---

---
---

---

---

---

PEC Zwolle

Eredivisie
MAC³PARK stadion

Nie

17.05

14:30

0:2

Feyenoord - Lech Poznań

Feyenoord-Lech

17 grudnia 2008 roku Feyenoord Rotterdam rozegrał ostatni mecz w fazie grupowej Pucharu UEFA. Przeciwnikiem był Lech Poznań, a stawką – już tylko honor. Dla ekipy z Rotterdamu było to czwarte i zarazem czwarte przegrane spotkanie w grupie H, co oznaczało bezapelacyjne odpadnięcie z europejskich pucharów. Sytuacja personalna Feyenoordu przed tym meczem była dramatyczna. Trener Gertjan Verbeek nie mógł skorzystać aż z jedenastu zawodników podstawowego składu.

Przyczyną były różnego rodzaju urazy, które – jak podkreślał szkoleniowiec – nie wynikały z jego rygorystycznego programu treningowego, choć nie brakowało głosów kwestionujących intensywność zajęć na De Kuip. Mimo kadrowych problemów Feyenoord zaprezentował się podobnie jak kilka dni wcześniej w starciu ligowym z AZ Alkmaar. Zespół był dobrze zorganizowany, grał w przyzwoitym tempie, lecz – jak wielokrotnie w tamtym sezonie – zawiódł pod bramką rywala.

Ofensywni pomocnicy, Georginio Wijnaldum i Luigi Bruins, nie byli w stanie wykreować klarownych sytuacji dla samotnie operującego w ataku Roya Makaaya. Doświadczony Holender, kapitan zespołu pod nieobecność kontuzjowanego Giovanniego van Bronckhorsta, jedynie raz poważnie zagroził bramce poznaniaków. W przeciwieństwie do gospodarzy, Lech Poznań grał z większym rozmachem i determinacją. Goście od początku dążyli do szybkich, kombinacyjnych ataków i przed przerwą stworzyli sobie aż cztery bardzo groźne okazje.

Przewagę „Kolejorza” potwierdził w 27. minucie Ivan Djurdjević. Po precyzyjnym dośrodkowaniu z rzutu rożnego autorstwa Semira Stilicia, serbski obrońca świetnie odnalazł się w polu karnym i celną główką przy dalszym słupku pokonał Henka Timmera, ustalając wynik na 0:1. W drugiej połowie Feyenoord starał się przejąć inicjatywę i częściej gościł pod polem karnym Lecha. Jednak wysiłki ofensywne gospodarzy nie przynosiły rezultatu – brakowało ostatniego podania, precyzji i wykończenia.

Luigi Bruins po raz kolejny udowodnił, że nie jest typem skutecznego „finishera”, a zmiennicy nie wnieśli istotnej zmiany jakości. Najbliżej wyrównania był André Bahia, który w końcówce meczu miał świetną okazję po stałym fragmencie gry, lecz nawet on nie zdołał pokonać dobrze dysponowanego bramkarza Lecha. Ostatecznie Feyenoord przegrał 0:1, ponosząc czwartą porażkę w czterech meczach grupowych i kończąc udział w europejskich rozgrywkach z zerowym dorobkiem punktowym. Lech Poznań dzięki tej wygranej awansował na trzecie miejsce w grupie i przypieczętował awans do kolejnej fazy.

FEYENOORD ROTTERDAM 0-1 LECH POZNAŃ
DATA: 17.12.2008
FEYENOORD: Timmer; Tiendalli, Derijck, Bahia, Wattamaleo; Wijnaldum (65’ Janota), Lucius, Fer (64’ Erasmus), El Ahmadi (56’ Leerdam), Bruins; Makaay
BRAMKA: Djurdjevic (27')
WIDZÓW: 17.000

[OPRACOWALI: Damian i Norbi] [FOTO: Feyenoord.nl]

Gospodarz

Gość

Zdjęcie Tygodnia

17-24 maja

Feyenoord zakończył sezon 2025-2026 wyjazdowym zwycięstwem 2:0 nad PEC Zwolle.

Video

Feyenoord 1-1 AZ

Feyenoord zremisował w ostatnim domowym meczu sezonu z AZ Alkmaar.

Live chat

Gość

Przyjaciele trudno , były gorsze czasy i przeżyliśmy, przeżyjemy i matoła, szkoda się denerwować

Gość

Ale trener to nie to samo co piłkarz - bierzesz najlepszą ofertę jaką masz.

DamianM

Amorim? Chwilkę i kukle jego tam spalą :D

Gość

Hahahaha Benfica ma na oku dwóch trenerów - M. Silva i Amorim - obaj to byli trenerzy Sportingu XD

Gość

W sumie nawet remis tottenhamu ich zwali praktycznie bo różnica w bilansie bramkowym jest 13 goli na korzyść tottenhamu.

Gość

Jak Tottenham dziś wygra to Wes Ham spada.

DamianM

nie rozliczy, bo powinien zrobic to te Kloese, a ten uciekl

Gość

"Schelvis przywołuje jeszcze inny przykład. – Rok temu Van Persie powiedział, że wiemy już, skąd biorą się kontuzje i znaleźliśmy wspólny mianownik. Minął rok i sytuacja tylko się pogorszyła. Pomijając już fakt, że gra powinna wyglądać lepiej. Oglądaliśmy straszny Feyenoord."

podstawowe pytanie czy ktoś go rozliczy kiedykolwiek z tych kłamstw i obietnic co nagadał. Wszystko było gówno warte co on mówił. Zwłaszcza o tych kontuzjach i przygotowaniu - wyglądamy jak mówił gość u góry 2 razy gorzej co pokazała europa.

DamianM

Akurat sterling i juste to ziomki rvp, dlatego przyszli i tak zapiera sie kopytami, by tak ich bronić. Z tego on sam sie nie wybroni, to też fakty, bo to każdy wie.

Gość

Tak ale lepiej wziąć gracza w rytmie meczowym w fizycznej formie niż ciamajde z ławki i trybun. Taki Perisic to się trafi raz na100 zawodników bo to jest poprostu gość z charakterem i profesjonalizmem - większość graczy taka nie jest. Sterling taki nie jest.

DamianM

no ale trzeba też trzeźo patrzec, ze gwarancji nie ma, ze kazdy odpali, bo nie kazdy odpala wszedzie. Tu cały problem, trzeba zobaczyc w jakich kierunkach najczesciej obraca sie ten z Brugge, czy ma jakis ulubiony, to jest ciekawe

Gość

Bierzmy graczy świeżych i na topie choćby z ligi bułgarskiej nawet - royale union wzieli strzelca z ligi estońskiej i gościu wymiótł.

Gość

Poza tym uważam że strategia "odbudowaywania" graczy to fatalna strategia. Legia się na tym przejechała wiele razy. My w tym sezonie też. Piłkarz nie gra od dawna, nie wyróżnia się niczym to nie bierzmy go.

Gość

Mamy 2 dobrych lewych obrońców - malacia nigdy nie był tak dobry - już hartman do przodu dawał dużo więcej choć z tyłu popełniał mase błędów. Malacia już w psv zawiódł.

DamianM

Wiadomo ludzie głosują też dla beki, ale jednak

DamianM

Na fr12 43% chciałoby go. To jest żenada. Nie chciałbym być tak, nie wiem jak to nazwać, że ten naród ma takie sentymenty. Jak Trauner.

DamianM

Wykrakacie ;-)

Gość

Malacia wolny może go weźmiemy żeby po tygodniu zapełnić szpitalną salę :)

Gość

Choć każdy z nich słaby, nie ma co... (z tych poza Readem)

Gość

Chodzi mi np o to, że Read niemal na pewno odejdzie (duży transfer), a Ty wymieniłeś do odejścia wszystkich pozostałych prawych obrońców - aż takiej czystki raczej nie zrobią ;-)

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.