FC Dordrecht

Towarzyski
GN Bouw Stadion

Sob

04.07

14:30

---

---
---

---

---

---

Feyenoord - Lech Poznań

Feyenoord-Lech

17 grudnia 2008 roku Feyenoord Rotterdam rozegrał ostatni mecz w fazie grupowej Pucharu UEFA. Przeciwnikiem był Lech Poznań, a stawką – już tylko honor. Dla ekipy z Rotterdamu było to czwarte i zarazem czwarte przegrane spotkanie w grupie H, co oznaczało bezapelacyjne odpadnięcie z europejskich pucharów. Sytuacja personalna Feyenoordu przed tym meczem była dramatyczna. Trener Gertjan Verbeek nie mógł skorzystać aż z jedenastu zawodników podstawowego składu.

Przyczyną były różnego rodzaju urazy, które – jak podkreślał szkoleniowiec – nie wynikały z jego rygorystycznego programu treningowego, choć nie brakowało głosów kwestionujących intensywność zajęć na De Kuip. Mimo kadrowych problemów Feyenoord zaprezentował się podobnie jak kilka dni wcześniej w starciu ligowym z AZ Alkmaar. Zespół był dobrze zorganizowany, grał w przyzwoitym tempie, lecz – jak wielokrotnie w tamtym sezonie – zawiódł pod bramką rywala.

Ofensywni pomocnicy, Georginio Wijnaldum i Luigi Bruins, nie byli w stanie wykreować klarownych sytuacji dla samotnie operującego w ataku Roya Makaaya. Doświadczony Holender, kapitan zespołu pod nieobecność kontuzjowanego Giovanniego van Bronckhorsta, jedynie raz poważnie zagroził bramce poznaniaków. W przeciwieństwie do gospodarzy, Lech Poznań grał z większym rozmachem i determinacją. Goście od początku dążyli do szybkich, kombinacyjnych ataków i przed przerwą stworzyli sobie aż cztery bardzo groźne okazje.

Przewagę „Kolejorza” potwierdził w 27. minucie Ivan Djurdjević. Po precyzyjnym dośrodkowaniu z rzutu rożnego autorstwa Semira Stilicia, serbski obrońca świetnie odnalazł się w polu karnym i celną główką przy dalszym słupku pokonał Henka Timmera, ustalając wynik na 0:1. W drugiej połowie Feyenoord starał się przejąć inicjatywę i częściej gościł pod polem karnym Lecha. Jednak wysiłki ofensywne gospodarzy nie przynosiły rezultatu – brakowało ostatniego podania, precyzji i wykończenia.

Luigi Bruins po raz kolejny udowodnił, że nie jest typem skutecznego „finishera”, a zmiennicy nie wnieśli istotnej zmiany jakości. Najbliżej wyrównania był André Bahia, który w końcówce meczu miał świetną okazję po stałym fragmencie gry, lecz nawet on nie zdołał pokonać dobrze dysponowanego bramkarza Lecha. Ostatecznie Feyenoord przegrał 0:1, ponosząc czwartą porażkę w czterech meczach grupowych i kończąc udział w europejskich rozgrywkach z zerowym dorobkiem punktowym. Lech Poznań dzięki tej wygranej awansował na trzecie miejsce w grupie i przypieczętował awans do kolejnej fazy.

FEYENOORD ROTTERDAM 0-1 LECH POZNAŃ
DATA: 17.12.2008
FEYENOORD: Timmer; Tiendalli, Derijck, Bahia, Wattamaleo; Wijnaldum (65’ Janota), Lucius, Fer (64’ Erasmus), El Ahmadi (56’ Leerdam), Bruins; Makaay
BRAMKA: Djurdjevic (27')
WIDZÓW: 17.000

[OPRACOWALI: Damian i Norbi] [FOTO: Feyenoord.nl]

Wyniki 1. kolejka

Gospodarz

Gość

SC Cambuur

? - ?

Excelsior Rotterdam

NEC Nijmegen

? - ?

SC Telstar

Go Ahead Eagles

? - ?

Willem II Tilburg

PSV Eindhoven

? - ?

Fortuna Sittard

AZ Alkmaar

? - ?

ADO Den Haag

Sparta Rotterdam

? - ?

Feyenoord Rotterdam

FC Groningen

? - ?

FC Utrecht

PEC Zwolle

? - ?

Ajax Amsterdam

SC Heerenveen

? - ?

FC Twente

Zdjęcie Tygodnia

15-21 czerwieca

Oficjalnie Giovanni van Bronckhorst został nowym trenerem Feyenoordu.

Video

Konferencja nowego trenera

Giovanni van Bronckhorst spotkał się z mediami, ponownie jako trener Feyenoordu Rotterdam.

Live chat

Gość

Papszun bardziej ceni zaangażowanie i pracę niż talent - w sumie ma racje bo dziś piłka się opiera na fizyczności. Co z tego że masz talent jak nie angażujesz się w gre na 100% a zwłaszcza w grze bez piłki co u papszuna jest podstawą - pressing.

DamianM

No ale jak poczytasz co mówią o takim Rajoviciu to triche lupy się nie trzyma

Gość

pary 1/16 które znamy
-rpa-kanada
-maroko-holandia
-usa-bośnia
-brazylia-japonia

Gość

700 tys euro zapłacili

Gość

Może krocie zarabia a nie jes zaangażowany na 100% - w sumie nie dziwne - a nie kosztował znowu aż tak dużo. Ja jak go widziałem to gra jakby grał za karę.

DamianM

Legia sprzedać Urbańskiego sprzedać nie chciała, a teraz rozwiązują z nim kontrakt. Ten Bobic z pudlem w końcu spuści ten klub

DamianM

I to zasłużenie wygrali, byli o wiele lepsi plus gola Niemiec nawet nie powinno być

Gość

Ekwador :D

DamianM

Przecież to że 150 baniek euro

DamianM

BREAKING: Elliot Anderson to Manchester City, here we go! Deal in place between the clubs, fee up to £130m. WTF. Powiem tak, angielski futbol powinien być zdelegalizowany. To jest chore.

Gość

Harry Kane nie takie strzały pudłował w lidze mistrzów ostatnio z PSG. Nie potrzeba szamana.

DamianM

Niezły mecz Ekwador Niemcy

DamianM

taa, zobaczymy co Kurakao wyczaruje

Gość

Inne afrykańskie kraje mają przecież swoich szamanów ;-)

Już nie mówiąc o Jamajce i Voodoo ;-PPP

Gość

Gdyby te klątwy działały go ghana byłaby tyle razy mistrzem choćby afryki :D

DamianM

Szaman Nanu Kwaku opublikował video, w którym ściągnął klątwę z Harrego Kane'a :)

"Jestem najpotężniejszym spirytualistą na świecie.
Teraz uwolnię Harry'ego Kane'a, żeby mógł strzelić gola w następnym meczu Anglii"

Szaman twierdzi, że przed meczem Anglia - Ghana rzucił klątwę na Harrego Kane'a aby pomóc swej drużynie narodowej.

Gość

Hahahaha - wiecie, że Paragwaj ma dwustronną flagę?
Ma awers i rewers XDDD różni się symbolem w środku na białym pasku XD

DamianM

Mniej już nigdy nie będzie. Mistrzostwo świata to będzie dosłownie świata zaraz i wszyscy zagrają

Gość

W przyszłym roku jeszcze nie, ale na następnym mundialu za 5 lat i u kobiet będzie 48 zespołów... XD
Tam to dopiero będzie poziom

DamianM

I tych zmian. Rozwala mnie, wkurwia wręcz, że raz sędzia i var dają karnego, a za tydzień, za to samo, nie ma

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.