckhorsta, jedynie raz poważnie zagroził bramce poznaniaków. W przeciwieństwie do gospodarzy, Lech Poznań grał z większym rozmachem i determinacją. Goście od początku dążyli do szybkich, kombinacyjnych ataków i przed przerwą stworzyli sobie aż cztery bardzo groźne okazje.

Przewagę „Kolejorza” potwierdził w 27. minucie Ivan Djurdjević. Po precyzyjnym dośrodkowaniu z rzutu rożnego autorstwa Semira Stilicia, serbski obrońca świetnie odnalazł się w polu karnym i celną główką przy dalszym słupku pokonał Henka Timmera, ustalając wynik na 0:1. W drugiej połowie Feyenoord starał się przejąć inicjatywę i częściej gościł pod polem karnym Lecha. Jednak wysiłki ofensywne gospodarzy nie przynosiły rezultatu – brakowało ostatniego podania, precyzji i wykończenia.

Luigi Bruins po raz kolejny udowodnił, że nie jest typem skutecznego „finishera”, a zmiennicy nie wnieśli istotnej zmiany jakości. Najbliżej wyrównania był André Bahia, który w końcówce meczu miał świetną okazję po stałym fragmencie gry, lecz nawet on nie zdołał pokonać dobrze dysponowanego bramkarza Lecha. Ostatecznie Feyenoord przegrał 0:1, ponosząc czwartą porażkę w czterech meczach grupowych i kończąc udział w europejskich rozgrywkach z zerowym dorobkiem punktowym. Lech Poznań dzięki tej wygranej awansował na trzecie miejsce w grupie i przypieczętował awans do kolejnej fazy.

FEYENOORD ROTTERDAM 0-1 LECH POZNAŃ
DATA: 17.12.2008
FEYENOORD: Timmer; Tiendalli, Derijck, Bahia, Wattamaleo; Wijnaldum (65’ Janota), Lucius, Fer (64’ Erasmus), El Ahmadi (56’ Leerdam), Bruins; Makaay
BRAMKA: Djurdjevic (27')
WIDZÓW: 17.000

[OPRACOWALI: Damian i Norbi] [FOTO: Feyenoord.nl]

Wyniki 11. kolejka

Gospodarz

Gość

Feyenoord Rotterdam

1 - 1

Fortuna Sittard

PSV Eindhoven

7 - 0

Willem II Tilburg

SC Heerenveen

1 - 0

NEC Nijmegen

Ajax Amsterdam

1 - 0

AZ Alkmaar

SC Cambuur

4 - 0

Go Ahead Eagles

PEC Zwolle

1 - 0

ADO Den Haag

Excelsior Rotterdam

0 - 9

FC Twente

SC Telstar

4 - 2

FC Utrecht

FC Groningen

2 - 3

Sparta Rotterdam

Zdjęcie Tygodnia

1-8 listopada

Luciano Valente dał Feyenoordowi prowadzenie, ale Fortuna Sittard zdołała wyrwać remis 1:1 na De Kuip.

Video

Feyenoord 1-1 Fortuna Sittard

: Feyenoord znów stracił punkty u siebie – zobaczcie najważniejsze momenty remisu z Fortuną.

Live chat

DamianM

Wszystko na korzysc atalanty, poza golami, hit

DamianM

I to jest logika :D

Gość

xg hit - 2.81 vs. 0.32 :D wynik 0-3

Gość

W Atalancie zaczeły miernoty być skautowane niestety i to widać w wynikach.

DamianM

Oglądam to właśnie. That's Football :D

Gość

strzały 20-5 - celne 7-2 - wynik 0-3 :D that's football my friend.

Gość

Atalanta-PArma 0-3 - ale ten klub upadł. Odkąd Zalewski tam przyszedł - przypadek? nie sądze.

DamianM

Świderski wali gola za golem więc na razie go nie trzeba

Gość

Dobrze i nie dobrze że jest niepowołany - dobrze bo nie będzie kolejnego farbowanego lisa, a niedobrze bo będę musiał obejrzeć mecz reprezentacji (gdyby go powołali to obiecałem sobie bojkotować kadrę) - także i tak źle i tak niedobrze :D

Gość

Ten Sims miał być powołany, bo obiecał Kuleszy, że mu przywiezie dwie walizki mąki z Jamajki XDDD Kulesza miał to wszystko nosem wciągnąć, bo mąka jednak bardziej światowa niż wódzia XD

Gość

To i tak nie najgorzej, bo Bordeaux groziło bankructwo i całkowity upadek. Podobno też Boavista się odradza, tylko od najniższej ligi muszą iść. Od jakiejś tam regionalnej ligi Porto

DamianM

szkoda, że tak chętnie ludzi za kraty nie wsadzają, tych amerykańców i innych

Gość

okazuje się że bordeaux mimo 2 miejsca w 4 lidze - spadli do 6. Do regionalnych lig.

Gość

3 gole, 4 asysty już

Gość

ouarghi asysta

Gość

w eredivisie pada więcej goli obecnie
-eredivisie - 3.82
-keuken - 3.6

DamianM

z dordrechtu jeszcze zabrać im naszego tego Oughariego i oni kompletnie nic by nie ugrali

DamianM

ta liga to zdrowa jest, niedługo u buków ją wyłączą bo wszyscy na golach tam zarabiają regularnie :D

Gość

jong utrecht-dordrecht 3-0 po 17 minutach było po meczu :D

DamianM

Olisadebe :D czym on miałby zasłużyć na powołanie, bo farbowany lis? Chyba tylko

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.