Kenneth Perez nie spodziewa się, by Gjivai Zechiël zdołał jeszcze przebić się w barwach Feyenoordu. Choć 21-letni pomocnik wyrósł na jedną z kluczowych postaci FC Utrecht, ekspert stacji ESPN zaznacza, że wymagania stawiane na stadionie w Rotterdamie są na zupełnie innym poziomie.
Dzisiaj Zechiël wpisał się na listę strzelców w przegranym 4:3 spotkaniu Utrechtu przeciwko PSV. Jednak jeszcze przed rozpoczęciem tego meczu Perez wyrażał spore wątpliwości co do przyszłości zawodnika w zespole z De Kuip.
– To solidny piłkarz jak na warunki FC Utrecht – ocenił ekspert. – W sytuacjach, gdy ktoś wyróżnia się w klubie z ligowej czołówki, często słyszy się głosy: „powinien był zostać w Feyenoordzie!”. Ja jednak uważam, że tam by nie grał. Klub dysponuje po prostu lepszymi pomocnikami.
Perez podkreślił jednocześnie, że obecny kierunek rozwoju zawodnika jest dla niego optymalny.
– To był dla niego świetny krok. Może się pokazać, zbierać minuty i występować w niemal każdym spotkaniu – kontynuował analityk, który choć nie wyklucza całkowicie powrotu pomocnika do rotacji w Rotterdamie, pozostaje sceptyczny. – W dłuższej perspektywie być może uda mu się zaistnieć, choć osobiście w to nie wierzę – podsumował wymownie.
Zechiël przebywa obecnie w FC Utrecht na zasadzie wypożyczenia. W trwającym sezonie Eredivisie rozegrał 29 meczów, w których zdobył siedem bramek i zanotował cztery asysty.
Komentarze (0)