Red Bull Salzburg

Towarzyski
Anif

Sob

09.07

14:30

FC Kopenhaga

Towarzyski
Varkenoord

Sob

02.07

14:00

0:7

Kultowi bohaterowie

about

CHRISTIAN GYAN - ZAWODNIK FEYENOORDU W LATACH 1996–2007

W Feyenoordzie nie zawsze miał zagwarantowane miejsce w pierwszym składzie, ale gdy już grał, miał płuca konia i ciężko pracował na sukces drużyny. W zespole portowego klubu zagrał blisko sto ligowych spotkań i zdobył trzy bramki. Obrońca rodem z Ghany wraz z Feyenoordem zdobył mistrzostwo Holandii w 1999 roku oraz wywalczył Puchar UEFA w 2002 roku.

JOZSEF KIPRICH - ZAWODNIK FEYENOORDU W LATACH 1980-1995

Oczywiście nie mogło zabraknąć miejsca dla Jozsefa Kipricha, "czarnoksiężnika z Tatabanya". Sympatyczny napastnik szybko zdobył serca fanów. Genialny i zachwycający na boisku. Na swoim koncie ma co ciekawe kilka spotkań, w których nie był zupełnie widoczny na boisku. Jednak w pewnym momencie wystrzelił i za każdym razem dał o sobie znać, kiedy zdobywał genialne bramki przeciwko MVV czy Cambuur. Z Feyenoordem wywalczył cztery Puchary Holandii.

JOHN DE WOLF - ZAWODNIK FEYENOORDU W LATACH 1989-1994

Jeśli kiedykolwiek mówimy o kulcie bohaterów, musi w nim znaleźć się bezkompromisowy obrońca John de Wolf . Nie tylko włosy i broda były jego znakiem rozpoznawalnym. Wyróżniał się ponadto potężnym tatuażem na plecach. Pod koniec lat osiemdziesiątych jeszcze w barwach FC Groningen, borykał się z wieloma problemami zdrowotnymi. Jednak już na początku lat dziewięćdziesiątych wrócił do pełni gry, kiedy wzmocnił Feyenoord. Był naturalnym liderem zespołu, pozostawiając po sobie ducha walki i zaangażowanie.

MARIO BEEN - ZAWODNIK FEYENOORDU W LATACH 1982-1988

Mariodonna, jak ochrzczony został za legendarne trafienie podczas młodzieżowych mistrzostw świata w 1983 roku. W Feyenoordzie Rotterdam rozegrał blisko 140 spotkań, w których zdobył 53 bramki. To udany okres w rodzinnym Rotterdamie poskutkował transferem do Włoch. W 1988 roku został zawodnikiem Pisa Calcio. Największy żartowniś a zarazem talent. Mimo wszystko z pewnością mógłby osiągnąć znacznie więcej, gdyby tylko jego kariera niezbiegła się z chudszymi dla klubu latami.

ULRICH VAN GOBBEL - ZAWODNIK FEYENOORDU W LATACH 1990–1995 i 1997–2002

Ten niezwykle wytrzymały obrońca zawsze pędził do ofensywy, co od razu poruszało kibiców na trybunach. Był najszybszym defensorem grającym w Holandii. Rozegrał też osiem spotkań w reprezentacji Holandii. W Rotterdamie spędził w sumie dwanaście sezonów. Był prawdziwym Feyenoorder. Nosił i nosi ten klub w sercu. Przez ostatnie dwa lata występował z silnym bólem w biodrze, ale miał trudności, by powiedzieć 'stop' kopaniu piłki. - Piłka nożna naprawdę była dla mnie wszystkim, moim życiem. Naprawdę nie mogłem z tym skończyć - mówił swego czasu.

PAUL BOSVELT - ZAWODNIK FEYENOORDU W LATACH 1997-2003

Dopiero w wieku 27 lat osiągnął pożądany poziom i szybko wyrósł na najpopularniejszego zawodnika swego pokolenia. Bosvelt był kapitanem i liderem zespołu w 2002 roku, kiedy Portowcy zdobywali Puchar UEFA. On już wcześniej, wraz z m.in. Keesem van Wonderenem i Julio Cruzem w sezonie 1998/1999 zdobył mistrzostwo kraju. "On jest tu, on jest tam, kurwa, on jest wszędzie. Paultje Bosvelt, Paultje Bosvelt" - śpiewali jego fani. Mimo wszystko swą popularność zawdzięczał głównie dzięki sympatycznemu charakterowi.

JOHN GUIDETTI - ZAWODNIK FEYENOORDU W LATACH 2011-2012

Nieoczekiwanie Szwed został ulubieńcem rotterdamskiej publiki, głównie za sprawą dwudziestu strzelonych bramek (w tym 3 z Ajaksem), ale i pozytywnego charakteru. 21-latek prezentował wiele cieszynek po zdobytym golu, ale jedna z nich skończyła się dla niego fatalnie. W 77. minucie meczu z RKC Waalwijk wyprowadził Portowców na prowadzenie. I wówczas wydawało się, że ponownie poprowadzi zespół do wygranej. Jednak w szale radości ściągnął on koszulkę. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że miał on już na swoim koncie żółtą kartkę, a w konsekwencji obejrzał 'czerwo' i musiał opuścić boisko.

STEFAN BABOVIĆ - ZAWODNIK FEYENOORDU W SEZONIE 2009-2010

Przez Feyenoord został zakontraktowany na sezon 2009-2010 z FC Nantes. Wówczas pensje pomocnika pokrywał jego ojciec, bo Feyenoord miał tak wiele problemów finansowych, że sam nie miał wystarczających środków finansowych. Chociaż nie miał pewnego miejsca w składzie, kibice na De Kuip pozytywnie reagowali, gdy ten pojawiał się na boisku. Ostatecznie w 11 występach zdobył 2 bramki. Po każdym trafieniu cieszył się, jakby właśnie triumfował w Lidze Mistrzów. Zawodnik, mimo, że wiele nie grał, chciał zostać. Ale Feyenoord postanowił nie kontynuować współpracy.

MIKE OBIKU - ZAWODNIK FEYENOORDU W LATACH 1992-1996

Nigeryjski napastnik Mike Obiku wypatrzony został przez ówczesnego prezydenta klubu prezydenta Jorisa van den Herika. Nigdy nie wywalczył stałego miejsca w podstawowym składzie, ale szeroki uśmiech nigdy nie znikał z jego twarzy. Stał się nieśmiertelny za bramkę w jednym ze spotkań pucharowych z Ajaksem w Amsterdamie. W meczu domowym przeciwko Willem II Tilburg snajper trafił do siatki rywala. Był tak szczęśliwy, że skoczył za ogrodzenie po czym chwycił się...drutu kolczastego. Innego razu z kolei rzucił koszulkę w stronę kibiców, podczas gdy mecz wciąż trwał.

ANDRE BAHIA - ZAWODNIK FEYENOORDU W LATACH 2004-2011

24 października 2010. Feyenoord notuje historyczną porażkę 10-0 z PSV. André Bahia był jednym z zawodników, którzy grali zdumiewająco słabo. Mimo to, kibice wciąż o nim śpiewali na trybunach. 27 października 2010, rehabilitacja przeciwko VVV-Venlo. Po zwycięstwie 3:0 Bahia wspiął się na ramiona swoich kolegów i pocałował herb klubu przed najbardziej zagorzałymi fanami. - Klub jest w moim sercu. Feyenoord jest dla mnie najważniejszym klubem w mojej karierze - powiedział swego czasu dla RTV Rijnmond.

CYRIEL DESSERS - ZAWODNIK FEYENOORDU W SEZONIE 2021-2022

Cyriel Dessers przybył do Rotterdamu na początku sezonu, aby rywalizować z Bryanem Linssenem o miejsce w pierwszym składzie. Początkowo belgijsko-nigeryjski napastnik był rezerwowym, ale niespodziewanie zaczął strzelać kluczowe bramki, zwłaszcza w Lidze Konferencji, gdzie potężnie przyczynił się w awansie aż do finału rozgrywek. Bramki z Unionem czy w pojedynkach ze Slavią przeszły do historii. Dessers od momentu wskoczenia do składu, zaczął też mocno integrować się z kibicami, przede wszystkim przy okazji europejskich pojedynków. Wystarczył mu rok, żeby zaskarbić sobie serca fanów w Rotterdamie. 

[OPRACOWALI: Damian i Norbi] [FOTO: Feyenoord.nl]

Wyniki 1. kolejka

Gospodarz

Gość

SC Heerenveen

? - ?

Sparta Rotterdam

Fortuna Sittard

? - ?

Ajax Amsterdam

SC Cambuur

? - ?

Excelsior Rotterdam

PSV Eindhoven

? - ?

FC Emmen

RKC Waalwijk

? - ?

FC Utrecht

FC Groningen

? - ?

FC Volendam

Vitesse Arnhem

? - ?

Feyenoord Rotterdam

NEC Nijmegen

? - ?

FC Twente

AZ Alkmaar

? - ?

Go Ahead Eagles

Zdjęcie Tygodnia

26-3 lipca

Feyenoord Rotterdam poinformował o zakontraktowaniu Matsa Wieffera.

Video

Pierwszy trening

Wróciliśmy! Skład Feyenoordu, który nie jest jeszcze w pełni kompletny, przystąpił do pierwszego treningu w nowym sezonie.

Live chat

GAV

To dopiero poczatek lipca ale jak narazie to wyglada to wszystko conajmniej dziwnie

DamianM

I ktoś dobrze zauważył, nie ma Arnesena i już takich pewniaków nie ma. Te Kloese chyba embargo nałożył i ktoś pogadanke miał.

DamianM

Jeśli patrzeć na jego wpis jeden, chyba sobie da spokój i będzie pisał już po fakcie XD. Ale dymy.

DamianM

na profil FTM i powiązany z nim 1908 jest taka nagonka, że zaraz chyba zawinie mandżur z internetu

Gość

Bez jednego z nich ofensywa się posypie - bez dwóch runie.

Gość

Mam nadzieje że już nikogo nie sprzedamy chociaż. Przynajmniej nie kokcu i sinisterre.

DamianM

No ja o tym piszę na co dzień, więc muszę pozostać pozytywnie nastawiony. Inaczej też dupa by była. Poczekam do rozpoczęcia ligi. Nie będę już panikował i osądzał. Mają czas jakby nie patrzeć. Ale mamy chociaż o czym dyskutować i nuda nam tutaj doskwierać nie będzie.

Gość

Narazie wygląda to katastrofalnie. Nie pozyskaliśmy w zasadzie żadnego zawodnika. Mamy trzech pół zawodników. Ten danilo też byłem za początkowo a potem zobaczyłem ile tych goli było z karnych to zwątpiłem czy to jest napastnik na Feyenoord. Raczej nie.

DamianM

Jestem bardzo ciekaw, jak to się potoczy dalej, bo może profil i fajny, ale to co się zaczyna dziać, to nie pomaga. I co w klubie myślą o tym. Albo jakiś skaut, albo nie wiem, jak to możliwe.

DamianM

O Hilgerze z Twente też napisał, że oferowali ileś tam i ci nagle wyskoczyli z 6 bańkami. Zaczyna to za dużo motać w internecie takie przecieki.

Gość

Ktoś puścił pewnie pare z gęby - do dymisji!

DamianM

Albo wnioski wobec kogoś, bo nie wierzę, że ten profil siedzi w klubie. VI i AD nie podawali sum, ale dodali, że dogadani. Ten podał wszystko i nagle dupa. Niezła nagonka jest na niego. Od bohatera do zera zaraz będzie

Gość

Tak samo nas PSV wycackało z Veermanem.

Gość

Należy siedzieć cicho jak się pracuje nad transferem - miejmy nadzieje że Feyenoord wyciągnie wnioski.

DamianM

Ja staram się zachować spokój. Ocenię po tym wszystkim. Zgodzę się, że jest niezły burdel. Arnesena nie ma, profil na Twitterze wali info i wykoleja transfery, bo to juz nie pierwsze, jak Arnesen się wkur...na niego, potem to i tamto. U nas nie ma nudy.

Gość

Można było się spodziewać że Til nie przyjdzie - PSV dale lepsze perspektywy i sportowe i finansowe. Żadne zaskoczenie. Gnonto też nie przyjdzie.

Gość

niezaciekawy dzień holenderów przeciw zagranicznym klubom

utrecht-qpr 2-4
psv-cercle 2-2
paderborn-ajax 5-2
feye-kopenhaga 0-7
roda-anderlecht 0-6

Gość

0-7 u siebie to chyba 2 najwyższaporażka w historii - 1-9 z haarlem w pucharze chyba najwyzsza.

Gość

psv z cercle brugge

Gość

az widze gra z zwolle 1 mecz

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.