FC Twente

Eredivisie
De Grolsch Veste

Nie

01.03

14:30

SC Telstar

Eredivisie
De Kuip

Nie

22.02

20:00

2:1

Feyenoord - Wisła Kraków

about

13 grudnia 2006 roku Feyenoord Rotterdam, reprezentujący Holandię w rozgrywkach Pucharu UEFA, podejmował na własnym stadionie krakowską Wisłę. Spotkanie to miało szczególne znaczenie dla obu drużyn – choć szanse na awans były już tylko matematyczne, każdy punkt i każdy gol liczył się w europejskich rankingach oraz w kontekście budowania prestiżu i pewności siebie. Mecz rozpoczął się obiecująco dla gości z Polski. Już w drugiej minucie Wisła mogła objąć prowadzenie – Jean Paulista oddał groźny strzał, który jednak nie znalazł drogi do siatki.

Feyenoord odpowiedział szybko – Angelos Charisteas, mistrz Europy z 2004 roku, również miał znakomitą okazję na otwarcie wyniku, ale jego uderzenie okazało się nieskuteczne. Przysłowie „co się odwlecze, to nie uciecze” znalazło swoje potwierdzenie w szesnastej minucie meczu. Po dobrym dograniu Rona Vlaara, Nicky Hofs pewnym strzałem pokonał bramkarza Wisły i wyprowadził Feyenoord na prowadzenie 1:0. Po zdobyciu gola gospodarze nieco spuścili z tonu, co szybko zemściło się na nich.

W 23. minucie Paweł Brożek wykorzystał błąd defensywy Feyenoordu i sprytnym lobem przerzucił piłkę nad Henkiem Timmerem, doprowadzając do wyrównania. Radość fanów „Białej Gwiazdy” trwała jednak niespełna dwadzieścia minut. Tuż przed przerwą, w 41. minucie, młody pomocnik Jonathan De Guzman popisał się precyzyjnym strzałem i przywrócił prowadzenie gospodarzom. Do szatni Feyenoord schodził z prowadzeniem 2:1, będąc zespołem skuteczniejszym i lepiej zorganizowanym w ofensywie.

Druga połowa rozpoczęła się od zdecydowanych ataków Wisły, która nie zamierzała wracać do Krakowa bez punktów. Podopieczni trenera Dragomira Okuki stworzyli sobie kilka dobrych sytuacji – w tym najlepszą miał ponownie Paweł Brożek. W 54. minucie napastnik Wisły zmarnował znakomitą okazję do wyrównania, strzelając obok bramki z dogodnej pozycji. Warto w tym momencie podkreślić świetną postawę Henka Timmera, doświadczonego golkipera Feyenoordu, który kilkukrotnie ratował swój zespół przed utratą gola.

Dzięki jego interwencjom drużyna Erwina Koemana utrzymała korzystny wynik i mogła przejąć inicjatywę. Ostateczny cios padł w 67. minucie. Angelos Charisteas, który przez cały mecz był aktywny i nieustannie nękał obrońców Wisły, w końcu dopiął swego – po składnej akcji Feyenoordu podwyższył wynik na 3:1. Ten gol rozwiał wszelkie nadzieje krakowian na korzystny rezultat. Choć Feyenoord wygrał spotkanie i mógł cieszyć się z udanego występu przed własną publicznością, ostatecznie – podobnie jak Wisła Kraków – nie zdołał zakwalifikować się do fazy pucharowej rozgrywek. 

FEYENOORD ROTTERDAM 3-1 WISŁA KRAKÓW
DATA: 13.12.2006
FEYENOORD: Timmer - Buijs, Vlaar, Bahia, Green - Hofs (90. Derijck), Lucius, De Guzman - Kolkka Ż (77. Vincke), Charisteas, Huysegems (64. Van Hooijdonk)
BRAMKI: Hofs (16'), Brożek (23'), de Guzman (41'), Charisteas (67')
WIDZÓW: 24.000

[OPRACOWALI: Damian i Norbi] [FOTO: Feyenoord.nl]

Wyniki 25. kolejka

Gospodarz

Gość

SC Telstar

? - ?

NAC Breda

SC Heerenveen

? - ?

Sparta Rotterdam

Heracles Almelo

? - ?

PSV Eindhoven

NEC Nijmegen

? - ?

Fortuna Sittard

PEC Zwolle

? - ?

Ajax Amsterdam

FC Twente

? - ?

Feyenoord Rotterdam

FC Volendam

? - ?

FC Groningen

FC Utrecht

? - ?

AZ Alkmaar

Excelsior Rotterdam

? - ?

Go Ahead Eagles

Zdjęcie Tygodnia

22-1 marca

Feyenoord dopisał do swojego dorobku trzy punkty, ale styl zwycięstwa z Telstar pozostawił sporo do życzenia.

Video

Feyenoord 2-1 Telstar

Feyenoordu znowu nie zahcywcił, ale trzecie zwycięstwo z rzędu stało się faktem.

Live chat

Gość

To tak ale to nie potrwa wiecznie.

DamianM

Moim zdaniem ma to szczęście, że inni kupę grają że my grając to COS wciąż jesteśmy drudzy i jeszcze przewagę znów mamy. To jest hit i fart głupiego po prostu. W takiej formie wciąż wicelider. To jest hit naprawdę. I mówię wam, lepiej dla nas żebyśmy spadło niżej no naprawdę, oni patrzą tylko na tabele i będzie cyrk jak to 2 utrzymają

Gość

Nie będzie 2 miejsca. Jeżeli czegoś nas uczy historia o van Persim to tego że on nie ma szczęścia.

DamianM

I najgorsze że te drugie miejsce może maskować, więc dla naszego dobra lepiej nie, lepiej niżej

Van den Graaf

Jakby został to byłoby nieszczęście... Grają beznadziejnie... Nawet jak zajmą te 2 miejsce to w przyszłym sezonie co będzie? To samo z tą różnicą, że zamiast braku awansu do LM i fatalnej postawy w LE będą kompromitacje w LM...

DamianM

przede wszystkim ktoś musi zdecydować czy trener zostaje, a potem pożegnać z 15 zawodników, od Traunera po wszystkich wypożyczonych, no może poza Zechielem.

DamianM

de Vrij w sercu moze by chcial, ale jego żona to nie Holenderka i ona w deszczowej Holandii woli nie mieszkac, mówił. A wiadomo. Dama zdanie ma decydujące :))

Gość

De Vrij chyba odejdzie z interu - ciekawe czy te głąby się o niego zapytają. Wijnaldum to samo kontrakt się kończy.

Gość

Robin by to przetrwał a tu będzie pewnie zwolnienie.

DamianM

On aż płakał prawie :D

Gość

tak będzie.

Gość

Trener interu na konferencji "that's football" :D

Gość

Co znaczy mieć trenera - pokazuje Bodo. Feye nie ma tego komfortu. Bodo taktycznie uniosło ten mecz. Feyenoord by się zesrał w majty już w szatni. Feye nawet z telstarem panikuje w obronie.

Gość

Inter ma swojego watanabe
https://x.com/CANALPLUS_SPORT/status/2026408585744232931

Gość

Skalpy bodo - 3 z rzędu
-man city - dom
-atletico - wyjazd
-inter - dom
-inter - wyjazd
:D mają fantazję

Gość

Jedna z największych niespodzianek 21 wieku - finalista wyrzucony przez taki mały klub :D

Gość

Ciekawe gdzie będą ci co pieli z zachwytu nad zielińskim :D

DamianM

Oho

Gość

Przecież to nie był gol. Zaczynają się cuda.

Gość

5-2

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.