SC Heerenveen

Eredivisie
Abe Lenstra Stadion

Nie

08.11

12:15

Inter Mediolan

Liga Mistrzów
De Kuip

Wto

03.11

21:00

0:3

Feyenoord - Lech Poznań

Feyenoord-Lech

17 grudnia 2008 roku Feyenoord Rotterdam rozegrał ostatni mecz w fazie grupowej Pucharu UEFA. Przeciwnikiem był Lech Poznań, a stawką – już tylko honor. Dla ekipy z Rotterdamu było to czwarte i zarazem czwarte przegrane spotkanie w grupie H, co oznaczało bezapelacyjne odpadnięcie z europejskich pucharów. Sytuacja personalna Feyenoordu przed tym meczem była dramatyczna. Trener Gertjan Verbeek nie mógł skorzystać aż z jedenastu zawodników podstawowego składu.

Przyczyną były różnego rodzaju urazy, które – jak podkreślał szkoleniowiec – nie wynikały z jego rygorystycznego programu treningowego, choć nie brakowało głosów kwestionujących intensywność zajęć na De Kuip. Mimo kadrowych problemów Feyenoord zaprezentował się podobnie jak kilka dni wcześniej w starciu ligowym z AZ Alkmaar. Zespół był dobrze zorganizowany, grał w przyzwoitym tempie, lecz – jak wielokrotnie w tamtym sezonie – zawiódł pod bramką rywala.

Ofensywni pomocnicy, Georginio Wijnaldum i Luigi Bruins, nie byli w stanie wykreować klarownych sytuacji dla samotnie operującego w ataku Roya Makaaya. Doświadczony Holender, kapitan zespołu pod nieobecność kontuzjowanego Giovanniego van Bronckhorsta, jedynie raz poważnie zagroził bramce poznaniaków. W przeciwieństwie do gospodarzy, Lech Poznań grał z większym rozmachem i determinacją. Goście od początku dążyli do szybkich, kombinacyjnych ataków i przed przerwą stworzyli sobie aż cztery bardzo groźne okazje.

Przewagę „Kolejorza” potwierdził w 27. minucie Ivan Djurdjević. Po precyzyjnym dośrodkowaniu z rzutu rożnego autorstwa Semira Stilicia, serbski obrońca świetnie odnalazł się w polu karnym i celną główką przy dalszym słupku pokonał Henka Timmera, ustalając wynik na 0:1. W drugiej połowie Feyenoord starał się przejąć inicjatywę i częściej gościł pod polem karnym Lecha. Jednak wysiłki ofensywne gospodarzy nie przynosiły rezultatu – brakowało ostatniego podania, precyzji i wykończenia.

Luigi Bruins po raz kolejny udowodnił, że nie jest typem skutecznego „finishera”, a zmiennicy nie wnieśli istotnej zmiany jakości. Najbliżej wyrównania był André Bahia, który w końcówce meczu miał świetną okazję po stałym fragmencie gry, lecz nawet on nie zdołał pokonać dobrze dysponowanego bramkarza Lecha. Ostatecznie Feyenoord przegrał 0:1, ponosząc czwartą porażkę w czterech meczach grupowych i kończąc udział w europejskich rozgrywkach z zerowym dorobkiem punktowym. Lech Poznań dzięki tej wygranej awansował na trzecie miejsce w grupie i przypieczętował awans do kolejnej fazy.

FEYENOORD ROTTERDAM 0-1 LECH POZNAŃ
DATA: 17.12.2008
FEYENOORD: Timmer; Tiendalli, Derijck, Bahia, Wattamaleo; Wijnaldum (65’ Janota), Lucius, Fer (64’ Erasmus), El Ahmadi (56’ Leerdam), Bruins; Makaay
BRAMKA: Djurdjevic (27')
WIDZÓW: 17.000

[OPRACOWALI: Damian i Norbi] [FOTO: Feyenoord.nl]

Wyniki 12. kolejka

Gospodarz

Gość

Willem II Tilburg

? - ?

PEC Zwolle

Fortuna Sittard

? - ?

SC Telstar

ADO Den Haag

? - ?

Sparta Rotterdam

SC Cambuur

? - ?

PSV Eindhoven

Excelsior Rotterdam

? - ?

Go Ahead Eagles

SC Heerenveen

? - ?

Feyenoord Rotterdam

FC Twente

? - ?

Ajax Amsterdam

FC Utrecht

? - ?

NEC Nijmegen

AZ Alkmaar

? - ?

FC Groningen

Zdjęcie Tygodnia

1-8 listopada

Luciano Valente dał Feyenoordowi prowadzenie, ale Fortuna Sittard zdołała wyrwać remis 1:1 na De Kuip.

Video

Feyenoord 1-1 Fortuna Sittard

: Feyenoord znów stracił punkty u siebie – zobaczcie najważniejsze momenty remisu z Fortuną.

Live chat

Gość

Kuyt jest trenerem Fenerbahce? tymczasowym?

Gość

Zechiel podał czynnik który zadecydował który ma sens - ale i tak nie powinno to wyglądać tak słabo. Z Como byli w stanie zagrozić bramce a tu nie? nie wierze że to tylko zgranie i doświadczenie zadecydowało - taktyka była zbyt tchórzliwa i zachowawcza tym bardziej że to był mecz u siebie.
Zechiel :
"Widać, że Inter to drużyna, która od dawna gra razem i jest świetnie zgrana. My dopiero się poznajemy, a w porównaniu z poprzednim sezonem mamy wielu nowych zawodników."

Gość

Za darmo by nie przeszedł - za Slota Liverpool zapłacił 9.4 mln funtów. A potem Slot dostał za zwolnienie 7.7 mln funtów.

DamianM

Aaa to wykupili widzusz

Gość

Zamienił jedne lwy, na drugie ;-)

Gość

Sporting dał za niego 5 milionów euro, transfer jak za piłkarza niezłego :-)

Gość

Hahahaha Sporting wywalił tego kołka Borgesa i wykupił z Lyonu Fonsecę XDDD

Gość

Sam odszedł - nie dziwie się. Teraz będzie w Lyonie już tylko gorzej, bo lepszego trenera nie znajdą. Mówią o Thiago Mottcie ale to żart. Lyon to średniak we francji.

DamianM

Oho Lyon trenera już pożegnał

Gość

Mamy 3 najgorszą obronę po slovanie i villarrealu. Na 36 drużyn!

DamianM

no jestem teraz ciekaw, co z tym ernstem, bo co drygi niemiec wejdzie do brami? Ja rozumiem zaufanie, wiadomo, musi byc, ale jak zawalasz coś 1,2,3,4,5,6,7,8,9 razy to taka jest piłka, ławka.

Gość

My myśleliśmy że Wellenreuther jest katastrofalny - to jaki jest Ernst? Bo to jest jeszcze poziom niżej.

DamianM

oho Carrick zostaje

Gość

Gasperini : "byliśmy o wiele lepsi od united" :D

Gość

united 3-2 - wyciągneli z 0-2

Gość

Gra bez piłki - bez krycia i pressingu - kopiuj wklej van persie. Po sezonie gio out.

Gość

Taktyczne wywieszenie białej flagi - zero pomysłu na rywala - miał 3 dni żeby sie przygotować - kompletnie nic nie przygotował. Gio to taktyczny amator.

Gość

kompletna żenada co oni grają - zero krycia w środku pola - obrona stoi i się przygląda jak im strzela gola

Gość

0-5 psg

Gość

Obrona i bramka to jest dno. Co tu dużo mówić. Reszta formacji nie lepsza - jednak za obraz gry winie trenera - nic kompletnie nie wymyślił na tego rywala. Samo posiadanie piki to nie jest plan na mecz.

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.