Fortuna Sittard

Eredivisie
Fortuna Sittard Stadion

Nie

03.05

14:30

FC Groningen

Eredivisie
De Kuip

Sob

25.04

16:30

3:1

Puchar Holandii 1980

about

Finał Pucharu Holandii w 1980 roku przeszedł do historii jako pierwsze bezpośrednie starcie dwóch największych rywali niderlandzkiego futbolu – Feyenoordu i Ajaksu – w decydującym meczu tych rozgrywek. Nigdy wcześniej oba zespoły nie zmierzyły się ze sobą w finale krajowego pucharu. Na trybunach De Kuip zasiadło blisko sześćdziesiąt tysięcy widzów, wśród nich książę Claus oraz następca tronu Willem-Alexander. W takich okolicznościach musiało dojść do widowiska z najwyższej półki – i rzeczywiście tak się stało.

Po około dwudziestu minutach gry jako pierwsi zaatakowali goście z Amsterdamu. Tscheu La Ling, znany z dynamicznych rajdów skrzydłowy urodzony w Hadze, posłał perfekcyjne prostopadłe podanie do Franka Arnesena. Duński pomocnik, który kilka lat później trafił do Valencii, znalazł się sam na sam z Joopem Hiele i precyzyjnym strzałem w dalszy róg bramki dał Ajaksowi prowadzenie 1:0. Chwilę później sytuacja Feyenoordu stała się jeszcze trudniejsza. Ivan Nielsen sfaulował w polu karnym Linga, a sędzia bez wahania wskazał na jedenasty metr. Ajax stanął przed szansą podwyższenia wyniku, jednak Karel Bonsink nie wykorzystał okazji. Jego uderzenie w środek bramki zostało obronione przez Hiele, który instynktownie wybił piłkę nogą i utrzymał swój zespół w grze.

Jeśli rzut karny sprokurowany przez Feyenoord można było uznać za nieroztropność, to decyzja Pieta Wijnberga po drugiej stronie boiska była już czystą lekkomyślnością. Po strzale Jana Petersa – pomocnika z Nijmegen, który w tamtym sezonie pełnił ważną rolę w środku pola – piłka odbiła się od poprzeczki i wróciła w pole gry, opuszczając już bezpośrednie zagrożenie pod bramką. Mimo to Wijnberg bez potrzeby podciął Carlo de Leeuwa tuż na linii pola karnego. Arbiter Charles Corver ponownie wskazał na „wapno”. Do piłki podszedł Islandczyk Pétur Pétursson – napastnik, który wówczas miał zaledwie 22 lata i już imponował skutecznością – i w przeciwieństwie do Bonsinka pewnie wykorzystał rzut karny, doprowadzając do wyrównania.

Po przerwie gra falowała – oba zespoły atakowały, a tempo nie spadało. Około dwudziestu minut przed końcem Feyenoord objął prowadzenie. Niefortunne zagranie Franka Jansen zostało przedłużone przez Nielsena wzdłuż linii bramkowej, a nadbiegający Carlo de Leeuw przy dalszym słupku wpakował piłkę do siatki. Niedługo później losy finału zostały rozstrzygnięte. Zbyt krótkie podanie w tył Sørena Lerby’ego przejął Jan Peters, który wyłożył piłkę Péturssonowi. Islandczyk nie zmarnował prezentu i zdobył swoją drugą bramkę w meczu, ustalając wynik na 3:1.

Kwadrans przed końcowym gwizdkiem stadion w Rotterdamie eksplodował z radości. Feyenoord sięgnął po pierwsze trofeum od 1974 roku, a smak zwycięstwa był podwójny – finałowy triumf odniesiono nad odwiecznym rywalem. Szkoleniowiec Ajaksu Leo Beenhakker nie krył rozczarowania, ale potrafił docenić widowisko. – Ten finał przyniósł wszystko, czego można było się spodziewać. Dla sześćdziesięciu tysięcy ludzi to był znakomity mecz – powiedział po spotkaniu w rozmowie z „De Telegraaf”.

Droga do finału:
1. runda: Feyenoord – Fortuna Sittard 3–2
2. runda: Feyenoord – FC Twente 4–0
1/8 finału: Feyenoord – PEC Zwolle 3–2
Ćwierćfinał (dwumecz): Feyenoord – PEC Zwolle 5–2
- Feyenoord – PEC Zwolle 3–0
- PEC Zwolle – Feyenoord 2–2
Półfinał (dwumecz): Sparta Rotterdam – Feyenoord 1–4
- Sparta Rotterdam – Feyenoord 1–0
- Feyenoord – Sparta Rotterdam 4–0
Finał: Feyenoord – Ajax 3–1

Skład w finale: Hiele, Wijnstekers, Nielsen, Van der Korput, Brard, Notten, Stafleu, Van Deinsen, Peters, Pétursson (82. Bouwens), De Leeuw.

Wyniki 32. kolejka

Gospodarz

Gość

FC Utrecht

? - ?

NAC Breda

FC Groningen

? - ?

Excelsior Rotterdam

Ajax Amsterdam

? - ?

PSV Eindhoven

NEC Nijmegen

? - ?

SC Telstar

FC Volendam

? - ?

SC Heerenveen

Fortuna Sittard

? - ?

Feyenoord Rotterdam

PEC Zwolle

? - ?

Heracles Almelo

AZ Alkmaar

? - ?

FC Twente

Sparta Rotterdam

? - ?

Go Ahead Eagles

Zdjęcie Tygodnia

26-3 maja

Po tygodniach rozczarowujących występów Feyenoord Rotterdam w końcu dał swoim kibicom powody do optymizmu.

Video

Feyenoord 3-1 FC Groningen

Feyenoord dość pewnie pokonał FC Groningen 3-1.

Live chat

Gość

Swoją drogą ciekawe czy go wykupią bo fajny gracz tylko pech w 1 meczu od razu poważna kontuzja.

Gość

To że oni gadają że "wrócili do treningów" to nic nie znaczy - ten Jeng wrócił do treningów z miecha temu i dalej nie gra.

DamianM

popatrzcie na te komentarze z ostatnich kilkudni: jak wszyscy jednym głosem mówią. To jest az niemozliwe, cud normalnie.

Gość

Wreszcie ktoś zauważa że przestaliśmy być klubem piłkarskim a bardziej firmą która zatrudnia nieudaczników i zapewnia im wysokie pensje za nic nie robienie albo co gorsza szkodzenie.

DamianM

a kto nie jedzie z nimi, nie ma juchyba takiej osoby oprócz van persiego, zobaczcie, co ja dodaje. To jest totalny chaos, takiej jednomyślności to nie widziałem wiele lat. O ile w ogóle. Ten beton musi puścić. No musi...

Gość

Been jedzie z frajerami :D

Gość

Nie mogą kibole złapać na mieście tego dziada van Bogedoma, nogi mu połamać dla perswazji? Jutro sam złoży rezygnację i po kłopocie

DamianM

hahahahah jebne jak on to powie jutro, albo za tydzień, hahaha

Gość

Braga żeby van Persie mógł powiedzieć że przegrał z najlepszym :D

Gość

Szczerze nie lubie żadnego z tych klubów co zostały. Wywalone troche. Niech wygrają trofea Braga i Strasbourg.

DamianM

strasbourg do bana też. Kluby bez tożsamości żadnej, podnóżki takiej Chelsea. Klub powinien mieć klub jeden, gdzie idzie ktoś nie wiem, z akademii czy coś i tyle.

Gość

A nie strasbourg - kolonia Chelsea xd

Gość

Crystal niech wygra, za to, że ich wydymali z pucharami w tym sezonie

Gość

A w LKE myślę, że będzie Crystal - Strasbourg finał

Gość

W Lidze Europy stawiam na niespodziankę i finał Braga-Aston Villa. Nottingham raczej nie ma szans, Freiburg wydaje się lekkim faworytem, ale portugalczycy są w stanie zrobić niespodziankę. I byłoby super jakby Braga wygrała - piękna historia taki nieduży jak na Europę klub, ale ambitny i waleczny, nie przepłacone Angole z połową ligi w pucharach. Niech Braga ma za ten przegrany finał z Porto w Dublinie z 2012 bodajże.

Gość

Obecny trener Sportingu ledwo to ostatnie mistrzostwo dowiózł, mając jeszcze Gyökeresa w składzie, w zeszłym sezonie. On się nie nadaje. Oba tytuły to zasługa Amorima, który postawił klub na nogi (coś jak Arne u nas). Do tego fatalne transfery w tym sezonie - prawy obrońca z Panathinakosu za grube pieniądze, nic nie gra sensownego, Ioannidis też z Panaty i też przepłacony, słaba skuteczność i kontuzja do tego, a szczytem głupoty było branie Luisa Guillerme z West Ham, który w seniorskiej piłce NIE STRZELIŁ żadnego gola w żadnej lidze. Ma tylko 2 gole w pucharach w 72 meczach... Wydali 14 milionów na takie coś. A teraz mieli szansę na trzeci z rzędu tytuł, to oczywiście zmarnowali, dali się do tego przegonić Benfice i stracą przez to LM i sporą kasę dla klubu.
A nie dość, że są znacznie gorsi od Porto i Benfiki - z oboma remis i porażka w lidze, to jeszcze gubią punkty na takich leszczach, bo trener p*zda, nie potrafi ich zmotywować. Amorim wróć!!!

Gość

Zapewne wiedział o tym i dlatego to zrobił :D

Gość

Raczej tylko w hiszpanii.

DamianM

Michael Jackson will be Burnley’s interim manager until the end of the season, club statement confirm.??? Czyli on żyje...

DamianM

Ciekaw czy na wszystkie rozgrywki bo co się okazuje on był tam wypożyczony

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.