Ajax Amsterdam

Eredivisie
De Kuip

Nie

22.03

14:30

Excelsior Rotterdam

Eredivisie
De Kuip

Nie

15.03

14:30

2:1

Puchar Holandii 1935

about

W 1935 roku Feyenoord ma już za sobą lata największej świetności i znajduje się w wyraźnym sportowym dołku. Awans do finału Pucharu Holandii stanowi jednak wyraźny impuls i okazję do poprawy nastrojów – choć ewentualne zwycięstwo postrzegane jest raczej jako nagroda pocieszenia niż pełnoprawny triumf. Rywalem w decydującym starciu jest występujący na drugim poziomie rozgrywkowym HVV Helmond.

23 czerwca 1935 roku Rotterdam tonie w upale. Na stadionie Kromme Zandweg temperatura – sięgająca około 30 stopni Celsjusza – wydaje się jeszcze wyższa niż wskazania termometrów. Mimo trudnych warunków oba zespoły walczą o każdy metr boiska. Feyenoord, jako klub o znacznie większej renomie i doświadczeniu, od początku narzuca swoje warunki gry. Stwarza kilka dogodnych sytuacji, lecz w pierwszej połowie nie potrafi znaleźć drogi do siatki. Skuteczniejsi okazują się Brabanczycy – po jednej z nielicznych ofensywnych akcji obejmują prowadzenie, a na listę strzelców wpisuje się Drouer.

Po przerwie rotterdamska drużyna szybko przywraca porządek. Arie Paauwe oraz Wim Groenendijk wyprowadzają Feyenoord na prowadzenie 2:1. Warto przypomnieć, że Paauwe – filar defensywy i reprezentant Holandii – należał wówczas do najbardziej rozpoznawalnych postaci zespołu. Radość nie trwa jednak długo, bo Van der Velden doprowadza do wyrównania.

Feyenoord wciąż kontroluje przebieg spotkania, choć musi uważać na groźne kontry rywali, którzy potrafią wykorzystać momenty przejścia z obrony do ataku. Decydujący cios zadaje ponownie Groenendijk. Gdy napastnik – jeden z kluczowych ofensywnych graczy tamtej drużyny – po raz kolejny wyprowadza swój zespół na prowadzenie, opór ekipy z Helmond zostaje złamany. Dwie kolejne bramki autorstwa tego samego zawodnika ustalają wynik na 5:2. W ostatnich dziesięciu minutach, mając na uwadze zarówno wysoką temperaturę, jak i korzystny rezultat, Feyenoord wyraźnie zwalnia tempo gry. HVV Helmond jest już wówczas pogodzone z porażką.

Choć triumf w krajowym pucharze mógł być traktowany jako forma rekompensaty za słabszy okres, z perspektywy czasu okazał się początkiem nowej, owocnej ery w historii klubu. Latem 1935 roku klubowa legenda Puck van Heel – wieloletni kapitan i symbol Feyenoordu – wbił pierwsze pale pod budowę De Kuip, który wkrótce stał się jednym z najbardziej charakterystycznych obiektów piłkarskich w Europie.

Równocześnie stery szkoleniowe objął Richard Dombi. Pod wodzą nowego trenera zespół sięgnął po trzy kolejne mistrzostwa swojej ligi okręgowej, a dwukrotnie wywalczył także tytuł mistrza Holandii, rozpoczynając kolejny złoty okres w dziejach rotterdamskiego klubu.

Warto jeszcze wspomnieć, że Feyenoord awansował do finału, pokonując po drodze Swift 5-0, Robur et Velocitas 8-1, De Kennemers 6-4, Fluks 3-1, EDO 3-0 i Juliana 5-4. 

Feyenoord – HVV Helmond 5:2 (0:1)
Bramki: Drouer 0:1, Paauwe 1:1, Groenendijk 2:1, Van der Velden 2:2, Groenendijk 3:2, Groenendijk 4:2, Groenendijk 5:2.

Wyjściowy skład Feyenoordu: Van Male; Van Heide, Würsten; Bas Paauwe, Kuppen, Van Heel; Vrauwdeunt, Arie Paauwe, Groenendijk, Barendregt, Linssen.

Wyniki 27. kolejka

Gospodarz

Gość

PEC Zwolle

1 - 1

FC Groningen

FC Volendam

1 - 2

Fortuna Sittard

PSV Eindhoven

2 - 3

NEC Nijmegen

SC Heerenveen

3 - 0

SC Telstar

Ajax Amsterdam

4 - 0

Sparta Rotterdam

FC Twente

0 - 2

FC Utrecht

AZ Alkmaar

4 - 0

Heracles Almelo

Feyenoord Rotterdam

2 - 1

Excelsior Rotterdam

Go Ahead Eagles

6 - 0

NAC Breda

Zdjęcie Tygodnia

15-22 marca

Derby Rotterdamu w wykonaniu Feyenoordu trudno uznać za widowisko, które na długo pozostanie w pamięci kibiców z powodów sportowych.

Video

Feyenoord 2-1 Excelsior

Wymęczone, ale rotterdamskie derby wygrał Feyenoord.

Live chat

DamianM

czy wy widzieliście wybory w Barcy? https://x.com/mati586386/status/2033569568304885927?s=20 co to ***** jest??? Laport chodzi, zagląda w koperty wtf hahahah co za typ, sorry ale to jest jakas patologia

DamianM

piekne dni nadchodzą i jeszcze oczywiście będa sie dziwili, że kibice mają dośc.

Gość

van Piersi powinien grać w pornolach - rucha wszystkich jak leci... XDDDDD

DamianM

No tak, ja się nie zdziwię jak w niedzielę coś się odwali. Juz plotki chodzą różne, ja się kibicom nie dziwię. Typ oczekuje od nas, ale my nie możemy oczekiwać. Jestem ciekaw

Gość

"Excelsior spokojnie rozgrywał piłkę, wyglądało to jak letni, wakacyjny futbol, podczas gdy kilku zawodników Feyenoordu jedynie za nią truchtało. To bardzo dalekie od tego, co Van Persie zapowiadał po przyjściu do klubu. Wówczas chodziło o powrót do kursu wyznaczonego przez Slota – pressing i ofensywną grę. W pierwszej połowie nie było po tym żadnego śladu."

dosłownie tak wygląda to cały sezon. Ten oszust nic nie realizuje z tego co zapowiada - a pomeczu dosłownie bezczelnie kłamie i mówi że "był pressing" i "intensywność". Przez tyle miesięcy nikt nic na ten temat nie mówił że on zmienił o 180 stopni sposób gry na uległy reakcyjny. Dopiero od grudnia stycznia coś się mówi jak przyszły seryjne porażki. Od początku gdy on przyszedł to tak jest. Wyrwał tej drużynie serce i stworzył bande czekającą na to co zrobi rywal.

DamianM

Ulala Pogoń win

Gość

Te gole to kuriozum dopiero... XDDD
https://www.facebook.com/reel/1355912149315283/

DamianM

niektóre gole to naprawde kuriozum...

Gość

Jeszcze się okaże, że przez to van Pershing takie ujowe wyniki musi kombinować XD

Gość

Ciekawe ile naszych meczów było ustawione???

DamianM

ale tam idą buki w tych ligach to głowa mała

Gość

Ten z zeszłego sezonu to był mecz kogoś tam z Rekordem Bielsko Biała (czyli to samo miasto co Podbeskidzie XD), tam też bramkarz podał wprost do rywala i nawet się nie rzucił przy strzale. I odnotowano ogromną ilość zakładów w Azji na ten mecz, że będą minimum dwa gole, a było wtedy 1-0, więc te zakłady weszły XDDD

DamianM

tu macie ten gol - https://x.com/sport_tvppl/status/2032810916002103589?s=20 ten rzut jeszcze bym zrozumiał, ale ta powolna interwencja, to ładnie u buka zagrał

Gość

PZPN i UEFA mają ukarać jakiś polski klub z niższych lig za ustawkę wyniku meczu z zeszłego sezonu, a teraz pod lupą jest mecz Hutnika Kraków z Podbeskidziem, i też "dziwny" gol

DamianM

Sytuacja opanowana. To tylko 10 mln. Rozkręci się za dwa lata ;-)

Gość

takie porównanie
-Pietuszewski - rocznik 2008 - 8 meczów, 3 gole, 1 asysta - cena 10 mln
-Borges - rocznik 2001 - 9 meczów, 2 gole, 1 asysta - cena 10 mln

Porto - mistrzowie biznesu.

Gość

ten gol też przedni
od 8:20
https://www.youtube.com/watch?v=awl_CJ6i9tU

Gość

Źle obliczył rotacje piłki - na pewno kandydat do cyrku weekendu.

DamianM

ale ten jeden gol...ja wiem murawa, ale no ludzie :D

Gość

Hahahaha
W GKSie Tychy wczoraj w meczu ze Śląskiem gość strzelił dwa samobóje w 3 minuty XDDD
W 11 i 13 minucie XD

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.