Sparta Rotterdam

Eredivisie
De Kuip

Nie

18.01

16:45

SC Heerenveen

Eredivisie
Abe Lenstra Stadion

Nie

11.01

12:15

2:2

Feyenoord - Wisła Kraków

about

13 grudnia 2006 roku Feyenoord Rotterdam, reprezentujący Holandię w rozgrywkach Pucharu UEFA, podejmował na własnym stadionie krakowską Wisłę. Spotkanie to miało szczególne znaczenie dla obu drużyn – choć szanse na awans były już tylko matematyczne, każdy punkt i każdy gol liczył się w europejskich rankingach oraz w kontekście budowania prestiżu i pewności siebie. Mecz rozpoczął się obiecująco dla gości z Polski. Już w drugiej minucie Wisła mogła objąć prowadzenie – Jean Paulista oddał groźny strzał, który jednak nie znalazł drogi do siatki.

Feyenoord odpowiedział szybko – Angelos Charisteas, mistrz Europy z 2004 roku, również miał znakomitą okazję na otwarcie wyniku, ale jego uderzenie okazało się nieskuteczne. Przysłowie „co się odwlecze, to nie uciecze” znalazło swoje potwierdzenie w szesnastej minucie meczu. Po dobrym dograniu Rona Vlaara, Nicky Hofs pewnym strzałem pokonał bramkarza Wisły i wyprowadził Feyenoord na prowadzenie 1:0. Po zdobyciu gola gospodarze nieco spuścili z tonu, co szybko zemściło się na nich.

W 23. minucie Paweł Brożek wykorzystał błąd defensywy Feyenoordu i sprytnym lobem przerzucił piłkę nad Henkiem Timmerem, doprowadzając do wyrównania. Radość fanów „Białej Gwiazdy” trwała jednak niespełna dwadzieścia minut. Tuż przed przerwą, w 41. minucie, młody pomocnik Jonathan De Guzman popisał się precyzyjnym strzałem i przywrócił prowadzenie gospodarzom. Do szatni Feyenoord schodził z prowadzeniem 2:1, będąc zespołem skuteczniejszym i lepiej zorganizowanym w ofensywie.

Druga połowa rozpoczęła się od zdecydowanych ataków Wisły, która nie zamierzała wracać do Krakowa bez punktów. Podopieczni trenera Dragomira Okuki stworzyli sobie kilka dobrych sytuacji – w tym najlepszą miał ponownie Paweł Brożek. W 54. minucie napastnik Wisły zmarnował znakomitą okazję do wyrównania, strzelając obok bramki z dogodnej pozycji. Warto w tym momencie podkreślić świetną postawę Henka Timmera, doświadczonego golkipera Feyenoordu, który kilkukrotnie ratował swój zespół przed utratą gola.

Dzięki jego interwencjom drużyna Erwina Koemana utrzymała korzystny wynik i mogła przejąć inicjatywę. Ostateczny cios padł w 67. minucie. Angelos Charisteas, który przez cały mecz był aktywny i nieustannie nękał obrońców Wisły, w końcu dopiął swego – po składnej akcji Feyenoordu podwyższył wynik na 3:1. Ten gol rozwiał wszelkie nadzieje krakowian na korzystny rezultat. Choć Feyenoord wygrał spotkanie i mógł cieszyć się z udanego występu przed własną publicznością, ostatecznie – podobnie jak Wisła Kraków – nie zdołał zakwalifikować się do fazy pucharowej rozgrywek. 

FEYENOORD ROTTERDAM 3-1 WISŁA KRAKÓW
DATA: 13.12.2006
FEYENOORD: Timmer - Buijs, Vlaar, Bahia, Green - Hofs (90. Derijck), Lucius, De Guzman - Kolkka Ż (77. Vincke), Charisteas, Huysegems (64. Van Hooijdonk)
BRAMKI: Hofs (16'), Brożek (23'), de Guzman (41'), Charisteas (67')
WIDZÓW: 24.000

[OPRACOWALI: Damian i Norbi] [FOTO: Feyenoord.nl]

Wyniki 19. kolejka

Gospodarz

Gość

Ajax Amsterdam

2 - 2

Go Ahead Eagles

PEC Zwolle

3 - 1

AZ Alkmaar

Excelsior Rotterdam

2 - 2

SC Telstar

Fortuna Sittard

1 - 2

PSV Eindhoven

NAC Breda

? - ?

NEC Nijmegen

SC Heerenveen

? - ?

FC Groningen

FC Volendam

? - ?

FC Utrecht

Heracles Almelo

? - ?

FC Twente

Feyenoord Rotterdam

? - ?

Sparta Rotterdam

Zdjęcie Tygodnia

11-18 stycznia

Feyenoord wraca z Fryzji z dużym niedosytem. Tylko remis z Heerenveen.

Video

Feyenoord 1-1 FC Twente

Feyenoord ponownie zawiódł, bowiem remis można uznać za ogromne szczęście, a nie powód do zadowolenia. Zamiast stabilizacji i progresu widać ciągły regres.

Live chat

DamianM

Juve ciśnie i co? Cagliari gol :D

Gość

Nie zdziwie się jak wygrają.

DamianM

Marsylia juz sie szykuje na LFC hehe

Gość

Nadje wrócił po kontuzji widze.

DamianM

szesnastka też do przodu na inaugurację

Gość

u19
az-feye 1-3

DamianM

ale nikt nie przejął inny, z nowych jest te Kloese tylko "na górze", reszta beton od x lat, do kiedy pamięcią sęgam. Było, jest będzie. Taki to klub. Kto jest dłużej, tendoskonale to wie

Gość

Zbyt wiele nietrafionych transferów.

Gość

Klub przejęli nieudacznicy niestety. Od samej góry to się popsuło.

DamianM

Jasne, dlatego zawsze zaznaczam. Klub. Van Persie oczywiście out i obrzydza wszystko. Tu nie ma co nawet polemizowac.

Gość

Oczywiście kibicujemy klubowi. Nie o to chodzi. Chodzi o to że smutne czasy.

DamianM

Martwi byliśmy kilka razy. Walić to. To jest własnie kibicowanie, nawet Van Persie nie zrazi, dla mnie olewanie klubu w chujowszych czasach jest tak samo głupie i sezonowcy nie powinni mieć wstępu na stadion.

DamianM

co nie zmienia faktu, że kibicować nie przestaje, bo kibicuje klubowi, nie tym jednostkom, których zaraz nie bedzie, a klub będzie.

Gość

Nasz zespół jest martwy.

DamianM

niezłe wyniki pod nas, czyli jutro remis/porazka :)

Gość

AZ 6-0 z ajaxem a tu 1-3 z zwolle.

Gość

71 goli a nawet nie ma 20 meczów :D Rekord goli Bayernu wynosi tylko 101 w sezonie. Sezon 1971/2.

Norbi

pec powiozło az, haha

DamianM

Bayern 1-5 wygrał, a pisałem wcześniej: 'oho Bayern stracił gola, zaraz wbije 5' hahahaha japier

DamianM

ja tam np lubię i cenię takich wyrobników. Dlatego idolem był Kuyt. Jak Brown też chociażby, Immers. To znaczy bardziej chyba tzreba napisać lubiłem, bo coraz mniej takich charakterów, w obecnym Feyenoordzie np o taki w ogóle cięzko. Bijlow może jedyny by się załapał, reszta to zwykli pracownicy, najemnicy. Chociaż lubię pasję Steijna, po nim po prostu widać to coś, przez co sam widzisz, że chłop po prostu się stara. Nie wychodzi czasami, ale chociaż sie stara, bo taki timber nawet juz sie nie stara

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.