Fortuna Sittard

Eredivisie
Fortuna Sittard Stadion

Nie

03.05

14:30

FC Groningen

Eredivisie
De Kuip

Sob

25.04

16:30

3:1

Feyenoord - Wisła Kraków

Feyenoord vs Wisła Kraków – mecz, akcja na boisku

13 grudnia 2006 roku Feyenoord Rotterdam, reprezentujący Holandię w rozgrywkach Pucharu UEFA, podejmował na własnym stadionie krakowską Wisłę. Spotkanie to miało szczególne znaczenie dla obu drużyn – choć szanse na awans były już tylko matematyczne, każdy punkt i każdy gol liczył się w europejskich rankingach oraz w kontekście budowania prestiżu i pewności siebie. Mecz rozpoczął się obiecująco dla gości z Polski. Już w drugiej minucie Wisła mogła objąć prowadzenie – Jean Paulista oddał groźny strzał, który jednak nie znalazł drogi do siatki.

Feyenoord odpowiedział szybko – Angelos Charisteas, mistrz Europy z 2004 roku, również miał znakomitą okazję na otwarcie wyniku, ale jego uderzenie okazało się nieskuteczne. Przysłowie „co się odwlecze, to nie uciecze” znalazło swoje potwierdzenie w szesnastej minucie meczu. Po dobrym dograniu Rona Vlaara, Nicky Hofs pewnym strzałem pokonał bramkarza Wisły i wyprowadził Feyenoord na prowadzenie 1:0. Po zdobyciu gola gospodarze nieco spuścili z tonu, co szybko zemściło się na nich.

W 23. minucie Paweł Brożek wykorzystał błąd defensywy Feyenoordu i sprytnym lobem przerzucił piłkę nad Henkiem Timmerem, doprowadzając do wyrównania. Radość fanów „Białej Gwiazdy” trwała jednak niespełna dwadzieścia minut. Tuż przed przerwą, w 41. minucie, młody pomocnik Jonathan De Guzman popisał się precyzyjnym strzałem i przywrócił prowadzenie gospodarzom. Do szatni Feyenoord schodził z prowadzeniem 2:1, będąc zespołem skuteczniejszym i lepiej zorganizowanym w ofensywie.

Druga połowa rozpoczęła się od zdecydowanych ataków Wisły, która nie zamierzała wracać do Krakowa bez punktów. Podopieczni trenera Dragomira Okuki stworzyli sobie kilka dobrych sytuacji – w tym najlepszą miał ponownie Paweł Brożek. W 54. minucie napastnik Wisły zmarnował znakomitą okazję do wyrównania, strzelając obok bramki z dogodnej pozycji. Warto w tym momencie podkreślić świetną postawę Henka Timmera, doświadczonego golkipera Feyenoordu, który kilkukrotnie ratował swój zespół przed utratą gola.

Dzięki jego interwencjom drużyna Erwina Koemana utrzymała korzystny wynik i mogła przejąć inicjatywę. Ostateczny cios padł w 67. minucie. Angelos Charisteas, który przez cały mecz był aktywny i nieustannie nękał obrońców Wisły, w końcu dopiął swego – po składnej akcji Feyenoordu podwyższył wynik na 3:1. Ten gol rozwiał wszelkie nadzieje krakowian na korzystny rezultat. Choć Feyenoord wygrał spotkanie i mógł cieszyć się z udanego występu przed własną publicznością, ostatecznie – podobnie jak Wisła Kraków – nie zdołał zakwalifikować się do fazy pucharowej rozgrywek. 

FEYENOORD ROTTERDAM 3-1 WISŁA KRAKÓW
DATA: 13.12.2006
FEYENOORD: Timmer - Buijs, Vlaar, Bahia, Green - Hofs (90. Derijck), Lucius, De Guzman - Kolkka Ż (77. Vincke), Charisteas, Huysegems (64. Van Hooijdonk)
BRAMKI: Hofs (16'), Brożek (23'), de Guzman (41'), Charisteas (67')
WIDZÓW: 24.000

[OPRACOWALI: Damian i Norbi] [FOTO: Feyenoord.nl]

Wyniki 32. kolejka

Gospodarz

Gość

FC Utrecht

? - ?

NAC Breda

FC Groningen

? - ?

Excelsior Rotterdam

Ajax Amsterdam

? - ?

PSV Eindhoven

NEC Nijmegen

? - ?

SC Telstar

FC Volendam

? - ?

SC Heerenveen

Fortuna Sittard

? - ?

Feyenoord Rotterdam

PEC Zwolle

? - ?

Heracles Almelo

AZ Alkmaar

? - ?

FC Twente

Sparta Rotterdam

? - ?

Go Ahead Eagles

Zdjęcie Tygodnia

26-3 maja

Po tygodniach rozczarowujących występów Feyenoord Rotterdam w końcu dał swoim kibicom powody do optymizmu.

Video

Feyenoord 3-1 FC Groningen

Feyenoord dość pewnie pokonał FC Groningen 3-1.

Live chat

DamianM

a kto nie jedzie z nimi, nie ma juchyba takiej osoby oprócz van persiego, zobaczcie, co ja dodaje. To jest totalny chaos, takiej jednomyślności to nie widziałem wiele lat. O ile w ogóle. Ten beton musi puścić. No musi...

Gość

Been jedzie z frajerami :D

Gość

Nie mogą kibole złapać na mieście tego dziada van Bogedoma, nogi mu połamać dla perswazji? Jutro sam złoży rezygnację i po kłopocie

DamianM

hahahahah jebne jak on to powie jutro, albo za tydzień, hahaha

Gość

Braga żeby van Persie mógł powiedzieć że przegrał z najlepszym :D

Gość

Szczerze nie lubie żadnego z tych klubów co zostały. Wywalone troche. Niech wygrają trofea Braga i Strasbourg.

DamianM

strasbourg do bana też. Kluby bez tożsamości żadnej, podnóżki takiej Chelsea. Klub powinien mieć klub jeden, gdzie idzie ktoś nie wiem, z akademii czy coś i tyle.

Gość

A nie strasbourg - kolonia Chelsea xd

Gość

Crystal niech wygra, za to, że ich wydymali z pucharami w tym sezonie

Gość

A w LKE myślę, że będzie Crystal - Strasbourg finał

Gość

W Lidze Europy stawiam na niespodziankę i finał Braga-Aston Villa. Nottingham raczej nie ma szans, Freiburg wydaje się lekkim faworytem, ale portugalczycy są w stanie zrobić niespodziankę. I byłoby super jakby Braga wygrała - piękna historia taki nieduży jak na Europę klub, ale ambitny i waleczny, nie przepłacone Angole z połową ligi w pucharach. Niech Braga ma za ten przegrany finał z Porto w Dublinie z 2012 bodajże.

Gość

Obecny trener Sportingu ledwo to ostatnie mistrzostwo dowiózł, mając jeszcze Gyökeresa w składzie, w zeszłym sezonie. On się nie nadaje. Oba tytuły to zasługa Amorima, który postawił klub na nogi (coś jak Arne u nas). Do tego fatalne transfery w tym sezonie - prawy obrońca z Panathinakosu za grube pieniądze, nic nie gra sensownego, Ioannidis też z Panaty i też przepłacony, słaba skuteczność i kontuzja do tego, a szczytem głupoty było branie Luisa Guillerme z West Ham, który w seniorskiej piłce NIE STRZELIŁ żadnego gola w żadnej lidze. Ma tylko 2 gole w pucharach w 72 meczach... Wydali 14 milionów na takie coś. A teraz mieli szansę na trzeci z rzędu tytuł, to oczywiście zmarnowali, dali się do tego przegonić Benfice i stracą przez to LM i sporą kasę dla klubu.
A nie dość, że są znacznie gorsi od Porto i Benfiki - z oboma remis i porażka w lidze, to jeszcze gubią punkty na takich leszczach, bo trener p*zda, nie potrafi ich zmotywować. Amorim wróć!!!

Gość

Zapewne wiedział o tym i dlatego to zrobił :D

Gość

Raczej tylko w hiszpanii.

DamianM

Michael Jackson will be Burnley’s interim manager until the end of the season, club statement confirm.??? Czyli on żyje...

DamianM

Ciekaw czy na wszystkie rozgrywki bo co się okazuje on był tam wypożyczony

Gość

Ten bramkarz co przyboksował w 2 lidze hiszpańskiej dostał 13 meczów zawieszenia :D

Gość

No już jasno dali do zrozumienia - ma nie być zmian u góry. Cały ten klub od góry musi przejść deratyzację.

DamianM

Jestem ciekaw, co się wydarzy. Czy presją zrobi swoje czy jednak swojego pachołka wezmą, bo boi się o swoją posadę van Brngdom. To będzie niezły cyrk. A lato za pasem.

DamianM

No, przerażające jest to że jedna osoba ma tyle do powiedzenia.

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.