SC Telstar

Eredivisie
De Kuip

Nie

22.02

20:00

Go Ahead Eagles

Eredivisie
De Kuip

Nie

15.02

12:15

1:0

Feyenoord - Lech Poznań

about

17 grudnia 2008 roku Feyenoord Rotterdam rozegrał ostatni mecz w fazie grupowej Pucharu UEFA. Przeciwnikiem był Lech Poznań, a stawką – już tylko honor. Dla ekipy z Rotterdamu było to czwarte i zarazem czwarte przegrane spotkanie w grupie H, co oznaczało bezapelacyjne odpadnięcie z europejskich pucharów. Sytuacja personalna Feyenoordu przed tym meczem była dramatyczna. Trener Gertjan Verbeek nie mógł skorzystać aż z jedenastu zawodników podstawowego składu.

Przyczyną były różnego rodzaju urazy, które – jak podkreślał szkoleniowiec – nie wynikały z jego rygorystycznego programu treningowego, choć nie brakowało głosów kwestionujących intensywność zajęć na De Kuip. Mimo kadrowych problemów Feyenoord zaprezentował się podobnie jak kilka dni wcześniej w starciu ligowym z AZ Alkmaar. Zespół był dobrze zorganizowany, grał w przyzwoitym tempie, lecz – jak wielokrotnie w tamtym sezonie – zawiódł pod bramką rywala.

Ofensywni pomocnicy, Georginio Wijnaldum i Luigi Bruins, nie byli w stanie wykreować klarownych sytuacji dla samotnie operującego w ataku Roya Makaaya. Doświadczony Holender, kapitan zespołu pod nieobecność kontuzjowanego Giovanniego van Bronckhorsta, jedynie raz poważnie zagroził bramce poznaniaków. W przeciwieństwie do gospodarzy, Lech Poznań grał z większym rozmachem i determinacją. Goście od początku dążyli do szybkich, kombinacyjnych ataków i przed przerwą stworzyli sobie aż cztery bardzo groźne okazje.

Przewagę „Kolejorza” potwierdził w 27. minucie Ivan Djurdjević. Po precyzyjnym dośrodkowaniu z rzutu rożnego autorstwa Semira Stilicia, serbski obrońca świetnie odnalazł się w polu karnym i celną główką przy dalszym słupku pokonał Henka Timmera, ustalając wynik na 0:1. W drugiej połowie Feyenoord starał się przejąć inicjatywę i częściej gościł pod polem karnym Lecha. Jednak wysiłki ofensywne gospodarzy nie przynosiły rezultatu – brakowało ostatniego podania, precyzji i wykończenia.

Luigi Bruins po raz kolejny udowodnił, że nie jest typem skutecznego „finishera”, a zmiennicy nie wnieśli istotnej zmiany jakości. Najbliżej wyrównania był André Bahia, który w końcówce meczu miał świetną okazję po stałym fragmencie gry, lecz nawet on nie zdołał pokonać dobrze dysponowanego bramkarza Lecha. Ostatecznie Feyenoord przegrał 0:1, ponosząc czwartą porażkę w czterech meczach grupowych i kończąc udział w europejskich rozgrywkach z zerowym dorobkiem punktowym. Lech Poznań dzięki tej wygranej awansował na trzecie miejsce w grupie i przypieczętował awans do kolejnej fazy.

FEYENOORD ROTTERDAM 0-1 LECH POZNAŃ
DATA: 17.12.2008
FEYENOORD: Timmer; Tiendalli, Derijck, Bahia, Wattamaleo; Wijnaldum (65’ Janota), Lucius, Fer (64’ Erasmus), El Ahmadi (56’ Leerdam), Bruins; Makaay
BRAMKA: Djurdjevic (27')
WIDZÓW: 17.000

[OPRACOWALI: Damian i Norbi] [FOTO: Feyenoord.nl]

Wyniki 24. kolejka

Gospodarz

Gość

Fortuna Sittard

2 - 1

Excelsior Rotterdam

PSV Eindhoven

? - ?

SC Heerenveen

NAC Breda

? - ?

FC Volendam

Ajax Amsterdam

? - ?

NEC Nijmegen

FC Twente

? - ?

FC Groningen

FC Utrecht

? - ?

PEC Zwolle

Go Ahead Eagles

? - ?

Heracles Almelo

AZ Alkmaar

? - ?

Sparta Rotterdam

Feyenoord Rotterdam

? - ?

SC Telstar

Zdjęcie Tygodnia

15-22 lutego

Stadionowi co prawda sięgnęli po komplet punktów po raz drugi z rzędu, lecz poziom spotkania pozostawiał wiele do życzenia.

Video

Feyenoord 1-0 Go AHead Eagles

Feyenoord Rotterdam sięgnął w niedzielę po komplet punktów w starciu z Go Ahead Eagles.

Live chat

DamianM

Ja ciągle w pracy o to założony jestem od dawna. Ja stoję pe, y swoim, że ten rekord pobije

Gość

KAne 28 goli po 23 meczach - musiałby już chyba tylko złapać poważną kontuzje by tego nie pobić. Przy tej skuteczności raczej łyknie ten rekord. Zwłaszcza że Lewy 5 meczów nie grał wtedy 41 strzelil w 29 meczach.

Gość

juve-como już 0-2

DamianM

Hahsha

Gość

Karabach przełożył mecz - będą chcieili odrobić 1-6 :D

Gość

A to dopiero 23 kolejka.

Gość

15 goli do pobicia rekordu.

Gość

Kane 27 gol

Gość

PAtrze na bayern i oni idealnie prawie grają w pressingu - strata piłki, momentalnie wszyscy na sprincie dobiegają do rywala, każdy do swojego i rywal się gubi. Szkoda że zatrudniono RvP który takich rzeczy nie ogarnia.

Gość

hahahaha
https://x.com/Sachk0/status/2025067012226253117

Gość

juve ma koszulki jak więźniowie

DamianM

teraz tam ma inwestowac niejaki James Bord, który najpierw musi wygrać...sprawę ze swoim byłym wspólnikiem, który o coś go tam obwinia

Gość

No tak ale tam przecież ten inwestor zginął w wypadku helikopterowym. Jakiś z azji i oni go tam lubili. Umarł i syn prowadzi klub i prowadzi do 3 ligi. Mistrzostwo dla lester to był ogromny sukces przecież.

DamianM

I pomyslcie, że ktoś burdelu narobił, klub dalej jest i dzisiaj może być ugotowany. Gardzę tymi wszystkimi super hiper inwestorami

Gość

Wygrana west brom dziś oznacza oficlany spadek wednesday. Bo nie mogą zdobyć więcej pkt niż 35 a wba ma już 34 ale narazie przegrywa.

Gość

Szefild wednesday na 32 mecz wygrali 1... - minus 7 punktów w tabeli.

Gość

Lester dzielnie walczy o spadek. Na razie z sukcesami.

Gość

A w rzymie miasta pobudują? :D

DamianM

a z san siro jak w koncu, wyszlo cos? Budują dwa osobne już czy dalej Milan I Inter jeden będą miały? Bo ostatnie co widziałem, że na pewno burzą

Gość

Lazio i Roma coraz bliżej nowych stadionów na 50 tys. każdy. Tam też niezłe cyrki z tym

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.