Sturm Graz

Liga Europy
De Kuip

Czw

22.01

18:45

Sparta Rotterdam

Eredivisie
De Kuip

Nie

18.01

16:45

3:4

Feyenoord - Lech Poznań

about

17 grudnia 2008 roku Feyenoord Rotterdam rozegrał ostatni mecz w fazie grupowej Pucharu UEFA. Przeciwnikiem był Lech Poznań, a stawką – już tylko honor. Dla ekipy z Rotterdamu było to czwarte i zarazem czwarte przegrane spotkanie w grupie H, co oznaczało bezapelacyjne odpadnięcie z europejskich pucharów. Sytuacja personalna Feyenoordu przed tym meczem była dramatyczna. Trener Gertjan Verbeek nie mógł skorzystać aż z jedenastu zawodników podstawowego składu.

Przyczyną były różnego rodzaju urazy, które – jak podkreślał szkoleniowiec – nie wynikały z jego rygorystycznego programu treningowego, choć nie brakowało głosów kwestionujących intensywność zajęć na De Kuip. Mimo kadrowych problemów Feyenoord zaprezentował się podobnie jak kilka dni wcześniej w starciu ligowym z AZ Alkmaar. Zespół był dobrze zorganizowany, grał w przyzwoitym tempie, lecz – jak wielokrotnie w tamtym sezonie – zawiódł pod bramką rywala.

Ofensywni pomocnicy, Georginio Wijnaldum i Luigi Bruins, nie byli w stanie wykreować klarownych sytuacji dla samotnie operującego w ataku Roya Makaaya. Doświadczony Holender, kapitan zespołu pod nieobecność kontuzjowanego Giovanniego van Bronckhorsta, jedynie raz poważnie zagroził bramce poznaniaków. W przeciwieństwie do gospodarzy, Lech Poznań grał z większym rozmachem i determinacją. Goście od początku dążyli do szybkich, kombinacyjnych ataków i przed przerwą stworzyli sobie aż cztery bardzo groźne okazje.

Przewagę „Kolejorza” potwierdził w 27. minucie Ivan Djurdjević. Po precyzyjnym dośrodkowaniu z rzutu rożnego autorstwa Semira Stilicia, serbski obrońca świetnie odnalazł się w polu karnym i celną główką przy dalszym słupku pokonał Henka Timmera, ustalając wynik na 0:1. W drugiej połowie Feyenoord starał się przejąć inicjatywę i częściej gościł pod polem karnym Lecha. Jednak wysiłki ofensywne gospodarzy nie przynosiły rezultatu – brakowało ostatniego podania, precyzji i wykończenia.

Luigi Bruins po raz kolejny udowodnił, że nie jest typem skutecznego „finishera”, a zmiennicy nie wnieśli istotnej zmiany jakości. Najbliżej wyrównania był André Bahia, który w końcówce meczu miał świetną okazję po stałym fragmencie gry, lecz nawet on nie zdołał pokonać dobrze dysponowanego bramkarza Lecha. Ostatecznie Feyenoord przegrał 0:1, ponosząc czwartą porażkę w czterech meczach grupowych i kończąc udział w europejskich rozgrywkach z zerowym dorobkiem punktowym. Lech Poznań dzięki tej wygranej awansował na trzecie miejsce w grupie i przypieczętował awans do kolejnej fazy.

FEYENOORD ROTTERDAM 0-1 LECH POZNAŃ
DATA: 17.12.2008
FEYENOORD: Timmer; Tiendalli, Derijck, Bahia, Wattamaleo; Wijnaldum (65’ Janota), Lucius, Fer (64’ Erasmus), El Ahmadi (56’ Leerdam), Bruins; Makaay
BRAMKA: Djurdjevic (27')
WIDZÓW: 17.000

[OPRACOWALI: Damian i Norbi] [FOTO: Feyenoord.nl]

Wyniki 19. kolejka

Gospodarz

Gość

Ajax Amsterdam

2 - 2

Go Ahead Eagles

PEC Zwolle

3 - 1

AZ Alkmaar

Excelsior Rotterdam

2 - 2

SC Telstar

Fortuna Sittard

1 - 2

PSV Eindhoven

NAC Breda

3 - 4

NEC Nijmegen

SC Heerenveen

0 - 2

FC Groningen

FC Volendam

2 - 1

FC Utrecht

Heracles Almelo

0 - 2

FC Twente

Feyenoord Rotterdam

3 - 4

Sparta Rotterdam

Zdjęcie Tygodnia

18-25 stycznia

Derby Rotterdamu miały być momentem przełamania, a stały się symbolem sportowej zapaści.

Video

Feyenoord 3-4 Sparta Rotterdam

Feyenoord raz po raz przegrywa. Teraz na De Kuip triumfowała Sparta Rotterdam.

Live chat

Gość

Oby nóżki nie skręcił na bieżni.

DamianM

Ciekawe czy testy przejdzie

Gość

80% tych piłkarzy może iść - włączając tych wypożyczonych - dodałbym te ofermy co latem sprowadzili poza Valente i Bosem.

DamianM

Następni powinni być: Zerrouki, Robin van persie, Stengs, Ivanusec, Nieuwkoop, Lotomba, Kasanwirjo, Mitchell, Trauner, Sjaak Troost, Toon v Bodegom, Carillo i Nadje

DamianM

Jestem w szoku ze ktoś się znalazł. Ale dzieje się, ciekawe czy w końcu odejdzie.

DamianM

Zadne wypożyczenie transfer definitywny.

DamianM

Ja też mu dobrze życzę

Gość

Genua , oby tam mu zdrowie dopisało

DamianM

Lol Bijlow odchodzi

Gość

Nie pierwszy raz nasi zawodnicy z akademii prezentują lepszy poziom niż ci kupieni przez te klose.

DamianM

Patrząc czysto piłkarsko, nie przez pryzmat ojciec-syn. Po prostu chłopak się broni moim zdaniem. Sam. Swoją postawą.

DamianM

Szkoda, że taka stypa wyszła ostatecznie, bo naprawdę fajna historia wczoraj by była. Syn wchodzi, wali dwa łądne gole. Cieszynka też jak ojciec, i chu, młody nawet do mediów nie może wyjśc, bo takie pogrzeb jest. Młody lepiej wygląda w tych wejściach, niż Duńczyk i Larin razem wzięci.

Gość

Za chwilę to będziemy o piąte "walczyli"

Van den Graaf

Co tam się musi jeszcze stać aby wreszcie ktoś wziął za to odpowiedzialność. Zespół nie gra nic ale liczymy że Robin ich wydobędzie z kryzysu... No nic w czwartek stracimy matematyczne szanse na awans w LE. A już niebawem będzie narracja walczymy o 3 miejsce bo ono daje baraże o LM...

DamianM

Kaligula :D

Gość

van Persie to jest jak w rzymie cesarz Kaligula.

Gość

Popadniemy znowu w przeciętność - a może nawet w ogromne długi.

DamianM

wyjebanie obu oznaczać będzie dym w Radzie i Zarządzie, bo wtedy w kolejce są Troost i van Bengdom. Nie ma szans na taki przewrót. Absolutnie. Widzicie zresztą po tym co mówią. Jara sie dookoła, ale trzymają się stołków. Tam nie wiadomo juz kto jest decyzyjnym, itp, zobaczcie w analizę VI. To jest jeden, wielki burdel.

Gość

Jprdl k*rwa mać!!!

Jeszcze tylko St. Juste brakuje w obronie.

"Wzmocnienie" XDDD

Gość

To wyj*bać obu!!! van Persie i te Kloese won!!!

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.