FC Dordrecht

Towarzyski
GN Bouw Stadion

Sob

04.07

14:30

---

---
---

---

---

---

Puchar Holandii 1969

about

W 1969 roku finał Pucharu Holandii po raz pierwszy w historii wymaga rozegrania dwóch spotkań. W środę 11 czerwca, na De Kuip, Feyenoord i PSV po 120 minutach gry remisują 1:1. O ostatecznym rozstrzygnięciu musi zadecydować powtórzony mecz, zaplanowany trzy dni później. Największym wygranym tej sytuacji okazuje się publiczność. Pierwsze starcie obfituje w emocje, tempo i znakomitą atmosferę, dlatego perspektywa kolejnego pojedynku dwóch czołowych drużyn kraju nie budzi sprzeciwu – wręcz przeciwnie, podsyca zainteresowanie.

Znacznie mniej entuzjazmu wykazuje PSV. Zespół z Eindhoven już w półfinale potrzebował rewanżu, by wyeliminować Spartę (1:1 i 1:0). Bohaterem tamtego dwumeczu był Wim van den Dungen, który swoimi trafieniami wprowadził drużynę do finału. Ponieważ także decydujące starcie o trofeum rozstrzyga się dopiero po drugim meczu, PSV rozgrywa cztery spotkania w ciągu zaledwie jedenastu dni – w tym dwa zakończone dogrywką.

W pierwszym finałowym pojedynku ważną rolę odgrywa Coen Moulijn, legendarny lewoskrzydłowy Feyenoordu, znany z dynamiki i doskonałej techniki. To po jego akcji piłka trafia do Henka Wery’ego, który mocnym, płaskim strzałem daje gospodarzom prowadzenie. Po przerwie PSV podkręca tempo. Poziom techniczny widowiska nieco spada, ale rośnie intensywność walki i napięcie. Ostatecznie do wyrównania prowadzi błąd Eddy’ego Pietersa Graaflanda – doświadczony bramkarz wypuszcza z rąk potężne uderzenie Lazara Radovicia i jest 1:1.

W rewanżowym spotkaniu zmęczone PSV nie jest w stanie nawiązać do poziomu zaprezentowanego trzy dni wcześniej. Feyenoord przeciwnie – rozgrywa jeden z najlepszych meczów sezonu. Od pierwszych minut kontroluje wydarzenia na boisku i nie pozwala rywalom rozwinąć skrzydeł. Ku radości blisko sześćdziesięciu tysięcy kibiców, w większości sprzyjających gospodarzom, zwycięstwo ani przez chwilę nie wydaje się zagrożone.

Różnica jakości długo nie znajduje odzwierciedlenia w wyniku, lecz po przerwie sytuacja się zmienia. Po podaniu Guusa Haaka tuż po wznowieniu gry Wim van Hanegem – jeden z liderów tamtej drużyny, słynący z precyzyjnej lewej nogi – otwiera wynik spotkania. W końcówce Feyenoord przeprowadza efektowną, wieloetapową akcję, którą Wery wykańcza golem na 2:0, przesądzając o losach trofeum.

Dla rotterdamskiego klubu to powód do podwójnej radości. Po zdobyciu mistrzostwa kraju Feyenoord dokłada Puchar Holandii, kompletując krajowy dublet. PSV, mimo porażki, jako finalista uzyskuje prawo startu w kolejnej edycji Pucharu Zdobywców Pucharów. 

Droga do finału:
1. runda: AGOVV – Feyenoord 0–5
2. runda: DFC Dordrecht – Feyenoord 0–4
1/8 finału: Ajax Amsterdam – Feyenoord 1–2
Ćwierćfinał: Feyenoord – NEC Nijmegen 4–1
Półfinał: Feyenoord – DWS 3–1
Finał: Feyenoord – PSV 1–1 (po dogrywce)
Rewanż w finale: Feyenoord – PSV 2–0

Skład Feyenoordu (1 mecz): Eddy Pieters Graafland, Piet Romeijn, Rinus Israël, Theo Laseroms, Cor Veldhoen, Guus Haak, Wim Jansen, Henk Wery, Ove Kindvall, Ruud Geels

Skład Feyenoordu (rewanż): Eddy Pieters Graafland, Piet Romeijn, Rinus Israël, Theo Laseroms, Cor Veldhoen, Guus Haak, Wim Jansen, Henk Wery, Ove Kindvall, Ruud Geels

Gospodarz

Gość

Zdjęcie Tygodnia

1-7 czerwiec

Oficjalnie Robin Van Persie został zwolniony z funkcji trenera Feyenoordu.

Video

TOP 10 goli w 2025-2026

ESPN przygotowało kompilację dziesięciu najładniejszych bramek zdobytych przez rotterdamski klub w minionych rozgrywkach.

Live chat

Gość

oglądając dzisiejszy mecz to flakami mi wywracało ,

DamianM

nikt nie zdobył tyle trofeów u nas co on. Fakty. Mam nadzieję, że będzie dobrze. Co nam zostało? Wszyscy zaczynamy z czystą kartą, czy sie podoba czy nie, wierzymy i jedziemy z tym

Gość

Van Bronckhorst chyba byłby spoko opcją, jak by nie patrzeć za jego kadencji Feye zdobył mistrzostwo

DamianM

włosi w sumie też, te żelazne obrony zawsze przecież, no totalne zjazdy

DamianM

no dla mnie Brazylia, to jest chyba najlepszy przykład, to jest straszne jaki zjazd, zawsze miałeś wielu na jedną pozycję, mnóstwo kandydatów, a teraz? Jakiś dziad z Flamengo

Gość

To samo - nie ma topowych piłkarzy tam wielu. Porównaj to z 2002 kiedy wygrali mś. Gwiazda na gwieździe na każdej pozycji prawie.

DamianM

włochy, hiszpania, zobaczczie sklad Brazylii, patrze a tam Flamengo dominuje zamiast realu np czy coś, to tez duzo mowi.

Gość

No ludzie jak tam ferran gra jako napastnik to mają problem naprawde. Dziwie się że taki kraj nie ma topowych napastników.

DamianM

dali popis konkretny

Gość

hiszpania top

DamianM

Hiszpania co gotuję

Gość

Giersthove kontrakt sie skończtł - nie wiem czy przedłużą.

DamianM

Hwang podobno do... Monterrey

Gość

Do tej pory nie rozumiem czemu Giersthove i Plug nie dostali szansy - musieli te miernoty naściągać.

Gość

Obaj mega drewniani siedzący dupą na włąsnej połowie gdy inni robią pressing. I są dziury przez nich że boeing by zaparkował. Potrzeba lepszych stoperów. Liczba straconych goli przeraża.

Gość

Oby odszedł i wziął bośniaka pod pachę.

DamianM

Sam*

DamianM

Ktoś pisał, że Watanabe by sprzedał. Prośba wysłuchana podobno są chce odejść

DamianM

Beka beka ale to jest smutne. Tak piękne kraje, Holandia, Szwecja, Francja, a jedziesz tam i Afryka. Smutne w UJ

Gość

"Jaką swoją kolonią? XD" - no przeciez pełno arabów szwecji wiec kolonizuja ;-)

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.