FC Dordrecht

Towarzyski
GN Bouw Stadion

Sob

04.07

14:30

---

---
---

---

---

---

Euzebiusz Smolarek

Euzebiusz Smolarek Feyenoord

Euzebiusz Smolarek swoją piłkarską karierę na najwyższym poziomie rozpoczął w Feyenoordzie Rotterdam, do którego trafił jako młody zawodnik, podążając śladami swojego ojca, Włodzimierza Smolarka. Klub z De Kuip szybko dostrzegł jego potencjał i umożliwił mu rozwój w akademii, a następnie wejście do pierwszego zespołu. Debiut w seniorskiej drużynie zaliczył w 2000 roku, rozpoczynając kilkuletni etap, który miał duży wpływ na jego dalszą karierę.

Smolarek od początku uchodził za zawodnika dynamicznego, ofensywnie nastawionego i wszechstronnego. Mógł grać zarówno jako napastnik, jak i skrzydłowy, co dawało trenerom większe możliwości w ustawieniu zespołu. Choć początkowo nie był kluczową postacią drużyny, regularnie pojawiał się na boisku i stopniowo zbierał doświadczenie w jednej z najmocniejszych lig w Europie.

Najważniejszym momentem jego pobytu w Feyenoordzie był sezon 2001/2002. Rotterdamski klub sięgnął wówczas po Puchar UEFA, pokonując w finale Borussię Dortmund. Smolarek był częścią tej drużyny i dołożył swoją cegiełkę do jednego z największych sukcesów w historii klubu. Paradoksalnie jednak nie mógł wziąć udziału w samym finale – na dwa dni przed meczem został wykluczony z kadry po pozytywnym wyniku kontroli antydopingowej.

UEFA wykryła u niego podwyższony poziom cannabinolu – produktu rozpadu substancji występującej m.in. w konopiach. Wynik przekraczał dopuszczalny limit, co automatycznie wykluczyło go z meczu o trofeum. Smolarek i jego otoczenie od początku podkreślali jednak, że nie było mowy o świadomym użyciu niedozwolonych środków. Według przedstawionych wyjaśnień, podwyższony poziom mógł wynikać ze spożywania produktów zawierających nasiona konopi, które mogły wpłynąć na wynik testu.

Ostatecznie UEFA uznała te tłumaczenia za wiarygodne i nałożyła na zawodnika jedynie łagodną karę – zawieszenie na dwa mecze europejskich rozgrywek w kolejnym sezonie. Mimo stosunkowo niewielkich konsekwencji sportowych, cała sytuacja była dla młodego zawodnika dużym ciosem, zwłaszcza że ominął najważniejszy mecz w historii klubu w tamtym okresie.

W kolejnych sezonach jego rola w zespole stopniowo rosła. Zyskiwał coraz więcej minut i starał się wykorzystać swoją szansę na stałe miejsce w składzie. Jego styl gry, oparty na szybkości, ambicji i odwadze w pojedynkach, był doceniany, a sam zawodnik uchodził za jeden z ciekawszych talentów w drużynie.

Rozwój Smolarka został jednak zahamowany nie tylko przez wspomnianą aferę, ale również przez inne problemy w kolejnych latach. Choć wrócił do gry i nadal występował w barwach Feyenoordu, nie zdołał już w pełni wykorzystać swojego potencjału w Rotterdamie.

Ostatecznie w latach 2000–2005 rozegrał 86 meczów ligowych, zdobywając 13 bramek, a łącznie zaliczył ponad 80 występów we wszystkich rozgrywkach. Jego pobyt w Feyenoordzie to historia dużego talentu, ważnego europejskiego sukcesu, ale też momentów, które znacząco wpłynęły na przebieg jego kariery.

Statystyki Euzebiusza Smolarka w Feyenoordzie

  • Lata: 2000-2005
  • Mecze: 86
  • Bramki: 13
  • Asysty: 5
  • Sukcesy: zwycięstwo w Pucharze UEFA (2001/2002)

Wyniki 1. kolejka

Gospodarz

Gość

SC Cambuur

? - ?

Excelsior Rotterdam

NEC Nijmegen

? - ?

SC Telstar

Go Ahead Eagles

? - ?

Willem II Tilburg

PSV Eindhoven

? - ?

Fortuna Sittard

AZ Alkmaar

? - ?

ADO Den Haag

Sparta Rotterdam

? - ?

Feyenoord Rotterdam

FC Groningen

? - ?

FC Utrecht

PEC Zwolle

? - ?

Ajax Amsterdam

SC Heerenveen

? - ?

FC Twente

Zdjęcie Tygodnia

15-21 czerwieca

Oficjalnie Giovanni van Bronckhorst został nowym trenerem Feyenoordu.

Video

Konferencja nowego trenera

Giovanni van Bronckhorst spotkał się z mediami, ponownie jako trener Feyenoordu Rotterdam.

Live chat

DamianM

'takie mecze się nie zdarzają' yhymmm dwa pod rząd. Ok

Gość

"- Pracuję w piłce 35 lat. Takie mecze zdarzają się raz na 50 spotkań, takie mecze się nie zdarzają. A nam zdarzyły się dwukrotnie. Oddaliśmy ponad 60 strzałów, a nie wspomnę już o posiadaniu piłki - powiedział, cytowany przez platformę FutbolArena."

brzmi jak wytłumaczenie van persiego.

DamianM

Turcja mocno. Ale tam rozpizdziel musi być teraz w mediach :D

Gość

do Leverkusen.

Gość

Lyon sprzedał Afonso Moreire za 29.5 mln - a kupił go rok temu za 2 mln.

DamianM

troche zaskoczony jestem

Gość

2-0

DamianM

ale cisną skubani, nie spodziewałem sie az takiego tempa

Gość

Bos pierwsza żółta.

DamianM

dobry mecz sie zapowiada

Gość

swojak australii

DamianM

Ja to ogólnie jakoś piłka reprezentacyjna mnie as tak nie kręciła. Czasem pójdę, ale nie dla samego meczu a po prostu piwo wypić. Teraz mundial, klubowej nie ma to się obejrzy, ale normalnie, w trakcie sezonu, to prawie nic albo w ogóle

Gość

Jest potworny przesyt, nadmiar meczów i naprawde ja to porównuje do ulubionego dania czy deseru - jakbyś jadł go codziennie 2/3 razy to po tygodniu zjesz byle co byle tylko tego samego nie jeść - podobnie z tymi meczami. Już nawet te 32 drużyny na mś to też za dużo a teraz dojebali jeszcze 16. Na euro to samo powinno być z 16 i któtszy turniej - gracze nie byliby zajechani i by nie odkladali sił na kolejne mecze daliby z siebie wszystko gdyby wyjebać faze grupową i dać od razu play offy. Ale to się nigdy nie stanie musi być ta żenada z 3 meczami grupowymi gdzie nikt nie gra na 100% bo nie musi bo są słabi przeciwnicy.

DamianM

oczywiście, taka szwajcaria wczoraj, pierwsza połowa to był przecież kabaret i żart a potem jeb

Gość

i to nie jest tak że to u mnie problem w koncentracją - tylko te mecze są poprostu nudne - jednak czasem taki mecz się trafi że nie chcesz żeby się kończył. Mało jednak takich meczów - jest poprostu przesyt przeciętności. Fifa i uefa mordują prestiż wszelkich rozgrywek.

DamianM

też często tak robie, w sumie non stop, pisze newsy i slucham, te wczesniejsze mecze oczywiscie

Gość

Ja mam włączony na innej karcie mecz a na innej co innego oglądam - jak pada gol to zerkam.

DamianM

ja to samo, jeszcze w miare jest czasami bo u mnie o 20 i 23 są, ale o pólnocy czycoś za ujabym nie oglądał mając na rano do pracy

Gość

Nie obejrzałem żadnego całego meczu jeszcze ;D zawsze się nudziłem i wyłączałem - najwięcej zobaczyłem niemcy-curacao - około 70 minut obejrzałem. Meczów po 00:00 nie ogladam.

DamianM

też, chociaż szkocje dla ich hymny chwile też hehe

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.