Legendy Feyenoordu
Regi Blinker
Skrzydłowy • 1986–1996
Historia w Feyenoordzie
Regi Blinker urodził się 4 czerwca 1969 roku w Paramaribo. Wkrótce po jego narodzinach rodzice przeprowadzili się do Holandii, gdzie jako sześciolatek rozpoczął swoją przygodę z futbolem. Pierwsze piłkarskie kroki stawiał w Delfii, jednak szybko uznał, że stać go na grę na wyższym poziomie i przeniósł się do DHC. Dobra postawa młodego zawodnika nie umknęła skautom Feyenoordu, którzy zaprosili go do klubowej akademii. W młodzieżowych drużynach rotterdamskiego klubu Blinker szybko potwierdził, że dysponuje ponadprzeciętnym talentem. Jego rozwój przebiegał na tyle obiecująco, że podczas przygotowań do sezonu 1986/87 został włączony do pierwszego zespołu. Debiutował 17 sierpnia 1986 roku w wygranym 3:2 meczu z PEC Zwolle, zastępując w trakcie spotkania Larsa Elstrupa.
W kolejnych dwóch sezonach coraz częściej pojawiał się na boisku. Łącznie rozegrał w tym okresie 46 spotkań dla Feyenoordu, zdobywając trzy bramki. Latem 1988 roku klub zdecydował się wypożyczyć go do FC Den Bosch, gdzie miał przede wszystkim regularnie występować i nabierać doświadczenia. Pobyt okazał się udany – w 25 meczach sześciokrotnie wpisał się na listę strzelców i odegrał ważną rolę w zespole. Jego postawa przekonała Feyenoord, że warto ponownie dać mu szansę w Rotterdamie.
Po powrocie na De Kuip sytuacja Blinkera wyraźnie się poprawiła. Ówczesny szkoleniowiec Pim Verbeek obdarzył go dużym zaufaniem i uczynił podstawowym zawodnikiem. W pierwszym sezonie po wypożyczeniu lewoskrzydłowy był niemal nie do zastąpienia, choć w 31 występach zdobył jedynie dwie bramki. Problemy ze skutecznością były widoczne również rok później, kiedy w 26 meczach trafił do siatki tylko raz. Sezon zakończył jednak z pierwszym trofeum w seniorskiej karierze, ponieważ Feyenoord zdobył Puchar Holandii.
W sezonie 1990/91 sytuacja w klubie była daleka od stabilnej. Niezadowalające wyniki osiągane pod wodzą Pima Verbeeka i Gundera Bengtssona doprowadziły w marcu 1991 roku do zmian na stanowisku trenera. Funkcję szkoleniowca tymczasowo objął Wim Jansen, a pod jego kierownictwem Blinker wyraźnie odżył. Wraz z Gastonem Taumentem tworzył niezwykle groźny duet skrzydłowych, a jego dorobek pięciu goli w 28 spotkaniach świadczył o postępach także pod względem efektywności. Dobrą końcówkę sezonu Feyenoord zwieńczył kolejnym triumfem w Pucharze Holandii, pokonując w finale FC Volendam.
Latem 1992 roku Feyenoord ponownie zmienił trenera. Stery pierwszej drużyny powierzono Willemowi van Hanegemowi. Pierwszy sezon pod wodzą legendarnego „De Kromme” okazał się wyjątkowo udany zarówno dla klubu, jak i dla samego Blinkera. Feyenoord po długiej przerwie odzyskał mistrzostwo Holandii, a skrzydłowy miał znaczący udział w tym sukcesie. W mistrzowskim sezonie wystąpił w 30 meczach ligowych i zdobył 13 bramek, w tym jedną podczas spotkania z FC Groningen, które przypieczętowało tytuł.
Kolejny sezon nie przyniósł już tak dużej satysfakcji. Feyenoord do końca liczył się w walce o mistrzostwo, lecz ostatecznie musiał uznać wyższość rywala z Amsterdamu i zakończył rozgrywki na drugim miejscu. Zespół Van Hanegema ponownie sięgnął jednak po Puchar Holandii, trzeci w latach dziewięćdziesiątych. Blinker rozegrał bardzo solidny sezon, zdobywając dziewięć bramek w 29 występach, a jego rajdy lewym skrzydłem regularnie sprawiały przeciwnikom wiele problemów.
Rozgrywki 1993/94 miały podobny przebieg. Feyenoord długo pozostawał w grze o mistrzostwo, ale ostatecznie zakończył sezon dopiero na czwartym miejscu. Udało się jednak ponownie wywalczyć krajowy puchar, który był już czwartym takim trofeum dla klubu w latach dziewięćdziesiątych. Dla Blinkera rok 1993 przyniósł również ważne wydarzenie w karierze reprezentacyjnej. Po raz pierwszy otrzymał powołanie do reprezentacji Holandii, dla której ostatecznie rozegrał trzy spotkania, nie zdobywając żadnej bramki.
Sezon 1995/96 okazał się ostatnim w barwach Feyenoordu. Po odejściu Willema van Hanegema jego pozycja w drużynie zaczęła słabnąć, a nowy trener Arie Haan nie widział dla niego miejsca w zespole. Po kilku drobnych incydentach skrzydłowy został odsunięty od pierwszej drużyny. W podobnej sytuacji znalazł się także Rob Witschge, dlatego obaj zawodnicy zdecydowali się podjąć kroki prawne przeciwko klubowi.
W książce „Seizoen 1995-1996” wydawnictwa Francis Producties opisano te wydarzenia następująco:
– Rob Witschge i Regi Blinker od kilku tygodni nie należą już do grona zawodników pierwszego zespołu. Obaj zostali odsunięci od grupy przez Ariego Haana. [...] W poniedziałek 12 lutego również Regi Blinker miał pojawić się w Zeist w związku ze sprawą arbitrażową, jednak poinformował, że wycofuje pozew przeciwko Feyenoordowi. Przyjechał jedynie wesprzeć swojego przyjaciela Witschge. Blinker chciał rozstać się z klubem w zgodzie i móc w przyszłości wracać na De Kuip z podniesioną głową. Później komisja arbitrażowa KNVB orzekła, że obaj piłkarze powinni ponownie trenować z pierwszym zespołem. W przypadku odmowy Feyenoord miał płacić karę w wysokości dziesięciu tysięcy guldenów dziennie. Witschge i Blinker mogli ponownie walczyć o miejsce w podstawowym składzie.
Podczas gdy Witschge zdecydował się dokończyć sezon w Rotterdamie, Blinker miał już dość współpracy z Haanem i postanowił odejść. Na początku 1996 roku przeniósł się do Sheffield Wednesday, występującego wówczas w angielskiej Premier League. W Anglii szybko zyskał zaufanie i jeszcze w pierwszym półroczu zanotował dziewięć występów oraz dwie bramki. Sezon 1996/97 był jego pierwszym pełnym rokiem na Wyspach, jednak pod względem skuteczności pozostawiał niedosyt. W 33 spotkaniach zdobył tylko jednego gola.
Mimo słabszego okresu zainteresowanie piłkarzem wykazał Celtic. Pobyt w Szkocji nie potoczył się jednak zgodnie z oczekiwaniami. W pierwszym sezonie klub sięgnął po mistrzostwo kraju, ale Blinker z powodu problemów zdrowotnych wystąpił zaledwie w 13 meczach i zdobył jedną bramkę. Kolejne dwa lata również upłynęły pod znakiem kontuzji, które ograniczyły jego występy do zaledwie 30 spotkań. Po trzech trudnych sezonach Celtic nie przedłużył z nim kontraktu, pozostawiając zawodnika bez klubu.
Przez pewien czas wydawało się, że kariera Blinkera zakończy się w mało satysfakcjonujący sposób. Po roku przerwy zgłosiło się jednak RBC Roosendaal, świeżo upieczony beniaminek Eredivisie. Skrzydłowy prezentował się przyzwoicie i zdobył pięć bramek w 22 meczach, ale nie zdołał pomóc drużynie utrzymać się w najwyższej klasie rozgrywkowej. Nie chcąc występować na zapleczu Eredivisie, zdecydował się opuścić klub.
Po zakończeniu przygody w Roosendaal otrzymał propozycję pozostania w Rotterdamie. Tym razem zainteresowanie wykazała Sparta. Blinker trafił tam jako wolny zawodnik, lecz ponownie musiał zmagać się z urazami. W pierwszym sezonie zespół spadł z Eredivisie, a w kolejnym, już na drugim poziomie rozgrywek, skrzydłowy wystąpił jedynie osiem razy. Po tym nieudanym etapie postanowił zakończyć piłkarską karierę, której końcówkę w dużej mierze obrazowały problemy zdrowotne.
Po odwieszeniu butów na kołek nie zdecydował się na pracę trenerskączy działanie w strukturach klubowych. Zajął się wydawaniem magazynów lifestylowych. Jego firma Life After Football BV przygotowywała publikacje skierowane do środowiska profesjonalnej piłki nożnej, na łamach których regularnie pojawiają się rozmowy z byłymi zawodnikami.
„Za każdym razem, gdy widzę jupitery De Kuip, myślę: wow, jak niesamowicie, że mogłem grać w piłkę dla tego klubu.”
Najważniejsze osiągnięcia
- Mistrzostwo Holandii
- Puchar Holandii 4x
- Superpuchar Holandii
