AZ Alkmaar

Eredivisie
De Kuip

Nie

10.05

16:45

Fortuna Sittard

Eredivisie
Fortuna Sittard Stadion

Nie

03.05

14:30

1:2

Feyenoord - Wisła Kraków

Feyenoord vs Wisła Kraków – mecz, akcja na boisku

13 grudnia 2006 roku Feyenoord Rotterdam, reprezentujący Holandię w rozgrywkach Pucharu UEFA, podejmował na własnym stadionie krakowską Wisłę. Spotkanie to miało szczególne znaczenie dla obu drużyn – choć szanse na awans były już tylko matematyczne, każdy punkt i każdy gol liczył się w europejskich rankingach oraz w kontekście budowania prestiżu i pewności siebie. Mecz rozpoczął się obiecująco dla gości z Polski. Już w drugiej minucie Wisła mogła objąć prowadzenie – Jean Paulista oddał groźny strzał, który jednak nie znalazł drogi do siatki.

Feyenoord odpowiedział szybko – Angelos Charisteas, mistrz Europy z 2004 roku, również miał znakomitą okazję na otwarcie wyniku, ale jego uderzenie okazało się nieskuteczne. Przysłowie „co się odwlecze, to nie uciecze” znalazło swoje potwierdzenie w szesnastej minucie meczu. Po dobrym dograniu Rona Vlaara, Nicky Hofs pewnym strzałem pokonał bramkarza Wisły i wyprowadził Feyenoord na prowadzenie 1:0. Po zdobyciu gola gospodarze nieco spuścili z tonu, co szybko zemściło się na nich.

W 23. minucie Paweł Brożek wykorzystał błąd defensywy Feyenoordu i sprytnym lobem przerzucił piłkę nad Henkiem Timmerem, doprowadzając do wyrównania. Radość fanów „Białej Gwiazdy” trwała jednak niespełna dwadzieścia minut. Tuż przed przerwą, w 41. minucie, młody pomocnik Jonathan De Guzman popisał się precyzyjnym strzałem i przywrócił prowadzenie gospodarzom. Do szatni Feyenoord schodził z prowadzeniem 2:1, będąc zespołem skuteczniejszym i lepiej zorganizowanym w ofensywie.

Druga połowa rozpoczęła się od zdecydowanych ataków Wisły, która nie zamierzała wracać do Krakowa bez punktów. Podopieczni trenera Dragomira Okuki stworzyli sobie kilka dobrych sytuacji – w tym najlepszą miał ponownie Paweł Brożek. W 54. minucie napastnik Wisły zmarnował znakomitą okazję do wyrównania, strzelając obok bramki z dogodnej pozycji. Warto w tym momencie podkreślić świetną postawę Henka Timmera, doświadczonego golkipera Feyenoordu, który kilkukrotnie ratował swój zespół przed utratą gola.

Dzięki jego interwencjom drużyna Erwina Koemana utrzymała korzystny wynik i mogła przejąć inicjatywę. Ostateczny cios padł w 67. minucie. Angelos Charisteas, który przez cały mecz był aktywny i nieustannie nękał obrońców Wisły, w końcu dopiął swego – po składnej akcji Feyenoordu podwyższył wynik na 3:1. Ten gol rozwiał wszelkie nadzieje krakowian na korzystny rezultat. Choć Feyenoord wygrał spotkanie i mógł cieszyć się z udanego występu przed własną publicznością, ostatecznie – podobnie jak Wisła Kraków – nie zdołał zakwalifikować się do fazy pucharowej rozgrywek. 

FEYENOORD ROTTERDAM 3-1 WISŁA KRAKÓW
DATA: 13.12.2006
FEYENOORD: Timmer - Buijs, Vlaar, Bahia, Green - Hofs (90. Derijck), Lucius, De Guzman - Kolkka Ż (77. Vincke), Charisteas, Huysegems (64. Van Hooijdonk)
BRAMKI: Hofs (16'), Brożek (23'), de Guzman (41'), Charisteas (67')
WIDZÓW: 24.000

[OPRACOWALI: Damian i Norbi] [FOTO: Feyenoord.nl]

Wyniki 32. kolejka

Gospodarz

Gość

FC Utrecht

2 - 0

NAC Breda

FC Groningen

2 - 3

Excelsior Rotterdam

Ajax Amsterdam

2 - 2

PSV Eindhoven

NEC Nijmegen

1 - 1

SC Telstar

FC Volendam

0 - 2

SC Heerenveen

Fortuna Sittard

1 - 2

Feyenoord Rotterdam

PEC Zwolle

1 - 0

Heracles Almelo

AZ Alkmaar

2 - 2

FC Twente

Sparta Rotterdam

2 - 2

Go Ahead Eagles

Zdjęcie Tygodnia

26-3 maja

Po tygodniach rozczarowujących występów Feyenoord Rotterdam w końcu dał swoim kibicom powody do optymizmu.

Video

Feyenoord 3-1 FC Groningen

Feyenoord dość pewnie pokonał FC Groningen 3-1.

Live chat

Gość

"Nie powinno być tak, że oglądając mecz, czujesz tylko nerwy. Chcesz widzieć zespół, który rusza do przodu."

trafił w sedno problemu - jak oglądasz drużyne van Persiego to cały czas masz obawy że to się zaraz wyjebie a jak wygrywają i kończy się mecz to jest oblężenie naszej bramki - tak nie powinno być. Powinna być kontrola i dalsze wyprowadzanie ciosów a nie desperacka obrona i wykopywanie bramkarza na oślep jak najdalej.

Gość

"Jako piłkarz był znakomity, ale jako trener już nie. Kiedy wczoraj znów na to patrzyłeś, myślałeś: to przecież nie może tak wyglądać."

Każdy kto ma gust piłkarski wie że nie możemy tak grać - takie rzeczy to akceptują ludzie dla których liczy się tylko wygrana - ale nie po to ogląda się mecze żeby oglądać przepychane mecze kolanem. Włączasz mecz w tv czy idziesz na stadion by zobaczyć dobry futbol - van Persie tego nie potrafi zagwarantować. On tylko gwarantuje chaos i uległość.

Gość

Arsenal ma o 3 gole lepszy bilans bramkowy.

Gość

Cherki 11 asysta - wyrównał ligową życiówkę sprzed roku.

Gość

I Doku ładna brama :D

Gość

Ale walka o mistrza tam ciekawa - sturm, salzburg, rapid i lask mają szanse.

Gość

LASK Linz może wyjść na lidera dziś i 0-1 przegrywają z rapidem u siebie - lamusy :D

Gość

Everton coraz bliżej gola.

DamianM

City zaraz coś strzeli, typuje 1-2

Gość

Everton walczy o puchary i może coś tu urwać.

Gość

W anglii myśle że arsenal wygra tytuł - city mało goli strzela i te mecze im ciężko idą.

Gość

Kto wie, zaraz old firm - może wygrają i doskoczą na 1 pkt do celticu. 1 juz nie będą

DamianM

Rangersi nawet drudzy zaraz nie będą nawet na koniec

Gość

Rangers przegrał tytuł tą porażką. Koniec dla nich.

Gość

Chelsea znowu w pysk :D

DamianM

Niesamowite. Wygrali

DamianM

Rangersi 3 miejsce to też dobry hit może być

Gość

Hahahaha - Chelsea znów w ryj XDDD
U siebie z walczącym o utrzymanie Nottingham.
Ostatnia wygrana w lidze - 4 marca, dwa miesiące temu, od tego czasu 6 porażek pod rząd XDDD

DamianM

No teraz prowadzi, pisałem to grubo temu, oglądam. Piękna sprawa

Gość

Po Rangers raczej, ale wtopa

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.