FC Barcelona

Liga Mistrzów
Spotify Camp Nou

Śro

09.09

18:45

NEC Nijmegen

Eredivisie
Goffertstadion

Sob

05.09

16:30

1:3

Superpuchar 1991

about

14 sierpnia 1991 roku na De Kuip w Rotterdamie odbył się historyczny mecz – pierwszy od 1949 roku pojedynek o Superpuchar Holandii, który wówczas nosił nazwę PTT Telecom Cup. Spotkanie zgromadziło na trybunach ponad 30 tysięcy kibiców, którzy byli świadkami emocjonującej rywalizacji pomiędzy Feyenoordem Rotterdam, zdobywcą Pucharu Holandii, a PSV Eindhoven, mistrzem Eredivisie w sezonie 1990/1991. Ostatecznie to Feyenoord zwyciężył, wygrywając 1:0 po bramce Mariana Damaschina. Mecz kończył się w dramatycznych okolicznościach, ponieważ obie drużyny kończyły spotkanie w osłabieniu, po tym jak czerwone kartki otrzymali kolejno John de Wolf z Feyenoordu oraz Jerry de Jong z PSV.

Spotkanie rozpoczęło się o godzinie 20:00 i już w pierwszych minutach stało się jasne, że Feyenoord będzie dążył do wykorzystania przewagi własnego stadionu. Podopieczni trenera Hansa Dorjee szybko narzucili wysokie tempo, starając się zaskoczyć obronę rywali. Ich wysiłki zostały nagrodzone już w 10. minucie, kiedy Marian Damaschin, rumuński napastnik Feyenoordu, zdobył bramkę. Damaschin wykorzystał zamieszanie w polu karnym PSV i sprytnym strzałem pokonał bramkarza gości, Hansa van Breukelena.

Po stracie gola, PSV starało się przejąć inicjatywę, ale mimo starań nie udało im się znaleźć skutecznej odpowiedzi. Największe zagrożenie stwarzali Romário i Wim Kieft, którzy swoją techniką i doświadczeniem starali się rozmontować obronę Feyenoordu. Niemniej jednak defensywa gospodarzy, z bramkarzem Edem de Goeyem i doświadczonym Johnem de Wolfem na czele, spisywała się bezbłędnie. Choć PSV miało kilka okazji, nie potrafili oni skutecznie wykorzystać swoich szans, a w pierwszej połowie bramkarz de Goey kilka razy ratował swój zespół w trudnych sytuacjach.

Po przerwie Feyenoord skupił się na kontrolowaniu przebiegu meczu, dążąc do utrzymania wyniku. Kluczowe dla zespołu były udane interwencje w środku pola, gdzie Arnold Scholten i John Metgod zdominowali grę, skutecznie przerywając akcje ofensywne rywali. PSV, mimo podejmowanych prób, nie potrafiło sforsować szczelnej obrony gospodarzy, a każda ich akcja kończyła się na dobrze ustawionych defensorach Feyenoordu.

Bohaterem spotkania bez wątpienia był Marian Damaschin, który zdobył jedyną bramkę meczu. Rumuński napastnik, który dołączył do Feyenoordu przed sezonem 1991/1992, szybko udowodnił swoją wartość i stał się kluczową postacią w drużynie. Warto także wyróżnić Eda de Goeya, którego interwencje na poziomie bramki niejednokrotnie ratowały Feyenoord przed utratą gola i pozwalały utrzymać korzystny wynik.

PSV EINDHOVEN 0-1 FEYENOORD ROTTERDAM
Marian Damaschin 10'

Feyenoord: Ed de Goey, John de Wolf (czerwona kartka 53') Ruud Heus, John Metgod, Ulrich van Gobbel, Henk Fraser, Arnold Scholten, Rob Witschge, Regi Blinker (Sjaak Troost, 61'), Marian Damaschin, József Kiprich (Gaston Taument, 79').

Wyniki 3. kolejka

Gospodarz

Gość

Fortuna Sittard

0 - 2

AZ Alkmaar

Sparta Rotterdam

3 - 3

FC Utrecht

NEC Nijmegen

2 - 2

Excelsior Rotterdam

SC Heerenveen

0 - 2

PEC Zwolle

Go Ahead Eagles

3 - 1

ADO Den Haag

PSV Eindhoven

5 - 1

FC Groningen

SC Cambuur

2 - 5

Feyenoord Rotterdam

FC Twente

? - ?

SC Telstar

Ajax Amsterdam

? - ?

Willem II Tilburg

Zdjęcie Tygodnia

5-12 września

Feyenoord zdobył trzy punkty w wyjazdowym meczu z N.E.C. Nijmegen.

Video

NEC 1-3 Feyenoord

Jerayno Schaken w sobotę po południu zadebiutował w pierwszym zespole Feyenoordu i od razu zapisał się w historii Eredivisie.

Live chat

Gość

podobny kiks zrobił drągowski z lechem w doliczonym

Gość

Hahahaha, jak on tego nie strzelił:
https://www.facebook.com/share/v/1DJiFUSGEK/

Gość

Takie kiksy jak wczoraj zaliczyli bramkarze Interu i Bruggi to przechodzą do historii wręcz

Gość

Jap the Last Stand XD
https://www.facebook.com/share/r/1GvviFuLEp/

Gość

Barca już obsrana od rana ;-P

DamianM

MATCHDAY ;-)

DamianM

ja osobiście z góry nic nie zakładam, pamiętacie wtedu ten czas co chyba remis z NAC a potem wygrana z Bayernem, jak na X czytałem, że wczoraj zmiecione zostane Villarreal, a tu powalczyli jednak

Gość

No ale 2 lata temu nie było tak źle - była sparta, sturm, girona - było coś do ugrania - tu nie bardzo jest co ugrać. Nawet ten Viking to jest wyjazd - gdzie my na wyjazdach to prawie nie wygrywamy w lidze europy i lidze mistrzów - jedna girona od wielu lat się trafiła i tyle.

DamianM

Gość, no losowanie, jak to w LM. ja tak szczerze, patrząc na głosy, ci co jeżdżą na wyjazdy, czy ja jak jadę na Inter to nie myślę o wypierdoli czy 0 punktów w rozgrywkach. Na grę wpływu nie mamy, a wspomnienia się tworzy. Inaczej do Barcelony by nikt nie leciał. Znamy swoje miejsce w szeregu raczej.

DamianM

Tomasz Kaczmarek oficjalnie trenerem Rakowa Częstochowa, w Radomiaku sobie az tak dobrze radził?

Gość

Mamy naprawde przeciężkich rywali w tej LM. Jeden Viking, który przecież też słaby nie jest bo wyprzedził Bodo, które wywaliło inter z LM. Masakra. Będzie mega ciężko wygrać jakikolwiek mecz.

Gość

To żeśmy się zgrali hehe

DamianM

mbappe as kier

Gość

młody mbappe z lille - as kier

Gość

Kontuzja mięśnia

DamianM

a pietuszewski to zyje w tym porto?

Gość

parrott 2-3 dla betisu - było 2-1 dla lille

Gość

Kiwior przegrał głowe z Haalandem.

DamianM

taa dokładnie, odprawe odda i o to chodzi ;) człowiek jak nie raz poczyta, w niektórych klubach takie cyrki się dzieją, co poczytasz czasami, to hit

Gość

Nałożą mu karę wysokości zobowiązań z racji zwolnienia i odzyskają pieniądze :D

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.