Rayo Vallecano

Towarzyski
De Kuip

Nie

26.07

14:00

Sporting Charleroi

Towarzyski
Varkenoord

Pią

17.07

13:30

3:1

Feyenoord - Lech Poznań

Feyenoord-Lech

17 grudnia 2008 roku Feyenoord Rotterdam rozegrał ostatni mecz w fazie grupowej Pucharu UEFA. Przeciwnikiem był Lech Poznań, a stawką – już tylko honor. Dla ekipy z Rotterdamu było to czwarte i zarazem czwarte przegrane spotkanie w grupie H, co oznaczało bezapelacyjne odpadnięcie z europejskich pucharów. Sytuacja personalna Feyenoordu przed tym meczem była dramatyczna. Trener Gertjan Verbeek nie mógł skorzystać aż z jedenastu zawodników podstawowego składu.

Przyczyną były różnego rodzaju urazy, które – jak podkreślał szkoleniowiec – nie wynikały z jego rygorystycznego programu treningowego, choć nie brakowało głosów kwestionujących intensywność zajęć na De Kuip. Mimo kadrowych problemów Feyenoord zaprezentował się podobnie jak kilka dni wcześniej w starciu ligowym z AZ Alkmaar. Zespół był dobrze zorganizowany, grał w przyzwoitym tempie, lecz – jak wielokrotnie w tamtym sezonie – zawiódł pod bramką rywala.

Ofensywni pomocnicy, Georginio Wijnaldum i Luigi Bruins, nie byli w stanie wykreować klarownych sytuacji dla samotnie operującego w ataku Roya Makaaya. Doświadczony Holender, kapitan zespołu pod nieobecność kontuzjowanego Giovanniego van Bronckhorsta, jedynie raz poważnie zagroził bramce poznaniaków. W przeciwieństwie do gospodarzy, Lech Poznań grał z większym rozmachem i determinacją. Goście od początku dążyli do szybkich, kombinacyjnych ataków i przed przerwą stworzyli sobie aż cztery bardzo groźne okazje.

Przewagę „Kolejorza” potwierdził w 27. minucie Ivan Djurdjević. Po precyzyjnym dośrodkowaniu z rzutu rożnego autorstwa Semira Stilicia, serbski obrońca świetnie odnalazł się w polu karnym i celną główką przy dalszym słupku pokonał Henka Timmera, ustalając wynik na 0:1. W drugiej połowie Feyenoord starał się przejąć inicjatywę i częściej gościł pod polem karnym Lecha. Jednak wysiłki ofensywne gospodarzy nie przynosiły rezultatu – brakowało ostatniego podania, precyzji i wykończenia.

Luigi Bruins po raz kolejny udowodnił, że nie jest typem skutecznego „finishera”, a zmiennicy nie wnieśli istotnej zmiany jakości. Najbliżej wyrównania był André Bahia, który w końcówce meczu miał świetną okazję po stałym fragmencie gry, lecz nawet on nie zdołał pokonać dobrze dysponowanego bramkarza Lecha. Ostatecznie Feyenoord przegrał 0:1, ponosząc czwartą porażkę w czterech meczach grupowych i kończąc udział w europejskich rozgrywkach z zerowym dorobkiem punktowym. Lech Poznań dzięki tej wygranej awansował na trzecie miejsce w grupie i przypieczętował awans do kolejnej fazy.

FEYENOORD ROTTERDAM 0-1 LECH POZNAŃ
DATA: 17.12.2008
FEYENOORD: Timmer; Tiendalli, Derijck, Bahia, Wattamaleo; Wijnaldum (65’ Janota), Lucius, Fer (64’ Erasmus), El Ahmadi (56’ Leerdam), Bruins; Makaay
BRAMKA: Djurdjevic (27')
WIDZÓW: 17.000

[OPRACOWALI: Damian i Norbi] [FOTO: Feyenoord.nl]

Wyniki 1. kolejka

Gospodarz

Gość

SC Cambuur

? - ?

Excelsior Rotterdam

NEC Nijmegen

? - ?

SC Telstar

Go Ahead Eagles

? - ?

Willem II Tilburg

PSV Eindhoven

? - ?

Fortuna Sittard

AZ Alkmaar

? - ?

ADO Den Haag

Sparta Rotterdam

? - ?

Feyenoord Rotterdam

FC Groningen

? - ?

FC Utrecht

PEC Zwolle

? - ?

Ajax Amsterdam

SC Heerenveen

? - ?

FC Twente

Zdjęcie Tygodnia

12-19 lipca

Feyenoord zanotował drugie zwycięstwo podczas letnich przygotowań do sezonu 2026/27.

Video

Feyenoord vs Club Brugge 3-1

Feyenoord Rotterdam w drugim sparingu pokonał mistrza Belgii 3-1.

Live chat

Gość

Ten szkocki napastnik ich Ure znowu gol - numer 15.

Gość

Sirius 4-1 - idą po tego mistrza.

Gość

Ten strumyk to z uporem maniaka - wyrzucają ich i za chwile jest nowa strona :D

Gość

Sirius co robi w tej Szwecji. Mieli rok temu mistrza z rybackiej wioski, teraz znów będzie nieoczywisty mistrz. Jeszcze mają zaległy mecz z ostatnim zespołem w tabeli XD

Gość

Liefering ten satelicki klub Red Bulla ;-)

Gość

Wiadomo to tylko towarzyskie mecze ale rok temu towarzyskich się nie dało oglądać. Baty z jakimś satelickim klubem Salzburga na L - ale w jakim fatalnym to było stylu. Oczy krwawiły - teraz te mecze znowu da się oglądać. Nigdy nie przywiązuje wagi do wyniku w towarzyskich meczach ale już po grze widać że jest lepiej. Wiadomo liga to liga a sparingi to sparingi ale sparingi ogląda się dobrze znowu po 2 letniej przerwie. To nie musi nic oznaczać ale i może coś oznaczać.

DamianM

ogólnie obejrzałem te 45 minut i bardzo, bardzooo przyjemne, chyba, że to tylko efekt, ż ejestem po roku oglądania Feyenoordu van Persiego

DamianM

no, ale mecz totalnie Feyenoordu, Rayo nic nie gra, tylko jedno podanie i kaplica była, piłka po murawie poszła jak powalona i trafiła

Gość

to rayo to nie jest słaby zespół w ostatnim sezonie - barcelona wyniki z nimi 1-0,1-1,1-0
a real 2-1,0-0,2-1 - także tylko 1 bramką przegrywali z tuzami hiszpańskiej piłki. U siebie nie przegrali.

DamianM

Szkoda tego Rajovicia van Persiego, bo takie 3-1 powinno być niestety, ale jeszcze bez kontuzji, więc git, bo widze Gomez z Liverpoolu już wyleciał

DamianM

no zagapił się Kraaijeveld i Read i płaskie podanie do wychodzącego napastnika

Gość

1-1

DamianM

Nawet Diarra coraz lepiej wygląda hit

DamianM

i te stałe fragmenty jestem ciekaw też, ale fajnie fajnie, niech grają, bez kontuzji, wygrają, niech budują. Bo naprawde po tym roku należy nam się ciut funu

DamianM

Hulshoff, tu uważam, że będzie game changer. O tym się mało mówi, zwłaszcza u nas na czacie

Gość

Też pewnie przyjście Gio i Hulshoffa coś zmieni w dynamice gry. Przynajmniej powinno. Ten zespół za RvP nie miał osobowości ani pomysłu na gre. To wszystko bazowało na jednostkach - jak one nie były w stanie nic wytworzyć to byliśmy w dupie.

DamianM

wiadomo, nie każdy będzie mecz super, hiper, totalny futbol, ale chociaż licze, że nie każdy będzie padaką totalną bez pomysłu.

DamianM

ale na plus naprawdę gra, ten świeży powiew, większość zawodników obecnych na plus

DamianM

ja to samo, nowy zespoł, jedziemy od nowa, każdy czysta karta, chociaż Borges chyba jako jedyny mnie zawodzi na razie dalej

Gość

Ma potencjał - na pewno większy niż tengstedt - nie wiem jak z tym Ferrim jeszcze - nie mam opinii. Dam mu szanse pare miesięcy.

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.